Dodaj do ulubionych

HANDEL raz jeszcze

18.10.11, 16:33
Wlasnie uslyszalem w TV o sprzedazy dziecka przez matke innej kobiecie, ktora miala sie stac dla niego matka. Kobietom postawiono zarzut handlu ludzmi.

Wika:

"Handel – proces gospodarczy polegający na sprzedaży czyli na wymianie dóbr i usług na pieniądze. Proces ten jest realizowany przez zawodowych pośredników w celu osiągnięcia zysku."

Czyli:

1. PRzez posrednikow, czyli najpierw trzeba kupic, by sprzedac. Inne definicje mowia wprost, ze handel to proces kupna-sprzdazy. Logiczne, zreszta... Dlatego sprzedawanie pietruszki na targu nie jest dla mnie handlem. Tu 1 kobieta kupowala, 2 sprzedawala, zadna wiec nie handlowala.

2. Przez zawodowych posrednikow. Tu nikt nie byl ani zawodowcem, ani posrednikiem.

3. Czy dziecko jest wlasnoscia matki ? Czy w zwiazku z tym mozna mowic o handlowaniu, czyli przenoszeniu prawa wlasnosci czy "bezprawnej wlasnosci" ?

Kolejny bubel prawny, albo kolejni durni prokuratorzy...
Obserwuj wątek
    • kornel-1 Re: HANDEL raz jeszcze 18.10.11, 17:43
      "Wlasnie uslyszalem w TV o skazaniu na karę śmierci przestępcy w USA. Zostanie stracony na krześle elektrycznym."

      "Wika:
      Krzesło – mebel do siedzenia o konstrukcji szkieletowej z oparciem i bez podłokietników. Jest jednym z najstarszych sprzętów i najbardziej prestiżowym w branży meblarskiej."

      "Czyli:
      Krzesło służy do siedzenia a nie do wykonywania kary śmierci"


      "Kolejny bubel prawny, albo kolejni durni stolarze"...


      ROTFL

      Kornel
      Art.115 Pojęcie handlu ludźmi
      • bimota Re: HANDEL raz jeszcze 18.10.11, 20:58
        rozumiem, ze to potwierdzenie... Choc bralem pod uwage mozliwosc, ze sobie to po swojemu zdefiniowali...
        • jacklosi Re: HANDEL raz jeszcze 20.10.11, 09:30
          Zwróć uwagę, że zwykle najpierw jest słowo, a dopiero potem próby zdefiniowania jego znaczenia, nie zawsze w pełni udane. Poszukaj jeszcze kilku definicji handlu, to może znajdziesz sensowniejszą. Co z tego, że według wikowej handel pietruszką z własnego pola handlem nie jest, skoro według normalnego użytkownika języka jest?
          • dar61 handlarz-handlowiec - 9,99 PLN 20.10.11, 09:59
            Łatwo na pierwszy rzut oka [na cenę] odróżnić handlarza od handlowca...
            wink

            Ten 1. w urzędowym spisie zawodów nie figuruje [KLAP-skrzyp-skrzyp (odgłos pieczętowania i parafowania)]
          • bimota Re: HANDEL raz jeszcze 20.10.11, 11:39
            skoro według normalnego użytkownika ję
            > zyka jest?

            Ciekawe ilu jest takich nienormalnych jak ja, dla ktorych handel zawsze byl operacja kupna-sprzedazy, a nie samej sprzedazy czy kupna...

            W podanym przez ciebie paragrafie nie widze glebszego zwiazku z sytuacja tych kobiet. Tam jest mowa o typowym zniewoleniu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka