piwonia37
27.07.06, 14:30
Ludzie jestem taka roztrzesiona.Bylam dzis na spotkaniu rodzinnym.Byla tam
siostra mojego meza -dunka -mieszka na stale w Niemczech.I wiecie co mi
powiedziala.Jedzcie do Polski tam jest wasze auto.Myslalam ,ze jej dowale w
morde-chociaz porywcza nie jestem.
Powiedzcie dlaczego jest taka opinia o nas?Przeciez sa dobrzy ludzie ktorzy
uczciwie pracuja ,nie kradna,sa fajnymi ludzmi.
I wiecie co mi powiedziala jeszcze ,ze nie posci corki do kolezanki do Polski
bo sie boi.To paranoja jakas.
Moze to tyle.Zastanawiam sie tylko co jej powiedziec ,zeby poszlo jej w piety
ale tak inteligentnie i dobitnie i bardzo spokojnie.
Pomozecie?