Dodaj do ulubionych

Wyrzucić niepotrzebne słowa

20.09.04, 15:19
ma, twa, swa. Są używane tylko po to, żeby sie rymowało. Nikt normalny nie
użyje tej formy zaimka dzierżawczego w mowie ani piśmie. To po co to
funkcjonuje?
A poza tym: jak to się dzieje, że krótsza forma została całkowicie wyparta
przez dłuższą? Czy są inne przykłady?
Obserwuj wątek
    • pamusz Re: Wyrzucić niepotrzebne słowa 20.09.04, 15:46
      jacklosi napisał:
      > ma, twa, swa. Są używane tylko po to, żeby sie rymowało. Nikt normalny nie
      > użyje tej formy zaimka dzierżawczego w mowie ani piśmie. To po co to
      > funkcjonuje?
      > A poza tym: jak to się dzieje, że krótsza forma została całkowicie wyparta
      > przez dłuższą? Czy są inne przykłady?

      Nikt normalny również nie mówi wierszem i pewnie rzadko "upoetycaznia" swe
      teksty. Słowa znikaja z języka nie z powodu apeli o ich wycofanie, ale umieraja
      śmiercia naturalną, kiedy stają sie zbędne. Możliwe,że wymienione przez Ciebie
      też dokonają żywota, jesli jednak poetom sie przydają, to niech będą.Może
      znikną z tą poezją, choć rymów męskich nie mamy wiele.
      To "całkowite" wyparcie jest problematyczne i SJP dopuszcza obie
      formy.Możliwe,że poezja stała sie raczej "nierymowana", więc zapotrzebowanie
      zanika, ale czysłusznie? Oszczędnośc miejsca jednak jest.
      pam
    • skarbek-mm Re: Wyrzucić niepotrzebne słowa 21.09.04, 07:45
      Sympatyczny zaimek "ów" pamiętam, że bardzo mi się przydawał w wypracowaniach w
      podstawówce. I pamiętam też apel Miodka o wycofanie go z użycia, jako
      przydatnego tylko w takich wypadkach. A ja cóż, przestałam pisać wypracowania,
      przestałam używać zaimka. I tak umierają słowa...

      A tak ogólnie to mam wrażenie, że w polskim nieszczególnie kochamy słowa
      jednosylabowe, szczególnie rzuca mi się to w oczy w przypadku czasowników. Np.
      kląć i przeklinać zrównały się znaczeniowo i częściej używa się formy dłuższej.
      Poza tym np. lec - położyć (się), mleć-mielić.

      Pozdrawiam

      MM.
      • jacklosi Re: Wyrzucić niepotrzebne słowa 04.04.05, 08:28
        skarbek-mm napisała:

        > A tak ogólnie to mam wrażenie, że w polskim nieszczególnie kochamy słowa
        > jednosylabowe, szczególnie rzuca mi się to w oczy w przypadku czasowników.
        Np.
        > kląć i przeklinać zrównały się znaczeniowo i częściej używa się formy
        dłuższej.
        >
        > Poza tym np. lec - położyć (się), mleć-mielić.
        >
        > Pozdrawiam
        >
        > MM.

        Fakt, nie kochamy słów jednosylabowych. Inny przykład - zdrobnienia imion.
        Anglicy mają: Stan, Bill, Jack. A my nawet jednosylabowego Jana musimy
        rozciągać na dwusylabowego Janka czy Jasia. Ale dlaczego?
        • viki2lav Re: Wyrzucić niepotrzebne słowa 04.04.05, 09:30
          taka ja to rzadko cos wyrzucam, moge wam przetrzymac te trzy slowa...
        • zakkahletz Chyba "Maks" się jeno ostał. :[ 13.12.05, 00:57


          jacklosi napisał:
          > Fakt, nie kochamy słów jednosylabowych. Inny przykład - zdrobnienia imion.
          > Anglicy mają: Stan, Bill, Jack. A my nawet jednosylabowego Jana musimy
          > rozciągać na dwusylabowego Janka czy Jasia. Ale dlaczego?
      • plazzek Re: Wyrzucić niepotrzebne słowa 13.12.05, 10:11
        Jeśli chodzi o sympatyczny zaimek ów, owa, owo, to mam wrażenie, że przeżywa on
        swój renesans. Szczególnie (nad)używają go ludzie młodzi.

        Nie mogę się powstrzymać, aby przy okazji nie zwrócić uwagi na modny ostatnio w
        kręgu zapowiadaczy pogody zwrot "ten oto".

        Placeo
    • tomqpl Re: Wyrzucić niepotrzebne słowa 01.04.05, 17:34
      jacklosi napisał:
      > ma, twa, swa. Są używane tylko po to, żeby sie rymowało. Nikt normalny nie
      > użyje tej formy zaimka dzierżawczego w mowie ani piśmie.

      Jestem nienormalny. Właśnie piszę referat i znalazł się tam zaimek "swa" w
      odpowiednim przypadku. Poza tym, używam ich czasem w SMS-ach zamiast form
      dłuższych, żeby zmieścić się w 160 znakach smile A wyrzucanie wyrazów ze słowników
      pachnie totalniactwem.
    • stefan4 Re: Wyrzucić niepotrzebne słowa 01.04.05, 18:06
      jacklosi:
      > ma, twa, swa. Są używane tylko po to, żeby sie rymowało.

      I rytmowało.

      jacklosi:
      > Nikt normalny nie użyje tej formy zaimka dzierżawczego w mowie ani piśmie.

      Kraj jest pełen nienormalnych, którzy mówią/piszą ,,ze swej strony chciałbym
      dodać ...'' albo ,,zrób wszystko, co w twej mocy, żeby ...''. W mianowniku
      chyba istotnie jakby rzadziej.

      - Stefan

      www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
    • taki.litwa Re: Wyrzucić niepotrzebne słowa 01.04.05, 20:00
      jacklosi napisał:
      > ma, twa, swa. Są używane tylko po to, żeby sie rymowało.
      wlasnie, tych slow uzywaja polscy raperzy w swych piosenkach zeby sie lepiej
      rymowalo smile
    • brezly Re: Wyrzucić niepotrzebne słowa 02.04.05, 13:08
      Eeee, Dekalog też tak unowocześnić? "Czcij ojca swojego"?
      Chyba jestem przeciw.
    • mac_rys Re: Wyrzucić niepotrzebne słowa 13.12.05, 05:07
      > A poza tym: jak to się dzieje, że krótsza forma została całkowicie wyparta
      > przez dłuższą? Czy są inne przykłady?

      A ktos powiedzial, ze krotsze wypieraja dluzsze?
    • plazzek Re: Wyrzucić niepotrzebne słowa 13.12.05, 10:16
      jacklosi napisał:

      > A poza tym: jak to się dzieje, że krótsza forma została całkowicie wyparta
      > przez dłuższą? Czy są inne przykłady?

      Przykładów jest w bród. Przygotowywuje. Ścielić, mielić, pielić. Jestem,
      jesteś, jest, jesteśmy, jesteście. Osiem.

      Jak? Dłuższe formy są bardziej wyraziste i zrozumiałe.

      Wasz Placio.
      • dutchman Re: Wyrzucić niepotrzebne słowa 13.12.05, 12:24
        Jestem za tym by zamiast wyrzucac, wrocic do uzywania slow ktore coraz rzadziej
        sa uzywane. Na przyklad "dzien dobry", "prosze", "dziekuje" czy "przepraszam".
        • vaud Re: Wyrzucić niepotrzebne słowa 13.12.05, 15:08
          dutchman napisał:

          > Jestem za tym by zamiast wyrzucac, wrocic do uzywania slow ktore coraz
          rzadziej
          >
          > sa uzywane. Na przyklad "dzien dobry", "prosze", "dziekuje"
          czy "przepraszam".

          ----> to chyba moja wina. Ja ich uzywam ( zuzywam) tak duzo, ze dla innych nie
          wystarcza. wink
          • arana Re: Wyrzucić niepotrzebne słowa 13.12.05, 15:12
            vaud napisała:

            > ----> to chyba moja wina. Ja ich uzywam ( zuzywam) tak duzo, ze dla innych
            > nie wystarcza. wink

            Aaaa! To przez Ciebie tonę w powszechnym "Hej!"
            • vaud Re: Wyrzucić niepotrzebne słowa 13.12.05, 16:22
              tak, bo "hej" tu ostatnio nie dowiezli. Zreszto wszyscy "Hi" mowia. (Po
              kantonsku brzydko i wulgarnie, ale tu malo Chinczykow, to nikt nie wie.)
    • kuala_lumpur NIE DAJMY SIĘ SPROWOKOWAĆ! n/t 13.12.05, 18:08
      • arana Re: NIE DAJMY SIĘ SPROWOKOWAĆ! n/t 13.12.05, 18:26
        Racja! Należy pamiętać, co wynikło z Robakowego apelu:

        "A przed ucztą potrzeba dom oczyścić ze śmieci;
        Oczyścić dom, powtarzam, oczyścić dom, dzieci!"

        Tym bardziej, że inicjator wątku o uczcie nawet nie wspomina!
        • stefan4 Re: NIE DAJMY SIĘ SPROWOKOWAĆ! n/t 14.12.05, 19:20
          arana:
          > "A przed ucztą potrzeba dom oczyścić ze śmieci;
          > Oczyścić dom, powtarzam, oczyścić dom, dzieci!"

          Chyba miałaś na myśli ,,oczyscić dom z dzieci'', nie?

          - Stefan

          www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
          • arana Re: NIE DAJMY SIĘ SPROWOKOWAĆ! n/t 15.12.05, 11:21
            Inicjator wątku proponował uprzątnięcie krótkich a zbędnych terminów. Jeśli
            wyrzucisz dwusylabowe dzieci, to co Ci zostanie: potomstwo, progenitura?

            PS Właściwie miałam ochotę dać się sprowokować, tym bardziej, że jestem świeżo
            po "Tytusie Andronikusie", ale...

            • dutchman Re: NIE DAJMY SIĘ SPROWOKOWAĆ! n/t 15.12.05, 15:38
              Aha ! Vaud - tak trzymaj smile
              najlepsze pozdrowienia ( takze dla pieknej Szwajcarii smile
              • vaud Re: NIE DAJMY SIĘ SPROWOKOWAĆ! n/t 16.12.05, 01:20
                dutchman napisał:

                > Aha ! Vaud - tak trzymaj smile

                ----> jasne, ze bede trzymac wink

                > najlepsze pozdrowienia ( takze dla pieknej Szwajcarii smile

                ----> najwzajwmniej pozdrawiam. Szwajcarkowo zostalo za morzem, ale przesle
                uklony Tym-Ktorzy-Tam-Zostali w zyczeniach swiatecznych.
                W Niskiej Landii bardzo mi sie plaskosc terenu podobala. Wszedzie dojedzie
                rowerem wsrod ogrodkow i kanalow. Bylam latem, bylo slicznie.
            • ardjuna Re: NIE DAJMY SIĘ SPROWOKOWAĆ! n/t 15.12.05, 18:51
              arana napisała:

              > Inicjator wątku proponował uprzątnięcie krótkich a zbędnych terminów. Jeśli
              > wyrzucisz dwusylabowe dzieci, to co Ci zostanie: potomstwo, progenitura?

              Gdy tak se czasem spoglądam na niektóre podwórka, bramy i trzepaki pełne
              progenitury, przychodzi mi na myśl jedno krótke słowo: dzicz.
              Przy okazji: użyta powyżej forma klityczna 'se' jest chyba zaprzeczeniem teorii
              o dominacji wyrazów dłuższych nad krótszymi oraz zbedności tych ostatnich?
              • arana Re: NIE DAJMY SIĘ SPROWOKOWAĆ! n/t 15.12.05, 19:12
                Pamietasz "Barbarellę"? Była tam piękna scena z dzieciątkami, do których
                Barbarella, pełna jeszcze niegdysiejszych skojarzeń, mówi z zawiedzionym
                uczuciem: Dzieci!?

                Chyba Stefan miał rację.

                Czy w naszych szerokościach cywilizacyjnych formy dłuższe były kiedykolwiek
                poważnie traktowane?
                • arana Znów 15.12.05, 19:19
                  Freudowska pomyłka. Wszystkie maski na nic!
                  Miało być: formy krótsze!
                  • ardjuna Brak powagi 15.12.05, 21:25
                    w traktowaniu form krótszych to podobno tylko męski kompleks.
                    • arana No to 16.12.05, 08:22
                      wypisuję się szybciutko z tego wątku jako rodzaj żenski i komplikujący.
    • randybvain Re: Wyrzucić niepotrzebne słowa 15.12.05, 16:51
      Co ciekawsze, wiele slow istnieje tylko i wylacznie jako hasla slownikowe; nie
      pojawiaja sie praktycznie w mowie, ewentualnie w krzyzowkach, lub na Kurniku.
      Takze zwroty, takie jak olimpijski spokoj, ktorymi meczy sie dzieci w szkolach,
      naprawde trudno spotkac w zywej mowie. Podobnie slowa, ktore dostaly sie do
      slownikow dzieki temu, ze zostaly wydrukowane, roznego rodzaju regionalizmy
      typu swierzop czy dziecielina pala...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka