CHCA ZASTRZELIC MISKA:(

23.05.06, 10:12
Tym Niemcom to czasami naprawde odbija.Przyszedl biedny misiek w odwiedziny,a
ci go odrazu chca ukatrupic:((
We Wloszech,we Francji,w Polsce zyja miski i jakos nie rzucaja sie masowo na
ludzi i nie ma z nimi jakis powaznych problemow.A ci od razu Alarmstufe 1
oglosili,bo im kilka owiec zakosil.
Biedny chlop sie wkurzyl,bo przeszedl cala Austrie w poszukiwaniu jakiej
kochanki,a tu nic.Tez bym sie na jego miejscu zdenerwowal:))Ile mozna baby w
lesie szukac:))
Jest gdzies w Saksonii taki duzy ogrodzony teren,gdzie trzymaja miski,to
niech go uspia i tam wywioza,a nie od razu zastrzelic.
Wszystko juz wystrzelali-miski,wilki,bobry,rysie.Jedynym duzym zwierzem w
Alpach jest fioletowa krowa Milki.Beznadziejnie wedlug mnie sie zachowuja.
    • mona_iza Re: CHCA ZASTRZELIC MISKA:( 23.05.06, 10:30
      No idioci a puzniej sie dziwia ze zwirzeta Niemcy z daleka omijaja jak fama
      pujdzie to nawet Mrufki sie wyniosa hahahhaha.
      A z drugiej strony wkurzaja sie jak jakis biedny chlop w Afryce slonia zabije
      bo mu pul pola zdemoluje i biedak puzniej nie wie jak rodzine ma nakarmic.
      Albo zetnij jakis krzaczek albo drzewko kolo plotu bo ci przeszkadza to zaraz
      bedzie wrzask ....miliony drzew w Niemczech a misiak biedny jeden....ja uwazam
      ze mu powinni jeszcze jakas panienke sprawic i pilnowac zeby nikt nie
      przeszkadzal.
      • dede1 Re: CHCA ZASTRZELIC MISKA:( 23.05.06, 12:23
        No tak. Ale ten misiek ma jakies emocjonalne problemy i strasznie lobuzuje. Tej
        owieczki, ktorej mame ukatrupil tez mi szkoda. Moze powinni mu jakies leki
        uspakajajace podac :)
        Iza
        • mona_iza Re: CHCA ZASTRZELIC MISKA:( 23.05.06, 12:30
          dede1 napisała:

          > No tak. Ale ten misiek ma jakies emocjonalne problemy i strasznie lobuzuje.
          Tej
          >
          > owieczki, ktorej mame ukatrupil tez mi szkoda. Moze powinni mu jakies leki
          > uspakajajace podac :)
          > Iza
        • mona_iza Re: CHCA ZASTRZELIC MISKA:( 23.05.06, 12:35
          za szybko poszlo

          Masz racje zacznijmy tak jak bylo kiedys "Oko za oko, zab za zab".
          Misiek ukatrupil owieczke to zastrzelimy miska.
          Tylko ze kiedys tych miskow bylo troche wiecej az je wybilismy wszystkie tak
          samo jak tygrysy, o wilka tez w niemczech nie znajdziesz chyba ze w zoo, wiecej
          przykladow nie podaje bo chyba nie musze.
          Piszesz ze owieczki ci szkoda a mieso jesz?
          • dede1 Re: CHCA ZASTRZELIC MISKA:( 23.05.06, 17:12
            Nie powiedzialam, ze miska trzeba zapic. Proboje wczuc sie w sytuacje strony
            poszkodowanej. Na tym polega obiektywne podejscie.
            Pytanie z miesem nie trafione. Akurat ten produkt spozywczy mnie malo
            interesuje.
            Iza
            • ich11 nie mówi się zapić, tylko upić! 23.05.06, 17:31
              Zapomniałaś już polski język? :))))))))))))))))))))
              • dede1 Re: nie mówi się zapić, tylko upić! 23.05.06, 17:35
                E tam, zapominialam. Paluszki mi sie poplataly.

                Iza
                • ich11 zażartowałem jak zwykle! stary czepialski ;) 23.05.06, 17:44
            • mona_iza Re: CHCA ZASTRZELIC MISKA:( 23.05.06, 17:51
              No oki nie mowilas ze zapic trzeba:))
              Ale ja sie zdenerwowalam bo szkoda misiaka powinni sie cieszyc ze zechcial
              przez ta granice przejsc a oni zawsze na odwrot.
              • ich11 typisch Piefkes! 23.05.06, 18:14
                Teraz szukają myśliwego, który da najwięcej za odstrzał! Rzadka okazja!
        • ich11 może nie ma problemów, tylko po prostu... 23.05.06, 14:56
          nie lubi Piefkes! :)))))))
      • ich11 panienkę???? Panience to można później 23.05.06, 18:18
        na niedźwiedziej skórze przed kominkiem... strzelić gola w rytm rock'and
        rolla! ;))
    • naganoga Re: CHCA ZASTRZELIC MISKA:( 23.05.06, 18:10
      a ja myslalam, ze oni mu chca jedynie chipa wszczepic, coby wiedziec co misio
      porabia. ale jesli faktycznie chca go zabic, to zwyczajnie szkoda.
      • mona_iza Re: i po strachu 24.05.06, 12:22
        Dzisiaj w wiadomosciach czytalam ze misiek dostal od kogos cynk i spierdzielil
        spowrotem.
        • annajustyna A pamietacie dobranocke o misiu Kuleczce i 24.05.06, 17:26
          zlowrogim Wasylu?:))) Ulubiona bajka mojego T...
        • fan.club1 Re: i po strachu 24.05.06, 20:24
          Miśkowi się udało, ale magnus musi nadal uważać, żeby go Niemcy nie
          odstrzelili, kiedy się będzie rozglądał za jakąś okazją do reprodukcji.
    • dunia77 Na razie misiek zmylil trop :-) 26.05.06, 11:52
      www.orf.at/060525-382/index.html
      a do tego ma juz fanclub:

      Ein britischer Versicherungsunternehmer will den Braunbären in Bayern retten und
      Schäden durch das Tier in Höhe von bis zu 1,5 Millionen Euro bezahlen. "Wir
      wollen verhindern, dass der Bär abgeschossen wird", sagte Simon Burgess,
      Geschäftsführer von British Insurance, am Mittwoch.

      Die Versicherung würde jeden entschädigen, bei dem der Bär künftig Schaden
      anrichte, erklärte Burgess. Mit dieser Art Haftpflichtversicherung wolle Burgess
      einen Anreiz liefern, den Bär lebend einzufangen.

      Auch eine wohlhabende Dame aus Deutschland will um jeden Preis verhindern, dass
      der Bär getötet wird. Kosten würden dabei keine Rolle spielen.

      tirol.orf.at/stories/111300/
      • magnusg Re: Na razie misiek zmylil trop :-) 26.05.06, 12:07
        Juz widze,jak niejeden Bawarczyk bedzie teraz sam rozwalal swoj kurnik,zeby
        skasowac odszkodowanie:))
        • ro-bert Re: Na razie misiek zmylil trop :-) 26.05.06, 14:30
          magnusg napisał:

          > Juz widze,jak niejeden Bawarczyk bedzie teraz sam rozwalal swoj kurnik,zeby
          > skasowac odszkodowanie:))

          Pomylka! Bawaria nie lezy w Polsce :)
          • magnusg Re: Na razie misiek zmylil trop :-) 26.05.06, 16:10
            Pomylka-Versicherungsbetrug to masowka wsrod Niemcow.
            • ro-bert Re: Na razie misiek zmylil trop :-) 26.05.06, 16:34
              magnusg napisał:

              > Pomylka-Versicherungsbetrug to masowka wsrod Niemcow.

              Acha! To kolejny wklad do dyskusji na temat stereotypow? Znowu dowiedzielismy
              sie od Ciebe czegos o Niemcach ;)
              • magnusg Re: Na razie misiek zmylil trop :-) 26.05.06, 16:46
                Nie-nie tylko o Niemcach oczywiscie.Ale ty to przedstawiles tak,jak to by byla
                polska specyjalnosc.Stereotyp wyszedl od ciebie.Zarowno Polacy jak i Niemcy
                chetnie korzystaja z okazji,jesli widza szanse na wyciagniecie troche kasy z
                ubezpieczalni.
                Kiedys czytalem, ze w co trzecim wniosku o odszkodowanie z Hausratsversicherung
                w Niemczech sa proby naduzyc.
                • ro-bert Re: Na razie misiek zmylil trop :-) 26.05.06, 17:01
                  magnusg napisał:

                  > Nie-nie tylko o Niemcach oczywiscie.Ale ty to przedstawiles tak,jak to by
                  >byla polska specyjalnosc.Stereotyp wyszedl od ciebie.

                  Nie chce byc drobiazgowy ale to chyba nie ja zaczalem te wymiane zdan
                  piszac: "Juz widze,jak niejeden Bawarczyk bedzie teraz sam rozwalal swoj
                  kurnik,zeby skasowac odszkodowanie:))"


                  > Kiedys czytalem, ze w co trzecim wniosku o odszkodowanie z
                  > Hausratsversicherung w Niemczech sa proby naduzyc.

                  "W Niemczech" czy skladane przez rodowitych Niemcow? Bo to jakby subtelna
                  roznica ;)
                  • magnusg Re: Na razie misiek zmylil trop :-) 26.05.06, 17:07
                    No nie wiem czy taka wielka roznica,jesli obcokrajowcy stanowia tylko okolo 10%
                    spoleczenstwa.Jezeli wiec przyjac,ze rowniez 90% polis ubezpieczeniowych jest
                    wykupywana przez Niemcow i odnoscie tych polis 1/3 wnioskow o odszkodowanie
                    jest z naduzyciami,to nie do konca rozumiem twoje sugestie.
                    • ro-bert Re: Na razie misiek zmylil trop :-) 26.05.06, 17:30
                      magnusg napisał:

                      > No nie wiem czy taka wielka roznica,jesli obcokrajowcy stanowia tylko okolo
                      > 10% spoleczenstwa.Jezeli wiec przyjac,ze rowniez 90% polis ubezpieczeniowych
                      > jest wykupywana przez Niemcow i odnoscie tych polis 1/3 wnioskow o
                      > odszkodowanie jest z naduzyciami,to nie do konca rozumiem twoje sugestie.

                      Po pierwsze mialem na mysli *RODOWITYCH* Niemcow (wiec pewnie to troche mniej
                      niz 90%) a po drugie ciekawe czy owa 1/3 rozklada sie proporcjonalnie na owe
                      10% i 90%. Mam nadzieje, ze pomoglem Tobie w zrozumieniu moich sugestii :)
                      • magnusg Re: Na razie misiek zmylil trop :-) 26.05.06, 21:11
                        A na podstawie czego uwazasz,ze nie rozklada sie propocjonalnie i niby dlaczego
                        mialoby sie rozkladac niepropocjonalnie???
                        • ro-bert Re: Na razie misiek zmylil trop :-) 27.05.06, 10:24
                          magnusg napisał:

                          > A na podstawie czego uwazasz,ze nie rozklada sie propocjonalnie

                          Czegos takiego nigdzie nie stwierdzilem. Wedlug mnie byloby ciekawe sie
                          dowiedziec *CZY* rozklada sie proporcjonalnie ;)


                          > i niby dlaczego
                          > mialoby sie rozkladac niepropocjonalnie???

                          Czy ja wiem? Moze aby potwierdzic teze Twego wiekopomnego dziela: "Poradnik do
                          kontaktow z Niemcami" w ktorym to jakze celnie i doglebnie analizujesz niektore
                          problemy :)
                          • naganoga Re: Na razie misiek zmylil trop :-) 27.05.06, 14:39
                            wydaje mi sie robercie, ze zle zrozumiales intencje magnusa. ja je zrozumialam
                            w nastepujacy sposob: pol zartem, pol serio chlopak stwierdzil, ze co
                            niektorzy zobacza swoja szanse na uzyskanie troche grosza. potem ty
                            stwierdziles (tak wynika z tonu twojej wypowiedzi), ze wszyscy niemcy sa
                            uczciwi a wszyscy polacy sa kombinatorami. wiadomo ze tak nie jest. co do
                            naduzyc z versicherung, to magnus ma sporo racji. nie bede wchodzic w
                            szczegoly, ale znam kilka takich przypadkow osobiscie i racje musze przyznac
                            magnusowi.
                            mi niemcy wcale nie kojarza sie z uczciwoscia. oni raczej kojarza mi sie z
                            posluszenstwem w stos. do oberichkeit. wydaje mi sie, ze wielu ludzi myli te
                            dwie kwestie.
                            • magnusg Re: Na razie misiek zmylil trop :-) 27.05.06, 14:59
                              Dokladnie tak bylo.Napisalem o Bawarczykach,bo misiek byl w Bawarii.Gdyby byl w
                              Austrii,to bym napisal o Austriakach,a gdyby byl w Polsce to o Polakach.
                              Ale robert jest chyba pod mocnym traumatycznym wrazeniem jednego z moich
                              postow,gdzie kiedys dawno,dawno temu rzeczywiscie opisalem mnostwo stereotypow
                              odnoscie Niemcow.Tyle,ze byla to tez tylko pol serio-po zartem reakcja na
                              szkalujacy Polakow poradnik wydany przez niemiecka izbe handlowa we Frankfurcie
                              nad Odra.
                              Od tej pory cos mi sie zdaje,ze robert uwaza,ze ja czuje jakas straszna
                              nienawisc do Niemcow:))
                              Wiec zapewniam cie robercie,ze tak nie jest.Co najwyzej mam troche niewypalaona
                              gebe i przesadzam czasami z cynizmem-ale "ofiarami" tych moich paskudnych cech
                              charakteru nie sa tylko Niemcy,ale wszyscy dookola,a najbardziej cyniczny
                              jestem wobec siebie:)
                              • ro-bert Re: Na razie misiek zmylil trop :-) 27.05.06, 15:37
                                magnusg napisał:

                                > Dokladnie tak bylo.Napisalem o Bawarczykach,bo misiek byl w Bawarii.Gdyby byl
                                w
                                >
                                > Austrii,to bym napisal o Austriakach,a gdyby byl w Polsce to o Polakach.
                                > Ale robert jest chyba pod mocnym traumatycznym wrazeniem jednego z moich
                                > postow,gdzie kiedys dawno,dawno temu rzeczywiscie opisalem mnostwo
                                stereotypow
                                > odnoscie Niemcow.Tyle,ze byla to tez tylko pol serio-po zartem reakcja na
                                > szkalujacy Polakow poradnik wydany przez niemiecka izbe handlowa we
                                Frankfurcie
                                >
                                > nad Odra.
                                > Od tej pory cos mi sie zdaje,ze robert uwaza,ze ja czuje jakas straszna
                                > nienawisc do Niemcow:))
                                > Wiec zapewniam cie robercie,ze tak nie jest.Co najwyzej mam troche
                                niewypalaona
                                >
                                > gebe i przesadzam czasami z cynizmem-ale "ofiarami" tych moich paskudnych
                                cech
                                > charakteru nie sa tylko Niemcy,ale wszyscy dookola,a najbardziej cyniczny
                                > jestem wobec siebie:)

                                Fajny post. Gdy Ty pisales ja rowniez "plodzilem" wiec sie to wszystko troche
                                krzyzuje:)

                                Ta Twoja odpowiedz jeszcze raz potwierdza moja teze, ze slowo pisane nigdy nie
                                zastapi slowa mowionego. Pewnie gdybysmy na ten temat ze soba rozmawiali a nie
                                pisali to zaden z nas nie wyciagnal by az tak blednych wnioskow.
                                Zgadza sie! Po opublikowaniu Twojego "Poradnika..." odnioslem wlasnie takie
                                wrazenia jak te, ktore w Twoim poscie powyzej opisujesz. Wybacz, dobrze
                                wiedziec, ze chociaz Ty bierzesz to pol zartem pol serio. Sam jednak przyznasz,
                                ze trudno jest odroznic, nie znajac autorow, taka troche ciezka ironie od
                                innych ciaglych utyskiwan (a to szkoly do dupy a to korzenia pietruszki dostac
                                nie mozna a to jeszcze co innego) I chcac nie chcac wrzuca sie wszystkie tego
                                typu posty do jednego worka z napisem: "Ten okropny kraj z jego okropnymi
                                mieszkancami"

                                Dobrze, ze od czasu do czasu czlowiek chociaz w pojedynczych przypadkach
                                zostanie wyprowadzony z bledu :)

                                PS
                                Zajrzyj na polonie bis. Tam wlasnie to mi zarzuca sie "szczekanie" na inne
                                nacje :)
                                • magnusg Re: Na razie misiek zmylil trop :-) 27.05.06, 15:47
                                  Swiat jest pelen nieporozumien:)
                                  A najgorsze jest to,ze czlowiek czasami nawet sam siebie nie rozumie:)
                                  Z perspektywy czasu patrzac moze rzeczywiscie z niektorymi rzeczami i
                                  stereotypami wtenczas przesadzilem(n.p.odnosnie lenistwa).Irren ist menschlich:)
                            • ro-bert Re: Na razie misiek zmylil trop :-) 27.05.06, 15:25
                              naganoga napisała:

                              > wydaje mi sie robercie, ze zle zrozumiales intencje magnusa. ja je
                              zrozumialam
                              > w nastepujacy sposob: pol zartem, pol serio chlopak stwierdzil, ze co
                              > niektorzy zobacza swoja szanse na uzyskanie troche grosza.

                              Ciesze sie, ze tak swietnie rozumiesz sie z Magnusem. Szkoda, ze nie zauwazylas
                              jak bardzo pol zartem pol serio bylo moje stwierdzenie, ze Bawaria nie lezy w
                              Polsce ;)

                              > potem ty
                              > stwierdziles (tak wynika z tonu twojej wypowiedzi), ze wszyscy niemcy sa
                              > uczciwi a wszyscy polacy sa kombinatorami.

                              Hee... moglbym sie dowiedziec gdzie to napisalem. No i ciekawe dlaczego nie
                              razi Cie stwierdzenie: "Pomylka-Versicherungsbetrug to masowka wsrod Niemcow."
                              Oj wybiorczo rozumiesz tekst pisany, wybiorczo...

                              Cale zas to bezsensowne zboczenie dyskusji o misiu jest wyrazem mojej opinii
                              o "szczekaniu" (jak to na forum obok eleganco okreslila jedna z forumowiczek)
                              na inne nacje. Czytajac to forum naprawde ma sie wrazenie, ze niektorzy z tutaj
                              piszacych mieszkaja w Niemczech za kare a ich najciekawszym zajeciem jest
                              wzajemne sobie obrzydzanie Niemiec i Niemcow. Uprzedzajac niektore komentarze,
                              dodam, ze nie uwazam Niemiec za najlepszy i idealny kraj do zycia a Niemcow za
                              narodowosc pozbawiona wad... a nawet wrecz przeciwnie:) Wq....a mnie jedynie
                              jednostronnosc, brak obiektywizmu i wyciaganie na podstawie przypadkow
                              jednostkowych wnioskow ogolnych.




                              > wiadomo ze tak nie jest. co do
                              > naduzyc z versicherung, to magnus ma sporo racji. nie bede wchodzic w
                              > szczegoly, ale znam kilka takich przypadkow osobiscie i racje musze przyznac
                              > magnusowi.

                              Widzisz, znowu to samo. Dlatego, ze *TY* znasz kilka przypadkow osobiscie
                              oznacza to, ze oszustwa ubezpieczeniowe to specjalnosc *WSZYSTKICH* Niemcow.
                              Pewnie nie uwierzysz ale moje osobiste obserwacje w tej materii sa inne. Ja
                              znam wlasnie wielu Polakow, ktorzy tu przyjechali i pozostali (obojetnie na
                              jakim statusie) i ktorym wydaje sie, ze pozjadali wszystkie rozumy i moga
                              bezkarnie oszukiwac (nie tylko ubezpieczalnie ale i np. instytucja zwiazane ze
                              swiadczeniami spolecznymi) Czy Twoje osobiste doswiadczenia sa "lepsze" niz
                              moje? A moze to ja mam racje twierdzac, ze Polacy to oszusci, na podstawie
                              tego, iz moj znajomy Kowalski pobiera od wielu lat zasilek dla bezrobotnych
                              jednoczesnie pracujac? Rozumiesz? Ani Ty ani ja nie mamy 100% racji. Obydwoje
                              opieramy sie na pojedynczych przypadkach i tworzymy na ich podstawie stereotypy.

                              > mi niemcy wcale nie kojarza sie z uczciwoscia. oni raczej kojarza mi sie z
                              > posluszenstwem w stos. do oberichkeit.

                              Mi zas Niemcy kojarza sie z... Niemcami. Tak jak Polacy z Polakami. I, ze jakis
                              Wisniewski kradnie nie oznacza, ze Polacy sa zlodziejami tak samo jak to, ze
                              jakis Müller oszukal swoja ubezpieczalnie nie oznacza, ze Niemcy sa oszustami.

                              > wydaje mi sie, ze wielu ludzi myli te dwie kwestie.

                              To juz chyba zupelnie inny temat :)
    • charyzmatek Re: Juz chca miska ratowac 06.06.06, 12:48
      jak podaja w mediach przybl miskowy ekxpert z karaju wikingow - jakis dunczyk
      czy finn ktory z miskiem bedzie terapie prowadzil bowiem misiek ma byrdzo
      zwichrowany charakter przez mutter.:))) Waznie, ze go nie odpala.
      • magnusg Re: Juz chca miska ratowac 06.06.06, 15:02
        Zobaczymy czy go nie odstrzela.Rzeczywiscie jakis eskimos z Finlandi ma go
        namierzyc ze swoimi psami i zlapac.Mam nadzieje,ze misiek przezyje akcje.
        • ro-bert Re: Juz chca miska ratowac 06.06.06, 21:04
          magnusg napisał:

          >Mam nadzieje,ze misiek przezyje akcje.

          A ja mam nadzieje, ze eskimos :)
          • ich11 to nie takie pewne! eskimosi-inuici znają się 06.06.06, 21:07
            na białych miśkach, a ten jest brunatny. ;)
    • magnusg zegnaj Bruno:(((-[ I ] [ I ] [ I ] 26.06.06, 09:09
      Dopieli swojego i zabili miska:(((
      • julchen33 Re: zegnaj Bruno:(((-[ I ] [ I ] [ I ] 26.06.06, 09:17
        eeee tam, psychol byl i tyle. Mnie bardziej zal tych niewinnych rozszarpanych
        (bardzo nieciekawa smierc) owieczek, kozlat i krolikow. I misie powinny
        wiedziec, jak sie maja zachowywac ;) Owieczka na obiad lub kolacje - o.k. Ale
        zabijac ot tak sobie, dla czystej radochy???
        • charyzmatek Re: zegnaj Bruno:(((-[ I ] [ I ] [ I ] 26.06.06, 09:24
          Zegnaj - z niemieckimi mysliwymi nie wygral biedaczek. Nikt nie dal rady, nawet
          szkolone piesy az tu grupa uzbrojonych w zielonych kapelusikach z piorkiem i
          Bruno lezy.:(((( Jak zaplanowane tak wykonane.
          • kasiulek70 Re: zegnaj Bruno:(((-[ I ] [ I ] [ I ] 26.06.06, 12:34
            Tu możecie zobaczyć co piszą w Polsce na temat tego miśka:
            wiadomosci.onet.pl/1345758,69,item.html
            • noie Re: zegnaj Bruno:(((-[ I ] [ I ] [ I ] 26.06.06, 12:41
              no widzisz...jak nie wlaczysz radia, Tv albo nie poczytasz w internecie to o
              niczym nie wiesz....;-) dzieki wam sie dowiedzialam ze miska nie ma juz miedzy
              nami.moze dalibyscie cos przyjemnego dla odmiany?
              • ich11 winne wszystkiemu antystressowe wychowanie! 26.06.06, 13:34
                Matka nie nauczyła go co wolno, a czego nie i są efekty! Misio nie miał
                pojęcia, że źle robi. Uważał to za normalne.
                Podobnie owocuje antystressowe wychowanie dzieci! :)))) Lądują w pierdlu i
                dziwią się dlaczego? Przecież nic złego nie zrobili. :)
    • marijohanna biedny Bruno:(((( [*] 26.06.06, 19:02

      • beatach1 Re: biedny Bruno:(((( [*] 26.06.06, 21:58
        Biedny Misio :(
        __________________________________
        Chetnie rozsadzam sprawy miedzy wrogami niz miedzy przyjaciolmi, bo z
        przyjaciol w kazdym razie jedna strona stanie sie moim wrogiem, z wrogow jedna
        ze stron przyjacielem.
        Bias z Prieny
        • ich11 jakby Tobie Misio w nocy pod balkonem stanął 27.06.06, 19:04
          to byś nie mówiła, że jest fajny i byś go nie żałowała.
          Napisałem, że to źle wychowany niedźwiedź! :)))))
    • roxan szkoda misia :( 27.06.06, 18:43
      okropne ludziska!
    • magnusg Bruno sie msci post mortem:))) 01.07.06, 21:44
      Der Abschuss des Braunbären Burno lässt weiterhin die Emotionen hochkochen -
      nun haben Touristen aus Protest ihren Urlaub in Bayern storniert. Gegen den
      bayerischen Umweltminister Schnappauf liegen mehrere Anzeigen vor.

      Vor allem Schliersee ist von den Stornierungen betroffen, wie der Leiter der
      Kurbetriebe, Matthias Schrön, am Samstag bestätigte. Bis Freitag seien 35
      Absagen eingegangen. Dabei sei die Gemeinde an der Entscheidung, Bruno zu
      töten, überhaupt nicht beteiligt gewesen. "Wir fühlen uns wie die Prügelknaben,
      die den Kopf hinhalten müssen, obwohl wir nicht dabei waren", sagte Schrön. Der
      Bär habe sich bei seinen Wanderungen im österreichisch-bayerischen Grenzgebiet
      zufällig gerade in der Region aufgehalten.

      Tatsächlich war der Bär am Montagmorgen nicht auf Schlierseer Gebiet erlegt
      worden, sondern auf dem direkt angrenzenden Gebiet der Gemeinde Bayrischzell.
      In Schliersee fand allerdings die Pressekonferenz nach der Tötung statt. Beide
      Gemeinden hätten mit dem Abschuss, den ein staatlich beauftragtes
      Sicherheitsteam vornahm, nichts zu tun gehabt, unterstrich Schrön.


      Mehr zum Thema
      Brunos Tod: "Schnappauf wird Problemminister"Reaktionen : "Blamage für
      Bayern"Bruno ist tot: Nachruf auf einen modernen Rebellen"Komme nie wieder!"
      Dennoch häufen sich in den Internet-Gästebüchern der beiden oberbayerischen
      Ferienorte wütende Einträge. "Urlaub in Bayern? Nö!", ist dort zu lesen,
      und: "Bei Mördern wollen wir kein Urlaub machen. Wir reisen ab - und kommen nie
      wieder!" Andere Stimmen mahnen hingegen zu Mäßigung: "Was kann denn die
      Gemeinde Schliersee dafür, dass 'JJ1' geschossen wurde! Also lasst mal die
      Kirche im Dorf und besucht weiter Bayern! Und Schliersee hat eine schöne
      Kirche!"

      POMSCIMY MISIA!!!!!!!!!!!:)
Pełna wersja