ggigus watek juz byl, ale chetnie sie powtorze 30.08.06, 16:51 w niemieckich bibliotekach i czytelniach panuje zasada o wiele wiekszej dostepnosci czytelnika do ksiazek w polskich bibliotekach trzeba prawie kazda ksiazke poza podstawowymi zamowic u pana/pani, to samo jest z gazetami a w monachijskiej Stabi moge godzinami buszowac w czasopismach z calego swiata tak, biblioteke jako miejsce do przyjemnego spedzania czasu odkrylam dopiero w niemczech. Bibl. uniwersytecka we Wroclawiu ma np. 5 tytulow prasy codziennej, a cala reszte trzeba zamawiac numer po numerze i czekac... i jeszcze autoamty z ksero tez sa wygodne, bo nie ma pan w zlym humorze, niezdolnych do skopiowania paru stron, aby wszystko bylo widoczne Odpowiedz Link
gszesznica uu..ps..nie wiedzialam.. 30.08.06, 16:57 to moze niech beda po dwie rzeczy na "tak i dwie na "nie" Odpowiedz Link
sedo8 Tez sie sie powtorze 02.09.06, 15:56 Masz racje, podobne watki juz byly (co nam sie podoba / nie podoba albo co jest a DE, a nie ma w PL czy na odwrot). Wiec ja tez sie powtorze: ggigus napisała: > w niemieckich bibliotekach i czytelniach panuje zasada o wiele wiekszej > dostepnosci czytelnika do ksiazek > w polskich bibliotekach trzeba prawie kazda ksiazke poza podstawowymi zamowic > i jeszcze autoamty z ksero tez sa wygodne W Polsce tez sa juz biblioteki przyjazne czytelnikowi, gdzie mozna milo spedzic czas i gdzie znajdziemy to wszystko, o czym powyzej piszesz (a nawet wiecej!). Bylas w Bibliotece Uniwersytetu Warszawskiego? Po prostu w DE trafilas na taka przyjazna biblioteke, a w PL nie. Odpowiedz Link
ggigus niestety nie ma takich bibliotek 02.09.06, 19:24 akurat tak sie sklada, ze moja mama pracowala tez jako bibliotekarka i o tym rozmawialasmy. W polskich bibliotekach panuje filozofia, ze czytelnik nie odlozy ksiazki na miejsce, inny czytelnik, czy bibliotekarz bedzie jej musial szukac i dlatego panuje zasada ograniczongo dostepu i zaufania. Po czesci to prawda. poza tym biblioteka UWr nie byla jedyna, ktora znam, moge podac inne przyklady: Ossolineum wroclawskie, czytelnia w Rynku, Biblioteka na Piasku, Wroclaw, legnicka czytelnia, opolskie czytelnie - koneksje rodzinne. Wyjatkiem byla np. biblioteka Instytut Goethego we Wroclawiu - dostepnosc ksiazek szokowala niektore osoby, ktore tam po raz pierwszy w zyciu ladowaly. A biblioteka UWarsz to nowosc i wyjatek. pozdr Odpowiedz Link
sedo8 Są 06.09.06, 15:37 ggigus napisała: > niestety nie ma takich bibliotek > akurat tak sie sklada, ze moja mama pracowala tez jako bibliotekarka i o tym > rozmawialasmy. > W polskich bibliotekach panuje filozofia, ze czytelnik nie odlozy ksiazki na > miejsce, inny czytelnik, czy bibliotekarz bedzie jej musial szukac i dlatego > panuje zasada ograniczongo dostepu i zaufania. > Po czesci to prawda. Nie chce byc nieuprzejmy w stosunku do Twojej Mamy, ale to, ze Twoja mama wyznawala taka filozofie lub ze w Twojej Mamy bibliotece wyznawano taka filozofie nie znaczy, ze tak sa traktowania czytelnicy we wszystkich bibiotekach w Polsce. (BTW, w tej "filozofii" istotnie jest sporo prawdy. Dlatego potrzebne sa odpowiednie zabezpieczenia, by ksiazki nie "zapodzialy sie". I jescze jedno, we wspomnianej tu bibliotece UW czytelnicy sa proszeni o nie odstawiaja ksiazek na polki, ale na wozki, a ktorych dopiero bibliotekarz odstawia je na miejsce. Czyli mozna znalesc rozwiazania takie, by i wilk byl syty, i owca cala.) > A biblioteka UWarsz to nowosc i wyjatek. Owszem, bibliteka UW jest wyjatkowa pod wieloma wzgledami. To mile miejsce do spedzenia czasu. Jednak ze swobodnym dostepem do ksiegozbioru i czasopism spotkalem sie w wielu bibliotekach, od duzysz, uniwersyteckich i wojewodzkich, na osiedlowych i szkolnych konczac. Pozdrawiam Odpowiedz Link
ggigus hm 06.09.06, 22:36 podawalam przyklady paru bibliotek z roznych miast, w ktorych tak sie dzieje nie musisz byc w stos. do mojej mamy nieuprzejmy, po prostu wiem, jakie sa ogolne zasady polskich bibliotek, bo jako bibliotekarz bierzesz udzial w szkoleniach itepe to nie jest tajemnica, ze bibliotekarze sa nieufni, z drugiej strony sama bylam swiadkiem poszukiwan ksiazek, ktore ktos odlozyl na niewlasc. miejsce nie wiem, jak sie czytelnikow wychowuje, niestety oczywiscie, ze zabezpieczenia sa potrzebne, ale czesto biedne gminy nie moga sobie na takie luksusy pozwolic mam nadzieje, ze w maire czasu polskie biblioteki otworza sie na czytelnika ale polecam wizyte w czytelni gazet Bibl. UWr - otworzy oczy jedna biblioteka na UWarsz rewolucji nie czyni, niestety Odpowiedz Link
sedo8 Polacy sami zasluzyli na zle biblioteki? 08.09.06, 01:24 ggigus napisała: > ale polecam wizyte w czytelni gazet Bibl. UWr - otworzy oczy W czytelni gazet Bibl. UWr, moze kiedys bede mial okazje, to wpadne ;) Ale dobrze znam biblioteki, gdzie trzeba wypisywac rewersy i czakac na zamowione ksiazki / czasopisma, nie musisz mnie przekonywac, ze takie biblioteki w Polsce istnieja. > jedna biblioteka na UWarsz rewolucji nie czyni, niestety Juz pisalem, ze swobodnym dostepem spotkalem sie nie tylko w tej JENDEJ bibliotece. > bibliotekarze sa nieufni, z drugiej strony sama bylam > swiadkiem poszukiwan ksiazek, ktore ktos odlozyl na niewlasc. miejsce > nie wiem, jak sie czytelnikow wychowuje, niestety Ciekawe dlaczego niemieccy czytelnicy sa bardziej zdyscyplinowani i godni zaufania niemieckiech bibliotekarzy? Pytam bez cienia ironi. Wyglada po prostu na to, ze w PL sa biblioteki takie, na jakie niezdyscyplinowani Polacy zasluzyli... Odpowiedz Link
pianazludzen Re: Polacy sami zasluzyli na zle biblioteki? 08.09.06, 16:15 Jezeli chodzi o biblioteki to sie zgodze - to co w Niemczech jest standardem, w Polsce jest jeszcze nowatorskie. Mysle ze to kwestia braku srodkow na np. komputerowe zarzadzanie zbiorami, z kodami kreskowymi itp. bajerami. Powoli sie to zmienia. Trzeba jednak podkreslic - powoli. Odpowiedz Link
zbyfauch Re: co wam sie podoba 30.08.06, 21:11 A9 od Norymbergi do Berlina. Na prawie całej długości. Odpowiedz Link
gszesznica Re: co wam sie podoba 05.09.06, 22:32 ja wole A7.. nie podoba mi sie jednak szalenstwo jezdzacych autbahnami:) Odpowiedz Link
marijohanna Re: co wam sie podoba 31.08.06, 10:57 bardzo duzo rzeczy a najbardziej moj maz;) Odpowiedz Link
gszesznica Re: co wam sie podoba 05.09.06, 22:33 bardzo duzo rzeczy a najbardziej moj maz;) mnie tez moj maz sie podoba ale sasiad lepiej.. Odpowiedz Link
adanis Re: co wam sie podoba 31.08.06, 11:53 TAK; moj maz i wyprzedaze sezonowe NIE;korki na autostradach i niektorzy "rzyczliwi" ludzie Odpowiedz Link
gszesznica Re: co wam sie podoba 05.09.06, 22:36 adanis napisała: > TAK; moj maz i wyprzedaze sezonowe mnie sie wyprzedaze nie podobaja..nigdy nic ciekawego nie znalazlam > NIE;korki na autostradach i niektorzy "rzyczliwi" ludzie > podoba mi sie brak korkow na autostradach.. ludzie jak ludzie..zalezy na jakich trafimy..ale to nie jest czyms szczegolnym dla Niemiec. Odpowiedz Link
fufu_ffm Re: co wam sie podoba 31.08.06, 12:47 Hmmm...W zaasadzie to podoba mi sie wszystko i nic :-) Zalezy od dnia i skali porownawczej. Jak obejrze jakis program dokumentalny o zyciu w na przyklad Somalii to mi sie serce kroi i od razu w DE zaczyna wszystko podobac:-) Natomiast jak wracam z Anglii, USA czy Hiszpanii i wychodze z samolotu do tego smierdzacego papierosowym dymem lotniska w FFM to mi pare tygodni zabiera zeby sie wogole do DE znowu przyzwyczaic... W kazdym razie chleb maja tu znakomity. Odpowiedz Link
marijohanna Re: co wam sie podoba 31.08.06, 13:58 chleb to poezja! zgadzam sie w calej rozciaglosci:)) Odpowiedz Link
alesko Re: dopisuje sie, polski chleb to polepszacze 02.09.06, 14:00 to chyba zalezy od regionu z ktorego sie pochodzi i tego w ktorym w De sie mieszka, ja jestem z lublina i berlinskiego chleba nie znosze, generalnie nie lubie ciemnego pieczywa,a bialego jest maly wybor, jedynie w bawarskiej piekarni (a w berlinie takich mozna szukac ze swieca) znalazlam dobry bialy chleb:) praktycznie przerzucilam sie na pieczywo chrupkie:) pozdr Odpowiedz Link
zbyfauch Re: dopisuje sie, polski chleb to polepszacze 02.09.06, 14:48 Nie jestem z Lublina ale też nie lubię tych wszystkich wynalazków. Chleb powinien być w środku miękki, biały, lekko wilgotny a na zewnątrz powiniem mieć lśniącą brązowo-złotą chrupiącą, grubą skórkę. I najlepiej powinien być lekko ciepły. Mniam. Takiego chleba tutaj jeszcze nie jadłem. Odpowiedz Link
alesko Re: dopisuje sie, polski chleb to polepszacze 02.09.06, 16:38 moje wyobrazenie jest identyczne:) pozdr Odpowiedz Link
zbyfauch Re: dopisuje sie, polski chleb to polepszacze 02.09.06, 20:06 alesko napisała: > moje wyobrazenie jest identyczne:) > pozdr Pozdrawiam również. :) Odpowiedz Link
ggigus piekarnie Hofpfisterei produkuje taki chleb, 02.09.06, 19:32 o jakim piszesz - na terenie Bawarii sa sklepy,a mozna tez zamowic. sa eko i sa drozsi niz konkurencja z polepszzami, ale sie oplaca www.hofpfisterei.de/ Odpowiedz Link
zbyfauch Re: piekarnie Hofpfisterei produkuje taki chleb, 02.09.06, 20:05 Wlazłem na stronkę ale nie znalazłem takiego. Poza tym dodatek "öko" nie budzi mojego entuzjazmu. Wręcz przeciwnie, budzi przekorę. Ale to tak tylko na marginesie. ;) Jakąś namiastką chleba, o którym mówię jest Weizenmischbrot ale wydaje mi się, że proporcje mąki pszennej i żytniej powinny być odwrotne. Powinno być chyba więcej pszennej. Poza tym Niemcy generalnie nie dopiekają bułek. Bułka powinna być koloru ciemnego złota a nie bladosiwa. Tu zresztą polskie supermarkety nie odbiegają "jakością" od niemieckich. Odpowiedz Link
ggigus wysylka chleba 02.09.06, 20:54 www.hofpfisterei.de/hpf_brotversand.php a dlaczego budzi Twoja przekore certyfikat eko? pytam z ciekawosci, bo trudno go zdobyc (aus ökologischem anbau nie jest np. znakiem zastrzezonym i kazdy moze sobie cos takiego napisac) ja lubie to pieczywo, bo jak sie przekonaalam, jest smaczniejsze i np. bulki sa na drugi dzien jadalne - jak nie mam zrywu porannego - idealne - gipsyradio.com/portal.htm www.prince-online.com/ Odpowiedz Link
zbyfauch Re: wysylka chleba 02.09.06, 21:03 ggigus napisała: > a dlaczego budzi Twoja przekore certyfikat eko? Wszystko co ma posmak jakiejś ideologii budzi moją przekorę. :) Naturyści, geje, ekolodzy, mohery, teoretycy piłki kopanej, okultysci, narodowcy, kosmopolici.................mógłbym długo wymieniać. ;-) Jedzenie ma spełniać dwa podstawowe warunki. Nie powinno zabijać na miejscu i powinno mi smakować. Odpowiedz Link
ggigus aha 02.09.06, 21:10 jesli cerytifkat öko to dla ciebie to samo, co a)jakas ideologia i b) mohery to naprawde opadaja mi rece, niestety Odpowiedz Link
gszesznica Re: co wam sie podoba 05.09.06, 22:39 marijohanna napisała: > chleb to poezja! zgadzam sie w calej rozciaglosci:)) > > podajcie mi nazwy tych chlebow.prosze;) Odpowiedz Link
zbyfauch Re: co wam sie podoba 06.09.06, 08:52 gszesznica napisała: > podajcie mi nazwy tych chlebow.prosze;) Bauernlehmklumpen Pressmüllleib Vollkornkackball Odpowiedz Link
gszesznica Re: co wam sie podoba 05.09.06, 22:38 fufu_ffm napisała: > Hmmm...W zaasadzie to podoba mi sie wszystko i nic :-) > > Zalezy od dnia i skali porownawczej. tez mam lepsze i gorsze dni. > > Jak obejrze jakis program dokumentalny o zyciu w na przyklad Somalii to mi sie > serce kroi i od razu w DE zaczyna wszystko podobac:-) -szkoda ze nic nie robimy aby nie bylo takich porownan.tzn biedy w tych krajach Natomiast jak wracam z > Anglii, USA czy Hiszpanii i wychodze z samolotu do tego smierdzacego > papierosowym dymem lotniska w FFM to mi pare tygodni zabiera zeby sie wogole do > sama pale:) > DE znowu przyzwyczaic... > > W kazdym razie chleb maja tu znakomity. chleb!!!cos okropnego..nigdy sie nie przyzwyczaje.. Odpowiedz Link
ggigus mycie schodow mi sie podoba 02.09.06, 19:26 ktore zalatwiaja lokatorzy dyzurami. dzis mylam schody w ramach dyzuru i tak sobie pomyslalam, ze to fajna sprawa. mamy dozorczynie, ktora zamiata podworko i myje te schody tez, ale taki dyzur to fajan rzecz. Odpowiedz Link
garfield35 jasne, trochę ruchu jest i dupa tak szybko 02.09.06, 19:50 nie rośnie ;-)) u mnie jest sprzątaczka dwa razy w tygodniu, więc muszę inaczej tracić kalorie. Już myślałem, żeby zacząć posuwać sprzątaczkę! :-))))))))))))) Odpowiedz Link
ggigus chamjecki, tradycyjnie nie odpowiadam na twoje 02.09.06, 20:55 produkcje po co? Odpowiedz Link
pianazludzen Re: jakie tradycje niemieckie Wam sie podobaja 08.09.06, 15:25 mnie sie podoba weihnachtsmarkt z zapachen prazonych migdalow i grzanego wina, oraz dzieci chodzace z lampionami chyba na swietego marcina. Odpowiedz Link
pianazludzen Re: co wam sie podoba 08.09.06, 15:28 Podobaja mi sie nieporownywalnie lepsze od polskich warunki dla rowerzystow. Podoba mi sie to ze jak sobie z kims zajade niechcacy droge na rowerze to sie usmiechniemy i przeprosimy najczesciej, zamiast patrzec wilkiem. Nie podoba mi sie bezsensowna wrogosc niektorych landow do innych (Saksonia nie lubi Berlina, zachodnie Landy nabijaja sie z Skasonii). Odpowiedz Link
pianazludzen Re: co z tą Bratwurst? smakuje czy nie? :-)))))) 08.09.06, 15:40 no tak, smakuje:) zgodnie z tematem :co wam sie podoba w niemczech: i bienenstich, i eierschecke, i donauwelle :) Odpowiedz Link
pianazludzen Re: no to miałaś szczęście! ;-))) 08.09.06, 15:53 brattwurstschnecke z purre i kapucha mmmmm ;) Odpowiedz Link
garfield35 wrzucam surową bratwurst do kapuchy i razem 08.09.06, 16:34 się duszą! mniam... Odpowiedz Link
bigtrack Re: co z tą Bratwurst? smakuje czy nie? :-)))))) 20.07.13, 19:09 Noo pytanie, oczywiscie ze smakuje jesli nigdy nie jadłas/les niemieckich bratwurst to lec do Tesco :) nie wiem czy gdzie indziej mozna je dostac :) sa najlepsze Odpowiedz Link
iwonka1975 Re: co wam sie podoba 08.09.06, 15:43 - "podoba" mi sie to, co moja corka bedzie sie uczyla o Polsce na lekcji geografii w klasie 5. Rozdzial sie nazywa: Polen- Nachbar im Osten. To co tam zostalo zamieszczone brzmi jak opis jakiejs bananowej republiki zaliczajacej sie do krajow trzeciego swiata. A ilustracje zamieszczone tam?- lepiej nie gadac. Braklo mi slow. Odpowiedz Link
alesko Re: co wam sie podoba 08.09.06, 16:06 moja droga toz spiegel jeszcze niedawno do kazdego artykulu o polsce dodawal niesmiertelne zdjecie chlopa z koniem i furmanka:)))))) pozdr Odpowiedz Link
pianazludzen Re: co wam sie podoba 08.09.06, 16:12 Ja przegladalam w pewnej brytyjskiej malej bibliotece przewodniki o roznych krajach. Na okladce wloch - maski weneckie, Toskania i widoki, Hiszpania podobnie, Polska - usmiechnieta twarz usmolonego gornika :) Odpowiedz Link
iwonka1975 do alesko 08.09.06, 16:44 Taki "obrazek" tez sie tam znajduje, plus- rozlatujaca sie chalpina, chlop z wiazka slomy a za nim owieczki. Czysta idylla. Odpowiedz Link
alesko Re:to jest po prostu 08.09.06, 18:20 szok moze reporterzy przypadkiem wpadli do skansensu i tak im sie pstryknelo pare fotek, albo przemierzyli granice wschodnia i pomylili strone:))))) pozdr Odpowiedz Link
garfield35 takie są materiały informacyjne polskiego MSZ... 08.09.06, 19:23 na każdych targach, wystawach zagranicznych, EXPO tylko Cepelia, nic więcej. Jeszcze oscypek i kaczka! ;-)) Odpowiedz Link
alesko Re: takie są materiały informacyjne polskiego MSZ 08.09.06, 20:49 no wiesz w MSZ pracuja sami wybitni specjalisci od reklamy i promocji:)))nie sposob pokonac konkurencji jak sie startuje tam o prace:)))) pozdr Odpowiedz Link
zbyfauch Re: co wam sie podoba 08.09.06, 20:58 Nie podoba mi się: Hefeweizen (wspomnienia z PRL-u, mętne piwo z fafolami) Swięte krowy na jezdni (piesi i cykliści) Weißwurst Erkan i Stefan ( Chociaż doskonale naśladują. Taki folklor plebejsko-turecki mam na codzień w kolejce, oprócz wakacji) Odpowiedz Link
alesko Re: a hulajnogi???? 08.09.06, 21:23 piesi, cyklisci a gdzie ci co jezdza na hulajnogach!!!!??? w Berlinie to prawdziwa plaga:)))) dzis w UBahnie taki jeden przypadkowy pasazer tlumaczyl mi ze nie wie jak dojechac tam i tam poniewaz zawsze uzywa swojego pojazdu....i tu wskazal na mala hulajnoge!!!! i jak tu mozna byc powaznym! pozdr Odpowiedz Link