Dodaj do ulubionych

ubiór Niemek

19.05.06, 22:26
Niby nie ocenia się książki po okładce, ale kiedy tak chodzę po ulicach
Berlina często potrafię po ubiorze kobiet odgadnąć czy są Niemkami czy też
nie. Chodzi mi o to, że Niemki w Berlinie ubierają się bardzo niegustownie i
niedbale. Zdarza się często, że po "stylu", czyli makijażu, fryzurze itp.
poznaję np. Słowianki (jak po zgadywaniu słyszę język, w którym mów dana
kobieta). Jestem ciekawa jak ubierają się Niemki w innych rejonach NIemiec,
np. w Monachium, Hamburgu (tam ponoć nie najgorzej), Kolonii... Tak mnie
jakoś w godzinach wieczornych na "modne" myśli wzięło...
Obserwuj wątek
    • saksalainen Tez mam wrazenie 19.05.06, 23:00
      ...ze w Polsce to wyglada inaczej... nawet mysle ze Polki wcale nie sa az tak ładniejsze jak sie mowi, tylko potrafia sie ubrac tak zeby uwidocznic plusy a ukryc minusy swojej urody.
    • caysee Re: ubiór Niemek 20.05.06, 09:56
      Mnie sie wydaje, ze zle ubrane Niemki to stereotyp. Te ktore ja znam ubieraja
      sie tak samo ladnie jak moje kolezanki w Polsce :)
      • naganoga Re: ubiór Niemek 20.05.06, 10:56
        tu w bw nawet nawet. ja sama sie tak nie staram. ale w niedersachsen mi sie nie
        podobaly.
    • magnusg Re: ubiór Niemek 20.05.06, 11:22
      Ja rozpoznaje Slowianki po wygladzie,a nie po ubiorze.Jest jednak bardzo czesto
      roznica w rysach twarzy pomiedzy Polkami czy Ukrainkami,a Niemkami.
      • diegosia Re: ubiór Niemek 20.05.06, 13:41
        Coz, ja Polki poznaje niestety czesto po mocnej opaleniznie i makijazu.
        Zgadzam sie z caysee, ze 'brzydka i zle ubrana Niemka' to stereotyp. Znam wiele tutejszych dziewczyn i
        kobiet, ktore ubieraja sie bardzo ciekawie i dobrze. Zwracaja tez szczegolna uwage na jakosc ciuchow i
        butow.
        Mysle, ze to (jak zwyskle) bardzo indywidualna sprawa: i tu i tu sa dobrze i zle ubrane, ladne i brzydkie.
        Nie warto chyba uogolniac.
        • dede1 Re: ubiór Niemek 20.05.06, 15:02
          Tez uwazam, ze nie nalezy uogolniac. Znam Niemki ubierajace sie bardzo
          gustownie. Na ulicy spotykam tez Polki ubrane beznadziejnie, na zasadzie -
          mieszkam w Niemczech to zaszaleje i ich ubrania oraz makijaz sa przesadzone w
          kwestii kolorystyki i ozdob. Mieszkam we Frankfurcie nad Menem (dosc
          centralnie, a nie pod Frankfurtem - tak dla wyjasnienia, bo byly zarzuty na tym
          forum, ze ludzie pisza iz mieszkaja np.w Berlinie, a tak naprawde mieszkaja pod
          Berlinem).
          Iza
          • yasmin_ch Re: ubiór Niemek 12.06.06, 16:38
            :-)))))
            • agnes1113 Re: ubiór Niemek 14.09.06, 09:24
              yasmin_ch napisała:

