W srode bylam w Olimpii - niesamowite przezycie, choc wszystkie piosenki znam
praktycznie na pamiec - czulam sie tak jakbym kazda z nich slyszala po raz
pierwszy. Atmosfera nieziemska : swietni muzycy, Raphaël w doskonalej
formie,wreszcie - magiczne oswietlenie i najlepsze naglosnienie jakie do tej
pory spotkalam....
Chyba kupie jeszcze bilety na marzec, na sam koniec tournée

Przyznajcie sie - kto byl, a kto dopiero sie wybiera ?