24.06.06, 01:30
Takie słowo kilka dni temu na rynku ujrzałam, na tekturce z ceną.
"Ubijanka 5 zł"

Nachalnie mi się przypominają teraz "Kąty sierotkowe" widziane w podstawówce
na tablicy wink
Obserwuj wątek
    • pam75 Re: Ubijanka 24.06.06, 10:48
      Jest to zapewne krewna ubijaka. Forma "ubijaczka" wystepowała jako przyrzad do
      ubijania piany z białka (tego w jajku). Ciekawe,na czym była tekturka z tą
      nazwą?
      • mika_p Re: Ubijanka 24.06.06, 14:16
        Nieeee... to nie było narzędzie. Powiedzmy, że opakowanie jednostkowe owoców
        sezonowych smile
        • lira_korbowa Re: Ubijanka 24.06.06, 16:11
          Czyżby ubijali truskawki do łubianki? wink
          • brezly Re: Ubijanka 24.06.06, 16:39
            No przecież że łubianka, tylko piszący nie miał polskich litersmile Na Forum toby
            każdy zrozumiał. A sprzedający nie zaciagał ze wschodnia?
            • mika_p Re: Ubijanka 25.06.06, 00:30
              Nie pytałam, ale podejrzewam, że nie, to było na północnym Mazowszu.
              • viki2lav Re: Ubijanka 26.06.06, 19:31
                a mezczyzna to trzymal, czy kobialkasmile
                • teresa50 Re: Ubijanka 27.06.06, 23:41
                  Też się spotkałam z ubijanką na Mazowszu. Zawsze mnie to śmieszyło smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka