Dodaj do ulubionych

operacja osoby ubezpieczonej w Polsce

14.10.08, 13:09
sprawa wyglada tak: tesc mial byc operowany w Polsce. dzis byl w
szpitalu i okazalo sie, ze ma jescze czekac bo na razie jest w
miare ok a w szpitalu nie ma miejsc... kilka dni temu mial atak
kolki woreczka zolciowego, w piatek mowiono, ze wyglada to dosyc
powaznie i ze trzeba w najblizszym czasie operowac, dzis nagle brak
miejsc. tesc ma podwojne obywatelstwo, jest takze zameldowany w
Niemczech (ale ubezpieczony w Polsce bo tam mieszka). zastanawiamy
sie czy nie sciagnac go do siebie i czy nie lepiej tutaj go
operowac. czy ktos byl w podobnej sytuacji?
Obserwuj wątek
    • kokolores Re: operacja osoby ubezpieczonej w Polsce 14.10.08, 17:25
      Musicie sie najpierw dowiedziec czy polskie ubezpieczenie pokryje koszty
      PLANOWANEJ operacji (itp) , przeprowadzonej w Niemczech .
      W przeciwnym razie musi zaplacic z wlasnej kieszeni.

      :o)
      Koko


      Tak na szybko .....

      praca.gazetaprawna.pl/artykuly/26201,pacjent_nie_bedzie_musial_miec_zgody_nfz_na_zabieg_za_granica.html

      wiadomosci.wp.pl/kat,9911,title,NFZ-nie-moze-blokowac-leczenia-za-granica,wid,9688120,wiadomosc_prasa.html
      www.pulsmedycyny.com.pl/index/archiwum/8357,zagraniczne,operacje,zap%C5%82aci%C4%87.html
      www.nfz.gov.pl/new/drukuj.php?artnr=809&czartnr=0&drukuj=1
      • realdirect2 ale jezeli jest w Niemczech zameldowany, 14.10.08, 17:30
        ma obywatelstwo, to moze Sozialamt pokryje koszty?
        • kokolores Re: ale jezeli jest w Niemczech zameldowany, 14.10.08, 17:37
          realdirect2 napisał:

          > ma obywatelstwo, to moze Sozialamt pokryje koszty?



          Eh.......

          Musisz podpowiadac ??
          :o)
          Koko




          :o)
          Koko
          • e-milia1 Re: 14.10.08, 17:53
            nie ufam polskiej sluzbie zdrowia. wiem tez, ze tesc nie jest w
            stanie pokryc kosztow operacji, ale obawiam sie, ze takie
            odkladanie tej operacji albo jej wkonanie w Polsce moze sie zle
            skonczyc bo to osoba leciwa juz. nie mam pojecia jak to zalatwic? w
            jaki spodsb moze s.amt pokryc koszty-to chyba nierealne? chyba
            najprosciej bedzie zalatwic by polska kasa chorych pokryla koszta,
            ale znajac zycie, pewnie sie beda stawiac...
    • s.z-n Re: operacja osoby ubezpieczonej w Polsce 14.10.08, 20:08
      Wiesz, zanim wypelni sie wniosek do KK a oni policza czy tesc placil na ubez.
      socjalne i czy kiedys byl ustawowo ubez plus gdy KK uprze sie by w pierwszej
      kolejnosci wyrownac skladki do dnia zlozenia wniosku to troche czasu uplynie a i
      tesc powinien to zrobic osobiscie, a ubezpieczenie prywatne moze sobie naliczyc
      duzy wklad. Zgodnie z nowa ustawa , ktora w zycie wejdzie w roku 2009 KAZDY
      BEDZIE MIAL OBOWIAZEK UBEZPIECZENIA . A pieniadze wplacac bedziemy do puli z
      ktorej to konkretna kasa na konkretna osobe wedlug wyliczen i wskaznikow jak
      plec, wiek itd dostanie pieniadze. To tak na marginesie plus tego wszystkiego to
      ,ze przy wizycie lekarskiej bedziemy miec wglad na zyczenie w dokumentacje i
      cene za kazde badanie. Mysle sobie, ze twoj tesc szybciej doczeka sie operacji w
      Polsce. Moim zdaniem to spore ryzyko ten wasz plan oczywiscie w naglych
      przypadkach tu tescia przyjma ale w pierwszej kolejnosci ubezpieczony szpital
      pokryje koszty , ktore bedzie chcial szybko odzyskac. Poczytaj moze cos o EKUZ ,
      swoja droga kiedys telefonicznie zalatwialam kuzynce chemioterapie i nie bylo
      rejonizacji, zawsze szukam po szpitalach dla mojej corki najszybszego terminu
      nawet jesli mam jechac sporo kilometrow, tesc ma jakas rejonizacje czy cos ?
      Wpadliscie na pomysl rozeslania maili do KK z zapytaniem ? Korzystaliscie z
      wyliczen ?
      • e-milia1 Re: operacja osoby ubezpieczonej w Polsce 14.10.08, 20:53
        jaka rejonizacja, jakie wyliczenia? jeszcze nic nie wysylalismy bo
        o wszystkim dowiedzielismy sie dopiero wczoraj, sprawa jest swierza
        bo raptem pare dni temu tesc mial atak. tam gdzie mieszka jest
        tylko jeden sprzet do operacji na cale miasto, jako, ze nie skarzyl
        sie na bol, odeslano go do domu bo moze jeszcze poczekac (wg
        lekarza), jest takze podejrzenie o nowotwor. w przyszlym tygodniu
        zaczna go dopiero badac...stad tez nasz szalony pomysl, by operowac
        go tutaj. tesc jest zameldowany od lat w Niemczech, nigdy jednak
        skladek tutaj nie placil ani tez tutaj nie pracowal, nie ma
        prywatnego ubezpieczenia...
        • realdirect2 pozostaje Sozialamt, 14.10.08, 21:09
          powinien przejac koszty operacji.
    • konrad-walenrod Spójrz tu, podobne do Twego problemu... 16.10.08, 10:00



      Spójrz tu, podobne do Twego problemu:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=68111&w=86010688
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka