10.10.11, 14:11
Witam leżakismile Wkońcu zdecydowałam się dołączyć do was. Jutro kończę 31 tydz (dopierosad) Od początku miałam zagrożoną ciążę ale przykaz leżenia mam od 22 tyg. W 17 tyg miałam założony szew na szyjkę. To moja 2 ciąża. Pierwsza zakończyła się poronieniem w 18 tygsad. Zaczynam już powoli świrować przez to leżeniesad Wstaję tylko do wc. A ty jeszcze tyle czasu przedemną.
Obserwuj wątek
    • krolowa_kier Re: Witam 10.10.11, 14:14
      Pocieszę cię - ja ostatnią ciążę poroniłam w 20 tc, a teraz kończę 41 tydzień, bez szwu ani pessara, a dziecko wyjść nie chce! smile Trzymaj się, będzie dobrze! smile
      • berenika80 Re: Witam 10.10.11, 14:57
        jak leżysz od 22 tyg, to pewnie ten 31ty sie wydawal baaaardzo odlegly. a teraz jest juz prawie za toba wink
        jeszcze chwillka i ciaza bedzie donoszona. czekaj i lezakuj z nami cierpliwie smile
        • majcysss Re: Witam 10.10.11, 15:08
          Szczerze mówiąc to nie raz miałam chwile załamaniasad ale teraz coraz wolniej mi czas płynie. Nawet już nie chce mi się czytać książekbig_grin i jest mi coraz ciężej nawet leżeć no ale mam nadzieje że damy rade tak jak te dziewczyny które już się cieszą maluszkamibig_grin
      • maggieeee Re: krolewno 10.10.11, 15:05
        ale ty cha jakos na skurcze nie narzekalas? i szyje tez mialas przyzwoita. bylas na fenku?
    • maggieeee Re: Witam 10.10.11, 15:09
      ja stracilam poprzednia w 25tyg.
      leze obecnie od 19/20 tyg.
      w sobote skonczylam 31 tydz i zaczelam przgode z fenoterolem. bo szyja 1,7 czy 1,6 - nie pamietam
      musi byc dobrze.
      ja dalam sobie cel kolejny - koniec paxdziernika.
      • majcysss Re: Witam 10.10.11, 15:50
        Jak narazie to biorę nospe 2x1 magnezin 2x1 i luteinę dopochwowo 2x2. W 16 tyg moja szyjka miała 27mm była miękka miałam zew rozwarcie w 22 dowiedziałam się że mi się jeszcze skróciła i szew się trochę zsunął na dodatek moja mała jest ułożona bardzo nisko i bardzo naciska na tą szyjkę czasem mam wrażenie jak by mi miała za chwilę wypaść.
        • hary1971 Re: Witam 11.10.11, 08:19
          witaj, uszy do góry , musi być dobrze, ja leżę od 19 tygodnia, dzisiaj skończyłam 36, a lekaz dawał mi zaledwie 5 % szans na donoszenie . Od czerwca biorę isoptin i fenoterol, tak że z tobą wynika jest znacznie lepiej niż było i jest ze mną , ale dla mnie to już ostatnia prosta, jak dotrwam jeszcze do 15 pazdziernika- wizyta to wszystko sie okaże, z badań wynika , ze mój syn to ma przyspieszenie 1-1,5 tygodnia .Pozdrawiam leżaczki
          • mamba30 Dziewczyny 11.10.11, 10:26
            nie przypuszczałam nigdy, że to napisze - ale ckni mi się za tym leżeniem. Jak ja bym chciała chociaż jeden dzień tak przeleżeć w słodkim nicnierobieniu... big_grin

            zatem znajdźcie pozytywy i leżcie grzecznie, już niedługo będzie to i Waszym marzeniem big_grin
            • gumkoleon Re: Dziewczyny 15.10.11, 09:44
              Hej witaj smile
              Mi czas zaczął bardzo szybko lecieć właśnie od 30-31 tygodnia. To już z górki.
              A leżałam od 25 tyg. Też się strachu najadłam, ale teraz odetchnęłam z ulgą i już tego nie pamiętam wink
              Pierwszą ciążę też poroniłam ale wcześnie, w 9 tyg. Drugą leżałam od 31 tyg i doleżalam do 39.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka