Dodaj do ulubionych

ja i mój asperger

02.09.17, 17:52
stoję ja sobie z mężem i znajomymi i podjeżdża znajoma znajomej.
taki typ wczesna natalia siwiec.
z pieskiem na rękach.
mąż: patrzysz na pieska?
ja: (dość głośno): nie, na torebkę...
mąż: podoba ci się?
ja: taki model nie istnieje...

mąż: no raczej... więc chodźmy na spacer....

koniec scenki
Obserwuj wątek
    • sasanka4321 Re: ja i mój asperger 02.09.17, 17:57
      czy ktos zrozumial o co chodzi? suspicious
      • cosmetic.wipes Re: ja i mój asperger 02.09.17, 18:00
        Ja nie. Widocznie mam Aspergera.
      • triss_merigold6 Re: ja i mój asperger 02.09.17, 18:00
        Shellerka chciała podkreślić, że torebka jaką prezentowała pani nie występuje w kolekcjach oryginalnych ergo musi być podróbą. Chciała również podkreślić swoją znajomość marek i kolekcji torebek.
        • sasanka4321 Re: ja i mój asperger 02.09.17, 18:01
          Dziekuje.
        • cosmetic.wipes Re: ja i mój asperger 02.09.17, 18:04
          Ja też dziękuję.
          Chociaż kompletnie nie rozumiem, że umiejętność odróżnienia torebek jest tak istotna, żeby z tej okazji zakładać wątek i co ma ona wspólnego z ZA.
          • triss_merigold6 Re: ja i mój asperger 02.09.17, 18:07
            O ZA ma świadczyć fakt, że zwróciła uwagę na torebkę - czyli przedmiot, a nie na pieska - czyli żywą istotę.
            Wpis sugeruje tez, że autorka ma znakomitą fotograficzną pamięć wzrokową aczkolwiek ja bym się skłaniała ku wersji, że ma trociny w głowie.
            • lauren6 Re: ja i mój asperger 02.09.17, 20:32
              big_grin
            • hipinka Re: ja i mój asperger 02.09.17, 23:19
              triss big_grin
              • riki_i Re: ja i mój asperger 02.09.17, 23:45
                nihil novi sub sole
            • chicarica Re: ja i mój asperger 03.09.17, 09:50
              Zamiecione.
            • annajustyna Re: ja i mój asperger 03.09.17, 11:07
              No to co ma w glowie maz, ze z nia wytrzymuje?
              • suchawloszkana3 Re: ja i mój asperger 03.09.17, 11:28
                MNIE smile
        • suchawloszkana3 Re: ja i mój asperger 02.09.17, 18:05
          nic podkreślać nie chciałam...
        • mildred.pierce Re: ja i mój asperger 03.09.17, 17:00
          Co oznacza słowo ,,shellerka"? Gugluję i żaden wynik nie pasuje. To e-matkowy slang?
          • aankaa Re: ja i mój asperger 03.09.17, 17:13
            to poprzedni nick założycielki watku
          • cosmetic.wipes Re: ja i mój asperger 03.09.17, 17:14
            Tak big_grin
          • lauren6 Re: ja i mój asperger 03.09.17, 17:15
            Wygoogluj lepiej "anal za sukienkę".
            • mildred.pierce Re: ja i mój asperger 03.09.17, 19:28
              Wygooglowałam. Widzę, że ten wątek wracał raz po raz na forum big_grin Też bym założyła na jej miejscu nowe konto.
              • suchawloszkana3 Re: ja i mój asperger 03.09.17, 20:39
                Taaaak.......
      • konsta-is-me Re: ja i mój asperger 02.09.17, 18:01
        Ja nie.
        Tzn.zrozumialam ze chod,I o jakas wypasiona torebke LV(albo cos w tym stylu) a znajoma miala podrobke.
        A Asperger polega na tym, ze wloszka zna wszystkie modele.
        Zgadlam?
        • sasanka4321 Re: ja i mój asperger 02.09.17, 18:04
          >A Asperger polega na tym, ze wloszka zna wszystkie modele.

          Ten Asperger to ma byc u wloszki, nie u meza?
        • suchawloszkana3 Re: ja i mój asperger 02.09.17, 18:06
          asperger polega na wyrażaniu wprost tego co się widzi i myśli
          • suchawloszkana3 Re: ja i mój asperger 02.09.17, 18:06
            w ogromnym skrócie
            • cosmetic.wipes Re: ja i mój asperger 02.09.17, 18:08
              Może skup się jednak na torebkach, bo nieco trudniejsze zagadnienia cię wyraźnie przerastają.
              • suchawloszkana3 Re: ja i mój asperger 02.09.17, 18:39
                po czym wnosisz? poproszę o przykłady
                • cosmetic.wipes Re: ja i mój asperger 02.09.17, 18:41
                  Każdy twój wątek jest przykładem big_grin
          • iwoniaw Re: ja i mój asperger 02.09.17, 18:09
            asperger polega na wyrażaniu wprost tego co się widzi i myśli

            To nie asperger, to chamstwo i brak socjalizacji.
            • yenna_m Re: ja i mój asperger 02.09.17, 18:13
              Nie. To asperger. Sugeruję jednak trochę poczytać.

              Btw komentarz moderacji był chamski. Proszę o skasowanie go smile
              • cosmetic.wipes Re: ja i mój asperger 02.09.17, 18:16
                Gdzieś tu się wypowiadała moderacja?
                • yenna_m Re: ja i mój asperger 02.09.17, 18:19
                  A iwonia nie jest moderacją?
                  • cosmetic.wipes Re: ja i mój asperger 02.09.17, 18:23
                    W czarnej sukience nie jest.
                    • suchawloszkana3 Re: ja i mój asperger 02.09.17, 18:41
                      luv ya
                    • yenna_m Re: ja i mój asperger 03.09.17, 01:25
                      Niezaleznie od aktualnych galotow na tylku powinna swiecic przykladem.
                      Tymczasem tryska (jak zwykle) modelowym chamstwem.
                      • cosmetic.wipes Re: ja i mój asperger 03.09.17, 09:39
                        Stwierdzenie, że ktoś jest zachowuje się po chamsku jest chamskie?
                        No to chyba dość niefortunnie się wyraziłaśbig_grin
                        • yenna_m Re: ja i mój asperger 03.09.17, 22:05
                          Powtórzę. Moderacja powinna świecić przykladem.
                          Nie swieci.
                          • livia.kalina Re: ja i mój asperger 03.09.17, 22:09
                            Wszyscy powinni świecić przykładem.
              • 1234wxyz Re: ja i mój asperger 02.09.17, 21:32
                Może ma aspergera i to nie chamstwo tylko wyraziła coś wprost.
              • minor.revisions Re: ja i mój asperger 03.09.17, 04:11
                Nie. Jeden wredny wyskok jeszcze nie świadczy o zaburzeniu, do tego by musiała przejawiać kilka innych zachowań i to nie sporadycznie. Poza tym gdyby ona miała ZA to by nie leciała się chwalić anegdotką na forum bo by nie miała kompletnie pojęcia że pie...ęła jak dzik w sosnę.
              • memphis90 Re: ja i mój asperger 03.09.17, 17:57
                Mnóstwo jest chamow głoszącym wszem i wobec co im tam zakiełkowalo w głowie. Istnieją też ludzie z ZA.
            • livia.kalina Re: ja i mój asperger 02.09.17, 19:40
              >>asperger polega na wyrażaniu wprost tego co się widzi i myśli

              >To nie asperger, to chamstwo i brak socjalizacji.

              A to nie sprawny język, co to jasno mówi, co wymyśli głowa?
              Ale to raczej nie dotyczy shellerki bo prawie nikt nie zrozumiał tego, co "wprost wyraziła w pierwszym poście".

              A co do ZA, to osoba z ZA raczej nie zrozumie, że jest w ogóle jakaś różnica między torebkami z kolekcji i nie z kolekcji i że to w ogóle społecznie pociąga za sobą jakieś konsekwencje (że ktoś to rozpozna i uzna za obciachowe). Dla osoby ZA torba to torba. Służy do wkładania różnych rzeczy i noszenia.
              • iwoniaw Re: ja i mój asperger 02.09.17, 19:45
                A to nie sprawny język, co to jasno mówi, co wymyśli głowa?

                Co innego (nie)umiejętność werbalizowania pewnych rzeczy, a co innego przymus artykułowania wszystkiego bez żadnej refleksji, zwłaszcza gdy nikt nas o nic nie pyta.

                osoba z ZA raczej nie zrozumie, że jest w ogóle jakaś różnica mi
                > ędzy torebkami z kolekcji i nie z kolekcji i że to w ogóle społecznie pociąga z
                > a sobą jakieś konsekwencje (że ktoś to rozpozna i uzna za obciachowe). Dla osob
                > y ZA torba to torba. Służy do wkładania różnych rzeczy i noszenia.


                Owszem. Może to zatem pani z pieskiem (i torbą w nieistniejącym modelu) miała ZA?
                • lauren6 Re: ja i mój asperger 02.09.17, 20:45
                  > Może to zatem pani z pieskiem (i torbą w nieistniejącym modelu) miała ZA?

                  To znaczy, że jest kochanką shell, skoro pisze o niej "mój asperger"?
                  • 1234wxyz Re: ja i mój asperger 02.09.17, 21:34
                    Mąż ma aspregera. Jak mu powiedziała o torebce to powiedział: "no raczej", czyli też zna te wszystkie modele, a jak widzę z powyższej rozmowy to jest objawem aspregera...
                    • memphis90 Re: ja i mój asperger 03.09.17, 17:59
                      Hmm, w Legalnej Blondynce znajomość modeli butów (przez chłopa) świadczyła o jego 100% homoseksualizmie. Może znajomość torebek świadczy analogicznie o ZA?
          • zlababa35 Re: ja i mój asperger 02.09.17, 22:12
            No pacz, a ja myślałam, że to się nazywa brak kultury osobistej big_grin.
    • edelstein Re: ja i mój asperger 02.09.17, 18:00
      Niech zgadne, miala podrobe i to tak tandetna,zw z daleka widac?tylko nie wiem co do tego ma ZA?
    • iwoniaw Re: ja i mój asperger 02.09.17, 18:07
      mąż: no raczej... więc chodźmy na spacer....

      Mąż rzeczywiście ma dziwne zachowania, ale żeby od razu pisać o nim per "mój asperger" to trochę nieelegancko. Chciałabyś, żeby ciebie albo twoje dzieci ktoś nazywał mianem waszych ułomności?
      • yenna_m Re: ja i mój asperger 02.09.17, 18:18
        A ja zrozumialam, że to autorka jest aspi.

        Nota bene. Taki niezbyt elegancki ten post. Jak się ma aspiego to się ma. Od nazewnictwa czy braku nazewnictwa świat się nie zmienia i człowiek ciągle jest tą samą osobą.

        Chociaź w sumie etykietowanie nigdy nie jest dobre.

        Btw. Czy moderacji wypada etykietować?
        • leyre1 Re: ja i mój asperger 02.09.17, 18:28
          yenna_m napisała:

          > Btw. Czy moderacji wypada etykietować?
          >
          Wszystko wypada i wszystko wolno, za chwile sie przekonasz.
          Szczesliwie nie kazdy moderator/ka sie tak zachowuje.
        • suchawloszkana3 Re: ja i mój asperger 03.09.17, 02:00
          Moderacja ma pms
          • yenna_m Re: ja i mój asperger 03.09.17, 22:03
            Raczej hipokryzję a nie pms smile
    • 18lipcowa3 Re: ja i mój asperger 02.09.17, 18:47
      o ja p..................
    • wielki_uscisk Re: ja i mój asperger 02.09.17, 18:47
      To mój Asperger to w ogóle inaczej zrozumiał.

      Uściślijmy:

      (1) Czy model tej marki nie istnieje (jak tu niżej sugerowano), czy model torebki, który Ci się podoba nie istnieje - że taki jednorożec legendarny (jak mła zrozumiał)?

      (2) Kto ma Aspergera?
      Bo wg mnie to mąż spuentował jak ZA ze spacerem (i ze znajomą skądinąd rezygnacją - wiedząc, że znalezienie torebki, która Ci się podoba, to mission impossible).
    • lady-z-gaga Re: ja i mój asperger 02.09.17, 18:56
      ... czyli dwa aspergery?
    • miss_fahrenheit Re: ja i mój asperger 02.09.17, 19:14
      Kto w tej historii ma ZA?
      • suchawloszkana3 Re: ja i mój asperger 02.09.17, 19:16
        TY
        • miss_fahrenheit Re: ja i mój asperger 02.09.17, 19:29
          Nie spodziewałam się tak błyskotliwej odpowiedzi. Jestem pod wrażeniem.
      • hipinka Re: ja i mój asperger 02.09.17, 23:22
        torebka
        • miss_fahrenheit Re: ja i mój asperger 02.09.17, 23:59
          Albo piesek.
    • ichi51e Re: ja i mój asperger 02.09.17, 19:45
      Ja nie zrozumielam przyznam sie.
      Ale mam wniosek - strach w tym kraju nosic torebke... a ze Watkodajka zna wszystkie produkty danej firmy (paczni z limitowanymi i na zamowienie) nie wierze :p
    • kosheen4 Re: ja i mój asperger 02.09.17, 20:00
      > stoję ja sobie z mężem i znajomymi i podjeżdża znajoma znajomej.

      pracujecie w McDrive?
      #jaimójasperger
    • pade Re: ja i mój asperger 02.09.17, 20:41
      Po pierwsze, Shellerka nie wierzę, że masz ZA.
      Po drugie, moim zdaniem przechodzisz poważny kryzys. Możliwe, że to kryzys wieku średniego. Próbujesz złapać równowagę, ale Twoje metody są...szkodliwe, dla Ciebie szkodliwe.
      Po trzecie, przestań się podkładać, bo żal Cię czytać. Nie dość, że Ci źle to jeszcze prosisz się o kopy. Czemu ma to służyć?
      • suchawloszkana3 Re: ja i mój asperger 03.09.17, 02:03
        Żebyś sobie mogła poprawić nastrój.
        Dlaczego usilnie nazywasz mnie nie moim nickiem?
        • pade Re: ja i mój asperger 03.09.17, 11:36
          Bo mi się ten nie podobasmile
          Nastroju to Ty mi nie poprawiasz. Wręcz przeciwnie.
          • suchawloszkana3 Re: ja i mój asperger 03.09.17, 11:38
            Wymyśl mi ladniejszy
            • jan.kran Re: ja i mój asperger 03.09.17, 13:27
              Osoba z ZA nie wie że coś palnęłą , zachowała się nieadekwatnie.Mój syn czasem ma watpliwości ( lata pracy nad budowaniem kontaktów socjalnych) wtedy przychodzi do mnie i się pyta .I raczej nie lata po okolicy opowiadając o swoich autystycznych zachowaniach.
    • nanuk24 Re: ja i mój asperger 02.09.17, 21:09
      Oczami nie-aspergera:

      Stoję na przystanku z synkiem.
      synek: part mama, jack śliczna biedronka! - wykrzykuje wskazując na reklamówkę.
      ja: tak, synku, śliczna, bo oryginalna.
      • nanuk24 part - patrz, jack - jaka n/t 02.09.17, 21:11



    • princesswhitewolf Re: ja i mój asperger 02.09.17, 23:24
      Aspergerycy jakich znam nie analizuja tego na co ktos patrzy i co ktos mysli nie pominajac dopytywania sie o cudze uczucia. Jesli patrza na innych to raczej bez rozkimnian.

      Rozwazania meza i zony tutaj to dyskusja jakichs ludzi z malego miasta czy wsi majacych czas na analizy znajomych znajomych znajomego ich pieskow i torebek. ( Facet analizuje torebki? psy?) hmm
    • fornitta69 Re: ja i mój asperger 02.09.17, 23:34
      "-Kto w tej historii ma ZA?
      - TY
      - Torebka"
      big_grin big_grin big_grin Watek sie zrobil komiczny big_grin Ale Ciebie Shell lubie i radze Ci uwaznie przeczytac to co napisala Pade... i moze wziac to sobie do serca?
    • obrus_w_paski Re: ja i mój asperger 03.09.17, 00:01
      BEz czytania reszty komentarzy:
      Chodzi o to, ze koleżanka miała podróbę, tak? a maz ma ZA bo skomentował twój tekst zupełnie od czapy? Tylko czy ZA komentują od czapy?
      • afro.ninja Re: ja i mój asperger 03.09.17, 06:46
        Jeśli miala podróbę, to co z tego?! Pewnie szyta w tej samej fabryce, tylko po setkach nadgodzin.
        • suchawloszkana3 Re: ja i mój asperger 03.09.17, 07:29
          Chodzilo mi o to, że to podrobka czegoś nieistniejącego.
          Z aspergerem nawiązywałam do niedawnego wątku o Monice Zamachowskiej.
          Wątek z rodzaju tych o sukience.
          Z przymrozeniem oka.
          Ale jak zwykle zostałam zdiagnozowana pod kątem kryzysów, depresji, zaburzeń, męża geja i co tam której się jeszcze nasunelo.
          Głupio mi było, że tak palnelam na głos bez zastanowienia i chciałam to odreagować tutaj.
          Teraz jest mi jeszcze bardziej głupio.
          Dzięki uncertain
          • lady-z-gaga Re: ja i mój asperger 03.09.17, 07:33
            Jeśli coś nigdy nie istniało, to nie może miec podróbek. Kompletny brak logiki.
            • lauren6 Re: ja i mój asperger 03.09.17, 07:42
              Sugerujesz, że jednak nie zna się na torebkach? Chcesz zachwiać fundamentami jej świata?
              • lady-z-gaga Re: ja i mój asperger 03.09.17, 07:50
                Dlaczego zaraz zachwiac? Taki talent da się wykorzystac. Mogłaby prelekcję wygłaszac i zarabiać.
                " Jak rozpoznać podrobkę czegoś, czego nikt nie widział i co nigdy nie istniało? "
                • suchawloszkana3 Re: ja i mój asperger 03.09.17, 08:12
                  Są już specjalne blogi i vlogi na ten temat wink
                  • lady-z-gaga Re: ja i mój asperger 03.09.17, 08:25
                    Nie wątpię, że każda brednia znajdzie swoich wyznawców. Jednak z punktu widzenia logiki rzeczywistość może być jedna: jeśli coś nie istniało a właśnie to widzisz, to znaczy, że ktos to stworzył, a nie podrobił.
                  • zlababa35 Re: ja i mój asperger 03.09.17, 11:03
                    Wiesz, ludzie modlą się też do miski spaghetti big_grin. I też są o tym blogi.
          • leyre1 Re: ja i mój asperger 03.09.17, 10:02
            suchawloszkana3 napisała:

            > Chodzilo mi o to, że to podrobka czegoś nieistniejącego.

            OJP to hobby takie macie ty i maz? Ja patzrac ma torebke nie ma pojecia jaka ma brand ani czy to original czy podrobka czy jest ten model w jakiejs kolekcji itp.
            😀😀😀


          • tak_to_nowy_nick Re: ja i mój asperger 03.09.17, 10:15
            suchawloszkana3 napisała:

            > Z przymrozeniem oka.
            > Ale jak zwykle zostałam zdiagnozowana pod kątem kryzysów, depresji, zaburzeń, m
            > ęża geja i co tam której się jeszcze nasunelo.

            Dorzucam dysleksję tongue_out
            Może poczytaj dla odmiany jakąś książkę zamiast blogów analizujących różnice między istniejącymi i nieistniejącymi torebkami?
            • suchawloszkana3 Re: ja i mój asperger 03.09.17, 10:36
              smile
          • kalina_lin Re: ja i mój asperger 03.09.17, 10:22
            Tobie chodziło o to, że rzuciłaś swoją uwagę na tyle głośno, że znajoma to usłyszała? Na tym miał polegać ten "asperger"?
            Czy objawem "aspergera" miał być fakt znajomości wszystkich modeli torebek od danego producenta?
            Czytam wątek i cały czas nie rozumem, co miałaś na myśli. Jak widzę, nie tylko ja. Mogłabyś rozwiać wątpliwości?

            • suchawloszkana3 Re: ja i mój asperger 03.09.17, 10:37
              I to i tosmile
              • kalina_lin Re: ja i mój asperger 03.09.17, 11:22
                A wiesz, że ani jedno, ani drugie niespecjalnie pasuje do objawów ZA? Pierwsze, to drobny nietakt, drugie - konsekwencja określonych zainteresowań.
                Po co w ogóle sobie wycierać gębę nazwą konkretnego zaburzenia czy schorzenia??? Ktoś ma chandrę w deszczowy dzień - zaraz "depresja"? Postępuje niekonsekwentnie - "schizofrenia". Dopuści się niezręczności w relacjach społecznych - "asperger". Nie cierpię tego i uważam za duże nadużycie w stosunku do osób naprawdę chorych.
    • ginger.ale Re: ja i mój asperger 03.09.17, 08:46
      Nawet się uśmiałam, laska miała torebkę, która nie istnieje (chyba niewidkę), a w ogóle to jej podróbkę. Podróbkę czegoś, czego nie ma.

      Poza tym smutne. Twoje wątki świadczą o jakimś ewidentnym problemie, nie z ZA i nie z torebkami. Zastanów się nad tym.
    • chicarica Re: ja i mój asperger 03.09.17, 09:56
      *unosi brew*
    • kota_marcowa Re: ja i mój asperger 03.09.17, 10:43
      Najzwyczajniej chciałaś dos*rać znajomej, nie zasłaniaj się wyimaginowanym aspergerem.
    • regina-phalange Re: ja i mój asperger 03.09.17, 10:47
      Przypomniało mi się, jak rzecznik Adriana tłumaczył nocne rozmowy na tt z jakimiś foczkami i leśnymi ruchadłami wyżej wymienionego. Powiedział, że prezydent jest sową i pracuje w nocy (he he, podpisuje też).
      Ktoś napisał pod tą informacją fajny komentarz:
      Dowcip abstrakcyjny - dlaczego prezydent rozmawia z leśnym ruchadłem? Bo jest sową.
      Jakoś mi się skojarzyło, bo to tutaj to chyba jeszcze wyższy poziom abstrakcji
      • suchawloszkana3 Re: ja i mój asperger 03.09.17, 10:50
        Sowy nie są tym, czym się wydają wink
        • dzidzia_ch Re: ja i mój asperger 03.09.17, 17:21
          A czy jak dziecko 8 letnie wali prosto z mostu ,że ohydnie wyglądasz albo szkoda że przyszliscie bo fajnie było bez Was, to jest niewychowany bachor czy Asperger?
          • lauren6 Re: ja i mój asperger 03.09.17, 17:23
            To znaczy, że już kilka lat temu rodzice powinni z nim iść do psychologa, bo albo jest zaburzone, albo popełniają niewyobrażalne błędy wychowawcze. Nie mnie to oceniać.
        • ginger.ale Re: ja i mój asperger 03.09.17, 18:23
          To tak jak Twoje zachowanie.
          • ginger.ale Re: ja i mój asperger 03.09.17, 18:24
            Tzn. nie jest tym, czym Tobie się zdaje być.
      • szorstkawelna Re: ja i mój asperger 03.09.17, 17:51
        big_grin
        Dla mnie jest to chyba wątek roku big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka