januszx
30.11.03, 13:07
Uboot pytał ostatnio o legendy związane z Zamościem...
To dotyczy przodka Jana Zamoyskiego Floriana Sariusza.
W roku 1333 podczas bitwy pod Płowcami Władysław łokietek miał ujrzeć ciężko
rannego rycerza , przebitego trzema krzyzackimi włóczniami. Rycerzem tym był
własnie przodek Hetmana, Florian.
"Jak ciezką mękę ponosi ten rycerz" - rzekł król na widok Sariusz , który
własnymi rękami powstrzymywał wydobywajace sie z rozciętego
brzucha ...jelita!
"sroższa męka znosic złego sąsiada , jakiego ja wycierpiałem" - odrzekł
ranny.
Król pomógł Florianowi w pozbyciu się złego sąsiedztwa a do Jego herbu
Koźlarogi postanowił włączyć trzy włócznie i nadał nazwę jelita.
Widzimy tutaj jak szlachta nawet w chwili zagrożenia własnego zycia nie
zapominała o swoich ziemiach i poszerzeniu granic.
A Usersik wspominał o herbie Zamościa, poszedłem trochę do wczesniejszych
czasów do herbu Zamoyskich
pozdrawiam
j