Dodaj do ulubionych

Angielski - Tanio - Solidnie=> to może być prawda

IP: *.bie.lama.net.pl 14.12.05, 04:15
Dzień dobry :-)

Jestem tegoroczną maturzystką i pasjonatką j. angielskiego, na poziomie CAE.

Chętnie pomogę każdemu (dzieci, młodzież, dorośli) z j. angielskim (poziomy:
od zera do FCE włącznie).

Oferuję:
- indywidualnie dopasowany tryb nauki (tego nie ma na żadnym kursie)
- dysponuję mnóstwem (!!!) różnorodnych materiałów; w tym do nauki metodą
Callana i Sita.
- możliwa nauka w grupach – cena odpowiednio maleje
- przy cenie 15zł/h - podręczniki i ćwiczenia – ZA DARMO na własność ucznia
!!! (w postaci zbindowanego ksera)
- miłą atmosferę i rzetelność pomocy

Tak więc jeśli:
-twój kurs Cię nie satysfakcjonuje lub
-potrzebujesz pomocy językowej lub
-chcesz doskonalić swoje umiejętności lub
-potrzebujesz motywacji do nauki

Serdecznie zapraszam i proszę o kontakt na maila:
bobulanka@wp.pl
Obserwuj wątek
            • Gość: Iza - Kraków Re: Angielski - Tanio - Solidnie=> to może by IP: *.bie.lama.net.pl 22.12.05, 19:57
              ohoho, szum wokół mojej skromnej osoby ;)

              czuję się pociągnięta do odpowiedzialności, więc:

              1. odpowiednie kwalifikacje pedagogiczne nie są równoznaczne z ukończeniem
              studiów językowych

              2. "z jakimś certyfikatem" =>

              CZYM JEST EGZAMIN CAE? (za www.ang.pl)

              * Certificate in Advanced English to uznawany na całym świecie certyfikat z
              języka angielskiego na poziomie zaawansowanym.
              * CAE należy do grupy egzaminów uznawanych przez Ministerstwo Edukacji
              Narodowej na prawach dawnego egzaminu państwowego z języka angielskiego.
              * CAE jest honorowany przez Urząd Służby Cywilnej jako udokumentowanie
              kwalifikacji językowych wymaganych od pracowników polskiej służby cywilnej.
              * CAE jest uznawany przez Ministerstwo Edukacji Narodowej jako
              udokumentowanie kwalifikacji językowych przewodników turystycznych i pilotów
              wycieczek.
              * CAE jest uznawany przez Ministerstwo Edukacji Narodowej jako
              udokumentowanie kwalifikacji językowych przekwalifikujących się nauczycieli.
              * CAE jest szeroko uznawany w handlu i przemyśle na całym świecie.
              * CAE spełnia wymagania językowe stawiane przez wiele anglojęzycznych
              uniwersytetów i instytucji edukacyjnych przy rekrutacji studentów.
              * Przygotowanie do CAE wymaga ok 750 - 800 godzin nauki języka angielskiego.
              * Certyfikat CAE jest ważny bezterminowo.

              3. poza tym bycie (wciąż) uczniem na pewno pomaga w nauce dzieci w wieku
              szkolnym -> "rozeznanie" w środowisku ;)

              4. wesołych świąt :-)
              • baba67 Re: Angielski - Tanio - Solidnie=> to może by 22.12.05, 21:23
                Absolutnie sie nie przejmuj twierdzeniami, ktore sie tu niekiedy pojawiaja, ze
                uczuc to pownien tylko magister (absolutnie kazdego i na kazdym poziomie), a z
                tego tutulu, ze on jest magister to powinien duzo brac.A rodzice, ktorzy szukaja
                tanszych mozliwosci to skape glupki.
                Rob swoje, jesli lubisz angielski i lubisz uczyc, wkrotce bedziesz miala
                gromadke uczniow.Tylko cen sie dziewczyno, dlaczego chcesz pracowac
                filantropijnie ?!
              • Gość: gość Re: Angielski - Tanio - Solidnie=> to może by IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.05, 12:18
                Pani babo67, nigdzie nie napisałam, że uczyć powinien tylko magister! Nie
                rozumię, dlaczego sie pani denerwuje i obraża (siebie i mnie). Bycie magistrem
                nie gwarantuje (niestety) poziomu znajomości języka, a tym bardziej
                umiejętności przekazania wiedzy uczniom w różnym wieku, zarówno maturzystom,
                jak i 8 czy 40 latkom! Nie krytykuję Izy, jeśli potrafi fajnie poprowadzić
                zajęcia, wykorzystując materiały metodologiczne i ćwiczenia tak dobrze, jak
                pisze, to tylko pogratulować talentu nauczycielskiego! Zyczę jej powodzenia i
                cierpliwości w doborze klientów;-), entuzjazmu i doskonalenia umiejętności.
                Kurs pedagogiczny jednak się przydaje, jeśli Iza chciałaby w przyszłości
                pracować w prywatnej szkole językowej, nie mówiąc już o państwowych.

                Iza, piszesz "Certificate in Advanced English to uznawany na całym świecie
                certyfikat z języka angielskiego na poziomie zaawansowanym." Nieprawda, w USA
                nikt nic o nim nie wie, po prostu nie uznają angielskich certyfikatów. Tam,
                niestety, bez TOEFLa nawet Cie do szkoły nie przyjmą. Inne certyfikaty nie mają
                najmniejszego znaczenia.
      • Gość: Iza - Kraków Re: Angielski - Tanio - Solidnie=> to może by IP: *.bie.lama.net.pl 23.12.05, 08:41
        "na poziomie CAE... czyli masz ten certyfikat czy nie?to w sumie dość ważne,
        jeśli tak - z jaką oceną?"

        --> na poziomie CAE to nie to samo co MAM certyfikat CAE :-)
        nie mam tego certyfikatu, bo w tym roku zdaję CPE, a dwa razy płacić po 600 zł
        nie za bardzo mi pasuje, więc nie widzę potrzeby zdawać CAE, skoro zamierzam
        zdać wyżej. jeśli ktoś chce upewnić się, czy to prawda to mogę przecież dać
        odpowiednie zaświadczenie o ukończonym kursie, o wynikach próbnych egzaminów CPE
        itp. :-)


        aha i nie jestem taką znowu filantropką - nie oczekuję wielkiej zapłaty,
        ponieważ doskonale zdaję sobie sprawę, że nie jestem wykwalifikowanym,
        wieloletnim pedagogiem :-)
          • Gość: ella Re: Angielski - Tanio - Solidnie=> to może by IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.05, 13:03
            Są różne stawki, zależne od miasta i popularności języka. W Katowicach i na
            śląsku ceny nie są wysokie; magister anglistyki "bez uprawnień" bierze 30-35
            zł, uczą też studenci 20-40 zł, różnych kierunków. Stawki na języki typu
            włoski, hiszpański są nieco wyższe. 50 zł za godzinę to dużo, taką stawkę może
            zaryzykować wykładowca uczelni wyższej, lub osoba po studiach pedagogicznych
            zagranicą.
            Szczerze mówiąc, uczę prywatnie włoskiego na korkach i ani razu nikt mnie nie
            pytał o kwalifikacje czy wykształcenie. Może to nie jest tak ważne? Ale
            spotykam się też z wieloma obcokrajowcami chcącymi udzielać korepetycji. W
            wielu przypadkach oferują oni tylko możliwość konwersacji, bo gramatycznie ich
            poziom jes niski. Radze więc przemyśleć do kogo się chodzi po naukę i w jakim
            celu...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka