Dodaj do ulubionych

Niezamierzone dwuznaczności w reklamie

15.04.03, 08:29
Leży przede mną ulotka reklamująca kredyt mieszkaniowy "Własny kąt". Czytam:

              „Nie ma jak we własnym kącie”

Myślę: Nie ma! Miało coś być, a nie ma. Jak we własnym, pustym kącie (ulotka
przedstawia zresztą parę w szlafrokach na tle PUSTEGO kąta).

Chyba nie do końca o to chodziło twórcom tej "zachęty".
Obserwuj wątek
    • wind-eye Re: Niezamierzone dwuznaczności w reklamie 15.04.03, 09:51
      a ja się właśnie zastanawiam czy poniższy tekst z reklamy Forda jest w
      zamierzony sposób dwuznaczny czy nie smile))

      OD 100 LAT KOCHAMY SIĘ W SAMOCHODACH smile)

      czyli niby firma Ford tak się lubuje w samochodach....smile a przecież wynika też
      stąd że to dobre miejsce na bara-bara smile skoro już od 100 lat...smile

      pozdrawiam optymistycznie o słonecznym poranku !
      wind-eye
      • elve Re: Niezamierzone dwuznaczności w reklamie 15.04.03, 15:09
        jak dla mnie to zdecydowanie zamirzone, i dobre w dodatku smile
      • ja22ek Re: Niezamierzone dwuznaczności w reklamie 15.04.03, 16:35
        A kiedy został swierdzony pierwszy fakt kochania się w samochodzie? Wprawdzie
        do tej pory kojarzyłem raczej ten zwyczaj z niegrzeczną amerykańską młodzieżą
        przełomu lat 50/60 ubiegłego wieku, jednakowoż nie brałem pod uwagę niezwykłaj
        pomysłowości ludzkiej, każącej wykorzystać w tym celu kazde miejsce i
        sposobność.

        To właściwie pytanie na inne forum wink
    • reptar Twoje usługi idą jak woda 17.04.03, 07:41
      Twoje usługi idą jak woda - to hasło reklamowe Polskich Książek Telefonicznych.
      Dopóki rozpatrujemy je w sferze języka, nie ma mu czego zarzucić, wszak to dość
      jasna frazeologia. Ale oprócz hasła jest też ilustracja, która spektakularnie
      odwraca efekt: cały billboard jest żółty, i na tej żółci, jak na podłodze sklepu
      czy magazynu, stoją samotnie trzy półtoralitrowe butelki wody. Wygląda to
      doprawdy jak resztka towaru - wszystko poszło, tylko tej wody nikt nie chciał
      wziąć.
      • viking73 Najwięcej grania bez gadania 17.04.03, 11:31
        To billboard Radia Region 96.7 FM w Krakowie, a na nim prezenter z zaklejonymi
        ustami. Pewnie chodziło o podkreślenie, że u nich to tylko muzyka. A dla mnie
        te zaklejone usta bardziej symbolizują cenzurę i zamach na wolność wypowiedzi,
        ale co tam - może ja nie ta grupa docelowawink
    • reptar Stworzony, by... 17.04.03, 08:01
      Na jeszcze jeden niezamierzony efekt naprowadzę Was linkiem:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10067&w=4539102&a=4760662
    • reptar A co sądzicie o "Dobre, bo polskie"? 23.04.03, 14:38
      Dobre, bo polskie - dla mnie to hasło odstraszające. Jeśli na przykład chcę
      kupić buty, to myślę: dobre, bo nie przemokną; dobre, bo obcas się nie odklei
      po tygodniu używania - i tak dalej. A jeśli producent linię reklamy opiera na
      ideologiach, pomijając milczeniem wszelkie aspekty jakości, to to jego "dobre,
      bo polskie" brzmi mniej więcej tak, jak słynny argument Rosjan z pewnego
      dowcipu: "a u was Murzynów biją". Jak już raz jeden nie ma za co pochwalić, to
      mówią "dobre, bo polskie".
      • viking73 Zakłady mięsne 23.04.03, 14:48
        Trochę z innej beczki:
        jest też reklama zakładów mięsnych: "U nas wiesz co jesz". No tak - jeśli się
        okaże, że to jakieś paskudztwo to pretensję mogę mieć wyłącznie do siebiesmile
      • ja22ek Re: A co sądzicie o 'Dobre, bo polskie'? 25.04.03, 09:23
        Ja zawsze to hasło wykręcam na "dobre, choć polskie" smile
    • zbigniew_ Re: Niezamierzone dwuznaczności w reklamie 25.04.03, 07:37
      W Gdańsku wielka świetlna reklama za kupę siana " Lotos olej dynamicznych
      ludzi" została zastąpiona dość szybko przez "Lotos - wyrafinowana jakość".
      Czy ktoś z kolegów ma jakieś kontakty w srodowisku reklamy? Jak taki knot
      z "olewaniem" mógł zostać zaprezentowany publicznie. Podobno agencje zarabiaja
      krocie za swoją"pracę"
      • stefan4 O olewaniu 25.04.03, 09:08
        zbigniew_:
        > "Lotos olej dynamicznych ludzi"

        Olej jest w ogóle niebezpieczny.

        Kiedyś opowiadałem studentom o językach bezkontekstowych i podałem im klasyczny
        przykład zdania o wielu różnych rozbiorach logicznych
      • sze Re: Niezamierzone dwuznaczności w reklamie 27.04.03, 18:18
        > Jak taki knot z "olewaniem" mógł zostać zaprezentowany publicznie.

        A kiedyś była reklama jakiegoś nowego oleju, ale tym razem celowa i udana. Na
        górze był napis OLEJ, poniżej fotografia puszki z tym właśnie olejem, na
        spodzie INNY OLEJ. Całość albo mogła być odczytywana osobno - "Olej XXXX (nazwy
        nie pamiętam) - inny olej", albo razem: "Olej inny olej". Tu trafili.
    • reptar Już sami nie wiedzą, czym kusić 30.04.03, 07:25
      Oto Hydrafresh, żel-krem supernawilżający firmy L'Oréal.

      Tekst na opakowaniu oczywiście do bólu przeładowany pustosłowiem w stylu "cały
      dzień zachowujesz uczucie *supernawilżonej* skóry".

      Ale bardziej zdumiało mnie co innego: ten żel-krem ma "apetyczny kolor". I ja
      się teraz pytam: w przypadku kremu (przepraszam, żel-kremu!) niespożywczego
      - apetyczny to zaleta czy wada???
      • stefan4 Re: Już sami nie wiedzą, czym kusić 30.04.03, 09:05
        reptar:
        > Ale bardziej zdumiało mnie co innego: ten żel-krem ma "apetyczny kolor". I ja
        > się teraz pytam: w przypadku kremu (przepraszam, żel-kremu!) niespożywczego -
        > apetyczny to zaleta czy wada???

        A jak ktoś skuszony zaspokoi już swój apetyt, to czy ma potem supernawilżony
        żołądek?

        - Stefan
        • wind-eye Re: Już sami nie wiedzą, czym kusić 01.05.03, 18:22
          reptar napisał:

          > > Ale bardziej zdumiało mnie co innego: ten żel-krem ma "apetyczny kolor".

          może chodzi o to że jak kobieta wysmaruje się tym kremem to potem apetycznie
          wygląda dla swojego mężczyzny wink))) (to niby jak? bez kremu się już nie
          obejdzie?!wink)))
          • reptar Re: Już sami nie wiedzą, czym kusić 04.05.03, 21:53
            wind-eye napisała:

            > może chodzi o to że jak kobieta wysmaruje się tym kremem to potem apetycznie
            > wygląda dla swojego mężczyzny wink)))


            To był zieeeelony... błeee...
    • reptar Re: Niezamierzone dwuznaczności w reklamie 14.05.03, 12:06
      Tym razem dwuznaczność wizualna. Na jednej ciężarówce był napis:
      N I E S A M O W I C I E
            S M A C Z N E
              M A S Ł O

      Litery pierwszych dwu słów są trochę podobne (S, M, C), więc niezbyt szczęśliwe
      rozplanowanie ich na tylnej ścianie ciężarówki, na której jeszcze znajdowały
      się drzwi, spowodowało, że po pierwszym rzucie oka dotarł do mnie przekaz
      zniekształcony do postaci "niesmaczne masło". Dopiero po oka rzucie poprawkowym
      masło niesamowicie wysmaczniało.
      • ja22ek Re: Niezamierzone dwuznaczności w reklamie 14.05.03, 12:16
        W samej rzeczy hasło zawiera zamierzoną aliterację: -sam- sma- mas-
    • reptar Niezamierzone dwuznaczności w nazwach produktów 28.05.03, 10:47
      Widziałem wkładki do butów "Odor Stop". Zresztą mają one jakoby pochłaniać
      brzydkie zapachy. Ale ta nazwa skojarzyła mi się z czymś całkiem odwrotnym.
      Ponieważ "Odor" wygląda jak "Odór" pisany bez używania alta, to automatycznie
      "Stop" kojarzy się z tak samo pisanym "Stóp".

      I natychmiast odczytuje się "Odór Stóp".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka