mary_an
09.06.08, 16:37
Jestem oburzona tym, co ostatnio sie stalo. Znajomy byl swiadkiem powaznego
wypadku, zadzwonil zaraz po pomoc, nie zna dobrze niemieckiego, do tego byl
przerazony i troche belkotal do telefonu. Dyspozytor do niego "tak tak,
wszystko bedzie dobrze" i odlozyl sluchawke. Znajomy czekal na pomoc, ktora
przyjechala baaaardzo pozno (pewnie dopiero po tym, jak jakis Niemiec
zadzwonil) z tego powodu prawdopodobnie zginelo dziecko. Prawdopodobnie, bo on
juz nie chce tam dzwonic i sie pytac o szczegoly. Troche wiecej szacunku dla
obcokrajowcow nie znajacych dobrze jezyka...