Dodaj do ulubionych

na razie pomogło

25.01.05, 12:16
Witam. Byłam z bólem u bio.. o którym pisała Nina. Mój ból trwał już drugi
dzień. Ten Pan potrzymał mnie za głowę i pomogło. Pomogło natychmiast(po ok.
10 min) co mnie bardzo zdziwiło,bo nie robił przy tym rzadnych "czarów-
marów".Trochę się boję o piątek, bo prawie przed każdym weekendem dostaję
większego lub mniejszego ataku ale jestem umówiona ponownie na czwartek (nie
czekając na atak). Jestem jednak coraz większą optymistką że może uwolnię się
wreszcie od tabletek, które coraz bardziej mi szkodzą na żołądek i wątrobę.
Pozdrawiam wszystkich cierpiących.
Obserwuj wątek
    • venus22 Re: na razie pomogło 25.01.05, 20:25
      Jestem strasznie ciekawa co z tego bedzie.

      Ja, naturalnie mam co do takich metod watpliwosci, jak prawie kazdy chyba, ale
      z drugiej strony chcialabym zeby takie cos naprawde bylo.
      W swoim zyciu bylam dwa razy u bio.. raz jak w Polsce byl Harris raz tu jak
      przyjechal ?? Poloniecki?? cos takiego..
      ale ani jeden ani drugi mi nie pomogli.
      Co prawda ja musialam udac sie w konkretny dzien o konkretnej godzinie a
      migrena nie pytala kiedy ma bolec.. wiec nigdy nie bede wiedziec czy pomogloby
      na bol.

      Zycze zeby wam pomglo!!

      Venusa
    • rraavv Re: na razie pomogło 25.01.05, 20:34
      Mam nadzieje, ze pomoga Ci spotkania z bio. Ja mialem dwukrotnie do czynienia z
      tego typu leczeniem - raz bylem u jakiegos kregarza, a potem chodzilem na
      seanse do bioterapeutki. Odprawiala nade mna rozne czary, ale niestety bez
      efektu. Ale moze niektorzy po prostu nie sa podatni na takie leczenie! Zycze,
      aby w Twoim przypadku terapia byla skuteczna! Pozdrawiam,
      korek
      • jagienkaa Re: na razie pomogło 09.02.05, 12:25
        u mnie również nie pomogło, byłam 2 czy 3 razy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka