to chyba to o czym wiekszosc studentow lingwistyki/filologii marzy...
oczywiscie domyslam sie,ze nalezy wysylac cv do tv etc...ale bylabym
wdzieczna za opowiesci pt "moja historia" /rady osob ,ktorym sie udalo
pracowac np dla tvp czy tlumaczyc ddziennik bridget jones

dziekuje i czekam
na odzew