kicior99
21.07.11, 17:41
Wczoraj po raz pierwszy w moim życiu ktoś usiłował się ze mną dogadać przy pomocy rozmówek. Przypadkowo znałem język, o który chodziło i pomoc powędrowała do kieszeni. Jednak Zawsze zastanawiałem się, na ile taka właśnie pomoc językowa jest skuteczna. Zważywszy na ogromną liczbę w księgarniach - komuś na pewno. Dla mnie rozmówki służą raczej systematyzowaniu wiedzy i poznaniu kilku "mykow", z którymi nie spotkałem się wcześniej. Ale czy sprawdzają się na gorąco? w tzw. praniu?
Korzystaliście kiedyś z rozmówek? Jak oceniacie taką metodę komunikacji?