25.10.06, 18:57
Ktoś kiedyś gdzieś rzucił uwagę, że słowo "siwy" wymawia się "śywy". Ten ktoś
został wówczas wyśmiany, przyznam, że i mnie ta koncepcja mocno zadziwiła.
Jednak przekonuję się, że i ja mówię właśnie "śywy". Ewentualnie wymawiam
dźwięk pośredni między 'i' a 'y', ale bliższy 'y'. Czy wy też tak macie i
dlaczego?
Obserwuj wątek
    • randybvain Re: Śywy 25.10.06, 19:21
      siwy to siwy, tak jak siny to siny. Moze to jest jakas nalecialosc wschodnia?
      Ptak o sinym gardle nazywa sie przeciez synogarlica, wg wymowy kresowej?
      • szarykot Re: Śywy 25.10.06, 23:28
        synij (ukr) - siny (także niebieski, błękitny, granatowy)
        ale o żadnym miękkim [s] nie ma tam mowy.
      • stefan4 Re: Śywy 26.10.06, 07:32
        randybvain:
        > siwy to siwy, tak jak siny to siny. [...]
        > Ptak o sinym gardle nazywa sie przeciez synogarlica

        Synogarlica nie ma tu nic do rzeczy, bo zaczyna się od głoski ,,s'' a nie od
        ,,ś''. ,,Siwy'' i ,,siny'' zaczynają się od ,,ś''.

        A ja nie potrafię tak wymówić ,,śiwy'' i ,,śywy'', żeby była jakaś różnica w
        wymowie. Jak już zacznę od ,,ś-'', to potem ,,-y-'' brzmi jak ,,-i-'' i na odwrót.

        randybvain:
        > Moze to jest jakas nalecialosc wschodnia?

        Nic wschodniego na mnie nie naleciało. Zresztą jak raz pojechałem do Poznania,
        to mówiło mi się tak samo...

        - Stefan

        www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
        • ja22ek Re: Śywy 26.10.06, 09:47
          A ja, żeby powiedzieć "śiwy", muszę mocniej napiąć/rozciągnąć usta, wskutek
          czego głoska wychodzi wyższa (w sensie muzycznym) i głośniejsza.

          Naleciałości wschodnie wykluczam. Może być to wpływ końcowego 'y', ale jakoś
          wzmacniany przez 'w'. Poćwiczę na innych przykładach (siły, siny itp.)
    • flyap Re: Śywy 26.10.06, 00:36
      Bywa,że niektorzy wymawiaja slowo siwy jako siywy, ale tylko przy zbyt silnym
      akcentowaniu pierwszej sylaby - już w przypadkach zaleznych (trzysylabowych) ten
      efekt trudno uzyskać. Podobnie jest ze slowem silny.
      Są regiony, w ktorych pewne "i" zblizone są do "y" i słyszy sie bielyzna,
      wiklyna,glyzda
      • zakkahletz Re: Śywy 26.10.06, 02:50
        Ale to (i niemało innych) jest wszystko po "l", nie po "ś".

        flyap napisała:
        > Są regiony, w ktorych pewne "i" zblizone są do "y" i słyszy sie bielyzna,
        > wiklyna,glyzda
    • szkola.be Re: Śywy 26.10.06, 15:59
      Siwy
      wymawiamy śiwy, ale może być też: siywy, jednak nie śywy.
      To, wydaje mi, się wynika z akcentu wyraźnie padającego na "i".
      Nie można też tego wyrazu podzielić na sylaby śy-wy.
      To "y" pszed "w" , jeśli jest odrobinę słyszalne,
      zawsze jednak jest nierozłącznie sklejone z "w".
      Tak mi się wydaje, ale to nie dotyczy nowej ortografi.
    • jacklosi Re: Śywy 30.10.06, 11:46
      Językowi (temu organowi w ustach) bliżej jest od y do w, niz od i do w, tym
      bardziej, że po tym jest następne y. I nie musi (przy wymowie śywy) latać a to
      w górę, a to w dół. W przypadku sinego język i przy i, i przy n jest bliżej
      górnego dziąsła, i nie ma tego problemu, język cały czas jest przy górnym
      dziąśle. Ot, zwykłe lenistwo.
      Jak na to wpadłeś???
    • kicior99 Re: Śywy 30.10.06, 12:20
      To mi pachnie polnocna Wielkopolska - moi dziadkowie (Wagrowiec) tak mowisi -
      sywy, slypia, a wlasciwie uzywali dyftongu /iy/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka