30.01.07, 23:21
Wiem,że "ten satelita" a nie "ta satelita" Ale jak to brzmi "Dwa satelity.."
Powiedzcie to głośno.Nie można by zmienić rodzaju satelicie?
Obserwuj wątek
    • klymenystra Re: Satelita 30.01.07, 23:31
      a to nie jest "dwaj satelici"?
      komecie zmienili rodzaj, mysle, ze to kwestia czasu.
      • dropser Re: Satelita 31.01.07, 00:01
        Ostatnia "Polityka"gdzieś na początku.
    • stefan4 Re: Satelita 31.01.07, 05:13
      dropser:
      > Wiem,że "ten satelita" a nie "ta satelita" Ale jak to brzmi "Dwa satelity.."
      > Powiedzcie to głośno.Nie można by zmienić rodzaju satelicie?

      A swoją drogą... Męskie rzeczowniki zakończone na ,,-a'' oznaczają głównie
      osoby: poeta, astronauta itp.; wtedy z liczbą mnogą nie ma problemów (,,dwaj
      poeci''). Czy oprócz ,,satelity'' są jeszcze inne męskie rzeczowniki na ,,-a''
      oznaczające przedmioty?

      Jeśli ,,satelita'' jest jedynym takim, to popieram postulat Dropsera, żeby mu
      przeprowadzić operację zmiany płci.

      - Stefan

      www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
      • ambrig Re: Satelita 31.01.07, 10:16
        Dwa satelity nie brzmi. Ale "Księżyc jest naturalną satelitą Ziemi" też nie.
        W tzw. językach obcych są takie przypadki, że przy zmianie liczby zmienia się
        też rodzaj. Przykładu nie podam, bo go sobie nie zanotowałam, tylko
        zarejestrowałam zjawisko (chyba we fr.)Bardzo lubię wyjątki, bez nich jest
        językowo nudno i nieżywo.
    • dropser Re: Satelita 31.01.07, 13:45
      To nie w Polityce tylko w ostatnim Nesweeeku.
      • dropser Re: Satelita 31.01.07, 13:47
        Newsweeku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka