Dodaj do ulubionych

poszukiwania

24.11.06, 21:17
Wiem bracia, ze szukanie w kontekście konotacji z czeszcziną przerobiliście
pewnie na wylot i na wlot. Ale ja mam takie dodatkowe spostrzeżenie.
Otóż oprócz naszego niewinnego "szukania" mamy także "oszukać" - a to już jest
świństwo i dziadostwo. Czy nie sądzicie, ze ten rdzeń słowiański -szuk- musiał
kiedyś coś paskudnego znaczyć, czy to tylko zbieg okoliczności z tym czeskim?

Lajkonix
panta rei - wszystko w płynie
Obserwuj wątek
    • stefan4 Re: poszukiwania 25.11.06, 14:35
      lajkonik521:
      > Otóż oprócz naszego niewinnego "szukania" mamy także "oszukać" - a to już jest
      > świństwo i dziadostwo.

      Ja myślę (ale całkiem po amatorsku), że świństwo i draństwo tkwią nie w ,,szuk''
      tylko w ,,o''. ,,Oszukać'' to szukać bez sukcesu; tak jak ,,przemówić się'' to
      powiedzieć z błędem, nie to co się chciało...

      - Stefan

      www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
      • lajkonik521 Re: poszukiwania 25.11.06, 14:48
        stefan4 napisał:

        > lajkonik521:
        > > Otóż oprócz naszego niewinnego "szukania" mamy także "oszukać" - a to już
        > jest
        > > świństwo i dziadostwo.
        >
        > Ja myślę (ale całkiem po amatorsku), że świństwo i draństwo tkwią nie w ,,szuk'
        > '
        > tylko w ,,o''. ,,Oszukać'' to szukać bez sukcesu; tak jak ,,przemówić się'' to
        > powiedzieć z błędem, nie to co się chciało...
        >
        > - Stefan

        No nie wiem, brat, nie wiem....
        Ale ta zbieżność z czeszcziną mi się wydaje silniejsza. W innych słowiańskich
        jezykach nie da się czymś tego podeprzeć?

        Lajkonix
        panta rei - wszystko w płynie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka