Przesilenie wiosenne

09.04.03, 21:47

No wlasnie, ma ktos sposrod szanownych forumowiczow jakies propozycje po
francusku ? A moze ktos slyszal ten zwrot w jakims innym europejskim jezyku ?
Definicja ?

I jeszcze jedno: ziele angielskie po francusku.

Wszystkim, ktorzy doloza swoj glos serdecznie dziekuje.


    • felinecaline Re: Przesilenie wiosenne 10.04.03, 08:49
      Przesilenie, czyli rownonoc to po francusku equinoxe.
      Najkrotsze dni/noce zimy i lata to odpowiednio solstice d'hiver /d'été;
      Angielskie ziele = piment de jamaïque.
      • kuba214 Re: Przesilenie wiosenne 10.04.03, 23:09
        Potwierdzam i uzupełniam to, co napisała felinecaline. Równonoc wiosenna =
        équinoxe de printemps. Rodzaj męski. W équinoxe początkowe e z accent aigu.
        Ciekaw jestem, czy mi to é wyjdzie na stronie.
      • kuba214 Re: Przesilenie wiosenne 11.04.03, 21:47
        Niem.: Äquinoktium/Tagundnachtgleiche am 21. März. Pierwsze – rodzaj nijaki,
        drugie – żeński. Czy to wyjdzie tak, jak powinno? Na początku Äquinoktium i w
        wyrazie März – a z przegłosem.
    • kuba214 Re: Przesilenie wiosenneng 12.04.03, 23:14
      candy5 napisała:
      A moze ktos slyszal ten zwrot w jakims innym europejskim jezyku?

      Ang.: vernal equinox
      Włoski: equinozio primaverile
      Czeski: jarní rovnodennost
      Słowacki: jarná rovnodennost’



    • kuba214 Re: Przesilenie wiosenne 13.04.03, 14:48
      Przepraszam, że ja tak na raty, ale to z powodu tego, że staram się sprawdzić w
      oryginalnych tekstach, bo na słownikach nie zawsze można polegać.

      Równonoc wiosenna – po niem. również Frühlingsäquinoktium.

      Ziele angielskie – niem. Piment (rodz. męski albo nijaki), także Jamaikapfeffer
      (męski); ang. pimento, wł. pimento.
      • jwalle Re: Przesilenie wiosenne 25.06.03, 19:23
        kuba214 napisał:

        > Przepraszam, że ja tak na raty, ale to z powodu tego, że staram się sprawdzić
        w
        >
        > oryginalnych tekstach, bo na słownikach nie zawsze można polegać.
        >
        > Równonoc wiosenna – po niem. również Frühlingsäquinoktium.
        >
        > Ziele angielskie – niem. Piment (rodz. męski albo nijaki), także Jamaikap
        > feffer
        > (męski); ang. pimento, wł. pimento.

        Ziele angielskie po angielsku to whole spice, anie pimento!
    • bluetab70 a po polsku ;) 14.04.03, 19:28
      ostatnio (zdaje się w Polityce) widziałam piękne polskie słowo: "solstycjum".
      Podoba się??
      • felinecaline Re: a po polsku ;) 14.04.03, 20:51
        O "solstycjum" - solstice wspominalam na poczatku. To okreslenie
        najdluzszego/najkrotszego dnia w roku. Jest tylez "polskie" co "francuskie" - i
        tu i tam przyszlo z laciny. wink))
    • kuba214 Przesilenie wiosenne 05.05.03, 11:44
      Ja tylko jeszcze tak na marginesie. Może się to komuś przyda, a może nie.

      Język jest zespołem społecznie wytworzonych i obowiązujących znaków dźwiękowych
      (względnie – wtórnie – pisanych) oraz reguł określających ich użycie. Znaki
      języka powinny być możliwie jak najbardziej jednoznaczne. Szczególnie ważne
      jest stosowanie poprawnej terminologii naukowej.

      Candy5 tłumaczyła prawdopodobnie z języka polskiego na jakiś inny język. Pytała
      o odpowiedniki „przesilenia wiosennego” w różnych innych językach.

      Przesilenie (ang., fr. solstice) to ‘moment największego oddalenia Słońca od
      równika’. Może być albo zimowe, kiedy Słońce znajduje się najbliżej bieguna
      południowego, albo letnie, kiedy Słońce znajduje się najbliżej bieguna
      północnego. Przesilenie letnie bywa potocznie nazywane przesileniem dnia z
      nocą. Nie ma natomiast „przesilenia wiosennego’.

      Co innego równonoc (ang. equinox, fr. équinoxe). Słowo to oznacza ‘zrównanie
      dnia z nocą; moment położenia Słońca w jednym z dwu punktów przecięcia się
      ekliptyki z równikiem niebieskim’. To równonoc może być wiosenna albo jesienna.

      Tłumacz nie odpowiada za błędy popełnione przez autora tekstu, choć jeśli je
      zauważył, powinien mu, jeśli tylko ma taką możliwość (a ma ją nie zawsze), o
      tym powiedzieć. Później czytelnik często gotów jest winą za nie obarczyć
      tłumacza. Poza tym niedokładność autora przysparza tłumaczowi roboty. Czyż nie?
      • sullivan1 Re: Przesilenie wiosenne 05.05.03, 12:58
        zgadza sie Kuba, wiec tylko w krotkich zolnierskich slowach :

        przesilenie moze byc letnie lub zimowe : solstice d'été (inaczej "la Saint-
        Jean" czyli noc swietojanska), vs. solstice d'hiver

        rownonoc moze byc wiosenna lub jesienna : equinoxe de printemps vs. equinoxe
        d'automne, z tym, ze najczesciej mowi sie tylko "equinoxe", a czy wiosna to czy
        jesien wiadomo z kontekstu

Inne wątki na temat:
Pełna wersja