nikodem321
06.02.16, 23:03
"Konary"
Willa "Konary" to kiedyś był budynek w Rabce, gdzie przyjmowano ciężko chore na płuca dzieci do sanatorium.
"Konary"!
Uważacie, że to słowo jak każde inne?
Pomyłka!
Pamiętam, że ja jako taki mały brzdąc (5 -6) lat zapytałem matkę: - Co to znaczy "konary", czy to znaczy, że tam ludzie konają?
Możecie sobie wyobrazić, co czuła matka, która ma ciężko chore dziecko, które odcyfrowuje w nazwie ośrodka leczniczego swoje przeznaczenie?
Tak mi przyszło do głowy to wspomnienie. Jako jakaś taka ciekawostka lingwistyczna. Pewne nazwy dla osób dorosłych mogą znaczyć zupełnie coś innego niż dla maluchów takich do 5 lat.