Dodaj do ulubionych

Miłosierdzie Boże przez Faustynę idące...

02.06.05, 16:09
Jak już wspominałem odejście Jana Pawła II miało miejsce w bardzo szczególny
dzień a mianowicie 2 kwietnia wieczorem , gdy w Kościele rozpoczęło się już
Swięto Miłosierdzia Bożego! , przypominam ,że to święto w Polsce w roku 1995
ustanowił Jan Paweł II i rozszerzył na cały świat w roku 2000. . Czy
opaczność Boża przez sługę Bożego Jana Pawła nie dała nam znaku jak ważne
jest właśnie to swięto na nasze czasy? Można przypuszczać ,że tak własnie
było.
Sam Jezus przekazał swiatu konieczność ustanowienia takiego swięta przez
Swiętą Faustynę i to ma być dla nas wybawieniem w tych trudnych czasach
"Pragnę, aby Święto Miłosierdzia, było ucieczką i schronieniem dla wszystkich
dusz, a szczególnie dla biednych grzeszników” mówi Jezus.

cdn.:-)
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • januszx Re: Miłosierdzie Boże przez Faustynę idące... 02.06.05, 17:03
      Jeszcze drugi post bna ten temat , oczywiścei jedynie sygnalizuje ,
      Jak wiemy opócz świeta Miłosierdzia Bożego Jezus nakazał także by namalowano
      Jego obraz i wychodzące zJego serce dwa promienie jeden symbolizujący krew a
      drugi wodę , pod obrazem podpis "Jezu Ufam Tobie"
      obraz rozpowszechnił się po całym swiecie /
      2. Godzina Miłosierdzia - gdy modlimy sie o gopdzinie 15 tej , otrzymujemy
      szczególne łaski
      3. Jezus przekazał także nam nową forme modlitwy - Koronkę ...


      Nie bedę się rozpisywał dłużej gdyby kogoś bliżej zainteresował temat
      Miłsierdzia Bożego z łatwością znajdzie wiele informacji na ten temat:-)) ,
      choćby w internecie , można tu także znaleźć Dzienniczek siostry Faustyny:-)
      Pozdrawiam
      serdecznie
      • andzia311 Re: Miłosierdzie Boże przez Faustynę idące... 02.06.05, 17:07
        Pomodle sie za Ciebie.
        • januszx Re: Miłosierdzie Boże przez Faustynę idące... 02.06.05, 17:10
          Och dziękuje Ci Andziu też masz u mnie modlitwę jak w banku:-)
          życzę Ci wszystkiego Dobrego i z Bogiem!
          Pozdrawiam
          • ksfiona Re: Miłosierdzie Boże przez Faustynę idące... 02.06.05, 17:18
            może odmówcie razem jakaś koronkę,ale proszę na innym forum...
            • januszx Re: Miłosierdzie Boże przez Faustynę idące... 02.06.05, 17:24
              Ja nie zamierzam...
              och widzę ,że zaraz będę mniej lubiany niż Andzia ...
              cieszysz się Andziu?

              tak jak pisałem na wszelkie tematy się tu pisywało , uznałem ,że o tak istotnej
              sprawie jak Boże Miłosierdzie też wspomnę...a może ktoś się zainteresuje
              tematem , było warto.
              Pozdrawiam
              J
              • koziorozka Re: Miłosierdzie Boże przez Faustynę idące... 02.06.05, 17:46
                Księżniczko, wprawdzie Janusz ostatnio rzeczywiście troche przegina, ale któż z
                nas jest doskonały... Cierpliwosci.
                • januszx Re: Miłosierdzie Boże przez Faustynę idące... 02.06.05, 17:53
                  Dlaczego uważasz miła Koziorożko ,że przeginam:-))czy byłbym lepszy gdybym o
                  Miłosierdziu nie pisał? nie uważam...
                  że napisałem to co mi leży na sercu , no wiesz jakoś inaczej nie potrafiłem,
                  nie zawsze sie kieruje się dewizą bycia poprawnym politycznie ,
                  religijnie etc:-))
                  Pozdrawiam
                  • ksfiona Re: Miłosierdzie Boże przez Faustynę idące... 02.06.05, 18:03
                    januszx napisał:

                    >
                    > nie zawsze sie kieruje się dewizą bycia poprawnym politycznie ,
                    > religijnie etc:-))
                    > tearaz zaprzeczasz sam sobie,stawiasz na równi że to to płynie z serca jest
                    niepoprawne
                    przeciez nie o to chodzi...
                    każdy w sobie ma swój pogląd i odczucia,ale wydaje mi się że trochę przesadą
                    jest rzeczywiście wyrażanie tak swojej religijności,czasem moze mieć to skutek
                    całkiem odwrotny,i może wyzwalać rekcje np.Andzi,czy innych,którzy nawet nie
                    smią się oburzać,bo nuż zostaną zakwalifikowani do przeciwników Janusza,albo
                    nawet chrzescijaństwa
                    nie chciałabym żebyś poczuwał się prześladowany,ani też czuł potrzebę wielkiej
                    obrony religii,czy wyzwalał z tego powodyw innych uczuć agresji,czy jakiegoś
                    niesmaku,nie o to chodzi...
                    • januszx Re: Miłosierdzie Boże przez Faustynę idące... 02.06.05, 18:22

                      "Każdy ma w sobie swój pogląd i odczucia " trafnie to ujełaś Ksfiono
                      a Forum jest chyba po to żeby się dzielić swoimi odczuciami , uczuciami? -
                      , ale jesli ktoś uważa ,że to nie jest dla niego czy może nie powinien omijać
                      tego tematu?. i poważnie uważasz ,,że jak ktoś wyrazi inne zdanie to ja sie
                      obrażę, w życiu!
                      a z wywołaniem tego typu reakcji jak u Andzi to prawda , cóż z pewnością nie to
                      było moim celem:-))to tak wyszło jako efekt uboczny ...
                      Pozdrawiam
                      • wiloa Re: Miłosierdzie Boże przez Faustynę idące... 02.06.05, 20:37
                        czytalam duze fragmenty dzieniczka, jak to mozliwe ze niewyksztalcona siostra
                        zakonna pisala takim ladnym duchowym jezykiem?pozdrow.
                        wiola
                        • wiloa Re: Miłosierdzie Boże przez Faustynę idące... 06.06.05, 20:42
                          ja przez dlugi czas odmawialam koronke zawsze wieczorem i musze przyznac
                          calkiem ladna jest ta modlitwa i mysle ze tez skuteczna przynajmniej mi tak sie
                          zdaje .Teraz ta modlitwa jest bardzo czesto odmawiana przez ludzi. Jak sie
                          mowi ta koronke przez dluzszy czas to wchodzi sie w takie wyzsze skupienie,
                          medytacje takze polecam:)dobrze jest omawiac koronke w podziekowaniu za cos ale
                          tez mozna swoje prosby kierowac pozdrowienia wiola
                          • januszx Re: Miłosierdzie Boże Sw. Faustyna 07.06.05, 10:22
                            Wiolu ,chiałbym tym miejscu zauważyć ,że celem tego watku było zwrócenie
                            uwagi na szczególny charakter i znaczenie Miłosierdzia Bożego w dzisiejszych
                            czasach, wydaje mi się,że jeśli ktoś będzie chciał znaleźć więcej informacji
                            na ten temat z łatwościa odszuka publikacje o Świętej Faustynie czy
                            Miłosierdziu . Muszę przyznać ,że rozumiem milczenie niektórych Osób w tym
                            temacie , ja w tym miejscu podkreslam ,że moim celem nie było zmiany forumZ na
                            forum religijne , zamierzałem jedynie podkreślić pewne jak się wydaje istotne
                            sprawy , domyślam się (także czytam) ,że jednak wiele osób chce te sprawy
                            zachować w swoim sercu i zdecydowanie szanuje ich wybór:-)
                            - Koronka to rzeczywiście jedna z najlepszych form modlitwy:-)),


                            a gdyby ktoś był zainteresowany:
                            www.milosierdzieboze.int.pl/
                            www.katolicka.alleluja.pl/tekst.php?numer=2224

                            Pozdrawiam w czerwcowy poranek
                            J
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka