Dodaj do ulubionych

Elewacja prywatnej kamienicy

05.08.08, 13:30
Witam serdecznie mam pytanie na jakiej podstawie na elementach
elewacji może przesiadywać młodzież i dzieci.Na naszej kamienicy a
dokładniej wnąkach przy okiennych przesiaduje okoliczna
młodzież ,gdy zwróciliśmy się o pomoc w usunięciu Pana policjanta,
Pan policjant poinformował nas i zainteresowanych siedzeniem że mają
połne prawo siedzieć sobie jak im się tak podoba.
Obserwuj wątek
    • jml13060 Re: Elewacja prywatnej kamienicy 07.08.08, 12:34
      Kamienica, jak zaznaczono w tytule, jest prywatna. Zatem o tym, kto
      i na jakich zasadach z niej korzysta, decyduje wlasciciel.
      Oczywiscie nie moze on zabronic lokatorom zapraszania rodzin,
      znajomych i kolegow do najmowanych mieszkan. Mysle, ze w tym i
      kazdym innym przypadku nalezy kierowac sie rozsadkiem. Wzywanie
      policji do mlodziezy i dzieci, ktore tylko przesiaduja na elementach
      elewacji (nie pija alkoholu, nie biora narkotykow, nie brudza, nie
      halasuja, nie czynia nic nieobyczajnego) jest przesada. Jest
      wlasciciel, dozorca, rodzice owych mlodych ludzi, sa wreszcie osoby,
      ktore wpuscily te mlodziez na teren prywatny - do nich sie zwrocic w
      pierwszej kolejnosci.

      PS.: Z mlodzieza lepiej nie zadzierac, szczegolnie w temacie
      elewacji :-)
      • dellfia Re: Elewacja prywatnej kamienicy 07.08.08, 19:23
        Zapomniałam zaznaczyć że chodzi o frontową cześć budynku. A mlodzież hałasuje
        ,śmieci, a ta jeszcze starsza pije piwo.
        • clevland Re: Elewacja prywatnej kamienicy 07.08.08, 21:06
          Jeżeli pije piwo w miejscu publicznym to można zadzwonić po straż miejską- oni
          czymś takim się zajmują.
    • jml13060 Re: Elewacja prywatnej kamienicy 08.08.08, 10:51

      Jest mi trudno wyobrazic sobie elementy elewacji, o ktorych piszesz.
      Nasuwa sie zatem pytanie o techniczne uniemozliwienie siadania na
      takim elemencie - krata, kolce, ... ??? Tak, jak sie to robi np. z
      golebiami zeby nie zas...ly gzymsow.

      Kolejne rozwiazanie to dobre kontakty z dzielnicowym. Tak jak co
      roku dajemy "napiwek" dozorcy, pracownikom sluzb wywozacych smieci,
      listonoszowi, ..., tak samo jest bardzo korzystnym, jezeli
      wlasciciel kamienicy (administrator) utrzymuje dobre kontakty z
      miejscowa wladza. Wtedy wystarczy zadzwonic na komorke
      dzielnicowego, zeby ten podeslal patrol z wyrazna instrukcja. A
      patrol policjantow zacheconych do dzialania przez dzielnicowego moze
      wylegitymowac mlodziez, spisac dane osobowe do protokolu, powiadomic
      rodzicow i szkole dodajac pare grzeszkow ku postraszeniu, ... .
      Mlodziez sie teraz specjalnie nie boi, to prawda, ale jezeli raz,
      drugi, ... piaty, ktos im bedzie przeszkadzal w piciu piwa, no to
      znajda sobie inne miejsce do konsumpcji.
      • dellfia Re: Elewacja prywatnej kamienicy 10.08.08, 01:50
        Fajnie by było mieć dobry kontakt z Dzielnicową, ale my mamy taką że szkoda
        gadać.Pani dzielnicowa powiedziała mi że mogę przyjść złożyć zeznanie na piśmie
        ,że tego dnia o takiej godzinie,opisać daną osóbkęzniszczyła elewacje ,określić
        wartość szkody Wtedy Pani dzielnicowa przejdzie popyta dzieci kto to jest a one
        powiedzą jej że niewiedzą kto to.
        • jml13060 Re: Elewacja prywatnej kamienicy 10.08.08, 04:15

          Na dobry kontakt z panią dzielnicą trzeba sobie zasłużyć - zaprosić
          na herbatkę, kwiatki, czekoladki, pisemko do przełożonego z pochwałą
          za dobrze pełnioną służbę, a przed świętami koperta, ... A jak Ty do
          niej tylko urzędowo - z pretensjami i żądaniami, no to traktuje
          Cię ... urzędowo, czyli spuszcza. Wiesz ile dzielnicowa zarabia ? Za
          te pieniądze ma pilnować Twojej, prywatnej kamienicy ?

          Dlaczego w każdym kraju i każdym mieście najwięcej patroli policji
          stoi i spaceruje w okolicach drzwi wejściowych do banków ? Dlaczego
          policja patroluje jedynie 'dobre' dzielnice willowe ? Przypadek ?
          Zastanawiałeś się nad tym ? A na przyjazd patrolu do 'złej',
          peryferyjnej dzielnicy trzeba czekać godzinami.
          • clevland Re: Elewacja prywatnej kamienicy 10.08.08, 12:01
            > Dlaczego w każdym kraju i każdym mieście najwięcej patroli policji
            > stoi i spaceruje w okolicach drzwi wejściowych do banków ? Dlaczego
            > policja patroluje jedynie 'dobre' dzielnice willowe ? Przypadek ?
            > Zastanawiałeś się nad tym ? A na przyjazd patrolu do 'złej',
            > peryferyjnej dzielnicy trzeba czekać godzinami.

            Do tej pory w sąsiedniej "kiepskiej" dzielnicy, też policja nie była widoczna.
            Wystarczyło że właściciele się skrzyknęli, napisali parę pism do prezydenta
            miasta, gazet, "pomęczyli" lokalnych posłów i efekty są widoczne.
            Patrole policji przechadzają się ulicą, jeżdżą radiowozy policji i straży
            miejskiej.
            Gadanie nic nie daje- jedynie mądre działanie.

            Co do elwacji. Trzeba określić kto z młodocianych najbardziej dokucza. Wezwać
            patrol niech spiszą kto to. Potem dać namiary do dzielnicowej ale, - NIECH ONA
            WEZWIE RODZICÓW NA KOMISARIAT a nie idzie w wizytą do domu. Wizyta Policji w
            domu niewiele zmienia, a wizyta na komisariacie to już poważniejsza ".
            wycieczka". Rodzic musi przyjść o określonej godzinie, zabrać dzieciaka i
            poświęcić mu czas oraz się tłumaczyć. To działa- sprawdziłem to.
          • al9 jml żal mi ciebie 12.08.08, 17:23
            kwiatki, prezenty, herbatka...
            komuna skończyłą się w 1989 roku
            to już prawie 20 lat, ale ty tego nie zauważyłeś....
            NIE daję niekumu prezentów, nie żyję dobrze z policja i z listonoszem
            Żądam od tych instytucji, żeby sprzedawały mi porządnie wykonane
            usługi...
            al
            • wladziac Re: jml żal mi ciebie 12.08.08, 20:08
              przyznam,że mnie też szokuje,od 15 lat administruje swoją kamienicą
              i nie wydałam na ten cel ani złotówki
            • jml13060 Żal mi siebie :) 12.08.08, 22:53
              Dzięki za słowa współczucia :) Bardzo ich potrzebowałem.

              Prezenciki i drobne sumy skutecznie funkcjonowały w każdym ustroju i
              w każdym czasie historycznym. Nie tylko w komunie i Polsce.

              Prezenty dają sobie wzajem nawet prezydenci państw, a co dopiero
              szarzy obywatele. Jest to element życiowego marketingu. Lepiej się
              rozmawia z dozorcą o jego pomocy przy drobnej naprawie, jeśli ów
              pamięta banknot wetknięty mu w kieszeń przed św. Bożego Narodzenia.
              Pielęgniarka / salowa szybciej przyniesie do łóżka basen, jeśli na
              dobre kontakty z pacjentem. Lekarze to osobny temat. Nawet ksiądz
              będzie bardziej życzliwy, jeśli zapamięta sobie hojność
              parafianina, ... mam wymieniać więcej przykładów ? Oczywiście można
              wybrać formę kategorycznego żądania. Popieram i życzę sukcesów.
              • wladziac Re: Żal mi siebie :) 13.08.08, 09:17
                na szczęście dozorców-darmozjadów pozbyłam się już dawno i radzimy
                sobie rodzinnie z drobnymi naprawami również[kamienica jest mała to
                fakt] i może dlatego zawsze mam czysto,a w zimie kiedy dozorcy
                okolicznych domów smacznie śpią ja mam odśnieżony chodnik do
                czarnego,w razie wielkiej potrzeby firma usługowa+faktura i żadnej
                łaski nikt mi nie robi,a trochę pracy fizycznej jeszcze nikomu nie
                zaszkodziło,pozdrawiam słonecznie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka