olsztynianka1
25.01.05, 12:16
Witam. Byłam z bólem u bio.. o którym pisała Nina. Mój ból trwał już drugi
dzień. Ten Pan potrzymał mnie za głowę i pomogło. Pomogło natychmiast(po ok.
10 min) co mnie bardzo zdziwiło,bo nie robił przy tym rzadnych "czarów-
marów".Trochę się boję o piątek, bo prawie przed każdym weekendem dostaję
większego lub mniejszego ataku ale jestem umówiona ponownie na czwartek (nie
czekając na atak). Jestem jednak coraz większą optymistką że może uwolnię się
wreszcie od tabletek, które coraz bardziej mi szkodzą na żołądek i wątrobę.
Pozdrawiam wszystkich cierpiących.