kicior99
10.07.06, 14:17
rzecz o Polakach w UK. Niedawno spotkalem kilku Polakow, ktorzy do swej
polszczyzny na sile wtracali angielskie wyrazy, chyba dlategoaby popkazac, ze
niby sa tu tak dlugo, ze zangliczeli doszczetnie i polska mowa ucieka.
Nieszczescie polega na tym, ze ich angielski nie wykracza poza II klase LO.
Kiedy dalem im do zrozumienia ze odczuwam to jako snobizm i zeby przestali
sie w koncu wyglupiac - obrazili sie na mnie. Ale widze ze mamy nowa mode...
(no nie taka nowa, w Hameryce to juz pewnie przerabiali). Moze rowniez - z
tego samego powodu - rzeczywiscie zapominaja polszczyzny. Zatem jak to jest?