07.10.04, 18:52
Jak Wam sie tegoroczny - "językowy" właśnie - Nobel z literatury podoba?

pzdr
horatio
Obserwuj wątek
    • ardjuna Re: Nobel 07.10.04, 19:56
      Eeeee, austriackie gadanie...
      • h_hornblower Re: Nobel 07.10.04, 20:40
        Niestety na gadaniu tym razem sie nie skończyło smile

        pzdr
        Hornblower (lord angielski - nie: austriacki hrabia!)



        • jottka abo 07.10.04, 23:37
          co? jelinek dobra jest, można ją i nagrodą obsypać
          • h_hornblower Re: abo 07.10.04, 23:47
            jottka napisała:

            jelinek dobra jest, można ją i nagrodą obsypać

            Ale na co jest dobra? Bo ja mam odciski to nie wiem czy się nada? smile

            pzdr
            horny
            • jottka Re: abo 08.10.04, 00:04
              > Ale na co jest dobra? Bo ja mam odciski to nie wiem czy się nada? smile


              jak ugniata cie cuś na zwojach do myslenia, to ona dobrze robi na te
              przypadłośćsmile
              • h_hornblower Re: abo 08.10.04, 07:53
                Usuwa bez śladu? To szkoda, że za to biceps od tego jeszcze nie rośnie... smile

                OK, nie będę udawał, że coś jej czytałem. Za to sporo o i mam wrażenie, że to
                jednak wybitnie polityczna decyzja. Przy okazji - jeśli Castro coś napisał to
                może już za kilka latek...

                pzdr
                horny
                • ardjuna Re: abo 08.10.04, 08:19
                  h_hornblower napisał:

                  > OK, nie będę udawał, że coś jej czytałem.

                  Jeśli kumasz choc trochę po austriacku, ajrzyj na jej stronę
                  ourworld.compuserve.com/homepages/elfriede/
                  Na polski tylko "Pianistkę" przetłumaczono, zresztą - rynkowa porażka. Teraz to
                  się zmieni, heh.

                  > Za to sporo o i mam wrażenie, że to
                  > jednak wybitnie polityczna decyzja.

                  A czy są w ogóle noble literackie niepolityczne decyzyjnie?

                  > Przy okazji - jeśli Castro coś napisał to
                  > może już za kilka latek...

                  Nooooo, "Przemówienia wybrane" Fidela... Objętość co najmniej jak "Encyklopedia
                  Britannica".
                  • h_hornblower Re: abo 08.10.04, 08:58
                    No tak, ale ta decyzja jest WYBITNIE polityczna. Ale mniejsza o to.
                    Po austriacku fersztejam, ale na te stronkę wejdę dopiero wieczorem. Też ze mnie
                    człowiek pracy i do fabryki muszę...

                    Ale braki mam. Jak stodoła. Dario Fo też nic nie czytałem... No, ale nie chwalę
                    się ignorancją.

                    pzdr
                    horacy
                    • ardjuna Re: abo 08.10.04, 09:46
                      h_hornblower napisał:

                      > Ale braki mam. Jak stodoła. Dario Fo też nic nie czytałem... No, ale nie
                      chwalę się ignorancją.

                      Spoko, Panie Admirale. Niekoniecznie trzeba czytać wszystko, co każą.
                      • h_hornblower Re: abo 08.10.04, 18:56
                        No dobrze. Muszę wyznać, że to była kokieteria i inne certolenie. Fo, tej
                        Jelinek i inszego kilwateru nie przewidziano w moim spisie lektur.

                        pzdr
                        Lord Admirał Horatio Hornblower Esq.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka