kwestia

07.08.05, 22:01
mam wlasnie problemy w kwestii kwestii- dlaczego kwestia jako problem,
niepewnosc, pytanie jest tak naduzywana???
    • pam31 Re: kwestia 08.08.05, 01:16
      Kwestia kwestii jest kwestią niekwestionowaną mimo wazniejszych kwestii niż
      włąsnie ta.
      Osobiście uważam,że podobny problem wystepuje w zwiazku ze
      słówkiem "sprawa",ale pewnie to zalezy od srodowisk, w których przebywamy. Dla
      mnie osobiście sprawa "kwestii" nie istnieje i wieloletni jej zapas zużyłem w
      pierwszym zdaniu.Z kolei mam uczulenie na nadużywanie słowa "dokładnie" na znak
      potwierdzenia.Jesteś głodny? - Dokładnie! Lubisz telewizje? - Dokładnie! Oddasz
      wreszcie tę pożyczkę? - Dokładnie! Nadprecyzyjnośc!
    • byhanya sugestia 08.08.05, 12:31
      wlasnie dichodzi sugestia szczegolnie do tej kwestii.
      brrrrrr
      • flyap Re: sugestia 08.08.05, 17:58
        byhanya napisała:
        > wlasnie dichodzi sugestia szczegolnie do tej kwestii.
        brrrrrr
        DOKŁADNIE!
        • flyap Re: sugestia 08.08.05, 18:11
          flyap napisała:

          > byhanya napisała:
          > > wlasnie dichodzi sugestia szczegolnie do tej kwestii.
          > brrrrrr
          > DOKŁADNIE!
          natknałem sie na wierszyk dotyczący ww zagadnienia:

          Wszędzie – Śląsk to, czy Mazowsze –
          Słowa brzmiące dotąd ładnie:
          „Oczywiście”, „tak” i „owszem”
          Wymienia się na „dokładnie”.

          Będzie padać? Piękne morze!
          Ale plama! Rekord padnie?
          Coś cię gnębi? Będzie gorzej! –
          Odzew jeden jest: Dokładnie

          Mówiącemu – już się zdaje,
          Że polotu ma zadatek,
          Że się precyzyjnym staje,
          Jak zegarek marki Patek.

          Jednym – moda ta nie wadzi,
          Inni? – Znoszą ją bezradnie;
          Pan Miodek ją zwalczać radzi,
          Może uda się?! Dokładnie!

          Wierszyka w kwestii kwestii - niestety - nie mam.


Inne wątki na temat:
Pełna wersja