Dodaj do ulubionych

Re: Profesor Bartoszewski - pare poprawek

15.09.03, 16:51
Walesa i Lepper tez sa znanymi osobistosciami z Polski |:-)))
Walesa ma nawet pokojowa nagroda Nobla,
nie byla ona specjalnie dla niego bardziej na jego rece i miala chronic -
jakos tam chronic caly ruch poskiej Solidarnosci przed najgorszym
- gdyby Sowieci mieli za co, jak nie mieli i sie ruszyli to by nic nie
ochronila, ale ta przyznana Nagroda pokojowa Nobla uspokolilaby zachodnie
sumienia.

Zaproszenie profesora Bartoszewskiego do Biolka obok Britney Spears
nie jest dla mnie az taka wielka nobilitacja - chyba ze prof. Barotszewski
by
zrobil sobie pircing pepka, a to wtey moze tak. |:-))))

Wlasnie ten silny polski akcent dyskwalifikuje Bartoszewskiego
jako german speaker - nie daje sie dluzej niz pare minut sluchac
tego co sie z niego wydobywa niby po niemiecku - rowniez czytanie zdan
budowanych z polska gramatyka stanowi duzy problem, dla nitive german
speaker.

Bartoszewski nie byl przesladowany przez Niemcow jak piszesz
bo to troche malo - musisz napisac prawdziwiej - profesor Bartoszewski byl i
to z miare niskim numerem wiezniem Oswiecimia, KZ Ausschwitz, wlasciwie za
blachostke - zwineli go w jakiejs lapance prawie przez pomylke, a jak juz
byl
w paszczy brunatnego smoka......
Profesor Bartoszewski nalezy do tej grupy polskich naukowcow, ktorzy byli
chronieni przed UB osobiscie przez Cyrankiewicza - tez z niskim numerem z
Oswiecimia - a to wiaze.
Nie mniej gdy zabraklo tej chroniacej reki,
w jakis sposob nawet chroniacej za grobu, poprzez stare Seilschaften
- to prof. Bartoszewski bylby przez swoich rodakow zywcem odarty ze skory -

Wtedy ci brzydcy Niemcy dali profesorowi Bartoszewskiemu schronienie,
dali dach nad glowa i miske ryzu z omasta, a nawet dali zarobic nie jedna
seria wykaldow w dosc pustych salach wykladowych
- gdzie pan profesor perorowal z silnym polskim akcentem, tak jakby mowil do
wiadra czy po wegiersku, wlasciwie dosc niezrozumiale, w wielkim przekonaniu
o
swojej wielkosci i przy bitym z grzecznosci brawie.

W sytuacji wyciagnietej niemieckiej reki w stanie pelnego zagrozenie przez
swoich rodakow plucie profesora Bartoszewskiego na Niemcow zgodnie z
aktualna
propaganda pogrobowcow-PZPR dyskwalifikuje prof. Bartoszewskiego w moich
oczach zupelnie.

Nie wiem pod jakim wplywem
- ale nawet aktualna propaganda pogrobowcow-PZPR zmienila ton na inny niz
profesora Bartoszewskiego - przynajmniej ton ostatnich poslkich gazet jest
zupelnie inny jak przed tygodniem czy dwoma.
I znow zostawil prof. Bartoszewskiego bez poparcia, a on im tak w dupe
wlazil
- plujac na Niemcow, jak to trzeba wiedziec, w ktora strone wiatr zawieje
ustawiajac chorogiewke na wiatr.
Tak wlasnie osmieszyli pogrobowcy-PZPR swojego wiernego profesora HaHa.

Walter
Obserwuj wątek
    • maria421 Re: Profesor Bartoszewski - pare poprawek 15.09.03, 17:08
      walterbertin napisał:


      > Wlasnie ten silny polski akcent dyskwalifikuje Bartoszewskiego
      > jako german speaker - nie daje sie dluzej niz pare minut sluchac
      > tego co sie z niego wydobywa niby po niemiecku - rowniez czytanie zdan
      > budowanych z polska gramatyka stanowi duzy problem, dla nitive german
      > speaker.


      Slyszales kiedys jak Kissinger po angielsku mowi? Z tak silnym niemieckim
      akcentem, ze dla amerykanskiego native speaker to musialy byc istne cierpienia.

      No i co Walterku, nie odszczekasz?
      Przedtem twierdziles, ze Bartoszewski nigdy sie nie nauczyl niemieckiego, teraz
      jak sie okazuje ze mowi po niemiecku na tyle plynnie, ze moze byc sam gosciem
      Biolka, to sie znowu akcentu czepiasz?

      > Bartoszewski nie byl przesladowany przez Niemcow jak piszesz
      > bo to troche malo - musisz napisac prawdziwiej - profesor Bartoszewski byl i
      > to z miare niskim numerem wiezniem Oswiecimia, KZ Ausschwitz, wlasciwie za
      > blachostke - zwineli go w jakiejs lapance prawie przez pomylke, a jak juz
      > byl
      > w paszczy brunatnego smoka......

      Acha! Byc zwinietym w lapance i poslanym do kacetu to nie jest przesladowanie!
      Byc "Wypedzonym" z PRL w latach 80- tych to jest przesladowanie.

      Sienkiewiczowski Kali klania sie gleboko.

      > Profesor Bartoszewski nalezy do tej grupy polskich naukowcow, ktorzy byli
      > chronieni przed UB osobiscie przez Cyrankiewicza - tez z niskim numerem z
      > Oswiecimia - a to wiaze.
      > Nie mniej gdy zabraklo tej chroniacej reki,
      > w jakis sposob nawet chroniacej za grobu, poprzez stare Seilschaften
      > - to prof. Bartoszewski bylby przez swoich rodakow zywcem odarty ze skory -
      >
      > Wtedy ci brzydcy Niemcy dali profesorowi Bartoszewskiemu schronienie,
      > dali dach nad glowa i miske ryzu z omasta, a nawet dali zarobic nie jedna
      > seria wykaldow w dosc pustych salach wykladowych
      > - gdzie pan profesor perorowal z silnym polskim akcentem,

      Walter, no przeciez w pierwszej wersji pisales, ze wyglaszal wyklady po polsku!
      Zdecyduj sie w koncu - po polsku te wyklady wyglaszal, czy po niemiecku z
      polskim akcentem?

      tak jakby mowil do
      > wiadra czy po wegiersku, wlasciwie dosc niezrozumiale, w wielkim przekonaniu
      > o
      > swojej wielkosci i przy bitym z grzecznosci brawie.

      Skad wiesz, ze byl przekonany o wlasnej wielkosci????

      > W sytuacji wyciagnietej niemieckiej reki w stanie pelnego zagrozenie przez
      > swoich rodakow plucie profesora Bartoszewskiego na Niemcow zgodnie z
      > aktualna
      > propaganda pogrobowcow-PZPR dyskwalifikuje prof. Bartoszewskiego w moich
      > oczach zupelnie.

      GLUPI JESTES i tym razem tez za to nie przeprosze, bo nie jest to obraza a
      stwierdzenie faktu.

      Czy uwazasz, ze pomoc, jaka Bartoszewski otrzymal od Niemcow miala go przekupic
      zeby wymazal z pamieci niemieckie zbrodnie?

      > Nie wiem pod jakim wplywem
      > - ale nawet aktualna propaganda pogrobowcow-PZPR zmienila ton na inny niz
      > profesora Bartoszewskiego - przynajmniej ton ostatnich poslkich gazet jest
      > zupelnie inny jak przed tygodniem czy dwoma.
      > I znow zostawil prof. Bartoszewskiego bez poparcia, a on im tak w dupe
      > wlazil
      > - plujac na Niemcow, jak to trzeba wiedziec, w ktora strone wiatr zawieje
      > ustawiajac chorogiewke na wiatr.
      > Tak wlasnie osmieszyli pogrobowcy-PZPR swojego wiernego profesora HaHa.

      "Plujac na Niemcow".... biedni Niemcy! Nic nikomu zlego nie uczynili, a tu na
      nich pluja i pluja...
      • ro-bert Re: Profesor Bartoszewski - pare poprawek 15.09.03, 17:57
        maria421 napisała:

        > GLUPI JESTES i tym razem tez za to nie przeprosze, bo nie jest to obraza a
        > stwierdzenie faktu.

        Nie wiem, ktore uczucie jest u mnie silniejsze gdy czytam Twoje slowa.
        Rozczarowanie czy podziw nad Twoja wiara we wlasna nieomylnosc.

        robert
        • toj.ka Re: Profesor Bartoszewski - pare poprawek 15.09.03, 18:05
          ro-bert napisał:

          > maria421 napisała:
          >
          > > GLUPI JESTES i tym razem tez za to nie przeprosze, bo nie jest to obraza a
          >
          > > stwierdzenie faktu.
          >
          > Nie wiem, ktore uczucie jest u mnie silniejsze gdy czytam Twoje slowa.
          > Rozczarowanie czy podziw nad Twoja wiara we wlasna nieomylnosc.
          >
          > robert


          dziwisz mnie.
          poczytaj ktorykolwiek z watkow w korym sie wypowiada walter.
          z tym ze ja waltera kwalifikuje jako chorego.
          maria- jeszcze z nim polemizuje-
          moje uszanowanie dla marii

          • ro-bert Re: Profesor Bartoszewski - pare poprawek 15.09.03, 18:07
            toj.ka napisała:

            > dziwisz mnie.
            > poczytaj ktorykolwiek z watkow w korym sie wypowiada walter.
            > z tym ze ja waltera kwalifikuje jako chorego.

            Jestes lekarka?

            > maria- jeszcze z nim polemizuje-

            No dobrze, ze chociaz tego co Ty produkujesz nie nazywasz polemika ;)


            robert
            • toj.ka Re: Profesor Bartoszewski - pare poprawek 15.09.03, 18:21
              ro-bert napisał:


              > Jestes lekarka?

              a jesli?
              i do tego psychiatra?

              :)))


              > > maria- jeszcze z nim polemizuje-
              >
              > No dobrze, ze chociaz tego co Ty produkujesz nie nazywasz polemika ;)

              nie, na poczatku mailam taki zmiar.
              nawet myslalm (hehe- to smiech z mojej naiwnosci)- ze mozna by sie czegos
              dowiedziec, podyskutowac.
              ale wycofuje sie.

              i pozdrawiam.


              • ro-bert Re: Profesor Bartoszewski - pare poprawek 15.09.03, 18:30
                toj.ka napisała:

                > i do tego psychiatra?


                No to wypada chyba pogratulowac. Pierwszy psychiatra stawiajacy diagnoze
                online. Ja cos czuje, ze to jest swietna Geschäftsidee. Myslalas juz nad tym?

                pozdrawiam rowniez

                robert

                PS
                Jak juz swoja "netpraktyke" otworzysz to daj znac. Czytajac watki jak ten
                jestem coraz bardziej przekonany, ze bede musial Cie odwiedzic.
                • toj.ka diagnoza pierwsza 15.09.03, 18:46
                  ro-bert napisał:

                  > toj.ka napisała:
                  >
                  > > i do tego psychiatra?
                  >
                  >
                  > No to wypada chyba pogratulowac. Pierwszy psychiatra stawiajacy diagnoze
                  > online.

                  mylisz sie.
                  sa portale, ba jest ich calkiem sporo, niektore autoryzowane, w ktorych
                  pacjenci radza sie specjalistow. to nie jest "stawianie diagnozy". to sa porady-
                  no co ew. dane objawy moga wskazywac i co trzeba wykonac o czym pamietac itp.

                  (nie mowiac o tym, ze nie stawiam zadnej diagnozy. podejrzenie choroby- to
                  jeszcze nie diagnoza. ale to drobiazg:P)


                  >Ja cos czuje, ze to jest swietna Geschäftsidee. Myslalas juz nad tym?

                  > pozdrawiam rowniez
                  >
                  > robert
                  >
                  > PS
                  > Jak juz swoja "netpraktyke" otworzysz to daj znac. Czytajac watki jak ten
                  > jestem coraz bardziej przekonany, ze bede musial Cie odwiedzic.

                  ooo, odczuwasz taka potrzebe?
                  chcialbys o tym moze porozmawiac?

                  :P

                  pozdrowka
                  • ro-bert Re: diagnoza pierwsza 15.09.03, 19:04
                    toj.ka napisała:

                    > mylisz sie.
                    > sa portale, ba jest ich calkiem sporo, niektore autoryzowane, w ktorych
                    > pacjenci radza sie specjalistow. to nie jest "stawianie diagnozy". to sa
                    porady

                    No wiec chyba sie jednak nie myle. No bo czy zdanie:
                    "...z tym ze ja waltera kwalifikuje jako chorego."
                    nie jest postawieniem diagnozy?


                    > no co ew. dane objawy moga wskazywac i co trzeba wykonac o czym pamietac
                    > itp. (nie mowiac o tym, ze nie stawiam zadnej diagnozy. podejrzenie choroby-
                    > to jeszcze nie diagnoza. ale to drobiazg:P)

                    Jako umysl scisly musze zaprotestowac! Kwalifikowanie kogos jako chorego nie
                    jest tylko podejrzeniem o chorobe. ale to drobiazg:P)

                    > ooo, odczuwasz taka potrzebe?

                    No. Od czasu jak Was tutaj czytam. Moze wystarczy zakonczyc te przeinteresujaca
                    lekture?


                    > chcialbys o tym moze porozmawiac?


                    Wiesz, troche sie Twoich diagnoz, przepraszam, podejrzen boje.


                    robert
                    • toj.ka Re: diagnoza pierwsza 15.09.03, 19:54
                      ro-bert napisał:

                      > toj.ka napisała:
                      >
                      > > mylisz sie.
                      > > sa portale, ba jest ich calkiem sporo, niektore autoryzowane, w ktorych
                      > > pacjenci radza sie specjalistow. to nie jest "stawianie diagnozy". to sa
                      > porady
                      >
                      > No wiec chyba sie jednak nie myle. No bo czy zdanie:
                      > "...z tym ze ja waltera kwalifikuje jako chorego."
                      > nie jest postawieniem diagnozy?

                      nie

                      > Wiesz, troche sie Twoich diagnoz, przepraszam, podejrzen boje.

                      bardzo Cie przepraszam- to Ty sam sie zaprszalaes. jakbys mial klopoty z
                      pamiecia to:

                      > Jak juz swoja "netpraktyke" otworzysz to daj znac. Czytajac watki jak ten
                      >jestem coraz bardziej przekonany, ze bede musial Cie odwiedzic

                      pozdrawim

                      ps. szczerze mowiazc nie lubie zasmiecac watkow takimi pyskowkami- no ale
                      pomysly waltera nie sa wiele wiecej warte...

                      poprostu- nie ma najmniejszego sensu polemizowac z kimkolwiek na temat czy
                      edelmann to terrorysta.






                      • ro-bert Re: diagnoza pierwsza 15.09.03, 20:05
                        toj.ka napisała:

                        > bardzo Cie przepraszam- to Ty sam sie zaprszalaes. jakbys mial klopoty z
                        > pamiecia to:

                        Nie, nie. Tych problemow jeszcze nie mam. Sama jednak wiesz jak to jest z
                        mezczyznami "chca ale sie boja".

                        > ps. szczerze mowiazc nie lubie zasmiecac watkow takimi pyskowkami

                        To jest pyskowka? To jak nazwiesz caly ten watek? No i z tym "smieceniem" bym
                        sie tez nie zgodzil. Naprawde nie widzisz jaka idea mi przyswiecala?

                        > - no ale
                        > pomysly waltera nie sa wiele wiecej warte...

                        No wlasnie.


                        >
                        > poprostu- nie ma najmniejszego sensu polemizowac z kimkolwiek na temat czy
                        > edelmann to terrorysta.

                        Akurat mi tego mowic nie musisz ;)

                        robert


                        • toj.ka diagnoza cd 15.09.03, 20:32
                          ro-bert napisał:

                          >> > poprostu- nie ma najmniejszego sensu polemizowac z kimkolwiek na temat cz
                          > y
                          > > edelmann to terrorysta.
                          >
                          > Akurat mi tego mowic nie musisz ;)
                          >

                          no to jesli tak- to pewnie docenisz rewelacyjnosc tego stwierdzenia:


                          "Bartoszewski nie byl przesladowany przez Niemcow jak piszesz
                          bo to troche malo - musisz napisac prawdziwiej - profesor Bartoszewski byl i
                          to z miare niskim numerem wiezniem Oswiecimia, KZ Ausschwitz, wlasciwie za
                          blachostke - zwineli go w jakiejs lapance prawie przez pomylke, a jak juz
                          bylw paszczy brunatnego smoka......"

                          no rewelacja.
                          walter-gdyby nie chodzilo o sprawy powazne- to powiedzialabym- slodki jestes...
                          zwineli.
                          przez pomylke.
                          w lapance...

                          a temu sie zachciewa twierdzic ze przez nimcow itd... a to tylko przez pomylke
                          (walter, a co to znaczy przez pomylke, bo nie rozumiem. planowano "zwinac"
                          kogo innego, a bartoszewski im sie napatoczyl? czy jak?) ... w zwyklej
                          lapance...


                          kurna, wujka mojego ojca- tez "przez pomylke zwineli w lapance" i
                          przez "pomylke" pewnie- bo nikt nie wie dlaczego- rozstrzelno.

                          a dziadka mojej mamy- rozstrzelano wraz ze wszystkimi mezczyznami we wsi (a
                          scislej ze wszystkimi ktorych za mezczyzn uznano). a niektorych zywcem
                          zakopano (jak wykazala niedawna ekshumacja)
                          chlolera- tez pewnie przez pomylke...(no to zywcem- to chyba jednak przez
                          pomylke...a moze z oszczednosci? walter, jak myslisz?)

                          pozdrowka




                          > robert
                          >
                          >
                          • ro-bert Re: diagnoza cd 15.09.03, 20:34
                            Stracilem nadzieje :(

                            Baw sie dalej dobrze!

                            robert
                            • toj.ka wybacz, nie bardzo wiem o co Ci chodzi, ale... 15.09.03, 20:39
                              niektore stwierdzenia waltera sa tak slodkie, tak rewelacyjnie odkrywcze, ze
                              na prawde, mimo najszczerszych checi trudno przejsc obok nich obojetnie...
                              nie mowiac juz o tym- ze czlowiek czyta- i raz po raz odkrywa cos nowego...

                              no bo czy to "zwyczajnie zwineli przez pomylke w lapance i wyslali do
                              auschwitz a ten sie czepia"-
                              nie jest slodkie?

                              toz tu sie nawet juz zloscic nie ma o co!


                              pozdrowka

                              :)

                              pozdrowka.
                              • walterbertin wiele lat temu 16.09.03, 15:13
                                moja kuzynka pracowala w muzeum ruchu robotniczego w lodzi
                                dla robotniczych punktow na studia - pustka a tu naraz wielki krzyk
                                wszytcy sie zbiegli - dziadek w wieku podeszlem - jak sie okazalo lodzki
                                dzialacz robtniczy malego formaty - caly czerwony
                                Tow. Pacula tu wisi a ja nie a to ja dostalem pala od granatowego policjanta.

                                Tak samo jest z profesorem Bartoszewskim - zostal zwiniety do Oswiecimia za
                                blachostke - odpowiadajaca jechaniu tramwajem na gape - a teraz sprzedaje to
                                jako bohaterstwo i wszystcy mu sie maja klaniac - bojownikowi z hitleryzmem i
                                faszyzmem.
                                Jestem szczesliwy ze przezyl, ale nie lubie ludzi ktorzy sobie na piersi
                                wieszaja cudze ordery jak ten towarzyszy towarzysza Paculy.
                                - Profesor Bartoszewski trafil do Oswiecimia za jazde na gape lub podobne
                                - Lech Wales walczyl nie z komuna a o woode bez kartek wate w aptekach i
                                czekolade dla dzieci - gdyby bylo jak dzis allways ultra w drogerii to komuna
                                by mu nic a nic nie przeszkadzala a werecz przeciwnie - pilnowal by kabli
                                nadal, zamienie z lopata.

                                Walter
                                • toj.ka nie, ty jestes lepszy, niz jest sie to w stanie... 16.09.03, 16:25
                                  wogole wymyslec!!!!
                                  niesamowite....

                                  walterbertin napisał:

                                  > Tak samo jest z profesorem Bartoszewskim - zostal zwiniety do Oswiecimia za
                                  > blachostke - odpowiadajaca jechaniu tramwajem na gape - a teraz sprzedaje to
                                  > jako bohaterstwo i wszystcy mu sie maja klaniac - bojownikowi z hitleryzmem
                                  i
                                  > faszyzmem.


                                  no comments...
                                  • walterbertin Re: nie, ty jestes lepszy, niz jest sie to w stan 16.09.03, 16:50
                                    widzisz ja przezylem juz
                                    a) bojownikow ruchu robotniczego vide Tow. Pacula
                                    b) bojownikow z Niemcami i Hitlerem vide Prof. Barciszewski
                                    c) bojownikow z Komuna vide Lech Walesa
                                    d) bojownikow o wolnosc i demokracje vide Erich Honnecker
                                    e) bojownikow o amerykanska demokracje vide George W. Bush
                                    moze ja juz za dlugo zyje,
                                    ze nie dam sobie glowy recznikiem propagandy okrecic.

                                    Walter
                                    • toj.ka dowcip polega na tym, 16.09.03, 19:19
                                      ze Ty nawet nie lapiesz o czym ja pisze!
                    • toj.ka Re: diagnoza pierwsza 15.09.03, 21:57
                      ro-bert napisał:


                      >
                      > No wiec chyba sie jednak nie myle. No bo czy zdanie:
                      > "...z tym ze ja waltera kwalifikuje jako chorego."
                      > nie jest postawieniem diagnozy?
                      >

                      zreszta z tym psychiatra to zert, a "choroba"- to eufemizm

                      walter siega po prostu takiego poziomu- ktory przestaje byc materialam do
                      dyskusji...
                      no- ale zaskakuje pomyslami, to fakt...

          • msciwoj24 Re: Profesor Bartoszewski - pare poprawek 15.09.03, 18:16
            toj.ka napisała:

            > ro-bert napisał:
            >
            > > maria421 napisała:
            > >
            > > > GLUPI JESTES i tym razem tez za to nie przeprosze, bo nie jest to obr
            > aza a
            > >
            > > > stwierdzenie faktu.
            > >
            > > Nie wiem, ktore uczucie jest u mnie silniejsze gdy czytam Twoje slowa.
            > > Rozczarowanie czy podziw nad Twoja wiara we wlasna nieomylnosc.
            > >
            > > robert
            >
            >
            > dziwisz mnie.
            > poczytaj ktorykolwiek z watkow w korym sie wypowiada walter.
            > z tym ze ja waltera kwalifikuje jako chorego.
            > maria- jeszcze z nim polemizuje-
            > moje uszanowanie dla marii
            >
            Ten Walter nie jest sam, ich jest coraz wiecej.Wystarczy wejsc na fora slaskich
            miast czy aktualnosci.
        • walterbertin priwislenskij kraj 15.09.03, 18:09
          Danke Robert
          - ale uwazam ze w stosunkach polsko-niemieckich nadal zasadniczym problemem
          jest wiara Wandy w jej niepokalane dziewictwo gloszone przez lata na lamach
          Trybuny Ludu i na innych lamach.

          A jezeli juz nie da sie inaczej to spychanie na ruskich na Jalte na Potsdam na
          zimna wojne na goraca wojne - tylko sie wypierac - polskie zaprzanstwo hoch
          drei.

          Faktem jest ze PRL sie nakradla i nagrabila ile wlazlo
          przy okazji, ze Czerwony Soldat wygral wojne z Niemcami
          a PRL sie trzymala za pole szynela Czerwonego Soldata porwadzac go na Berlin.
          na Europe Okcydentalna
          A teraz na stwierdzenie, ze Polska jest takim samym zaborca jak carska Rosja
          i tak samo zdewastowala Pomorze, Slask, Warmie i Mazury, jak carska Rosja
          Priwislienskij Kraj i ze to musi miec koniec - wielkie obrazy i wzdecia.


          Walter
          • msciwoj24 Re: priwislenskij kraj 15.09.03, 18:14
            walterbertin napisał:

            > Danke Robert
            > - ale uwazam ze w stosunkach polsko-niemieckich nadal zasadniczym problemem
            > jest wiara Wandy w jej niepokalane dziewictwo gloszone przez lata na lamach
            > Trybuny Ludu i na innych lamach.
            >
            > A jezeli juz nie da sie inaczej to spychanie na ruskich na Jalte na Potsdam
            na
            > zimna wojne na goraca wojne - tylko sie wypierac - polskie zaprzanstwo hoch
            > drei.
            >
            > Faktem jest ze PRL sie nakradla i nagrabila ile wlazlo
            > przy okazji, ze Czerwony Soldat wygral wojne z Niemcami
            > a PRL sie trzymala za pole szynela Czerwonego Soldata porwadzac go na Berlin.
            > na Europe Okcydentalna
            > A teraz na stwierdzenie, ze Polska jest takim samym zaborca jak carska Rosja
            > i tak samo zdewastowala Pomorze, Slask, Warmie i Mazury, jak carska Rosja
            > Priwislienskij Kraj i ze to musi miec koniec - wielkie obrazy i wzdecia.
            >
            >
            > Walter

            Mylisz sie, to Wy ciagle okupujecia nasze slowianskie ziemie miedzy Odra,a
            Laba ,ale to tylko kwestia czasu kiedy je odzyskamy.
            • walterbertin spadaj w Himaleje 16.09.03, 15:16
              Jak pewnie wiesz przed przyjsciem Slowian z podnorza Himalaljow
              byli na tych terenach i to terenach od Wolgi do Renu i Dunaju
              Gotten und Germanen
              tak ze moze spadaj lepiej w Himalaje, bo jak ja zaczne odzyskiwac starogottcie
              i starogermanskie ziemie, to moze byc dla ciebie pozno.

              Walter
              • jan.kran Re: spadaj w Himalaje 16.09.03, 15:45

                A co ma wspolnego z tematem watku ? Kran Europejski
        • maria421 Re: Profesor Bartoszewski - pare poprawek 15.09.03, 18:16
          ro-bert napisał:

          > Nie wiem, ktore uczucie jest u mnie silniejsze gdy czytam Twoje slowa.
          > Rozczarowanie czy podziw nad Twoja wiara we wlasna nieomylnosc.

          Robert, jak Walter raz glosi, ze Bartoszewski nigdy nie nauczyl sie po
          niemiecku i w Niemczech po polsku wykladal, a potem (przylapany na klamstwie)
          twierdzi, ze owszem, wykladal po niemiecku, ale z polskim akcentem; jezeli
          uwaza, ze Bartoszewski za to, ze mu Niemcy w latach 80-tych pomogli powinien
          zapomniec o wojnie to, jak bys Ty to nazwal???

          I nie wiem dlaczego mi przypisujesz w tym kontekscie wiare we wlasna
          nieomyslnosc.
          To nie ja jestem tu specem od zyciorysow, od "jedynej prawdziwej historii
          swiata", to nie ja atakuje kazdego, kto inaczej mysli, jako sluchacza Radia
          Maryja, jako "glupszego od Gomulki", ani pisze, ze ma czerwone bloto zamiast
          mozgu.

          Wybacz, ale swietemu by nerwy puscily.
          • ro-bert Re: Profesor Bartoszewski - pare poprawek 15.09.03, 18:26
            maria421 napisała:

            > ... jak bys Ty to nazwal???

            Jak ja bym to nazwal jest w tym momencie nieistotne. Troche mnie znasz;) Pewnie
            dlatego nie zabieram tu glosu.
            To jednak TY go tak nazwalas (i to dwa razy, wiec puszczaniem nerwow tego
            raczej nie tlumacz)


            > I nie wiem dlaczego mi przypisujesz w tym kontekscie wiare we wlasna
            > nieomyslnosc.
            > To nie ja jestem tu specem od zyciorysow, od "jedynej prawdziwej historii
            > swiata", to nie ja atakuje kazdego, kto inaczej mysli, jako sluchacza Radia
            > Maryja, jako "glupszego od Gomulki", ani pisze, ze ma czerwone bloto zamiast
            > mozgu.

            A moze daj sobie krotki Auszeit i poczytaj posty (nie tylko Waltera) na tym
            watku starajac sie poczuc w jego skorze?


            >
            > Wybacz, ale swietemu by nerwy puscily.

            Patrz wyzej.


            robert
            • maria421 Re: Profesor Bartoszewski - pare poprawek 15.09.03, 18:48
              ro-bert napisał:


              > A moze daj sobie krotki Auszeit i poczytaj posty (nie tylko Waltera) na tym
              > watku starajac sie poczuc w jego skorze?

              Dobra rada, Robert, z tym Auszeit, ale wierz mi, ( a tez mnie troche znasz), ze
              kipi we mnie tak samo jak we mnie kipialo po postach niejakiego Ignoranta,
              ktorego zreszta nazwalam na jego wlsanym forum chorym, bo sie w odwecie za
              pania Steinbach z napalmem na Niemcy wybieral.

              Teraz Walter z Edelmana terroryste robi powolujac sie na jakies wyimaginowane
              prawa miedzynarodowe. Jezuniu, ja sobie naprawde musze pauze zarzadzic!


              • ro-bert Re: Profesor Bartoszewski - pare poprawek 15.09.03, 19:09
                maria421 napisała:

                > Dobra rada, Robert, z tym Auszeit, ale wierz mi, ( a tez mnie troche znasz),
                > ze kipi we mnie tak samo jak we mnie kipialo po postach niejakiego Ignoranta,
                > ktorego zreszta nazwalam na jego wlsanym forum chorym, bo sie w odwecie za
                > pania Steinbach z napalmem na Niemcy wybieral.

                Wiem ale prosze nie zrazaj do siebie wlasnych zagorzalych fanow:)

                Pamietasz np. ten tekst:

                "A o tym, co jest "japaniem" pozbawionym sensu i logiki a co nie, o tym
                decyduje tylko i wylacznie ....
                Rowniez o tym, co jest "zwykla pyskowka", a co "widzeniem swiata".
                Ot, wspanialy przyklad poszanowania odmiennych idei !!!"

                Imie wykropkowalem, zeby mnie znowu jakis idiota adwokatem nie straszyl ;)


                > Teraz Walter z Edelmana terroryste robi powolujac sie na jakies wyimaginowane
                > prawa miedzynarodowe. Jezuniu, ja sobie naprawde musze pauze zarzadzic!

                Zgadza sie. Jak nie wierzysz to spytaj Twojego meza. Na pewno przyzna mi
                racje :)


                robert
                • maria421 Re: Profesor Bartoszewski - pare poprawek 15.09.03, 19:34
                  ro-bert napisał:


                  > Wiem ale prosze nie zrazaj do siebie wlasnych zagorzalych fanow:)


                  To ja mam fanow???

                  > Pamietasz np. ten tekst:
                  >
                  > "A o tym, co jest "japaniem" pozbawionym sensu i logiki a co nie, o tym
                  > decyduje tylko i wylacznie ....
                  > Rowniez o tym, co jest "zwykla pyskowka", a co "widzeniem swiata".
                  > Ot, wspanialy przyklad poszanowania odmiennych idei !!!"


                  Pamietam, pamietam. Ale wtedy oskarzanie mnie o japanie bez sensu to byl unik
                  ze strony tego korespondenta.
                  Moje "glupi" bylo wyrazem bezsilnej wscieklosci.


                  > > Teraz Walter z Edelmana terroryste robi powolujac sie na jakies wyimaginow
                  > ane
                  > > prawa miedzynarodowe. Jezuniu, ja sobie naprawde musze pauze zarzadzic!

                  > Zgadza sie. Jak nie wierzysz to spytaj Twojego meza. Na pewno przyzna mi
                  > racje :)

                  Niestety, raczej tego nie zrobie. Moj maz juz od ponad 5 tygodni lezy w
                  szpitalu, wiec mam z nim dosyc ograniczony kontakt.
                  Moze dlatego siedze oststnio tyle na forum- wole sie wsciekac na Waltera niz na
                  wlasny los.

                  • ro-bert Re: Profesor Bartoszewski - pare poprawek 15.09.03, 19:38
                    maria421 napisała:

                    > Niestety, raczej tego nie zrobie. Moj maz juz od ponad 5 tygodni lezy w
                    > szpitalu, wiec mam z nim dosyc ograniczony kontakt.

                    Zycze szybkiego powrotu do zdrowia!

                    robert
                  • walterbertin ciesze sie z bycia punching ball 16.09.03, 17:10
                    jestem szczesliwy, ze moge sie przydac do czegokolwiek
                    nawet jezeli tylko jako punching ball.

                    zycze szybkiego powrotu dla meza

                    Walter
            • lalka_01 Re: Profesor Bartoszewski - pare poprawek 16.09.03, 09:35
              >
              > A moze daj sobie krotki Auszeit i poczytaj posty (nie tylko Waltera) na tym
              > watku starajac sie poczuc w jego skorze?
              >
              >
              > >
              > > Wybacz, ale swietemu by nerwy puscily.
              Przepraszam ze sie wtrace miedzy wodke a zakaske. Ty tez sobie Robercik
              poczytaj - jesli Ci sie nie chce sledzic tworczosci Waltera odkad tu zawital,
              to chocby tytuly watkow aktualnie znajdujacych sie na stronach. Puscily mu
              nerwy??? Niewatpliwie - post o tym, ze mamy go sluchac to jedna z najglupszych
              rzeczy, jakie kiedykowlwiek czytalam na forach GW (a rozne kwiatki sie
              zdarzaly). Zostal ostro sprowokowany, fakt, ale czego sie wlasciwie spodziewal,
              wchodzac na POLSKIE forum POLSKIEJ gazety? Ze znajdzie tu sluchaczy z wypiekami
              czytajacych o wyzszosci niemieckiego narodu? Pewnie i takich znalazl, pewnie i
              takich, ktorzy zarechotali na wiadomosc, iz "Polska dokonala zbrodni
              wynaradawiania" (czy jakos tak). Ale znalazl tez i innych czytelnikow.
              >
              Nic mi do tego, jakiego kto ma idola. Ale sadzilam, ze masz lepszy gust.

              • maria421 Do Lalki 16.09.03, 09:45
                lalka_01 napisała:

                > >
                > > A moze daj sobie krotki Auszeit i poczytaj posty (nie tylko Waltera) na ty
                > m
                > > watku starajac sie poczuc w jego skorze?
                > >
                > >
                > > >
                > > > Wybacz, ale swietemu by nerwy puscily.
                > Przepraszam ze sie wtrace miedzy wodke a zakaske. Ty tez sobie Robercik
                > poczytaj - jesli Ci sie nie chce sledzic tworczosci Waltera odkad tu zawital,
                > to chocby tytuly watkow aktualnie znajdujacych sie na stronach. Puscily mu
                > nerwy???

                Lalka, to ostatnie zdanie "Wybacz, ale swietemu by nerwy puscily", to jest moje
                zdanie, nie Robert, moja odpowiedz na zarzut Roberta, ze nazwalam Waltera dwa
                razy "glupim".

                • lalka_01 Fakt, sorry. 16.09.03, 09:53
                  Ale to ze mu puscily, to tez jest fakt. I powiem nawet, ze sama czuje sie za to
                  w pewien sposob odpowiedzialna. Dlatego nie zaluje, ze po przeczytaniu tamtego
                  postu poszlam sobie w cholere - moglo byc z mojej strony znacznie gorzej.
                  Pozdr.
          • walterbertin ja nigdy nie twierdzilem 16.09.03, 10:41
            ja nigdy nie twierdzilem ze Profesor Bartoszewski prowadzil wyklady po polsku
            dla niemieckich sluchaczy, jedynie ze nigdy sie nie nauczyl niemieckiego
            i to wlasnie jest ta porazka:
            bo jest Profesor Bartoszewski, jak kazdy pocieszny gadulka,
            jest swiecie przekonany o wspanialosci swojego niemieckiego.

            Opisujac to najdelikatniej "gdyby byl kobieta - to cierpialby na brak lustra w
            domu - takiego zeby sie obejrzec w calosci, a nie tylko fryzure i makijaz"
            mam nadzieje, ze wyrazilem sie dosc dokladnie, nie urazajac pan mit
            Problemzonen.

            Dla podparcia pewna anektoda z zycia wzieta:
            Joseph Conrad (Korzeniowski) jakto w tamtych czasach w zwyczaju bylo czytal na
            roznych prelekcjach swoje marynistyczne ksiazki w ramach promocji wydawniczych.

            sluchacze amerykanscy wychodzili z zachwytem, komnetujac
            - jak ten wegierski jest podobny do american english |:-)))))

            Tak samo "wegierski" Proferora Bartoszewskiego jest bardziej podobny do
            american english niz do Hochdeutsch, i to niestety zarowno w mowie jak i w
            pismie.
            Wynikowo z tego Mitteilungkraft Profesora Bartoszewskiego jest ponizej zera
            - a co dalej z tego wynika, z braku komunikatywnosci i w druga strone, jego
            ocena wspolczesnych Niemiec jest na poziomie jego traumatycznych przezyc
            mlodego czlowieka w KZ Ausschwitz -
            co jest ze wzgledu na wlasnie te traumatyczne przezycia zrozumiale, nie mniej
            dyskwalifikuje Prof. Bartoszewskiego, jako eksperta czy autorytet w sprawach
            wspolczesnych niemieckich, bo zyje on nadal III Rzesza, ktora jest tak daleko
            od niemiec dzisiejszych, jak daleko jest Francja Napoleonska z Grand Nation
            od dzisiejszej Francji.
            Bez wartosciowania lepiej czy gozej, ale po prostu odlegle.

            Walter
            • lalka_01 Bardzo po chamsku Ci odpowiem 16.09.03, 16:30
              gdybyscie go do KZ nie wsadzili (tak, tak, przypadkiem, wiem), to byc moze jego zdolnosci intelektualne bylyby wyzsze.

              • walterbertin masz i moze racje 16.09.03, 16:44
                ale by sie nie spotkal w Oswiecimiu Cyrankiewiczem,
                swojego promotora i mecnenasa - ochronna reke
                i moze uczyl by historii w szkole podstawowej w Rabce czy w Limanowej,
                i to tylko przy innym szczesliwym zbiegu okolicznosci - gdyby dostal za
                sanacyji stypedium na studia np. niemieckich przemyslowcow w Polsce.

                Bartoszewscy to byli raczej biedni z domu, a studiowanie nie bylo powszechne
                za sanacji w robotniczo-choplskich srodowisku.
                Za sanacji skonczyl by moze Bartoszewski jako kontroler biletow w tramwajach.

                Tyle na temat gdybania.

                Walter
            • maria421 Re: ja nigdy nie twierdzilem 16.09.03, 17:20
              walterbertin napisał:

              > ja nigdy nie twierdzilem ze Profesor Bartoszewski prowadzil wyklady po polsku
              > dla niemieckich sluchaczy, jedynie ze nigdy sie nie nauczyl niemieckiego
              > i to wlasnie jest ta porazka:

              Walter, gdybys Ty mogl prowadzic wyklady np. po turecku, to bys o sobie mowil,
              ze nauczyles sie tureckiego, ze znasz turecki, czy nie?

              > bo jest Profesor Bartoszewski, jak kazdy pocieszny gadulka,
              > jest swiecie przekonany o wspanialosci swojego niemieckiego.

              Skad ta pewnosc?

              > Wynikowo z tego Mitteilungkraft Profesora Bartoszewskiego jest ponizej zera

              Wracajac do anegdoty o Korzeniowskim, jak widzisz jego slaba Mitteilungkraft w
              angielskim mowionym nie przeszkodzila mu miec mistrzowska Mittelilungkraft w
              angielskim pisanym.

              > - a co dalej z tego wynika, z braku komunikatywnosci i w druga strone, jego
              > ocena wspolczesnych Niemiec jest na poziomie jego traumatycznych przezyc
              > mlodego czlowieka w KZ Ausschwitz -
              > co jest ze wzgledu na wlasnie te traumatyczne przezycia zrozumiale, nie mniej
              > dyskwalifikuje Prof. Bartoszewskiego, jako eksperta czy autorytet w sprawach
              > wspolczesnych niemieckich, bo zyje on nadal III Rzesza,

              Jakie mamy z tego wnioski wyciagac?
              Bartoszewski, b. wiezien Oswiecimia , ze wzgledu na traumatyczne przezycia nie
              moze byc ekspertem we wspolczesnych sprawach niemieckich.
              Idac dalej ta logika:
              Walter, b. przesladowany przez kazanie Glempa i wypowiedz jednego aparatczyka ,
              ze wzgledu na to traumatyczne przezycie nie moze byc ekspertem we wspolczesnych
              sprawach polskich. A nie tylko sie wypowiada, ale jeszcze gani i poucza.


              ktora jest tak daleko
              > od niemiec dzisiejszych, jak daleko jest Francja Napoleonska z Grand Nation
              > od dzisiejszej Francji.
              > Bez wartosciowania lepiej czy gozej, ale po prostu odlegle.

              Jak to spiewal kiedys Kaczmarek, czy jakis inny bard Solidarnosci?
              "Niech sie gazeta .... (nie pamietam) Zeitung wstrzyma z tytulem o pomocy
              bo tu sa jeszcze ludzie ktorzy budza sie z krzykiem w srodku nocy"

              Wiec nie wyjezdzaj, Walter, z Napoleonem, nie siegaj do wykopalisk, choc tak
              dlugo, jak dlugo jeszcze sa tacy, co sie "budza z krzykiem w srodku nocy".
              • toj.ka maria, daj spokoj 16.09.03, 19:18
                maria421 napisała:

                > Jakie mamy z tego wnioski wyciagac?
                > Bartoszewski, b. wiezien Oswiecimia , ze wzgledu na traumatyczne przezycia
                nie
                > moze byc ekspertem we wspolczesnych sprawach niemieckich.
                > Idac dalej ta logika:
                > Walter, b. przesladowany przez kazanie Glempa i wypowiedz jednego
                aparatczyka ,
                >
                > ze wzgledu na to traumatyczne przezycie nie moze byc ekspertem we
                wspolczesnych
                >
                > sprawach polskich. A nie tylko sie wypowiada, ale jeszcze gani i poucza.
                >


                takieporownanie to nawet jako ironia jest nie na miejscu.

                > Jak to spiewal kiedys Kaczmarek, czy jakis inny bard Solidarnosci?
                > "Niech sie gazeta .... (nie pamietam) Zeitung wstrzyma z tytulem o pomocy
                > bo tu sa jeszcze ludzie ktorzy budza sie z krzykiem w srodku nocy"
                >
                > Wiec nie wyjezdzaj, Walter, z Napoleonem, nie siegaj do wykopalisk, choc tak
                > dlugo, jak dlugo jeszcze sa tacy, co sie "budza z krzykiem w srodku nocy".

                a to jest bardzo madre.

      • walterbertin Re: - pare poprawek i jeszcze 15.09.03, 17:58
        czy ty musisz mi krecic slowa w ustach
        przeciez pisze duzymi literami

        > > Bartoszewski nie byl przesladowany przez Niemcow jak piszesz
        > > b o t o troche m a l o powiedziane - musisz napisac prawdziwiej
        byl wiezniem Osiecimia - troche przez glupi przypadek i za blachostke -
        ale nazwanie tego tylko przesladowaniem przez Niemcow, to jest malo.


        Niemcy wspolczesni Niemcy dupe mu uratowali bo bylby tylko wspomneniem
        dzieki dzialaniom jego wlasnych rodakow, i w tej sytuacji plucie na Niemcow,
        na wspolczesnych Niemcow, bym sobie darowal.

        Zwlaszcza ze sam wyszedl na durnia bo wiatr sie zmienil
        i czerwoni rzadzacy juz mowia tym samym tonem co Erika Steinbach.
        Bo moze nareszcie przeczytali co mowi Erika Steinbach
        a nie jej interpretacje w wykonaniu prof. Bartoszewskiego i prof.
        Kolakowskiego.

        A ktore z was przeczytalo takie dokumenty jak Karta Wypedzonych ???
        czy tylko obszczekujecie mnie na bazie wiedzy z Trybuny Ludow
        dawnych dni.


        Walter
    • jan.kran Re: Britney.S versus Profesor + german speaker 16.09.03, 15:14
      Britney nie byla w jednym programie z Profesorem. W ogole to byl raczej
      nietypowy gosc dla Biolka. Wymienilam Ja jednym tchem ze Schroederem i
      Grassem , goscmi Biolka podobnie jak Bartoszewski. A walter pirsing ino
      Profesorowi doradza :-PPP
      Piszac o tej gwiezdzie pop wsrod innych gosci Biolka chcialam podkreslic wage
      Boulward Bio. Byl to jedyny wywiad dla TV jaki podczas swego pobytu w Niemczech
      wowczas udzielila, a byla wtedy (pare lat temu ) na topie absolutnym i kazdy
      Ja chcial miec. Wiec na tym tle zaproszenie Bartoszewskiego nabiera pewnego
      wymiaru. Wiele slaw niemieckich przebieralo nogami coby ich Biolek zaprosil.
      Was ist dass german um Himmels willen "german speaker" i co ma Bartoszewski z
      tym wspolnego? On jest historykiem i chyba nikt nie zadal od Niego wykladow
      filologicznych ? Kran.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka