dozorca1 21.11.04, 17:38 Ja tu jestem po raz 1-szy, więc nie wiem czy to nie było już na tapecie (pewnie było): czy słowa “mataczyć” oraz “procedować” są jakiegoś innego pochodzenia niż sejmowego z okresu: późny Rywin ? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
emka_1 Re: mowa sejmowa 21.11.04, 22:26 dozorca1 napisał: > Ja tu jestem po raz 1-szy, więc nie wiem czy to nie było już na tapecie > (pewnie było): no toś zagaił jak gajowy z ciemnej puszczy na tapecie zasadniczo mogą być wzorki, albo efekty działalności układu pokarmowo-wydalniczego much. > czy słowa “mataczyć” oraz “procedować” są jakiegoś inne > go pochodzenia niż > sejmowego z okresu: późny Rywin ? > są z wcześniejszego. Odpowiedz Link
josip_broz_tito Re: mowa sejmowa 21.11.04, 23:04 Dlaczego. Sam w sobie watek nie najmadrzejszy, fakt, ale wyrazenie na tapecie jest jak najbardziej OK. I nie chodzi tu co ciekawsze o TAPETE na ktorej sa wzroki a czasem i musze gowienka, ale o TAPET czyli, z francuskiego, stol obity zielonym suknem, przy ktorym obradowali ministrowie jakiegos krola. O. Tak ja czytalem gdzies kiedys. Odpowiedz Link
josip_broz_tito Re: mowa sejmowa 21.11.04, 23:05 Gorsze jest 1-szy, czy nikt dozorcy nie uczyl, ze albo "1." albo "pierwszy", bo "1-szy" to moze znaczyc tylko "jeden-szy" czyli nic nie moze znaczyc? Odpowiedz Link
emka_1 nieno 21.11.04, 23:21 po pierwsze marna prowokacja z tym rywinem, odgrzewane moga być kotlety, w ostateczności, a to flaki z olejem,zromat identyczny z naturalnym. po drugie, jak sam wiesz, istnieją zwroty poprawne, ale za to denerwujące. po trzecie ja tu ciężko pracuję na swój wizerunek dożartej zołzy, to mi nie przeszkadzaj Odpowiedz Link
h_hornblower emka! 22.11.04, 08:38 > po trzecie ja tu ciężko pracuję na swój wizerunek dożartej zołzy Emka! Daję słowo - jeszcze jeden taki tekst i sie odkocham...Brrrrr!... )) horny Odpowiedz Link
emka_1 ooo 22.11.04, 13:11 ty na mnie krzyczysz? fascynujące, prawie mowę mi odebrało z podziwu dla... no, powiedzmy odwagi, bez przymiotnika Odpowiedz Link
kicior99 Re: ooo 22.11.04, 13:56 emka, nie strasz ludzi =)))))) jak na pierwszy post, obiecujaco... naprawde wolisz jajecznicala? Odpowiedz Link
emka_1 nodobrze 22.11.04, 14:21 już nie będę straszyć, ale nie wiem co masz na myśli z tym jajecznicalem, no więc uczciwej odpowiedzi nie będzie. Odpowiedz Link
kicior99 o jajecznicalu 23.11.04, 15:13 to taki powszechnie znany koles (pewnie 12latek) ktory robi wioche na wszystkich forach - zaklada setki takich samych watkow, wypisuje bzdury (najczesciej bluzgi) a kiedys zalozyl forum o tak koprofilicznej nazwie, ze nie wytrzymalo dnia i tebe je sciagnal. Na forach prywatnych sie jeszcze nie peta ale nie znacie dnia ani godziny... tu nie trafi bo jest zablokowany. Odpowiedz Link
emka_1 Re: o jajecznicalu 23.11.04, 15:50 dziękuję za wyjaśnienie, osobnik mi nie znany, widać na innych forach bywamy. nowięć mogę uczciwie odpowiedzieć: nie btw. dlaczego zawsze musi być dwunastolatek??? nawet jeśli wiadomo z realu, że starszy, to i tak w ocenach pojawia się jako dwunastoletni chłopiec, mało tego, jeśli zdecydowanie płeć przeciwną posiada, zawsze okaże się dwunastolatkiem zajmującym się odwieczną chłopięcą zabawą??? w razie gdybyś nie wiedział - ja i jottka już parokrotnie zostałyśmy rozszyfrowane jako dwunastoletni chłopcy, z tym, że ja z wszystkimi szykanami Odpowiedz Link
kicior99 Re: o jajecznicalu 23.11.04, 17:48 trzynastolatki maja dowcipy na wyzszym poziomie BTW pozniej jajecznical przez 2 miesiace na forum o forum obrzucal tebe wyzwiskami ze zamknal mu forum... 14 latki sa bardziej wyrafinowane. Nie mowiac o Tobie =)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) A ten ktos musial po prostu miec w czubie. Dwunastolatka od siedemnastolatki prosto odroznic nie tylko w realu... Odpowiedz Link
emka_1 oj kicior:))) 23.11.04, 19:47 ty się śmiejesz, a ja całkiem poważnie pytam, bo ten dwunastolatek, często pełni rolę tzw. łatwej inwektywy. na krakforum swego czasu tak było, że zamiast mniej lub bardziej rzeczowej odpowiedzi można się było dowiedzieć, że jest się: a. żydem, b. wieśniakiem, c. dwunastolatkiem, a wszystko bez względu na pochodzenie, płeć, wiek, wynanie, itamdalej osobnik, który wyzywał mnie od dwunastolatków jedną ręka piszących, a drugą wiadomoco, był absolutnie trzeźwym absolwentem wydziału prawa uj no może nie do końca normalnym, skoro z pozycji pacyfistycznych udowadniał celowość zastosowania nalotów dywanowych, a przy tym twierdził, że nikt nie udowodnił, że osama i ben laden to jedna i ta sama osoba Odpowiedz Link
kicior99 Re: oj kicior:))) 24.11.04, 17:14 krakforum jest specyficzne, pelne zulii wszelakiej i osobnikow/czek o niezbyt czystych intencjach dlatego omijam szerokim lukiem. Gdybys sie tam dowiedziala pewnego dnia ze czujesz pociag seksualny do sloni albo ukradla Wieze Eiffla, nie zdziwilbym sie zanadto. Odpowiedz Link
emka_1 ato 24.11.04, 18:02 od jakiegoś czasu rzeczywiście tak jest. kiedyś były pojedyncze wyskoki oszołomów w miare sprawnie pacyfikowane i pare osób, z którymi można było prowadzić całkowicie odklejone od rzeczywistości rozmowy. z tymi słoniami i wieżą to może być prawda Odpowiedz Link
kicior99 Re: ato 24.11.04, 19:14 dlatego poza forum humorum (gdzie wszystko da sie obrocic w zart) bywal prawie wylacznie na forach prywatnych. Odpowiedz Link
h_hornblower dasz linkę? 23.11.04, 20:39 emka_1 napisała: > w razie gdybyś nie wiedział - ja i jottka już parokrotnie zostałyśmy > rozszyfrowane jako dwunastoletni chłopcy, z tym, że ja z wszystkimi szykanami To fascynujące! Dasz linke? horny Odpowiedz Link
emka_1 Re: dasz linkę? 23.11.04, 20:56 linki niet, to już dawno archiwum pożarło. poza tym podobno nie lubisz wulgaryzmów, a kolega ef. lubił, nawet bardzo, no więc mogłoby wstrząsnąć Odpowiedz Link
h_hornblower bez przesady 23.11.04, 21:25 emka_1 napisała: > podobno nie lubisz > wulgaryzmów, , no więc mogłoby wstrząsnąć Nie lubię jak bezzasadne - alem nie dwunastolatek i łatwo sie nie wstrząsam... A propos - może pomożesz hajocie i mnie figlować w metrze (metroseksualni...)? horny Odpowiedz Link
emka_1 Re: bez przesady 23.11.04, 21:40 no bezzasadnie, bo chłopcem nie jestem, noi pewnych zarzucanych mi czynów nie mogłam sie dopuścić, no anatomia nie pozwala. co do metra, to ja mam lekką klaustrofobię i nie lubię pod ziemią Odpowiedz Link
h_hornblower Re: ooo 22.11.04, 21:35 emka_1 napisała: > ty na mnie krzyczysz? fascynujące, prawie mowę mi odebrało z podziwu dla... no, > powiedzmy odwagi, bez przymiotnika > > A tak! Co to jest "odwaga bez przymiotnika"? Hę? horny Odpowiedz Link
emka_1 Re: ooo 22.11.04, 21:53 h_hornblower napisał: > A tak! Co to jest "odwaga bez przymiotnika"? Hę? > no taka niedookreślona jest Odpowiedz Link
h_hornblower Re: ooo 22.11.04, 22:02 emka_1 napisała: > > A tak! Co to jest "odwaga bez przymiotnika"? Hę? > > > no taka niedookreślona jest To ją dookreslę - proszę bardzo: "wizerunek dożartej zołzy" oraz sposób w jaki potraktowałaś poczciwego dozorcę mnie powalił... doigrałaś sie! horny Odpowiedz Link
emka_1 no 22.11.04, 22:18 nie wiem, podałeś jedynie motywację. no powiedzmy, że to ten rodzaj jaki okazują wchodzący bez uzbrojenia do klatki z dzikim tygrysem. no trzeba bardzo wierzyć we własne siły i zdolności perswazyjne, albo.... Odpowiedz Link
h_hornblower Re: no 22.11.04, 22:37 emka_1 napisała: > nie wiem, podałeś jedynie motywację. Podałem kontekst... no powiedzmy, że to ten rodzaj jaki okazuj > ą > wchodzący bez uzbrojenia do klatki z dzikim tygrysem. no trzeba bardzo wierzyć > we własne siły i zdolności perswazyjne, albo.... Albo? horny Odpowiedz Link
h_hornblower Re: no 22.11.04, 22:45 emka_1 napisała: > powiedzmy wykazać się całkowitym brakiem wyobraźni no rzeczywiście złośliwa zołza )) Odpowiedz Link
h_hornblower Re: no 22.11.04, 23:04 emka_1 napisała: > a widziałeś niezłośliwą? P.S. Emka, mam pytanie jako do doswiadczonej forumowiczki - czy to, ze w czasie rzeczywistym piszemy dwa równoległe wątki na tym samym i w dodatku pustym forum jest normalne? horny Odpowiedz Link
emka_1 Re: no 22.11.04, 23:09 h_hornblower napisał: > > no co się cieszysz, to jest poważna choroba. > P.S. > > Emka, mam pytanie jako do doswiadczonej forumowiczki - czy to, ze w czasie > rzeczywistym piszemy dwa równoległe wątki na tym samym i w dodatku pustym forum > jest normalne? > nie wiem, zapewne nie, w kazdym razie bardziej męczące, bo za każdym razem mnie wylogowuje Odpowiedz Link
h_hornblower end 22.11.04, 23:17 emka_1 napisała: > no co się cieszysz, to jest poważna choroba. Ją się leczy - znajdź sobie porzadnego spowiednika > > > > Emka, mam pytanie jako do doswiadczonej forumowiczki - czy to, ze w czasi > e > > rzeczywistym piszemy dwa równoległe wątki na tym samym i w dodatku pustym > forum > > jest normalne? > > > nie wiem, zapewne nie, w kazdym razie bardziej męczące, bo za każdym razem mnie > wylogowuje To juz tu nie odpisuj - lepiej skoncentruj sie na krytykowaniu biednego Botticellego horny Odpowiedz Link
brezly Re: mowa sejmowa 22.11.04, 09:58 Mataczyc/matactwo sa wg mojej wiedzy terminem prawnym. I to dosc starym. Co do 'procedowac' nie wiem. Latwo sie dac zlapac jak idzie o mowe sejmowo-prawna, jezeli sie z tym czlowiek nie styka. 'Czyn przestepny', 'nosic znamiona czynu' etc. Kiedys sie obruszylem na Pawlaka Waldemara, jak powiedzial ze 'poslowie czuja sie zdetonowani' a slownik pokazal mi fige Wole jak sie pojawiaja jakies archaizmy, np. bardzo lubie 'antyszambrowac', niz ingliszyzmy. I tak 'lobbista' jest smutny w prownaniu z 'antyszambrujacym' Odpowiedz Link
emka_1 noale 22.11.04, 13:17 lud sie przesłyszy i mu wyjdzie antyszabrować, a to grube łgarstwo i nawet w sejmie nie przejdzie. z drugiej strony moze to jest sposób na wszelkie problemy, bo lud zacznie pękać ze śmiechu, jak popeka, to sie go zmiecie na kupke do kąta, albo upchnie pod dywan i uklepie. Odpowiedz Link
brezly Re: noale 22.11.04, 13:39 Antyszabrowanie na pewno nie przejdzie w Sejmie, calkowicie sie zgadzam Lud ma w parlamencie swoich reprezentatow, nierzadko z kurwikiami w oczach i ich wystarczy powiadomic o istnieniu slowa 'antyszambrowac' i ony ich zaczna uzywac. Mature majom, w koncu, nie? Na studia sie wybieraja, nie? No, kiedys, nie wiem czy przez kogos tu jeszcze kojarzony, tow. Siwak bardzo sie obruszyl, bo ktos uzyl okreslenia ze wiekszosc delegatow na Zjazd Partii to 'bagno'. Bardzo go to wzburzylo. Odpowiedz Link
emka_1 Re: noale 22.11.04, 13:54 może znał włoski? szybkie skojarzenia mu sie pojawiły: kąpiel ->łaźnia ->krwawa łaźnia -> rzeźnia -> nagie haki -> janosik -> kult jednostki-> towarzysz stalin ? Odpowiedz Link
brezly Re: noale 22.11.04, 14:01 Nie sadze zeby znal wloski ) Moze nawet slyszal okreslenie 'Sloneczna Italia', ale chyba nie kojarzyl z krajem kapitalistycznym Wlochy. Poza tym nie sadze aby mial negatywne skojarzenia ze Stalinem. Skojarzenia jego, tak mysle, szly w innym kierunku: 'bagno' to tak ze 30 lat temu i wczesniej byl to eufemizm uzywany zamiast 'polswiatek'. Odpowiedz Link
emka_1 Re: noale 22.11.04, 14:27 nonono, a komuniści włoscy? bagno może być zwyczajne, a ono wciąga i obrzydliwie cmoka podczas wciągania, noi nie chce puścić buta Odpowiedz Link
brezly Re: noale 22.11.04, 14:36 Towarzysze wloscy byli, wicie rozumicie, problematyczni. I budzili 'troske'. Tzw. eurokomunizm, jakby nan nie patrzec to byl niemoskwokomunizm. Mylse ze tow. Siwak sie trzymal z daleka. Nawiasem piszac: znacie cykl czterech ksiazek Michala Glowinskiego o nowomowie PRL? Mam po reke jeden z rozdzialikow w formacie Worda, moge podeslac. Palce lizac ) Odpowiedz Link
emka_1 no 22.11.04, 14:48 był to siwak utwardzany, to nie pękał jak cepeliowski ksiązki nie mam, ale za to poczty też nie precyzując - konto na gazecie posiadam, ale od tygodnia nie mogę się do niego dostać, ignoruje mnie zupełnie Odpowiedz Link
brezly Re: no 22.11.04, 14:54 Probka: 'Mówca, którego nazwiska nie odnotowano, powiada: „Komitet zwrócił się na ręce tow. Kani” (s. 120)'. Odpowiedz Link
emka_1 Re: no 22.11.04, 15:32 ładne, noale nic nie pobije wielokrotnie już cytowanego "członek wyłoniony z ramienia partii - matki wysunął się na czoło i zabrał głos" co do zwracania: "prosimy zwracać do bufetu" zawsze brzmiało zachęcająco, natomiast wielki napis na szpitalu położniczym w opolu "więcej i lepiej polak potrafi" budził mieszane uczucia i jak sądzę przez ten napis zawsze tam były korki Odpowiedz Link
brezly Re: no 22.11.04, 15:38 ) Pod Opolem jest miasteczko Proszkow (czyt. Pruszkuw), gdzies miesci(l) sie szpital psychiatryczny. Przy glownej bramie przed plotem stal potezny 'billboard' z napisem 'Bylismy Jestesmy Bedziemy'. Mnie wzruszyl ongi podobny 'elemtent propagandy wizualinej' w okolicy Lazisk Gornych. Byl tam napis: 'Socjalizm bez partii to statek bez steru i zagli'. Inny cytat z Glowinskiego: „Inwestycje szły bardzo mocno na gałęzi przemysłu ciężkiego” Odpowiedz Link
h_hornblower podeslij 22.11.04, 22:15 brezly napisał: > Nawiasem piszac: znacie cykl czterech ksiazek Michala Glowinskiego o nowomowie > PRL? Podeslij jesli łaska horny Odpowiedz Link
brunosch errata 22.11.04, 15:47 Towarzyszem Siwakiem zatrzęsło, ale jak usłyszał 'magma". Musieli mu długo tłumaczyć, nawet przez telewizor, co ona jest, ta magma. Co do bon motów to podziwiam zdanie Zimanda: "mamy teraz galopującą normalizację, zwaną potocznie stanem wojennym." Odpowiedz Link
brezly Re: errata 22.11.04, 15:57 Tak tak, tak bylo. Tyle ze ktos te 'magme' wyjasnial jako 'bagno' co zankomicie powiekszylo konfuzje. Z przyczyn zawodowych ja sobie z tego okresu milo wspominam zdanie przywodcy WRON, gen. Jaruzelskiego, ktory stwierdzil ze 'Kiedys mowilo sie wegiel to czarne zloto. Dzis trzeba powiedziec inaczej - wegiel to tlen'. W tym samym czasie we wspomnianym Opolu ktos napisal na murze 'junta - juje!' co warto wspomniec. Odpowiedz Link
ardjuna Re: mowa sejmowa 22.11.04, 19:13 brezly napisał: > Mataczyc/matactwo sa wg mojej wiedzy terminem prawnym. I to dosc starym. Co do > 'procedowac' nie wiem. By to sprawdzić, zajrzałem do "Nowego dokładnego słownika polsko-niemieckiego" z roku 1866. Jest oczywiście 'matactwo' - a także 'matacz' i 'mataczka' - nie ma 'procedować' (a zatem słowo raczej nowe), jest za to 'proceder' z kwalifikatorem 'Rw.' (nauki prawne), a przy słowie 'procedura' - odnośnik to tegoż procederu... Jak to słowa z czasem zmieniają zabarwienia. Przy okazji wpadł mi w oko czasownik 'prodlić'. Ciekawe, czy ktoś wie, co oznaczał Odpowiedz Link
stefan4 Re: mowa sejmowa 22.11.04, 21:42 ardjuna: > zajrzałem do "Nowego dokładnego słownika polsko-niemieckiego" z roku 1866. [...] > nie ma 'procedować' (a zatem słowo raczej nowe) A czy jest ,,procesja''? Z różnych łacińskich znaczeń czasownika ,,procedo, procedere, processi, processum'' dałoby się wybrać i to sejmowo-nasiadówkowe. Chociaż raczej nie ,,procedować sprawę'' tylko ,,procedować w sprawie''. ardjuna: > Przy okazji wpadł mi w oko czasownik 'prodlić'. Ciekawe, czy ktoś wie, co > oznaczał Gdyby oznaczał banalne ,,przedłużyć'', to pewnie być się tak krzywo nie uśmiechał... - Stefan www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak Odpowiedz Link
h_hornblower Re: mowa sejmowa 22.11.04, 21:44 ardjuna napisał: > brezly napisał: > > > Mataczyc/matactwo sa wg mojej wiedzy terminem prawnym. Teraz prawnym. Mam jednak nieodparte wrażenie, że w staropolszczyźnie występowało. > Co do 'procedowac' nie wiem. Nie mam czasu szperać, ale nie zdziwiłbym się, gdyby to było stare, dobre słowo... Co innego "procedować w temacie" - z upodobaniem uzywa tego np. marszałek-opałek Oleksy. > wpadł mi w oko czasownik 'prodlić'. Ciekawe, czy ktoś wie, co oznaczał Przestań prodolić i napisz co oznacza... horny Odpowiedz Link
ardjuna Re: mowa sejmowa 24.11.04, 01:53 h_hornblower napisał: > Przestań prodolić i napisz co oznacza... Nie 'prodolić' (ech, te skojarzenia...), lecz 'prodlić'. Czyli 'pruć', w słowniku owym pisane też alternatywnie przez 'ó'. A 3. osoba l.poj. od 'próć' jest 'porze' albo 'próje'. W związku z tym następna zagadka. Co oznaczały przysłowia: - po szwie się porze, - każdy swe porze? (I proszę mnie tu nie wypisywać nowotworów w rodzaju 'każdy porze jak może' )) Odpowiedz Link
h_hornblower a Wieszcz zalecał... (...się nieumiejętnie...) 24.11.04, 10:53 ardjuna napisał: > h_hornblower napisał: > > > Przestań prodolić i napisz co oznacza... > > Nie 'prodolić' (ech, te skojarzenia...), lecz 'prodlić'. Czyli 'pruć', w > słowniku owym pisane też alternatywnie przez 'ó'. A 3. osoba l.poj. od 'próć' > jest 'porze' albo 'próje'. W związku z tym następna zagadka. Co oznaczały > przysłowia: > - po szwie się porze, > - każdy swe porze? To jak przeczytamy naszego Wieszcza?: [...]I o każdej porze Gdy'ć spieszę prodlić W wesołym śpiworze Ty idziesz sie modlić... horny Odpowiedz Link
h_hornblower Re: mowa sejmowa 22.11.04, 21:39 brezly napisał: I tak 'lobbista' jest smutny w prownaniu z 'antyszambrujacym' Antyszambrujacy Marek Dochnal... Brzmi imponująco Przy okazji - myslałem, że pisze się lobbysta (tzn. przez "y"). Ale nie chce mi sie teraz sprawdzać... horny Odpowiedz Link