              > :-)))))
              to sie nazywa zycie!co z tego ze my polki moze ladniej sie ubiezemy i bardziej
              dbamy o swoj wyglad,a jezdzimy tramwajami(za duzo wydajemy na szmatki)a np
              niemka ubrana w kilku letnie dzinsy zwykle trampki a wsiada do wypasionego
              mercedesa.co nieprawda????????
    • eviann Re: ubiór Niemek 20.05.06, 17:27
      Tez mi sie nie wydaje ,ze wszystkie Niemki sa zle ubrane.Zdarzaja sie ale chyba
      jak w kazdym innym kraju a to co mi sie u niektorych Niemek podoba to nie
      przesada w ubiorze ale zadbany wyglad,ladna skora i ubranie oraz buty ktore nie
      rzucaja sie w oczy ale widac sa dobrej marki.To chyba takie Niemki ,ktore maja
      pieniadze ale niekoniecznie sie tym afiszuja.
      • alesko Re: ubiór Niemek 21.05.06, 16:05
        fakt sa tutaj kobiety max odstrzelone
        tyle ze czasem to co w berlinie znaje sie za "odstrzelone" nie miesci sie w
        polskich kategoriach, tutaj jest specyficzna moda, duzo awangardy
        pamietam ze w Münster dominowal styl sportowy,
        co do butow niemieckich to ja akurat za nimi nie przepadam, maja za ciezkie
        designy, tez nie moge za bardzo pojac mody na kozaki w maju, naprawde widzialam
        juz pare lasek ktore mimo calkiem dodatniej temperatury nosza kozaki i to takie
        naprawde zimowe
        natmiast nie lubie typowego wygladu niemieckiego emeryta, na ogol nie sa to
        ludzie "biedni" ale te pikowane kurteczki i zwezane spodnie w kratke, beze i
        szarosci brrr wszyscy wygladaja jak klony
        co do mnie to zmienilam tutaj troche swoj sposob ubierania i zaczely mnie
        irytowac te wszystkie polskie pantofelki i slodkie laluniowate wdzianka
        (prznajmniej takie dominuja w lublinie), tzn zawsze mnie irytowaly a teraz nie
        moge patrzec:)))
        niemki b cienia sobie wygode i sportowy image a polki kobiecosc i klasyke,tak
        baaardzo uogolniajac
        a nie lubie ich sposobu chodzenia, zwrociliscie uwage jak sie poruszaja?
        pozdr
    • joassias Frankfurt: 12.06.06, 15:01
      No niestety Frankfurt tez wypada fatalnie. Niemki sa grube, zaniedbane, nosza
      leginsy i wielkie t-shirty. Rzadko ktora wie, co sie nosi i jak sie nosi.
      Krotko mowiac bieda z nedza.
      • yasmin_ch Re: Frankfurt: 12.06.06, 16:42
        no popatrz Joasiu jakiego masz pecha, ze tylko takie Niemki we Frankfurcie
        spotykasz...
        nie zgadzam sie z tym co napisalas, mocno uogolnilas.

        widzialam wiele kobiet we Frankfurcie ladnie ubranych i na pewno wszystkie one
        nie byly Polkami:-)

        fakt jest,ze wiele nastolatek ubiera sie bardzo podobnie, w to co w danym
        momencie modne,popularne.

        ta wg Ciebie "bieda z nedza" to duza przesada
        • dede1 Re: Frankfurt: 12.06.06, 17:04
          Popieram Yasmin :) A zreszta takie opinnie to krzywdzace uogolnienia. W koncu
          nie sprawdzasz kazdej zle ubranej kobiecie na ulicy obywatelstwa. Skad wiesz
          ile z tych bezgustownie odzianych to Niemki?

          Iza
        • ggigus popieram 12.06.06, 17:12
          jakiekolwiek uogolnienia w ubiorze i powiazanie ich z narodowoscia nie ma sensu
          • ich11 jeszcze nie widziałem, ale na pewno spodobałaby 12.06.06, 19:06
            mi się ggigus w nowym dirndlu! ;)
            • ggigus hej ichu, beda zdjecia, wysle ci 13.06.06, 00:13

              • ich11 :))))))))) 13.06.06, 03:47
          • joassias OK 13.06.06, 16:27
            Tak, przyznaje sie, ze za mocno uogolnilam. Moje obserwacje dotycza kobiet w
            wieku ok. 40-50 lat, bedacych w domu, zazwyczaj z niskim wyksztalceniem.
            Nie napisalam przy tym wcale, ze nasze kobiety sa lepsze. Zreszta macie racje,
            uogolnienia nic nikomu nie daja, wiec nie ma co tego watku ciagnac.
      • monika701 Re: Frankfurt: 22.06.06, 10:53
        ??????????????????? To chyba Rosyjskie i Ukrainskie sprzataczki idace rano do
        pracy...
    • ich11 wszystkie kobiety są śliczne, innych nie spotkałem 12.06.06, 17:28
      dla mnie nie jest ważne jak się ubierają, tylko jak się rozbierają! ;)))))
    • ewa553 Re: ubiór Niemek 12.06.06, 18:45
      Duzo zalezy od miasta. Mieszkam w Mannheim, miescie raczej robotniczym z
      ogromna iloscia Turkow. Odpowiednio wyglada ulica. Owszem, widzi sie eleganckie
      panie, czy modne mlode kobiety - ale to raczej wyjatki. Mieszkalam dawno temu
      we Freiburgu, teraz bylam tam polazic; co za roznica! Tam widac ze nie ma
      przemyslu, miasto zyje jakby wokol Uniwersytetu. Swietnie ubrani ludzie, bardzo
      pomyslowo, odwaznie, widac ze to wlasny styl, a nie przebranie "na okazje".
      Mysle tez, ze to glownie Niemcy:))))) a nie Polacy we Freiburgu.
    • adanis Re: ubiór Niemek 12.06.06, 18:58
      â ja sadze,ze i w PL i w DE sa tak samo mieszane gusta.Moze i tutaj jest wiecej
      kobiet typu; "zwracajacej uwage" ale w PL tez takie sie spotyka.Wszystko zalezy
      od charakteru osoby,srodowiska otoczenia i finansow.Wiadomo,ze wplyw ma tez
      moda.Na niektore rzeczy wchodzace w mode wiekszosc niemiek juz leci i kupuje
      gdzie w PL np. podchodza do tego "z wolna".Dodam,ze z doswiadczenia
      powiem;polki zawsze ubieraja sie ladnie,klasycznie i na imprezie PL-DE beda
      wygladac lepiej.
      • caesar_pl Re: ubiór Niemek 13.06.06, 08:23
        Polki ubieraja sie klasycznie...To czemu Niemcy Polke rozpoznali natychmiast??
        www.spiegel.de/unispiegel/wunderbar/0,1518,373343,00.html
        byla ubrana klasycznie po polsku...
        • pyciu00 Re: ubiór Niemek 13.06.06, 14:35
          Ale tu nie ubiór a dodatkowe atrybuty widoczne na zdjęciu przesądziły o celności
          ... (przynajmniej u mnie).
          Swoją drogą - ta niemka w papilotach z mercedesem pasuje do tego wątku ;)
          ps.
          Kto rozpoznał europejski kraj na czwartej prezentacji ?
          • ich11 Niemka nie pasuje! Znasz faceta, który dopuści 13.06.06, 14:39
            babę do samochodu, nawet do mycia?
            • pyciu00 Re: Niemka nie pasuje! Znasz faceta, który dopuśc 13.06.06, 14:42
              no co Ty ich - po przedstawieniu polki jako "turystki-wędrowniczki" widać od
              razu, że facet wybrał się drugim autem do polski na przygraniczne "zakupy" ;)

              Tak w ogóle to bardziej austriaczka (nr 6) do moherowej Polski mi pasuje.
              • maya2006 Re: Niemka nie pasuje! Znasz faceta, który dopuśc 21.06.06, 21:26
                styl ubrania jaki panuje na ulicy w berlinie czesto zalezy w jakiej jest sie
                dzielnicy. polskie spalone solarium i wymalowane na maksa panie maja swoje
                niemieckie sobowtory na weddingu czy na hellersdorfie. panie na zehlendorf sa
                zazwyczaj eleganckie, w muzeum spotykasz panie w kostiumach na zakupach w
                neukölln wyniszczone w sportowych kurtkach zle zrobione wlosy. to samo obserwuje
                sie w polsce.
                • ewa553 a propos solarium 22.06.06, 09:50
                  zdaje sie, ze wsrod niektorych - szczegolnie panow - jeszcze sie nie mowilo o
                  tym, ze juz sie "nie nosi" takiej strasznej opalenizny. Ostatnio polska znajoma
                  pokazywala mi zdjecia z jakiejs malej wycieczki w polskim towarzystwie i widze
                  na jednym zdjeciu ze one, panie cos pekaja ze smiechu i jakis murzyn cos do
                  nich gada. pytam, czy Murzyn je zaczepial, a ona na to: nie, to Irek, maz Asi!!!
                  Cos strasznego, mozecie mi wierzyc!
    • monika701 Re: ubiór Niemek 22.06.06, 10:48
      Mam zupelnie odmienne zdanie. Niemki ubieraja sie modniej (jezeli mozna tak
      powiedziec) tzn. bardziej trendy i zgodnie z najnowsza moda. Szczegolnie widac
      to po jeansach i butach. Zreszta tak bylo od zawsze. Ale faktycznie nie sa zbyt
      ladne a wlasciwie brakuje im wdzieku Polek.
    • axamit1 Re: ubiór Niemek 24.06.06, 10:23
      Niestety Niemki zbyt czesto sa "trendy" (nieznosze tego slowka... ;-) nawet
      jesli warunki fizyczne, ze tak sie wyraze, na to nie pozwalaja.. Jesli ktoras
      ma wielka d.. i grubasne uda i zalozy mini spodniczke z falbankami to nie
      wyglada modnie tylko jak kretynka...
      Co do solarium i opalenizny, to nasz niemiecki daleki zreszta znajomy
      stwierdzil kiedys, ze skoro nie codzimy na solarium to jestesmy "unsozial" ;-)))
      Tak serio mowiac to zauwazylam ze Niemki ubieraja sie bardziej na luzie, mniej
      dbaja czy poszczegolne elementy zestawu do siebie pasuja... Chyba z
      wygodnictwa, bo nie wiem za bardzo z jakiego innego powodu, chodza czesto nie
      uczesane i nie umalowane-takze na imprezach, nie tylko przy okazji wycieczki
      rowerowej na przyklad...
      • ariadna6 a propos solarium 24.06.06, 18:33
        ostanio od znajomego uslyszalam okreslenie solarium - "Asi-Toaster", ludzie z
        taka tostowa opalenizna to "Electro-Neger"!
        Wszystko jasne.
        • myszka235 Re: a propos solarium 27.06.06, 08:50
          To prawda lata 90 to bylo to i modne latanie do solarium ale nie teraz. Mam
          znajoma która stanela w czasie ;)i dalej chodzi nie powiem zeby to wygladalo
          super wrecz przeciwnie wyglada staro a skóra jest zniszczona ale ona uwaza ze
          wyglada super jest oczywiscie z polski, ariadna6 to prawda coraz czesciej
          slychac takie okreslenie na ludzi z opalenizna z solarium ;))))
      • alesko Re: ubiór Niemek 24.06.06, 19:54
        a mi ostatnio to niemieckie niedopasowywanie kazdego elementu sie bardzo
        spdobalo, to tworzy nowa jakosc, ubranie nabiera luzu i oryginalnosci,
        mam juz dosc polskiego terroru dobierania kolorkow od butow po branzoletki i
        opaski, polkom brakuje dystansu do mody....
        pozdr
        • monika701 Re: ubiór Niemek 25.06.06, 19:18
          Przesadne dobieranie kolorow itp. to na pewno nie jest wyczucie mody ani smaku
          tylko tradycjonalizm odpowiedni bardziej dla babci i brak wyobrazni oraz
          wyczucia. I tak sie ubiera wiekszosc Polek w Niemczech.
          • axamit1 Re: ubiór Niemek 25.06.06, 22:15
            > tak sie ubiera wiekszosc Polek w Niemczech.

            Akurat mam calkowicie odwrotne spostrzezenia. Moje polskie kolezanki
            mieszkajace w Niemczech ubieraja sie po prostu z klasa i -zwlaszcza na tle
            znajomych Niemek-wygladaja rewelacyjnie.

    • kasiulek70 Re: ubiór Niemek 25.06.06, 22:30
      Nie jestem żadnym expertem w modzie a i ubieram się tak jak jest mi
      najwygodniej i w czym mam wrażenie wyglądam przynajmniej dobrze i myślę że
      właśnie tym kryterium kierują się wszyscy ludzie na całym świecie. A jesli
      chcielibyscie podyskutować na rozpoczęty już wątek to proponują zajżeć do USA a
      to się dopiero zdziwicie i myślę że nie będzie już tak łatwo odgadnąć wam kto
      kim jest:)
      • karmin-cynober Re: ubiór Niemek 14.09.06, 23:10
        Do solarium to prowincja chodzi. Ludzie, co wy?
        W Monachium to takie babki z opalenizna biegaja gdzies kolo Odeonsplatz,
        Maximilianstrasse i udaja ze kupe kasy maja. Tak na sepa, jak im ktos kawe
        postawi. Torebeczki ze zlotymi zapinkami i wielki napis swiadczacy o
        designerskiej marce. Wiocha, one wcale nie sa bogate tylko w oczy sie rzucaja.
        Tak pozatym to wam z polnocy byloby tu ciezko na ulicy zaszalec. Tam
        rzeczywiscie wiekszy luz w ubiorze i niedopatrzenie. Tutaj cos pomiedzy Wlochami
        i perfekcja konserwatywnej schludnosci. Nawet jesli moda jest dosc wesola.
        Dodam jeszcze ze sporo tego co sie widzi na ulicach w calych Niemczech to
        przeciez Turczynki. Wymalowane, rozowe torebeczki, biale szpileczki, szkoda gadac.
        • lenchen Re: ubiór Niemek 15.09.06, 00:22
          Może nie do końca na temat, ale takich "Turczynek" w białych
          kozakach/szpileczkach, w różowej zapizdówce i z mini torebeczką koloru białego
          to w Poznaniu pod dostatkiem :-) Na zimę wyciągną zapewne białe kurteczki i
          będą z gołym pępkiem latać. I te dialogi: Daj q....a ćmika,tej! hi, hi, hi
          Blachary bawią mnie. Ale w Niemczech też widuję takie coś biegające po ulicy,
          tylko zazwyczaj dobre 10 kg grubsze :-))
          • lenchen Re: ubiór Niemek 15.09.06, 13:19
            Aha, w Poznaniu liczą się też tipsy. Bez tipsa ani rusz!
            • cytrusowa Re: ubiór Niemek 17.09.06, 11:01
              och nie!

              w Kolonii jest przede wsyzstkkim duzo Trczynek, co udają Niemki.
              ale i tak z nimi czy bez nich Niemki ubieraja sie fatalnie.
              wyglada to tak, ze ubierają sie modnie, ale bez wyczucia smaku - jesli cos nie
              pasuje akurat dla niej, i tak sie w to wbije, bo modne.

              no i krolują albo tanie sklepy na ulicach (pisze o ubiorze oczywiscie) albo
              troche drozsze typu H8M czy jakis markowe....

              owszem, są Niemki porafiące ubrac sie ze smakiem i wyczuciem i wcale nie jest
              ich malo - ale to są raczej juz starsze dziewczyny a nie na etapie gimnazjum czy
              szkoly sredniej. ze o studentach nie wpone.
              to raczej juz pracujące laski.

              a Polki....te akurat mozna raczej niestety rozpoznac na km wlasnie po ubiorze
              plus zachowaniu sie na ulicach ze sklepacmi lub centrum handlowym-przelicznie na
              zlotowki, komentowanie czy jest tanio czy nie, i czy sie oplaca....itp.

              a styl...no starają sie laski, ale jjakos tak jest, ze ja sie najczensiej dobrze
              zorientuje, ze to rodaczka.....
              owszem, te mieszkające dluzej moze i dobrze sie kamuflują - zalezy od typu:-)
        • viktualia duzo 15.09.06, 09:50
          racji w tym co piszesz, choc na Schwabing´u ciagle widuje sporo lasek
          niestety, stwierdzam, ze w 99% polki (mam na mysli nie te, ktore na stale tu
          mieszkaja)ubieraja sie potwornie, dno!
          Ale to jak polowanie, kazde wyjscie "na zewnatrz, w ludzi" to potencjalna
          mozliwosc upolowania; swiadomie czy nieswiadomie
          no, ale kogo moze upolowac biedaczysko koloru blad, z zalozonymi na ta jasna
          glowke okularami p.-slonecznymi? conajwyzej lysego lancucha w cowboystiefel
          pa
          ja sama chodze w kocu
          czasem w innym
          • alesko Re: duzo 15.09.06, 11:46
            hehehe dobre:)
            polki wg mnie nie odrozniaja czesto ubioru na wieczor i na dzien, na ogol jest
            to ta sama wersja ktora, o ile pasuje do dyskoteki o tyle o 12 w srodku dnia
            wyglada co by nie powiedziec strasznie:))a juz w kociele to przekomicznie (bo
            takie przypadki tez widzialam, babka po 30tce wystrojona jak na festyn w
            pipidowie gornym)
            ja z kazdym miesiacem coraz bardziej odkrywam "styl berlinski", od ktorego
            zaczela autorka postu:) duzo luzu, swobody i humoru, rzadko klasyka, czlowiek
            czuje sie 10 lat mlodszy! tutaj nawet do pracy ludzie chodza "luzniej"
            pozdr
    • maedel Re: ubiór Niemek 20.09.06, 11:18
      Mam o tyle porównanie, że w Polsce mieszkałam w duuużym mieście i w Niemczech
      też mieszkam w mieście. Czyli przegląd mody miejskiej. ;-) I starsze pokolenie
      Niemek ubiera się bez porównania lepiej niż ich równieśniczki z Polski. Przede
      wszystkim są CZYSTE. Może ktoś uznać tę babciową modę za nudną i szablonową, ale
      mnie się podoba, że te babcie zawsze mają "zrobione" fryzury, czyste, jasne
      ubrania. No i nie mają kilograma tapety na twarzy...
      Co do reszty Niemek to kwestia które są z nich Niemkami? ;-) Dużo tu cudzoziemek.
      Ogólnie nie jest żle - czysto (przywiązuję do tego uwagę), modnie (choć
      niekoniecznie to mój styl...). Zdarzają się bezguścia, ale gdzie ich nie ma?

      Natomiast do tych co chwalą urodę i klasę w ubiorze Polek - proponuję przejść
      się wśród dzielnic robotniczych w Polsce albo pojechać na wieś.
      Jak czytam, że Polki są pełne urody i wdzięku to od razu stają mi przed oczami
      szeregi brzydkich lub zaniedbanych Polek spotykanych w Polsce np. na rynkach, w
      sklepach, czy w małych miasteczkach i wsiach.
      Nie lubię takich uogólnień, chyba że mają służyć dobremu samopoczuciu w myśl
      stereotypu, że Polki są ładne, a Niemki brzydkie (bzdura).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka