Dodaj do ulubionych

w jakich zwodach pracujecie?

10.11.09, 12:58
witam! jestem mamą dwóch chłopców, są jeszcze bardzo mali, ale już myśle o
powrocie do pracy. Mieszkam teraz w Niemczech i tu wogóle nie pracowałam.
Zatrudniona byłam w Polsce na stanowsku asystentki zarządu oraz samodzielnym
stanowisku w dużym koncernie (ponad 2000 pracowników tylko w naszej firmie).
Chiałabym podjąć w miarę dobrą pracę. Studiowałam, mam już kilka lat
doświadczenia, więc byłoby mi tego szkoda. POza tym własna ambicja też odgrywa
tu ważną rolę.
Udało się Wam znaleźć w Niemczech dobrą pracę? Podzielcie się doświadczeniami,
a może macie jakieś wskazówki, jak taKą znaleźć?!
Obserwuj wątek
    • drugi_redemptorysta dobrą pracę można znaleźć po znajomości, 10.11.09, 14:12
      względnie poprzez bezpośredni kontakt z pracodawcą. Nie mówię tutaj o kontaktach
      seksualnych ;), lecz o różnego rodzajach targach pracy, gdzie potencjalny
      pracodawca widzi ciebie i może odnieść pierwsze wrażenie.
      W normalnym postępowaniu kwalifikacyjnym trudno jest przejść przez pierwszą
      przeszkodę, tzn. żeby twoje podanie zostało wybrane spośród wielu innych.
      Teraz możesz się zastanowić, jaka droga prowadzi do tego.
      Najłatwiejsza to odwiedziny na takich giełdach pracy.
      Aktywne i szerokie życie "towarzyskie", gdzie można poznać różnych ludzi, i nie
      ukrywanie, że szukasz pracy. Najczęściej proces rekrutacji rozpoczyna się w
      firmie, gdzie pracownicy są informowani o wolnych stanowiskach i ludzie spotkani
      przypadkowo np. na urodzinach czy na wycieczce statkiem po Renie wiedzą o
      wolnych etatach. Istotną rolę tutaj odgrywa czy jesteśmy kontaktowi, jakie
      wrażenie robimy na innych itp.
      Można też zwrócić się bezpośrednio do firmy (Initiativbewerbung). Jest większa
      szansa na zwrócenie uwagi na siebie.
      NIE ZAPOMINAJMY: TO NIE PRACODAWCA MA POMOC NAM W ROZWIAZANIU NASZYCH PROBLEMOW
      POPRZEZ ZATRUDNIENIE NAS,
      TYLKO MY MAMY POMOC PRACODAWCY W JEGO PROBLEMACH.
      Dlatego szukajmy pracy zgodnie z naszymi kwalifikacjami, z tym, co potrafimy
      najlepiej.
      Inną możliwością jest usamodzielnienie się, ale to zależy od tego, co umiemy,
      jakie kwalifikacje mamy.
      A przede wszystkim nie zapominajmy, co sprawia nam przyjemność. Nie ma nic
      gorszego niż "łażenie" do pracy, której nie lubimy. Lepiej przeczekać nawet
      kilka lat ale robić potem to, co lubimy, co chcielibyśmy robić. Life is
      beautiful, szzczególnie jeżeli odbiega od stereotypów.
      Powodzenia!
      • donnerbalken Łał! 10.11.09, 17:08


        Łał!

        Hat der Herr Direktor heute Quasselwasser getrunken?
        • juzniewqrwionylektor coś się jebie w pustym łbie? 10.11.09, 20:15
          to kto w końcu jest dyrektorem, kto pojechał do Wrocławia, kto studiował w Poznaniu?
      • jessi_a Re: dobrą pracę można znaleźć po znajomości, 10.11.09, 18:35
        to zalezy jakie stuia skonczylas, znajomosc jezykow, itp podobne bzdety. Ale
        przede wszystkim szczescie.
    • juzniewqrwionylektor ostrzeżenie!!! 10.11.09, 20:13
      nie opowiadaj szczegółów z życia prywatnego na forum. Przesiaduje tutaj niejaki
      donnerbalken, kawał wrednego chama, zbiera takie informacje i przy najbliższej
      okazji wygarnie to wszystko, z odpowiednim komentarzem. Kupa gnoju, ale nie ma
      rady na takie chamstwo.
      • donnerbalken Re: ostrzeżenie!!! Ciąg dalszy... 10.11.09, 22:26
        juzniewqrwionylektor napisała:

        #########################
        > nie opowiadaj szczegółów z życia prywatnego na forum. Przesiaduje tutaj niejaki
        > donnerbalken, kawał wrednego chama, zbiera takie informacje i przy najbliższej
        > okazji wygarnie to wszystko, z odpowiednim komentarzem. Kupa gnoju, ale nie ma rady na takie chamstwo.

        #########################

        Usiłuję Panu dyrektorowi od lat wytłumaczyć semantykę słowa:

        FORUM

        Ale topornie mi to idzie, mimo, że On akademickie wykształcenie ma...
        • jureek Re: ostrzeżenie!!! Ciąg dalszy... 11.11.09, 09:43
          donnerbalken napisała:

          > Usiłuję Panu dyrektorowi od lat wytłumaczyć semantykę słowa:
          >
          > FORUM

          Gościu, który dyskutować nie potrafi, od niewygodnych pytań ucieka, forum z
          blogiem myli, próbuje tłumaczyć, co to jest forum. Koń by się uśmiał.
          Jura
          • donnerbalken Koń by się uśmiał. 11.11.09, 10:50
            jureek napisał:

            ###############################
            > donnerbalken napisała:
            >
            > > Usiłuję Panu dyrektorowi od lat wytłumaczyć semantykę słowa:
            > >
            > > FORUM
            >
            > Gościu, który dyskutować nie potrafi, od niewygodnych pytań ucieka, forum z
            > blogiem myli, próbuje tłumaczyć, co to jest forum. Koń by się uśmiał.
            > Jura
            ###############################

            Pan Dyrektor był łaskaw w kilku postach dokładnie opisać okoliczności w jakich Jego pierworodny został spłodzony...

            Kochany Jureczku, brakuje mi w mojej teczce danych co do Twoich latorośli.
            • jureek Re: Koń by się uśmiał. 11.11.09, 10:54
              No i pokazałeś właśnie, jak potrafisz dyskutować. Zero odniesienia się do
              wypowiedzi poprzednika - Ty prowadzisz blogowy monolog, a nie dyskutujesz.
              Jura

              P.S. Od moich latorośli trzymaj się lepiej z daleka.
              • donnerbalken lepiej na zimne dmuchać... 11.11.09, 11:19

                jureek napisał:

                P.S. Od moich latorośli trzymaj się lepiej z daleka.
                -----------------------------
      • donnerbalken A co o tym sądzicie? 11.11.09, 12:02
        juzniewqrwionylektor napisała:

        > nie opowiadaj szczegółów z życia prywatnego na forum. Przesiaduje tutaj niejaki
        > donnerbalken, kawał wrednego chama, zbiera takie informacje i przy najbliższej
        > okazji wygarnie to wszystko, z odpowiednim komentarzem. Kupa gnoju, ale nie ma rady na takie chamstwo.
        ############################################

        Kochani userzy Polonii w Niemczech!

        A co o tym sądzicie?

        tiny.pl/hxtzx
    • donnerbalken Don't hesitate! 10.11.09, 22:37

      W polityce można szybko karierę zrobić.

      I renta dobra...

      I można się samemu w TV oglądać...

      same zalety...

      tiny.pl/hxt26
      Don't hesitate
      • donnerbalken Re: Don't hesitate! 11.11.09, 10:37


        A tu dalsze dowody prawdziwości mojej tezy, że warto być politykiem...

        12,600 dla zapytania jerzy montag grüne.
        tiny.pl/hxtv3
        • donnerbalken Re: Don't hesitate! Ciąg dalszy... 13.11.09, 11:58
          donnerbalken napisała:

          >
          >
          > A tu dalsze dowody prawdziwości mojej tezy, że warto być politykiem...
          >
          > 12,600 dla zapytania jerzy montag grüne.
          > tiny.pl/hxtv3
          >
          ---------------------------------------
          • juzniewqrwionylektor nie chciałbyś założyć własnego bloga i tam pisywać 13.11.09, 16:39
            ?
            Wolisz wymuszoną publiczność?
            • donnerbalken A znasz-li bajkę o żmii? 13.11.09, 18:31
              juzniewqrwionylektor napisała:

              > ?
              > Wolisz wymuszoną publiczność?
              ---------------------------------
    • caysee Re: w jakich zwodach pracujecie? 11.11.09, 19:08
      Hej :)

      Odpowiadam od razu na pytanie z tytulu: ja pracuje jako inzynier w Oplu,
      niedawno awansowalam na szefa grupy (3 lata dosw.zaw.). Studiowalam w Polsce,
      przed podjeciem pracy w Niemczech nie mialam zadnego doswiadczenia w Polsce.
      Prace dostalam odpowiadajac na ogloszenie na jobpilot.de i dlatego zawsze ten
      serwis polecam.

      Szukaj, nie poddawaj sie za szybko i nie zniechecaj sie jak na parenascie listow
      nie dostaniesz odpowiedzi. Jezeli masz opory przez to, ze jestes z Polski albo
      ze tu jeszcze nie pracowalas - od razu wybij sobie takie podejscie z glowy. Masz
      studia, paroletnie doswiadczenie, odchowane dzieci, wiec mysle, ze jakas niezla
      praca sie dla ciebie znajdzie. Chociaz przyznam, ze nie jestem pewna czy jest
      duzy popyt na asystentki. A jakie bylo to inne "samodzielne stanowisko"? Moze w
      tym kierunku lepiej czegos szukac.
      • annajustyna Re: w jakich zwodach pracujecie? 14.11.09, 11:28
        Asystentka w Niemczech powinna miec niemieckie kaufmännische Ausbildung. Inaczej
        ma bardzo kiepskie szanse na rynku pracy.
        • donnerbalken kaufmännische Ausbildung 14.11.09, 11:46
          annajustyna napisała:

          > Asystentka w Niemczech powinna miec niemieckie kaufmännische Ausbildung.
          Inaczej ma bardzo kiepskie szanse na rynku pracy.
          --------------------
          • annajustyna Re: kaufmännische Ausbildung 14.11.09, 13:03
            Oj, fakt, akademicy przy kaufmännische Ausbildung nie maja szans...W koncu logo:
            szefowie boja sie madrzejszych od siebie.
    • donnerbalken A ja Ci powiem prosto z mostu: 0.005% 11.11.09, 20:11


      A ja Ci powiem prosto z mostu:

      Po przerwie macierzyńskiej udaje się tylko niezwykle małej ilości niewiast powrót do zawodu...

      0.005%

      W tej liczbie jest zawarta Pani Minister Federalna dla Spraw Młodzieży i Rodziny.

      Sama urodziła 7 sztuk...
      • kokolores Re: A ja Ci powiem prosto z mostu: 0.005% 11.11.09, 20:17
        donnerbalken napisała:

        >
        >
        > A ja Ci powiem prosto z mostu:
        >
        > Po przerwie macierzyńskiej udaje się tylko niezwykle małej ilości niewiast powr
        > ót do zawodu...
        >
        > 0.005%



        to sa prawdziwe informacje czy wyssales je z palca?

        :)
        Koko
        • donnerbalken Re: A ja Ci powiem prosto z mostu: 0.005% 11.11.09, 20:42
          kokolores napisała:

          to sa prawdziwe informacje czy wyssales je z palca?
          ----------------------------------------------
          • kokolores Re: A ja Ci powiem prosto z mostu: 0.005% 12.11.09, 10:54
            nic
            • donnerbalken Re: A ja Ci powiem prosto z mostu: 0.005% 12.11.09, 11:13
              kokolores napisała:

              > nic
              --------------------
              • annajustyna Re: A ja Ci powiem prosto z mostu: 0.005% 14.11.09, 11:30
                Prawda jest taka, ze wciaz w Niemczech silne jest myslenie "albo dzieci, albo
                praca zawodowa". I kobita, ktora chce pracowac, jest Rabenmutter.
                • juzniewqrwionylektor tak jest najprościej, własne nieudacznictwo 14.11.09, 12:27
                  wytłumaczyć stereotypami ;)
                  To już ojcowie biorą urlopy wychowawcze, a ty ciągle swoje :)
                  Gdzie ty żyjesz? w jakim świecie?
                • drugi_redemptorysta tyle lat to powtarzasz, w tym czasie dziecko 14.11.09, 12:51
                  ukończyłoby Grundschule:)
                  A Ty kariery zawodowej w tym czasie nie zrobiłaś.
                  • annajustyna Re: tyle lat to powtarzasz, w tym czasie dziecko 14.11.09, 12:59
                    Dobije Cie - trojaczki koncza wlasnie 7 miesiecy, a ja jestem szycha na
                    uczelni. Zatkalo kakao? :P
                    • doennerbalken śnisz i marzysz? 14.11.09, 13:06
                      • annajustyna Re: śnisz i marzysz? 14.11.09, 13:17
                        Na jawie :P.
                      • donnerbalken Re: śnisz i marzysz? / wyciągnąć właściwe wnioski 18.11.09, 20:00
                        doennerbalken napisał:
                        śnisz i marzysz? -
                        -----------------------
                        • doennerbalken jest tylko jeden doennerbalken, 18.11.09, 21:01
                          donnerbalken to prymitywna podróbka! Podróbki utylizujemy!
                          • donnerbalken Re: jest tylko jeden doennerbalken, 18.11.09, 22:24
                            doennerbalken napisał:

                            > donnerbalken to prymitywna podróbka! Podróbki utylizujemy!
                            -----------------------------
                            • doennerbalken czy to powód do wstydu? 19.11.09, 01:51
                              ty musisz się bardzo tajniaczyć.
                              • donnerbalken Wolność słowa! 19.11.09, 08:44
                                doennerbalken napisał:

                                > ty musisz się bardzo tajniaczyć.
                                ---------------------------------
                                • doennerbalken zapytałem durniu, czy ukończenie studiów 19.11.09, 09:17
                                  na UAM ma być powodem do wstydu.
                                  Tylko kogo, oprócz ciebie, to interesuje?
                                  Ty śledzisz takie informacje z wypiekami na twarzy, panie śledczy.
                                  • jureek Re: zapytałem durniu, czy ukończenie studiów 19.11.09, 09:49
                                    doennerbalken napisał:

                                    > na UAM ma być powodem do wstydu.
                                    > Tylko kogo, oprócz ciebie, to interesuje?
                                    > Ty śledzisz takie informacje z wypiekami na twarzy, panie śledczy.

                                    Nie powinieneś się dziwić, że absolwent kursów wieczorowych dla aktywu ZMS i do
                                    tego sfrustrowany niemiłosiernie, że mimo włażenia tubylcom do d...py ci tubylcy
                                    i tak bardziej szanują Turka płacącego do Rentenkase, niż emeryta-jęczybułę z
                                    Polski tę kasę plądrującego, może mieć kompleksy wobec kogoś, kto skończył
                                    porządną uczelnię, nie jęczy, tylko sam sobie urządza życie bez włażenia komuś
                                    do d..y.
                                    Jura
                                    • donnerbalken Massachusetts Institute of Technology 19.11.09, 10:59
                                      jureek napisał:
                                      może mieć kompleksy wobec kogoś, kto skończył
                                      > porządną uczelnię, nie jęczy, tylko sam sobie urządza życie bez włażenia komuś do d..y.
                                      > Jura
                                      ------------------------
                                      • jureek Re: Massachusetts Institute of Technology 19.11.09, 11:33
                                        Chyba Ci się Massachusetts Institute of Technology z WUML-em popierniczył.
                                        Dlatego do Gomółki nic nie masz, że chociaż ten papierek Ci dał.
                                        Jura
                                        • donnerbalken politically correct 19.11.09, 13:29
                                          jureek napisał:

                                          > Chyba Ci się Massachusetts Institute of Technology z WUML-em popierniczył.
                                          > Dlatego do Gomółki nic nie masz, że chociaż ten papierek Ci dał.
                                          > Jura
                                          --------------------------------
                                  • donnerbalken A po kiego licha? 19.11.09, 11:19
                                    doennerbalken napisał:

                                    > na UAM ma być powodem do wstydu.
                                    > Tylko kogo, oprócz ciebie, to interesuje?
                                    > Ty śledzisz takie informacje z wypiekami na twarzy, panie śledczy.
                                    ---------------------------------
                    • drugi_redemptorysta kto jest ojcem? mateuszwierzbicki? 14.11.09, 13:10
                      • annajustyna Re: kto jest ojcem? mateuszwierzbicki? 14.11.09, 13:18
                        Zgadles, MW doktor lobotomii :)
                • kokolores Re: A ja Ci powiem prosto z mostu: 0.005% 17.11.09, 23:00
                  annajustyna napisała:

                  > Prawda jest taka, ze wciaz w Niemczech silne jest myslenie "albo dzieci, albo
                  > praca zawodowa". I kobita, ktora chce pracowac, jest Rabenmutter.



                  eeee,tam ....nie pracuje wprawdzie na caly etat ,ale pracuje odkad corka
                  skonczyla 10 miesiecy , moglam wrocic na caly etat ,ale chcialam moje dziecko
                  sama wychowac , (ale nie chcialam tez zrezygnowac z pracy).


                  :)
                  Koko
                  • annajustyna Re: A ja Ci powiem prosto z mostu: 0.005% 18.11.09, 09:39
                    Bo mialas szczescie i umowe na czas nieokreslony. A to w dzisisiejszych czasach
                    przywilej.
                    • kokolores Re: A ja Ci powiem prosto z mostu: 0.005% 18.11.09, 13:53
                      annajustyna napisała:

                      > Bo mialas szczescie i umowe na czas nieokreslony. A to w dzisisiejszych czasach
                      > przywilej.


                      Serio ?
                      Wiekszosc ludzi ,ktorych znam ma taka umowe . U mnie w pracy , najpierw dostaje
                      sie umowe na dwa lata ,a potem na czas nieokreslowy ,wiec ....



                      :)
                      Koko
                      • annajustyna Re: A ja Ci powiem prosto z mostu: 0.005% 18.11.09, 14:24
                        A jak kobita zajdzie w ciagu tych dwoch pierwszych lat? Albo jak pracuje w
                        projekcie i wpadnie w tzw. Kettenverträge? Wbrew pozorom to coraz czestsza
                        praktyka i to nawet w tzw. sluzbie cywilnej.
                        • kokolores Re: A ja Ci powiem prosto z mostu: 0.005% 18.11.09, 14:36
                          Zdaje sie nie wolno przedluzac omow w nieskonczonosc???
                          2 czy 3 razy tylko ....albo sie myle ?

                          Chodzi o to ,zeby nie zajsc w pierwszych dwoch latach ,tylko sie wykazac ....

                          :)
                          Koko
                          • annajustyna Re: A ja Ci powiem prosto z mostu: 0.005% 18.11.09, 16:51
                            Wolno, pod warunkiem, ze jest Sachgrund. Albo (praktyka czesta w sluzbie
                            publicznej) - Stelle zostaje inaczej nazwana, a Ty od nowa dostajesz umowe na
                            czas okreslony. Wykazywac trzeba sie zawsze. A na probe, to jest okres probny.
    • zawszefajnalaska ja nie pracuję w żadnym zwodzie, 12.11.09, 16:40
      tylko ze wzwodem;)
      • mami27 :( 17.11.09, 18:45
        A tak tu było kiedys fajnie na tym forum. Smutne. Jakos nie umiecie normalnie
        gadac ze sobą.
        mami

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka