angielski -help:)

15.01.05, 19:19
prosze o pomoc w przetlumaczeniu:
blaze of publicity
much trumpeted drop in gun-crime figures
violence goes on and on (przemoc wzrasta ,rozwija sie???)
bling teenagers
i te dwa zdania:
Both my sets of grandparents have traded in their five-bed houses in now
gentrified south London for bungalows in the sun.

Soaring property prices mean that they´ve got equity.

z gory dziekuje
    • verena2891 Re: angielski -help:) 15.01.05, 21:35
      www.guardian.co.uk/gun/Story/0,2763,1349594,00.html to z tego artykulu.
    • verena2891 up! 16.01.05, 12:41
    • sol_bianca Re: angielski -help:) 16.01.05, 14:21
      Spróbuję... Chciaż nie wiem co z tego wyjdzie wink

      > blaze of publicity
      nie mam pomysłu jak to sformułować żeby było jak najbliżej oryginału (w blasku
      fleszy?), ale w kontekście może "w głośnym procesie w 2003"?

      > much trumpeted drop in gun-crime figures
      rozgłaszany (? TRUMPET: to announce or state something proudly to a lot of
      people) spadek liczby przestępstw z użyciem broni

      > violence goes on and on
      przemoc trwa

      > bling teenagers
      chyba chodzi o młodzież bogatą/obnoszącą się z forsą (BLING BLING: describes
      jewellery which attracts attention because it is big and expensive, or describes
      a person who wears this jewellery)

      > Both my sets of grandparents have traded in their five-bed houses in now
      > gentrified south London for bungalows in the sun.
      Moi dziadkowie z obu stron (? może da się to ładniej sformułować?) zamienili
      swoje pięciopokojowe domy w w zubożałym południowym Londynie na domki (in the
      sun... hmmm nie jestem pewna...)
      • verena2891 Re: angielski -help:) 16.01.05, 15:09
        Dziekuje Ci jak nie wiem co , juz myslalam , ze nikt mnie nie poratuje.
        gentrified south - ja to zrozumialam , ze chodzi o obecnie modny , wytworny
        poludniowy Londyn , jak myslisz?
        i jeszcze to
        Soaring property prices mean that they´ve got equity. -jakos nie moge zalapac o
        co chodzisad
        Wielkie, wielkie dzieki.
        • sol_bianca Re: angielski -help:) 16.01.05, 15:52
          > gentrified south - ja to zrozumialam , ze chodzi o obecnie modny , wytworny
          > poludniowy Londyn , jak myslisz?

          Shit, coś pokręciłam z tym "zubożałym" sad Masz rację:
          GENTRIFICATION: The restoration and upgrading of deteriorated urban property by
          middle-class or affluent people, often resulting in displacement of lower-income
          people.

          > Soaring property prices mean that they´ve got equity

          Zastanawiałam się, wychodzi mi że "rosnące ceny nieruchomości" - no właśnie i co
          dalej? Nie wiem jak przetłumaczyć equity...

          A "in the sun" ma różne znaczenia, zastanawiałam się ktore pasuje, ale może po
          prostu chodzi o ciepłe kraje?
          • jan.kulczyk Re: angielski -help:) 16.01.05, 17:37
            Gentrified to nie zubożały, ale wręcz przeciwnie - to okolica, która staje się modna, trendy, poszukiwana. W której ceny rosną.

            Hence:
            > > Soaring property prices mean that they´ve got equity

            Oznacza to, że emeryci sprzedają swoje stare domki, za które dostają niebotyczne sumy, bo okolica zrobiła się modna. Rosnące ceny nieruchomości powodują wzrost posiadanego przez kapitału (equity), który mogą upłynnić, żeby potem właśnie przenieść się w cieplejsze miejsca. wink

            Clear as mud? (ten cytat ukradłem)
    • verena2891 Re: angielski -help:) 16.01.05, 17:30
      The older generations are leaving - those that can afford to, anyway. Both my
      sets of grandparents have traded in their five-bed houses in now gentrified
      south London for bungalows in the sun. The years of hard physical labour have
      paid off. Soaring property prices mean that they've got equity. Settling here
      was difficult, and they want to go back.

      hmm czy mi sie wydaje czy ten tekst jest troche pokrecony?
      co tu do tego ma ciezka fizyczna praca? moze to chodzi o to ze oni w tych
      swoich domach handlowali(sklepy mieli czy ja wiem?)i dzieki temu zarobili na
      domy w cieplych krajach .ale co dalej? nic nie kumamsad
      • jan.kulczyk Re: angielski -help:) 16.01.05, 17:39
        > hmm czy mi sie wydaje czy ten tekst jest troche pokrecony?
        > co tu do tego ma ciezka fizyczna praca? moze to chodzi o to ze oni w tych
        > swoich domach handlowali(sklepy mieli czy ja wiem?)i dzieki temu zarobili na
        > domy w cieplych krajach .ale co dalej? nic nie kumamsad

        Taką mamy alternatywę (nie koniunkcję!):

        1. Mogli te domy długo spłacać. Jeśli są fizolami, to tym dłużej (stąd physical work)
        2. Mogli je kupić tanio, ale w kiepskim stanie, więc musieli remontować (stąd physical work)

        Capisce?
        • verena2891 Re: angielski -help:) 16.01.05, 17:59
          Dziekuje za jasne postawienie sprawy i za wszelka pomoc , ktora naprawde
          doceniamsmile.Mam tylko jedno ale...
          Mianowicie nie podoba mi sie slowo "fizole". Jestem na nie uczulona .Rozumiem
          ze najbogatszy czlowiek w Polsce nie dorobil sie rekami ,tylko glowa , ale
          pracownicy fizyczni nie sa gorszym gatunkiem.
          • yennefer81 Re: angielski -help:) 17.01.05, 00:53
            witam. IMHO zwrot "phisical labour" dotyczy pracy fizycznej, ktora dala im
            pieniadze na te domki- czyli po prostu lata "dorabiania sie", moze jak twierdzi
            jan.kulczyk splacali te domki latami. A zwrot "fizole" mnie nie razi, jako ze
            sama fizolem bylam i bywam nadal od czasu do czasu. smilechociaz jest w tym cos
            pejoratywnego, jesli pada z ust drugiej osoby. pozdrawiam
            • jan.kulczyk Re: angielski -help:) 17.01.05, 01:34
              > sama fizolem bylam i bywam nadal od czasu do czasu. smilechociaz jest w tym cos
              > pejoratywnego, jesli pada z ust drugiej osoby. pozdrawiam

              Tak jak ze słówkiem nigger, gdy mówi je biały, no nie? wink
          • jan.kulczyk Re: angielski -help:) 17.01.05, 01:36
            > Mianowicie nie podoba mi sie slowo "fizole". Jestem na nie uczulona .Rozumiem
            > ze najbogatszy czlowiek w Polsce nie dorobil sie rekami ,tylko glowa , ale
            > pracownicy fizyczni nie sa gorszym gatunkiem.


            Eeee... nie demonizujmy sprawy. Fizyczni mówią na niefizycznych ołówki. No i co złego?
            • verena2891 Re: angielski -help:) 18.01.05, 17:07
              Eeee... nie demonizujmy sprawy. Fizyczni mówią na niefizycznych ołówki. No i co
              złego?
              Olowki , dobre nigdy tego nie slyszalamsmilepewnie , ze nie ma co demonizowac
              sprawy , to nie mialo byc zlosliwe .Poprostu uczulenie , ktore przejawilo sie
              natychmiastowa reakcja.
              Jeszcze raz dzieki za pomoc .Pozdr.

              ---
              Bo w zyciu piekne sa tylko chwile...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja