asperger

02.09.04, 16:49
Mam pytanie kiedy ja będę wiedzieć że to jest asperger
Mój syn był kilkakrotnie diagnozowany i dopiero teraz neuropsycholog
stwierdził zespół Apergera. Jaką mam pewność ze to nic innego
    • roseanne Re: asperger 02.09.04, 20:47
      na diagnoze tego typu sklada sie wynik badan przynajmniej kilku specjalistow,
      zarowno wyniki badan neurologicznych, eeg, jak i psychologow, psychiatrow itd
      jesli masz jakiekolwiek watpliwosci mozesz poprosic inny zespol o zbadanie
      twojego dziecka


      glownym zadaniem neurologa jest wykluczenie zmian fizycznych w mozgu i
      wszelkich odmian padaczki
      • konstruktorka1 Re: asperger 03.09.04, 12:55
        Czuję sie trochę jak mucha w smole. Diagnozę dostalismy od neuropsychologa,
        neurologa i psychiatry czekamy jednak jeszcze na tomografię, bdania genetyczne
        i metaboliczne. Jednocześnie czekamy w kolejce do Centrum Wczesnej Interwencji
        ale terminy mnie przerażają. Najlepsze jest to że pediatrzy wogóle niezauważyli
        problemu i uspakajali mnie niestety.
        Chciałam sie zapytać jak długo był diagnozwoany Kuba czy były to długie
        obserwacje. mój Władek ma 3 lata i 9 miesięcy a od momentu gdy zaczełam coś
        podejżewać i działac minął rok. Specjalistów wyszukuję na własną rękę.
        Władek uczęszcza razem z nami na rehabilitację sensoryczną, chodzimy z nim na
        basen i zgodnie z zaleceniami na place zabaw z rurami i piłeczkami. W domu
        masujemy go różnymi przedmiotami i fakurami i stymulejmy światłem. Czy są
        jescze jakieś formy rehabilitacji takie które mogłabym sama wdrożyć ewentualnie
        poszukać w Polsce specjalisty
        Strzasznie podoba mi się twoja strona dzieci są super, Kuba to bardzo
        przystojny mężczyzna .
        pozdrawiam
        • roseanne Re: asperger 03.09.04, 15:43
          niestety nie wiem, jak to wyglada w Polsce :(


          gdy ja zaczelam podejrzewac, ze cos z Kuba nie tak to wszyscy na mnie
          patrzyli , jak na raroga... ze cos mi sie zdaje i szkuam dziury w calym..

          tu, pierwsza osoba , ktora zastanawiala sie nad odmiennoscia Kuby byla
          przedszkolanka. Badania trwaly okolo poltora roku, z tym, ze pierwsza byla
          diagnoza od psychiatry i psychologa - po okolo 7 miesiacach
          pileczki, faktury sa bardzo dobrym posunieciem - wciaz to robimy
          u nas dochodzily jeszcze problemy organizacyjne - wykluczenie do granic
          mozliwosci elementu zaskoczenia i niewiedzy : powstawaly wiec diagramy co
          zalozyc przy jakiej pogodzie, co i w jakiej kolejnosci zrobic w ciagu dnia itd..

          wciaz jest prowadzona terapia zajeciowa, ktora pomaga w rozwijaniu miesni
          • konstruktorka1 Re: asperger 06.09.04, 09:13
            Zastanawiam się czy mają rację z Aspergerem o tyle że Władek ma ograniczenia
            mowy częściej śpiewa niż mówi. Coś czytałam o innym schorzeniu SPD i wydaje się
            mi bardziej pasujące do Władka. Chociaż z drugiej strony jak Władek zechce coś
            powiedzieć to owszem mówi. Np jak przewróciłam się w łazience jak miał dwa lata
            to zapytał się "mamo żyjesz?" A jak próbujemy coś z niego wydusić np czy chcesz
            to czy to to potrafi zaklnąć albo powiedzieć że nieważne.
            Pozdrowienia
            Ewa
            • roseanne Re: asperger 06.09.04, 17:31
              asperger, jak i inne zaburzenia z kregu autystycznego maja rozne oblicza u
              kazdego..
              z mowa Kuby niby jest normalnie, potrafi przyjsc i opowiadac godzinami o swoich
              ulubionych postaciach, filmach itd, ale na konkretnie zadane pytanie nie
              potrafi odpowiedziec wprost. Rozpoczyna zdanie kilka razy, tak, jakby
              zastanawial sie nad odpowiednim stylem i w rezultacie traci wlascicwa
              odpowiedz.Przy tym bardzo denerwuje sie, gdy powtarzam pytanie, bo mam wrazenie
              ze mnie nie uslyszal, badz nie zrozumial.
              nie klnie, czasami podspiewuje pod nosem. Potrafi zadac bardzo konkretne
              pytania. Bardzo nie lubi wybierac, a rownoczesnie wzbrania sie przed dokonana
              poza nim decyzja - dotyczaca zachowania, jedzenia, planu dnia itd..
              • konstruktorka1 Re: asperger 07.09.04, 16:46
                Ciekawi mnie kiedy Kuba zaczął mówić
                • roseanne Re: asperger 08.09.04, 01:58
                  pomiedzy 18- 24 miesiacem i bardzo nietypowo
                  raczej nie wprawial sie malymi slowkami, sylabami

                  jak juz zaczal mowic to pelnymi zdaniami,
                  mial i do tej pory miewa klopoty ze zrozumieniem idiomow, powiedzonek
                  niektorych polecen
    • konstruktorka1 Re: asperger 10.09.04, 09:54
      DZisiaj obchodzę trzydzieste urodziny i jakoś smutno mi że Władek o tym nie wie
      że patrzy gdzieś w bok.
      Jeszcze dwa dni temu na zeb4raniu we Władka przedszkolu miła Mama wstała i
      zapytała się Pań przedszkolanek czy one dadzą sobie radę uczyć dzieci jak w
      grupie są dzieci które wymagaja większej opieki no np ten chłopczyk o którym
      wszyscy wiemy i dziewczynka która nie mówi po polski. Zabiłabym jędze ale
      naszczęście przedszolanka powiedziła że ona ma wiecej problemów z innymi
      dziećmi niż z Władziem bo o Władzia pani chodziło. Inni rodzice tez jakoś
      pozytwywnie zareagowali bo kilkoro z nich stwierdziło że dzieci nauczą się
      tolerancji a jedni Państwo poprosili nawet opiekunki aby bardziej zaprzyjaźnić
      ich syna z Władkiem. tyle tylko że to trzecie przedszkole władka dwa poprzednie
      prywatne kazały nam się wynieść a ostatnie to podobno na wniosek rodziców.
      Władek bardzo lubi chodzić do przedszkola zresztą to jest zalecenie psychiatry
      i psychologa żeby rozwijał umiejętności społeczne.
      Boje się dyskryminacy poraz pierwszy na serio
      • roseanne Re: asperger 10.09.04, 15:20
        z "zamknietymi umyslami" poradzic sobie trudno....
        powoli ucze sie byc twarda i dochodzic praw Kuby by byl odpowiednio traktowany

        nie bylo klopotow w mlodszych klasach, w szkolach, w ktorych sie Kuba uczyl
        byly i rozne dzieci w normalnych klasach i specjalne grupy dla uczniow ciezko
        uposledzonych.
        Wiem, ze to trudno, bo walczylam ze szkola przez pol poprzedniego roku o
        transport do szkoly - by dzieci przestaly go ponizac, bic i wyszydzac...
        skonczylo sie tym ,ze Kuba dojerzdza teraz do szkoly taksowka, na koszt szkoly
        oczywiscie, skoro w autobusie nie zapewniano mu bezpieczenstwa

        Najlepiej skontaktowac sie z jakims Stowarzyszeniem Autystycznym - grupa
        rodzicow, ktroszy przechodzili, przechodza przez to samo. Taka instytucja
        dzieli sie chetnie informacjami i pomaga w roznych sytuacjach, prawnych tez

        nikt nie ma prawa "wypraszac" Was z przedszkola, szkoly...
        • konstruktorka1 Re: asperger 13.09.04, 10:27
          Niestety wyproszono już nas dwa razy i to na prośbe miłych rodziców. Na moje
          pytanie jaki jest powód odpowiedziano że to dla dobra dziecka, że Władek biega
          jest taki duży i kiedyś może byc nieszczęście.
          Problem polega na tym że kuratorium nie mogło w dwóch poprzednich wypadkach
          interweniować bo przedszkola były prywatne. Nawet interwencja jeśli by
          próbowali nic nie zmieni bo tak naprawdę dyrektor podejmuje decyzję o przyjęciu
          dziecka do przedszkola. Tym razem wybraliśmy państwowe, rozmaiwałam z
          dyrektorką i mam nadzieje że dotrzyma obietnicy i Władek będzie mógł tam
          chodzić. Dzisiaj pierwszy raz Władek ma spać w przedszkolu mam nadzieję że się
          uda. Wygląda na to że mu przykro wychodzić z przedszkola więc jakoś może się
          zmobilizuje.
          Musze Ci jeszcze powiedzieć że jesteś boska z załatwieniem dla Kuby taksówki
          Jeśli chodzi o Władka i rówieśników okazało się że jeden kolega nawet bił się w
          jego obronie. Chwała Kevinowi za dobre serduszko.
          • roseanne Re: asperger 13.09.04, 16:29
            widzisz, dzieci sa rozne

            w poprzedniej szkole, nikomu nie przeszkadzala innosc Kuby. Dziwnie gada i
            troszke dziwnie sie zachowuje - to co - byl akceptowany bez zadnego ale
            szkole zmienilismy tylko dlatego ,ze w miedzyczasie kupilismy dom i sie
            przeprowadzalismy do innej miejscowosci
            tu bywa inaczej...........

            na razie jest w porzadku, jeszcze nie bylo zadnych zatargow, ale w sumie to
            dopiero tydzien
            My przez przedszkole z Kuba nie przechodzilismy. Zaczal kariere szkolna w wieku
            5 lat, w Senior Kindergatden - odpowiednik zerowki
Pełna wersja