Dodaj do ulubionych

L'ete indien...

28.10.02, 20:15
Jedna z pierwszych ulubionych piosenkarzy, byl Joe Dassin i "L'ete Indien", w
liceum szalalysmy za "Aline" czy ktos pamieta kto to spiewal?
Potem mam duza luke i nagle "Joe Le Taxi" Vanessy Paradis
Teraz wszystko mozna sciagnac z internetu. A te stare tez, wie ktos gdzie?
Obserwuj wątek
    • sombre Dalida 29.10.02, 18:24
      O maj gudness, przy "Joe le taxi" uplywaly dyskoteki w podstawowce....Eeeech...
      A wlasnie, ja tez chcialbym spytac o starocie. Niejaka Dalida i jej klasyk nad
      klasyki - nie wiem jaki to tytul, ale wszyscy to znacie, bo w refrenie spiewa
      tak charakterystycznie "Paroles et paroles et paroles..."
      Czy ktos moze nie ma tego w mp3 i nie podeslalby mi na poczte? smile)) - ze sie
      tak niegrzecznie spytam...? smile)) Pozdro!

      sombre
      • melinek Re: Dalida 29.10.02, 19:47
        Nie mam tego na mp3, ale sa jakies linki. Pewnie to dla was nic nowego:

        www.dalida-show.com/chansons.htmhttp://www.dalida.com/indee.htm
        www.dassin.net/
      • sombre Re: Dalida 29.10.02, 23:20
        Boze, jakie to piekne...
        O dzieki Ci Tajemnicza Nieznajomo za te sliczna przesylke!
        Internet jest cudowny, ludzie sa dobrzy a kobiety kochane!...
        Sprawczynio mej radosci w ten jesienny wieczor - je vous remercie beaucoup!!!
        smile)))

        sombre
        • liloom paroles, paroles, paroles...:) 30.10.02, 00:17
          sombre, nie wiedzialam, ze ty tez...smile
          "caramel, bonbon et chocolat..."
          • sombre Re: paroles, paroles, paroles...:) 30.10.02, 11:25
            Tu es mon ręve défendu.....hihiwink
            A tak na marginesie to witaj liloom,
            bo zapomnialem sie przywitac na Twoim forum.
            smile

            sombre
        • isiunia Re: Dalida 30.10.02, 11:29
          A votre service, Monsieur Sombre smile
          Może jeszcze jakieś życzenia ?
      • melinek Re: Dalida 04.11.02, 00:37
        sombre napisał:

        "Paroles et paroles et paroles..."
        > Czy ktos moze nie ma tego w mp3 i nie podeslalby mi na poczte? smile)) - ze sie
        > tak niegrzecznie spytam...? smile)) Pozdro!

        To ja ci zrobie ta niegrzecznosc, skoro sie tak o nią prosisz, i przesle
        prawdopodobnie jutro na adres skrzynki.
        Chyba nie jesteś policjantem i mnie nie zadenuncjujesz, ale dla asekuracji
        napisz mi oświadczenie, że potrzebne ci to do celow prywatnych i o publicznym
        odtwarzaniu nie ma mowywink
        Pozdowko.
    • sombre Re: L'ete indien... 30.10.02, 11:27
      A z podstawowki pamietam jeszcze "Voyage voyage". A kto to spiewal?
      • kicior99 Re: L'ete indien... 30.10.02, 18:34
        Desireless
      • smoczek6 Re: L'ete indien... 03.11.02, 20:05
        Osoba ta tytułowała się Désirelles.
    • malwinamalwina Re: L'ete indien... 31.10.02, 00:33
      Aline chantée par Christophe

      Aline


      J'avais dessiné
      Sur le sable
      Son doux visage
      Qui me souriait
      Puis il a plu
      Sur cette plage
      Dans cet orage
      Elle a disparu


      Et j'ai crié, crié
      Aline! Faut qu'elle revienne
      Et j'ai pleuré, pleuré
      Oh j'avais trop de peine


      Je me suis assis
      Auprès de son âme
      Mais la belle dame
      S'était enfuie
      Je l'ai cherché
      Sans plus y croire
      Et sans un espoir
      Pour me guider


      Et j'ai crié, crié
      Aline! Faut qu'elle revienne
      Et j'ai pleuré, pleuré
      Oh j'avais trop de peine


      Je n'ai gardé
      Que ce doux visage
      Comme une épave
      Sur le sable mouillé


      Et j'ai crié, crié
      Aline! Faut qu'elle revienne
      Et j'ai pleuré, pleuré
      Oh j'avais trop de peine
      Et j'ai crié, crié
      Aline! Faut qu'elle revienne
      Et j'ai pleuré, pleuré
      Oh j'avais trop de peine
      Et j'ai crié, crié
      Aline! Faut qu'elle revienne
      Et j'ai pleuré, pleuré
      Oh j'avais trop de peine

      _____

      • liloom dzieki za tekst Aline! n/txt 09.11.02, 10:47
    • news3 Re: L'ete indien... 31.10.02, 12:50
      liloom napisała:

      > Jedna z pierwszych ulubionych piosenkarzy, byl Joe Dassin i "L'ete Indien", w
      > liceum szalalysmy za "Aline" czy ktos pamieta kto to spiewal?
      > Potem mam duza luke i nagle "Joe Le Taxi" Vanessy Paradis
      > Teraz wszystko mozna sciagnac z internetu. A te stare tez, wie ktos gdzie?

      c'est CHRISTOPHE qui chantais ALINE dans les annees soixantes et il est
      toujours vivant.
      • malwinamalwina Re: L'ete indien... 31.10.02, 13:42
        d'une, tu pourrais lire ce que les autres écrivent !
        et de deux, : "il chantaiT"
        amicalement
        M.
    • wodnik74 Re: L'ete indien... 31.10.02, 13:44
      A Marie Laforet pamiętacie? Viens, viens ...
      • malwinamalwina Re: L'ete indien... 31.10.02, 13:55
        o rany , posluchajcie sobie na necie cos z nowej muzyki fr : Noir Désir, Saez,
        Rita Mitsuko, Higelin, MC Solar...
        bo juz te marielaforêt to rozpacz !
        • wodnik74 Re: L'ete indien... 31.10.02, 15:05
          malwinamalwina napisała:

          > o rany , posluchajcie sobie na necie cos z nowej muzyki fr : Noir Désir,
          Saez,
          > Rita Mitsuko, Higelin, MC Solar...
          > bo juz te marielaforêt to rozpacz !

          Jak to rozpacz!? Ja się wzruszam!
          A nowa muza francuska? Hmmm... ja mam stan wiedzy z 96 roku - ale wtedy to mi
          się nic nie podobało smile)
          • malwinamalwina Re: L'ete indien... 31.10.02, 15:10
            eee tam, tak jakbys przy santorce sie wzruszal ...
        • baloo1 Re: L'ete indien... 31.10.02, 15:10
          Zgadzam sie, ze to rozpacz.

          Ale Ci nowi to tez nie jest Rio de Janeiro ;o)

          Moi ulubieni "Les Inconnus" to tez juz historia ,niestety
          • wodnik74 Re: L'ete indien... 31.10.02, 15:18
            To w takim razie znacie taki numer "Le brio", kapelka się nazywała włąśnie
            zapomniałąm ... (chyba Amerykanie śpiewający po francusku... albo tylko
            wokalistka Amerykanka) Le brio było wydane na singlu.. Ciekawa jestem czy
            nagrali całą płytę. A Les Inconnus pamiętam smile
            • wodnik74 Re: L'ete indien... 31.10.02, 15:21
              Już sobie przypomniała - Big soul - bardzo mi się to podobało...
            • malwinamalwina Re: L'ete indien... 31.10.02, 15:21
              pewnie Patricia Kaas znacie...?
              • baloo1 Re: L'ete indien... 31.10.02, 15:27
                ;oD
                ... kolejny dowod na telepatie w Necie (patrz moj post nizej)
          • malwinamalwina Re: L'ete indien... 31.10.02, 15:19
            les inconnus c'est une bande de comiques !
            • baloo1 Re: L'ete indien... 31.10.02, 15:25
              ça ne les empêchait pas de chanter mieux que les "machins" sérieux qu'ils
              parodiaient ;oD

              Ok, si ça peut te faire plaisir , Solar n'est pas mal (surout ses débuts), mais
              parmi les "vivants" j'aime mieux Patricia Kaas (elle n'est pas Française, me
              diras-tu ;oD).
              • wodnik74 Re: L'ete indien... 31.10.02, 15:31
                O la la! Il'y a cinq ans que je n'ecrivais pas en francais .... et je n'ai pas
                le lettres francaises dans mon ordinateur ... J'adore Patricia Kaas, mais elle
                n'est pas Franscaise???
                • baloo1 Re: L'ete indien... 31.10.02, 15:34
                  Allemande... de Saarbrück, il me semble . C'est la porte à côté, mais ce n'est
                  quand même pas la France.
              • malwinamalwina Re: L'ete indien... 31.10.02, 15:34
                si si elle est française, née à Forbach en Moselle à 15 km de la fontière
                allemande
                • baloo1 Re: L'ete indien... 31.10.02, 15:52
                  Tu es sûre ? Alors, je me suis méchamment planté :o(
                  Un programme sur Arte, il y a des années et des années , j'aurais juré ...

                  Mais bon, merci pour l'info, je mourrai un peu moins bête

                  • malwinamalwina Re: L'ete indien... 31.10.02, 15:54
                    j'ai vérifié sur son site officiel smile))
                    • baloo1 Re: L'ete indien... 01.11.02, 00:04
                      C'est de la triche ;o)
    • lucja7 Re: L'ete indien... 31.10.02, 17:15
      Oczywiscie ze kaas jest francuzka. Tylko Francuzi mowia tak po angielsku jak
      ona.
      Lucja7.
    • lucja7 Re: L'ete indien... 31.10.02, 18:07
      Zaraz, zaraz, zastanawiacie sie skad jest Kaas, a nie slyszeliscie o chyba
      najlepiej sie eksportujacej grupie francuskiej Daft Punk?
      Jak ktos powie ze to grupa anglosaska, to bede strzelala.
      Mille bisous,
      Lucja7.
      • malwinamalwina Re: L'ete indien... 31.10.02, 18:42
        ja napewno nie powiem !
        • _narval_ Les mots bleus 31.10.02, 19:44
          ech! wy tu gadu-gadu o Christophe i jego Aline, a dla mnie jego najwiekszym
          hitem sa 'Les mots bleus'! Pamietacie? Znacie? A moze zapomnieliscie?
          • lucja7 Re: Les mots bleus 31.10.02, 23:29
            Z piosenek, tych prawdziwych, dla mnie cudem swiata jest "feuilles mortes"
            przez Ginsbourga.
            Bises à vous tous,
            Lucja7.
            • baloo1 Re: Les mots bleus 01.11.02, 00:08
              Mmm... Ginsbar wiele takich cudow swiata napisal. Chyba zaraz sobie
              cos "zapodam".


          • liloom Re: Les mots bleus 04.11.02, 18:52
            _narval_ napisała:

            > ech! wy tu gadu-gadu o Christophe i jego Aline, a dla mnie jego najwiekszym
            > hitem sa 'Les mots bleus'! Pamietacie? Znacie? A moze zapomnieliscie?

            Narval, przypomnij , badz tak mily/milasmile
    • kasia_ania Re: L'ete indien... 01.11.02, 13:40
      Pardonnez-moi mais est-ce qu'il y a quelqu'un ici qui connait Zebda (le groupe)
      et/ou Passi (le rappeur fr.) ?

      Des "vieux" il n'y a pas mieux que Yves Montand - mon favori absolut ! Ca peut
      paraitre ringard mais le son de son voix m'electrifie chaque fois...

      Kasia
      • malwinamalwina Zebda et compagnie 01.11.02, 14:50
        je les connais (par la force des choses car j'te l'pas dit mais j'habite en fr
        donc je ne mérite absolument pas tes compliments)
        j'aime beaucoup, sûrtout pour les textes
        savez vous que zebda sont à l'origine d'un mouvement citoyen qui se veut rompre
        avec les politicards de toute sorte et qu'ils proposent une autre manière de
        gérer les cités - par les habitants. Ils ont eu 12 % aux elections municipales
        de toulouse d'où ils sont originaires !
        chaque chanson qu'ils sortent devient un tube !
        • malwinamalwina Re: Zebda et compagnie 01.11.02, 15:16
          www.zebda.fr/openpopup.html#
        • kasia_ania Re: Zebda et compagnie 02.11.02, 00:39
          Super ! Heureuse de trouver qqn qui les apprecie - moi, je pense qu'ils sont tout a fait genials !!! smile)

          > j'aime beaucoup, sűrtout pour les textes

          moi aussi! les textes sont d'une qualite rare. Ca veut pas dire bien sur qu'ils font _que_ des chansons "politiques", de lutte. Mais meme si les tubes tels que "Tomber la chemise" ont l'esprit d'une insouciance frivole, il y a la un courant "souterrain" de serieux, faut just ecouter les (aux?) paroles un peu plus attentivement. En tout cas, elles sont pas debiles, leurs chansons, comme certains de chansons (partout, non pas seulement en Fr) d'aujourd'hui.

          Voila, je suis une ´fanatique´ de Zbda declaree !smile))

          > savez vous que zebda sont ŕ l'origine d'un mouvement citoyen qui se
          > veutrompre avec les politicards de toute sorte et qu'ils proposent
          > une autre maničre de gérer les cités - par les habitants. Ils ont eu > 12 % aux elections municipales de toulouse d'oů ils sont originaires !

          Alors, ca je ne savais pas... Merci pour les sites internet, je vais m'y mettre, au boulot ! smile

          > chaque chanson qu'ils sortent devient un tube !

          Y avait qqchose de nouveau recemment? Je suis tjs a l'etape de leur album L'Essence Ordinaire... sad

          Kasia
    • malwinamalwina passi 01.11.02, 15:19
      www.passiweb.com/home.htm
      • kasia_ania Re: passi 02.11.02, 00:46
        Merci, malwinamalwina!
        j'ai l'un de ses albums, je pense que c'etait son debut mais j'suis pas sure, et j'aime bien. En general, j'aime bcp le rap francais, bizarre non? smile Mais je n'ai pas suivi sa carriere trop assidument, je vais donc voir sur le site s'il y a qqchose de nouveau.

        Kasia
        • malwinamalwina Re: passi 02.11.02, 15:39
          moi aussi j'aime le rap français smile Etonnant ?
    • _narval_ Yves Montand 01.11.02, 16:24
      Przeczytalam, ze ktoras z moich przed/mowczyn pisala o Montand;
      fakt, ze posiada niebywale ujmujacy, barwny, wyrazisty ton glosu;
      Jakies dziesiec lat lemu obejrzalam 'L'été meurtrier' z Isabelle Adjani i
      Alain Souchon (o pseudo. Pinpon w filmie),
      po raz pierwszy uslyszalam w tym filmie wlasnie piosenke 'Trois petites notes
      de musique' w wykonaniu Montand'a; bylam urzeczona!
      Podwojnie! interpretacja roli Liliane? (ale nie jestem juz pewna)przez Adjani
      i tym utworem!
      Wtedy tez odkrylam Montanda! smile)
      • kasia_ania Re: Yves Montand 02.11.02, 00:06
        Hej,

        to ja pisalam o Yves Montand ! smile Ciesze sie ze ty tez go lubisz. Glos - po prostu cudo !!! Jetem bardzo wrazliwa na niskie meskie glosy i ten zbija mnie z nog... smile))

        > Piosenka 'Trois petites notes de musique' w wykonaniu Montand'a; bylam
        > urzeczona!

        A znasz La bicyclette? albo Les jardins de Monte Carlo, albo Syracuse ? Moglabym tak wyliczac do nieskonczonosci... Kolaboracja Preverta i Montanda dala wiele przepieknych piosenek, ktorych slucham jak chce sobie poprawic humor i pomarzyc...

        Kasia
        • lucja7 Re:Jacques Prevert 02.11.02, 10:06
          No i do tego jeszcze kompozytor Cosma (Kosma?).
          A propos Preverta zajrzyjcie na iquebec.ifrance./Jisca/prevert.htm
          Bisous à vous tous,
          Lucja7.
      • zielka Alain Souchon 03.11.02, 22:56
        Ech, mowisz o Montandzie, ale przecie Souchon jest zupelnie ciekawa osoba.
        ja cenie bardzo. prosty moj gust jest tez usatysfakcjonowany przez Louise
        Attaque, les Escrocs, i taka stara orkiestra jest jeszcze, stylizujaca sie na
        new orlean zabawny, les Haricots Rouges.
        ech, jest kilka rzeczy zacnych, fakt.

        ale czy bladze, czy nikt nie wspominal Brela? no, faktycznie, jaki z niego
        Francuzwink
    • piautre1 Re: L'ete indien... 03.11.02, 12:08
      20 ans deja!...
      20 lat temu przebywałem na kontrakcie w algierii. któregos dnia mielismy jechac
      do miasta SIDI BEL ABBES do APC (Ancemble Populair Communal- cos takiego jak
      dział techniczny merostwa), gdzie miał na nas czekac kierownik budowy - CHEF
      CHANTIER. Moze i czekał,lecz bezskutecznie, bez powodu nie pojechalismy nie
      zawiadamiając nikogo o tym. Jak sie pozniej okazało - w algierii to normalka.
      Ja zas stworzyłem słowa do nowego arcydzieła pt: chef chantier.
      Chef chantier
      Chef chantier, le chef a Sidi Bel Abbes
      A l’APC hier il est arrive.
      Chef chantier, c’est lui qui hier nous attendait
      Attendait toute la journee…

      Chef chantier, il a dit: qu’est qui s’est passé,
      Et un peu il s’est enerve
      Regardez- dans la rue sa Toyota bleu
      Chef chantier a l’APC…

      Chef chantier, si vous voyez comme il est vieux,
      Combient de temp il lui restrerai?
      A la maison sa femme et fils hier l’attentaient
      A quell heure il reviendrai..
      • baloo1 Piautre1 04.11.02, 12:24
        Cher Piautre ;oD

        Si tu étais dans l'Ouest Algérien il y a 20 ans, il y a des fortes chances que
        l'on se connaisse ;o). Moi, à cette époque j'habitais à côté d'Arzew (pas trop
        loin d'Oran).
        • piautre1 Re: Piautre1 06.11.02, 09:54
          c'est bien possible, car j'etais 2,5 ans (82-85) a Tlemcen. je connais bien sur oran et ses environs: ,
          arzew, SBA, Mascara, saida etc. mon fils a frequante a l'ecole polonaise a Oran.
          sulutations
          pi- autre
          ps. il fault que je te dis qu'il me manque d'algerie, et je crois d'y revenir ( pour les vacances), visiter
          M'Zab, rouffi, el oued, taghit , la + jolie plage a Marsa Ben Mhidi, et bien d'autres coins que j'aime
          beaucoup
          • baloo1 Re: Piautre1 06.11.02, 10:41
            Salut

            et dans quelle classe il était , ton fils , en 82-83 et 83-84 ? . Moi , durant
            ces 2 années j'étais au lycée et ma mère y enseignait le polonais.
            Nous avons été une seule fois à Tlemcen.

            C'est vrai que l'Algérie me manque parfois, bien que je n'aie pas que des bons
            souvenirs. Mais pour y aller, je penseque j'attendrai encore quelques années ;o)
            • malwinamalwina effectivement 06.11.02, 11:07
              c'est peut-être pas la peine de se faire égorger !
              (j'aurais été inconsolable wink))
              • baloo1 Re: effectivement 06.11.02, 11:36
                malwinamalwina napisała:
                > c'est peut-être pas la peine de se faire égorger !
                > (j'aurais été inconsolable wink))

                et moi donc, imagine ! ;oD

                Merci
            • piautre1 Re: Piautre1 06.11.02, 11:43
              cher compatriot
              il est ne 1970 donc il avait 13 ans lanne scolaire 83-84 -( 7emme classe?) de toute facon il se rappel
              pas de noms de ses profs.
              qui a habite a Arzew? je me rappele pas bien, (Andrzej Januszewski? possible)
              • baloo1 Re: Piautre1 06.11.02, 12:00
                Alors, on ne peut pas se connaitre :o(
                1) nous ne connaissions personne à Tlemcen
                2) ma mère enseignait uniquement au lycée

                A Arzew même, je ne pense pas qu'il y avait des Polonais. Nous habitions à
                côté , à Bethioua, un village avec env. 4-5000 habitant et environ 20.000
                coopérants techniques étrangers (logés dans des campus) et une monstrueuse zone
                industrielle de quelques dizaines de kilomètres carrés. Mon père était
                ingénieur des mines. Il y avait aussi , chez les Américains, une famille
                polonaise et un docteur polonais (je ne me rappelle plus leurs noms).

                On ne peut pas connaitre tout le monde ;oD
                A l'époque , il y avait plusieurs milliers de Polonais en Algérie, il me semble

                Salutations
    • _milene_ Re: L'ete indien... 04.11.02, 13:36
      A ja slucham sobie wlasnie Fr. Poulenca na przemian z Bizetem i Satie.
      Nie przepadam za wspolczesna piosenka francuska, moze z pewnymi wyjatkami...
      Lubie natomiast Léo Ferré, Brassensa, Brela (mimo, ze Belg to jednak piosenka
      francuska) Barbare, kilka piosenek Juliana Clerca (starych) i Michela Fougain
      (idem)
      Nie cierpie rapu i tym podobnych a jak juz slysze Zebde i ich "chemise" to mi
      sie robi niedobrze.
      • piautre1 Re: L'ete indien... 06.11.02, 12:06
        _milene_ napisała:

        > A ja slucham sobie wlasnie Fr. Poulenca na przemian z Bizetem i Satie.
        > Nie przepadam za wspolczesna piosenka francuska, moze z pewnymi wyjatkami...
        > Lubie natomiast Léo Ferré, Brassensa, Brela (mimo, ze Belg to jednak piosenka
        > francuska) Barbare, kilka piosenek Juliana Clerca (starych) i Michela Fougain
        > (idem)
        > Nie cierpie rapu i tym podobnych a jak juz slysze Zebde i ich "chemise" to mi
        > sie robi niedobrze.


        tos mi brat
        choc bizet moze w drugim rzedzie za to kobra-poulenc sawa a eric satie + que ca va. szczególnie cykl
        gymnopedie, (debussy powiedzial ze to o dzieciach którym zimno w nogi - coz za zbieznosc brzmienia
        "zimno w pedały") a szczególnie gnosiennes. A co z przecudownym koncertem G-dur Ravela? a debussy
        i saint saens.
        Czy ktoś przypomina sobie Pierre Bachelet- ulubieniec mego syna.
        • _milene_ Re: L'ete indien... 06.11.02, 13:29
          piautre1 napisał:

          A co z przecudownym koncertem G-dur
          > Ravela? a debussy
          > i saint saens.
          > Czy ktoś przypomina sobie Pierre Bachelet- ulubieniec mego syna.

          Debussy, Ravel i Saint-Saens jak najbardziej.
          Co do Pierra Bachelet to wiem kto to jest (podobny fizycznie do Brela) ale nie
          znam jego piosenek.
          Jezeli chodzi o piosenki z tekstem i tzw. variété (gatunek, ktorego raczej nie
          lubie) Francuzi, trzeba przyznac, sa mistrzami. Chetnie slucham niektorych
          piosenek Aznavoura, Bécaud, Nougaro, wczesniej wspomninego Clerc i Fougain i
          tych mlodszych jak np. Maurane ( co prawda Belgijka. Oczywiscie tylko w
          przerwach miedzy Clashem i Sex Pistols wink
      • liloom Brel w sieci????? 09.11.02, 10:51
        _milene_ napisała:

        > A ja slucham sobie wlasnie Fr. Poulenca na przemian z Bizetem i Satie.
        > Nie przepadam za wspolczesna piosenka francuska, moze z pewnymi wyjatkami...
        > Lubie natomiast Léo Ferré, Brassensa, Brela (mimo, ze Belg to jednak piosenka
        > francuska) Barbare, kilka piosenek Juliana Clerca (starych) i Michela Fougain
        > (idem)
        > Nie cierpie rapu i tym podobnych a jak juz slysze Zebde i ich "chemise" to mi
        > sie robi niedobrze.

        Jak moglam zapomniec BRELA!!!!!!???????
        Ne me quitte pas...

        Czy to mozna sciagnac z sieci?????
        • kwasna_cytryna Re: a ja mnie do dzisiaj 09.11.02, 11:06
          jedna piosenka doprowadza do łez - "Tombe la neige" Salvatore Adamo.
          • liloom cytryna a "Nathalie"? 11.11.02, 19:53
            kwasna_cytryna napisała:

            > jedna piosenka doprowadza do łez - "Tombe la neige" Salvatore Adamo.


            "La Place Rouge etait vide..."
            znasz to????
            • kwasna_cytryna Re: cytryna a 'Nathalie'? 11.11.02, 21:08
              liloom napisała:

              > kwasna_cytryna napisała:
              >
              > > jedna piosenka doprowadza do łez - "Tombe la neige" Salvatore Adamo.
              >
              >
              > "La Place Rouge etait vide..."
              > znasz to????


              "devant moi marchait Natalie...."

              a jakze znam .... ale to tamtej mam zdecydowanie większy sentyment smile
              • liloom Tombe la Neige... 12.11.02, 20:30
                ...ma zupelnie inna wymowe. Pewnie Ci sie z czym/kims kojarzy.
                To poezjasmile Masz tego slowa ? Cale?

                "Nathalie" ma dla mnie spojrzenie francuskie na nas Slowian, dlatego to lubie.
                Kilka kolezanek mialo chlopakow francuzow i wydaje mi sie to po prostu takim
                spojrzeniem ich oczami...

                • kwasna_cytryna Re: Tombe la Neige... 12.11.02, 21:49
                  Tombe la neige
                  Tu ne viendras pas ce soir
                  Tombe la neige
                  Et mon coeur s'habille de noir
                  Ce soyeux cortege
                  Tout en larmes blanches
                  L'oiseau sur la branche
                  Pleure le sortilege

                  Tu ne viendras pas ce soir
                  Me crie mon désespoir
                  Mais tombe la neige
                  Impassible manege

                  Tombe la neige
                  Tu ne viendras pas ce soir
                  Tombe la neige
                  Tout est blanc de désespoir
                  Triste certitude
                  Le froid et l'absence
                  Cet odieux silence
                  Blanche solitude

                  Tu ne viendras pas ce soir
                  Me crie mon désespoir
                  Mais tombe la neige
                  Impassible manege
                • kwasna_cytryna Re: Tombe la Neige... 12.11.02, 21:55
                  liloom napisała:

                  > >
                  > "Nathalie" ma dla mnie spojrzenie francuskie na nas Slowian, dlatego to lubie.
                  > Kilka kolezanek mialo chlopakow francuzow i wydaje mi sie to po prostu takim
                  > spojrzeniem ich oczami...
                  >

                  Na wyimaginowanych Slowian raczej, a na dodatek z innej epoki. Ale i tak do
                  dzisiaj odnosze wrazenie, ze Francuzi o nas wiedza bardzo malo.

                  La place Rouge était vide
                  Devant moi marchait Nathalie
                  Il avait un joli nom, mon guide
                  Nathalie

                  La place Rouge était blanche
                  La neige faisait un tapis
                  Et je suivais par ce froid dimanche
                  Nathalie

                  Elle parlait en phrases sobres
                  De la révolution d'octobre
                  Je pensais déjà
                  Qu'après le tombeau de Lénine
                  On irait au cafe Pouchkine
                  Boire un chocolat

                  La place Rouge était vide
                  J'ai pris son bras, elle a souri
                  Il avait des cheveux blonds, mon guide
                  Nathalie, Nathalie...

                  Dans sa chambre à l'université
                  Une bande d'étudiants
                  L'attendait impatiemment
                  On a ri, on a beaucoup parlé
                  Ils voulaient tout savoir
                  Nathalie traduisait

                  Moscou, les plaines d'Ukraine
                  Et les Champs-Élysées
                  On a tout melangé
                  Et l'on a chanté

                  Et puis ils ont débouché
                  En riant à l'avance
                  Du champagne de France
                  Et l'on a dansé

                  Et quand la chambre fut vide
                  Tous les amis etaient partis
                  Je suis resté seul avec mon guide
                  Nathalie

                  Plus question de phrases sobres
                  Ni de révolution d'octobre
                  On n'en était plus là
                  Fini le tombeau de Lenine
                  Le chocolat de chez Pouchkine
                  C'est, c'était loin déjà

                  Que ma vie me semble vide
                  Mais je sais qu'un jour à Paris
                  C'est moi qui lui servirai de guide
                  Nathalie, Nathalie
                  • liloom rozmyslania... 13.11.02, 12:48

                    > Na wyimaginowanych Slowian raczej, a na dodatek z innej epoki. Ale i tak do
                    > dzisiaj odnosze wrazenie, ze Francuzi o nas wiedza bardzo malo.
                    >

                    Wlasnie ja zawsze mialam takie wrazenie. Tylko ze ci z ktorymi sie kontaktuje
                    juz jakies pojecie maja, ale te pierwsze konfrantacje kiedys (przed 20 laty) to
                    byly troche takie jak odbieram w tej piosence.
                    Jeden z moich znajomych Francuzow w latach przed/po stanie wojennym (juz sama
                    nie pamietam dokladnie) uwazal za rzecz niesamowicie romantyczna ze w sklepach
                    na polkach byl tylko ocet i groszek w puszkachsmile To co dla nich niesamowicie
                    excitant dla nas bylo chyba calkiem zwyczajne.
                    I nie pisze wiec o tym co jest teraz, bo zmienilo sie kolosalnie, ja nie
                    mieszkam w Polsce, czasem sama nie wiem juz jak teraz w Polsce jest...

                    • kwasna_cytryna Re: rozmyslania... 13.11.02, 13:46
                      liloom napisała:

                      >
                      > > Na wyimaginowanych Slowian raczej, a na dodatek z innej epoki. Ale i tak d
                      > o
                      > > dzisiaj odnosze wrazenie, ze Francuzi o nas wiedza bardzo malo.
                      > >
                      >
                      > Wlasnie ja zawsze mialam takie wrazenie. Tylko ze ci z ktorymi sie kontaktuje
                      > juz jakies pojecie maja, ale te pierwsze konfrantacje kiedys (przed 20 laty)
                      to
                      >
                      > byly troche takie jak odbieram w tej piosence.
                      > Jeden z moich znajomych Francuzow w latach przed/po stanie wojennym (juz sama
                      > nie pamietam dokladnie) uwazal za rzecz niesamowicie romantyczna ze w
                      sklepach
                      > na polkach byl tylko ocet i groszek w puszkachsmile To co dla nich niesamowicie
                      > excitant dla nas bylo chyba calkiem zwyczajne.
                      > I nie pisze wiec o tym co jest teraz, bo zmienilo sie kolosalnie, ja nie
                      > mieszkam w Polsce, czasem sama nie wiem juz jak teraz w Polsce jest...
                      >
                      Pamietam, ze kiedys Francuz stwierdzil, ze w Polsce to zima jest 9 miesiecy w
                      roku. Jak mu powiedzialam ze do Uralu od nas to jeszcze ladnych pare tysiecy
                      kilomatrow, to sie okropnie zdziwil.

                      Teraz bywa nawet tak, ze zapominaja wziac paszportu sadzac, ze juz jestesmy w
                      UEtongue_out
    • _milene_ Re: L'ete indien.../do Baloo 04.11.02, 13:59
      Ostatnio moim ulubionym piosenkarzem francuskojezycznym jest Henri Dès
      (Szwajcar dla nie wtajemniczonych). Czy Twoje dzieci tez sa absolutnymi fanami
      jego tworczosci. My uwielbiamy jego piosenki i nawet niedlugo, bo w grudniu,
      idziemy na jego koncert.
      A+
      • baloo1 Re: L'ete indien.../do Baloo 04.11.02, 23:23
        Usmiejesz sie, Milene ... nie znam z nazwiska ani jednego piosenkarza
        szwajcarskiego :o(
        • _milene_ Re: Henri Dès./do Baloo 05.11.02, 00:05
          baloo1 napisał:

          > Usmiejesz sie, Milene ... nie znam z nazwiska ani jednego piosenkarza
          > szwajcarskiego :o(


          No to koniecznie Twoje dzieci musza go poznac. Moim (skromnym) zdaniem
          zdecydowanie najlepszy francuskojezyczny piosenkarz dla dzieci.
          www.henrides.com

          A1 DC4 smile
          milene
          • liloom milena korsykanska? 05.11.02, 13:02
            Z watku "kto chce jechac do..."?
            • _milene_ Re: milena korsykanska? 06.11.02, 13:31
              liloom napisała:

              > Z watku "kto chce jechac do..."?


              Nie, nie to nie ta Milena, ale o Korsyce tez moge gadac godzinami.
              Bardzo lubie Korsyke i polecam ja tym, ktorzy tam jeszcze nie byli.
              • liloom Re: milena korsykanska? 12.11.02, 20:32
                tzn nie bylas na watku o korsyce? Co za zbieg okolicznosci...
                A gdzie bylas na Korsyyce?
    • mulka Re: L'ete indien... 06.11.02, 13:34
      Z klasykow piosenki francuskiej pamietam
      dobrze Georgesa Moustaki , chociaz on , zdaje
      sie Grekiem jest smile
      Pieknie spiewal ''Ma solitude''. Polska wersje
      tego utworu wykonywal Jonasz Kofta.
      mulka smile
    • piautre1 Re: L'ete indien... 07.11.02, 10:47
      swego czasu widziałem w jakiejs TV film z Pierre Richardem, gdzie tenze zaspiewał (a moze zarecytował) "la
      boheme". fantastycznie! moze ktos wie czy i skąd mozna to sciągnac.
      je vous remercie de la montagne
      • liloom Patrick Sabatier a TV5 09.11.02, 10:56
        Wiecie, w TV5 (ma to ktos?) w weekendy wieczorami jest czasem taki program
        muyzczno rozrywkowy prowadzony przez Patrick'a Sabatier, ktory sciaga starych i
        nowych piosenkarzy. On sam robi swietne imitacje wielu znanych (starszych)
        piosenkarzy i spiewajacych aktorow np. Alain Delona, Johnny Halidaya etc etc.
        Nie wiem dokladnie kiedy to jest, moze nawet nie w weekend, ale jak to sobie
        wlaczam, to czuje sie zwykle "dofrancuziona" na chwile i ca me fait du biensmile
        Polecam!smile
        • kujawianka Re: Patrick Sabatier a TV5 09.11.02, 23:51
          Z ostatnich 'objawien' bardzo mi sie spodobalo techno "Hotel Costes"...to jest
          takie techno "planant", troche easylistening, mmelodyjne, naprawde niezle,
          bardzo przyjemnie sie tego slucha.
          A czy sa tutaj milosnicy francuskiej muzyki filmowej?
          Francis Lai , Michel Legrand, Vladimir Cosma (Lucja juz o nim wczesniej pisala).
        • kujawianka Re: Patrick Sabatier a TV5 09.11.02, 23:56
          Liloom, chodzi ci zapewne o Patricka Sebastien. Osobiscie nie przepadam za nim,
          ale trzeba przyznac, ze ma spore grono wielbicieli.
          • kujawianka Re: Patrick Sabatier a TV5 09.11.02, 23:57
            ale w sumie nie odpowiedzialam na twoje pytanie...:
            • liloom oczywiscie kujawianko masz racje:) 10.11.02, 13:50
              oczywiscie kujawianko, ech ten pospiechsmile))))
              mi nie chodzi o wielbienie osoby, ale bawie sie swietnie jak juz uda mi sie
              obejrzec ten program
    • ts13 Re: L'ete indien... 11.11.02, 10:41
      liloom napisała:

      > Jedna z pierwszych ulubionych piosenkarzy, byl Joe Dassin i "L'ete Indien", w
      > liceum szalalysmy za "Aline" czy ktos pamieta kto to spiewal?

      To spiewal wiele lat temu Christophe.
      • kujawianka Re: L'ete indien... 11.11.02, 13:25
        a bylo tez "oh, CHamps -Elysées, oh Champs Elysées
        Au soleil, sous la pluie, à midi et a minuit
        Il y a tt ce que vs voulez aux Ch-E..."

        (Sacha Distel ?)
        • kwasna_cytryna Re: L'ete indien... 11.11.02, 21:10
          kujawianka napisała:

          > a bylo tez "oh, CHamps -Elysées, oh Champs Elysées
          > Au soleil, sous la pluie, à midi et a minuit
          > Il y a tt ce que vs voulez aux Ch-E..."
          >
          > (Sacha Distel ?)


          Joe Dassinsmile
          • kujawianka Re: L'ete indien... 12.11.02, 09:53
            kwasna_cytryna napisała:

            > kujawianka napisała:
            >
            > > a bylo tez "oh, CHamps -Elysées, oh Champs Elysées
            > > Au soleil, sous la pluie, à midi et a minuit
            > > Il y a tt ce que vs voulez aux Ch-E..."
            > >
            > > (Sacha Distel ?)
            >
            >
            > Joe Dassinsmile


            Chyba bingo!! smile))

            • liloom Re: L'ete indien... 20.11.02, 17:01
              Czy gdzies w sieci sa teksty czy macie je z zeszytow, ksiaizek, plyt?
              • kujawianka Re: L'ete indien... 20.11.02, 20:48


                Znalazlam taki adres z tekstami :


                site.ifrance.com/leparolier/textes/etsitunexistaispas.htm
                pozd.
                • kujawianka Re: L'ete indien... 20.11.02, 20:52

                  I ten tez moze byc niezly, ale nie badz zaskoczona gdy z nienacka zobaczysz
                  cyrylice :

                  www.kulichki.com/dassin/fr/index.html


                  mozna nawet posluchac piosenek smile
              • kwasna_cytryna Re: L'ete indien... 20.11.02, 22:20
                liloom napisała:

                > Czy gdzies w sieci sa teksty czy macie je z zeszytow, ksiaizek, plyt?


                zazwyczaj szukam poprzez wyszukiwarkę wpisując albo fragmanet zapamiętanego
                tekstu, albo wykonawcę
                • piautre1 Re: L'ete indien... 16.12.02, 12:48
                  ku własnemu zaskoczeniu odnalazłem w spisie zagubilne dawno forum fraccuskie. ten wątek dosć stary,
                  ale wykorzystam okazje:
                  od lat męczy mnie ZNACZENIE tytułu: je t'aime, moi no plus !! moze ktos mi pomoze bo nie chce mi sie
                  wierzyc, ze kompletnie zidiociałem!!
                  • malwinamalwina Re: L'ete indien... 16.12.02, 20:19
                    car l'amour est un sentiment ambivalent (surtout par Guinsbarre wink et suscite
                    en même temps de la haine. On peut être d'accord ou ...pas mais c'est joli
                    quand même...
                    • baloo1 Re: L'ete indien... 17.12.02, 02:05
                      ouais ouais, on l'aime bien , l'amour à la Guinsbarre, surtout avec un zeste
                      de citron ;oD
                  • liloom piautre1 17.12.02, 15:57
                    piautre1 napisał:

                    > ku własnemu zaskoczeniu odnalazłem w spisie zagubilne dawno forum fraccuskie.
                    t
                    > en wątek dosć stary,
                    > ale wykorzystam okazje:
                    > od lat męczy mnie ZNACZENIE tytułu: je t'aime, moi no plus !! moze ktos mi
                    pomo
                    > ze bo nie chce mi sie
                    > wierzyc, ze kompletnie zidiociałem!!

                    Daj tu link!!!
    • anatoli Re: L'ete indien... 17.12.02, 17:42
      Quelle culture !

      Vous m’épatez ! Si le français moyen n’avait ne serait-ce qu’un millième de la
      connaissance que vous possédez d’une culture étrangère ! (je m’adresse à tous
      les rédacteurs de contributions sur le sujet présent).

      Chez nous, tout ce qui n’est pas gaulois vient d’Amérique ; ou presque. Parfois
      d’Angleterre, mais peu de gens font la différence.

      Outre les francophones, Québec (salut Frogg !), Belgique, Afrique (rarement),
      qui obtiennent un certain succès dans l’hexagone, tout ce qu’on importe est la
      bouillie prédigérée issue de la sous-culture anglo-saxonne. Même Céline Dion
      chante en rosbif.

      À part ça… quelques hits italiens ou espagnols arrivent parfois à franchir les
      Alpes ou les Pyrénées. La chanson polonaise (ou yougoslave, ou grecque, ou
      japonaise etc…wink est totalement inconnue en France. Et je trouve cela dommage.

      J’aime beaucoup la (bonne) chanson française. Les très grands ; Brassens, Brel,
      Léo Ferré, Barbara, Gainsbourg. Et aussi Aznavour, Bécaud, et tant d’autres qui
      ont écrit de magnifiques chansons. Et des chanteurs (et teuses) dits « de
      variétés » qui ont parfois produit des chefs d’œuvre.

      Dans l’esprit français il existe un grand clivage entre musique « populaire »
      et musique « intellectuelle ». Il est très difficile pour un amateur de Poulenc
      ou Debussy d’avouer qu’il est charmé par une chanson de Claude François. C’est
      comme ça !

      Pourtant on peut entendre parfois des petits bijoux de « variétés ». Exemples
      de chansons, qui datent déjà du siècle dernier : « Hijo de la luna » (Meccano –
      version française et espagnole), « Mon amie la rose » (crée par Françoise
      Hardy, reprise par Natacha Atlas), « Boomerang » (de Gainsbourg, reprise par
      Etienne Daho en duo avec je-ne-me-rappelle-plus-qui), etc…

      Pour ce qui est du rap, to nie jest mojej filizanki herbaty (comprenne qui
      pourra !). Mais je reconnais que MC Solaar possède un certain talent. C’est
      comme pour toutes les modes, dans dix ans seuls subsisteront les meilleurs.

      Dziekuje, à tous ceux qui ont pu me lire jusque là. Et encore bravo !

      A+

      Anatoli.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka