Dodaj do ulubionych

Malaria w Afryce

17.04.03, 18:58
Czy ktoś z Was podróżował po Afryce - wschodniej, centralnej lub południowej?

I czy nie obawiacie się zachorowania na malarię? Szczepionki nie ma, jakieś
leki profilaktyczne są, ale i tak zabezpieczają przed zachorowaniem w
minimalny sposób, poza tym po czasie mogą wystąpić groźne efekty uboczne.
Klimat zdradliwy, a "grafik" pór deszczowych naprawdę może się człowiekowi
całkowicie pomieszać. sad
Znałam kilka osób, które podróżowały po Afryce (właśnie po wymienionych
przeze mnie częściach kontynentu). Prawie wszyscy na malarię zachorowali,
mimo przyjmowania leków. Niektórzy zmarli, w tym lekarz: specjalista od
chorób tropikalnych z wieloletnim stażem pracy.
Chciałabym wybrać się w te rejony Afryki, lecz trochę się tego obawiam,
właśnie ze względu na malarię. Jak dotąd byłam tylko w Afryce Północnej, ale
tam jest bezpieczniej.
Co sądzicie o tym zagrożeniu i jakich rad możecie udzielić w związku z
zabezpieczaniem się przed zachorowaniem?
Pozdrawiam! smile Free
Obserwuj wątek
    • zorska Lariam ! 28.04.03, 10:47
      Byłem w Afryce Zachodniej i wróciłem z malarią (co oznaczało 10 dni w
      szpitalu). Na następną podróż do Ameryki Pd. wziąłem Lariam i nic się nie
      działo. Generalnie - nawet nie myśl, żeby nie brać nic - nawet słabsze leki
      pomogą Ci łagodniej przejść malarię. Lariam jest najlepszy (choć drogi, ale to
      nie ma znaczenia) i trzeba go koniecznie kupić na podróż. Nie kupisz go po
      prostu w aptece - trzeba iść do Szpitala Zakaźnego na Wolskiej w Warszawie po
      papier, a potem papier ten podstemplować w Instytucie Leków na Chełmskiej.
      Dopiero z tym papierem sprzedadzą Ci Lariam w aptece na Dworcu Centralnym.
      Należy to koniecznie załatwić z dużym wyprzedzeniem, ja kupiłem ostatnie
      pudełko, a następna dostawa miała być za 2 tygodnie.
      Pozdrawiam,
      Norman
      • free79 Re: Lariam ! 29.04.03, 22:53
        Dziękuję Ci bardzo za odpowiedź i radę i równiez pozdrawiam serdecznie! smile
        • krafla Re: Lariam ! 29.05.03, 10:04
          Malaria jest na pewno ostatnia rzecza, ktora powinna Cie powstrzymywac przed
          wyjazdem. Jest smiertelna jesli jest nieleczona. Przy normalnej dawce
          zdrowego rozsadku nawet jesli zachorujesz to, pomimo ze na pewno nie jest to
          przyjemne, to jednak nie zagraza to zyciu jezeli w odpowiednim momencie
          zglosisz sie do lekarza. Leki na pewno warto brac (sprawa bardzo indywidualna
          jakie, ja np. nie toleruje Lariamu i pomimo, ze najlepszy nie jestem w stanie
          go brac, biore Paludryne z Arachinem). Trzeba pamietac o repelentach i
          moskietierach. Ale przede wszystkim nie panikowac. Rzeczywiscie, przy
          dluzszych pobytach w strefie malararycznej wiekszosc bialych predzej czy
          pozniej choruje. Ale przy dwu-trzy tygodniowych wyjazdach wakacyjnych, wcale
          nie jest to regula. Bylam kilkakrotnie w strefach malarycznych, takze w Afryce
          (akurat wschodniej i na Madagaskarze) i nigdy nie zachorowalam. Kiedys moze
          sie to zdarzy, ale na pewno nie powstrzyma mnie to przed dalszymi podrozami.
          Udanych i zdrowych wyjazdow.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka