malawi3 30.01.08, 23:22 Jak w temacie - wybieram sie w maju, bede wdzieczna za wszelkie info praktyczne Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
s.wawelski Re: Jawa? 06.02.08, 16:07 Hmm, Jawa powiadasz. Ja osobiscie czuje sie skrepowany dawac takiej wytrawnej podrozniczce jak Ty rady, moze inni tez? Pare lat temu na Jawie bylem ale czy to Ci pomoze, czy ja wiem? Moze napisz o swoich rozterkach zwiazanych z podroza na Jawe to wtedy ludzie Ci cos konkretnego napisza. S.W. Odpowiedz Link
malawi3 Re: Jawa? 07.02.08, 21:33 zaraz rozterki musze sie wziac za czytanie przewodnika i tyle. a ciekawa raczej jestem wrazen typu - w tym kawalku Jawy - super miejsce, warto pojechac, albo absolutnie nie. W sensie nie cala Jawa ogolnie, tylko miejsca. mamy duzo czasu, bo 3 tyg, samochod i juz. a moze na Sumatre warto? Odpowiedz Link
s.wawelski Re: Jawa? 07.02.08, 22:34 W sumie nie powiedzialas ktora czesc Jawy chcesz zobaczyc, wiadomo wyspa jest dosc spora. Ja znam tylko srodkowa czesc (Yogyakarta i okolice) oraz wschodnia (Surabaya i kaldery wulkanu Bromo). Dluzsze odcinki przybywalem samolotem a te krotsze samochodem, przy czym zawsze mialem kierowce, ktory znal teren. Dlugie odcinki ciezko sie jezdzi samochodem i mimo, ze ja lubie prowadzic to w calej Indonezji blogoslawilem stan rzeczy, ze nie musze. Kierowca robil swoje a ja sie moglem poswiecic filmowaniu i zdjeciom, albo po prostu odpoczac. Wspomniane wczesniej czesci wyspy bardzo mi sie podobaly i do dzis uchodza za jedne z najciekawszych do ktorych dotarlem, ale w sumie cala Indonezja na mnie takie wrazenie zrobila jako kraj absolutnie niezwykly i jeszcze nie tak uturystyczniony. Na Sumatrze nie bylem, choc bardzo chcialem. Odradzil nam tam podroz nasz lokalny agent, ktory nie chcial nas narazac na niepotrzebne klopoty w czasie rozruchow w Ace. Chcialbym tam bardzo kiedys pojechac gdyz Sumatra jest, moim zdaniem, choc nie poparta doswiadczeniem, tego warta. 3 tygodnie to dosc sporo na Jawe, chyba ze podroz samochodem bedzie sie bardzo wlekla. Odpowiedz Link
malawi3 Re: Jawa? 10.02.08, 01:19 dziekuje ) samolotu nienawidze,to bylby koszmar, juz dolot mi wystarczy bedziemy sie wlec samochodem, ale dopadlam bardzo dobra mape na gpsa, wiec pewnie nawet strasznie sie nie bedzie bladzic. yogyakarte mam w planach, surabaye tudziez. jak z parkami narodowymi? da sie zwiedzac w miare samotnie czy w licznym towarzystwie wycieczek szkolnych? wulkan - czy wchodziles na gore? mysle o zwiedzeniu ile sie da, w praktyce faktycznie sie okaze jak z tym samochodem. aha - a jak standard nocelgow? Odpowiedz Link
s.wawelski Re: Jawa? 10.02.08, 08:59 Trudnosci w podrozowaniu samochodem rowniez sie wiaza z powolnym ruchem i sporym balaganem na drodze. Komunikacja lotnicza z wyjatkiem 2 razy okazala sie raczej sprawna. O ile pamietam z roznych Twoich opowiesci z podrozy to Ty lubisz samochod i nawet pamietam jakies Twoje krew w zylach mrozace przygody w Afryce. Uzmyslow sobie jednak, ze Jawa ma trzykrotnie wyzsza gestosc zaludnienia niz Japonia przy o wiele gorszej siatce drog i komunikacji. Na drogach "przelotowych" sa nie tylko pojazdy mechaniczne ) Na Jawie nigdy nie bedziesz sama Co do noclegow to z wyjatkiem dziczy (Borneo, Sumbawa, Bromo) standart jest wysoki, ale tez sytuacja w Indnezji gdy ja tam bylem, byla specyficzna, bo panowal kryzys turystyczny po atakach terrorystycznycnh na Bali i np. 5-gwiazdkowe hotele byly za bezcen wiec w miejscach takich jak Surabaya czy Yogyia nie bylo zadnego problemu. Wchodzilem na jeden z czynnych wulkanow wewnatrz kaldery Bromo - owszem caly szpaler lokalnych turystow ciagnal w gore i w dol ale juz na stozku tlum sie bardzo rozrzedzal. Prambanan i Borobudur sa licznie odwiedzane przez miejscowych turystow, dla ktorych Ty bedziesz prawdopodobnie wieksza atracja (zwlaszcza jezeli masz jasne wlosy) niz wspaniale budowle, do ktorych jechali z innych stron wyspy po 20+ godzin. Ma to z reszta swoj urok ) Odpowiedz Link
malawi3 Re: Jawa? 13.02.08, 21:20 Ha! Nie ma wiekszej przyjemnosci jak dyskretnie robione zdjecia lufa wycelowana prosto w nos, albo komorkami. Przezylam to w Korei, gdzie bylam istotnie najwieksza atrakcja dla 500-700 osobowych grupek. I tylkko dlatego, ze biala jestem. Kolorem sie nawet wiele od nich nie roznilam. ale jak jestesmy przy takich atrakcjach to najbardziej ubawilam sie ostatnio w Omanie. Wysiadamy sobie z samochodu przed meczetem w Muskacie, fakt samochod na rejestracji miejscowej. moj maz ubrany po europejsku - fakt, ze dlugie spodnie i rekawy. ja w sukni model slonica i chuscie do kostek i tu dyskretny turysta z zona i dwojka dzieci, a wszystko rozebrane do rosolu, robi mi zdjecie tak bardziej na chama. no dobra, robie za tubylca, trudno. nawet dosyc oryginalnie wygladalam, bo cala na czerwono, a one tam cale na czarno,pewnie go moja malowniczosc zachwycila. a potem spotykamy sie w meczeci i on mowi po polsku... no to ja tez Odpowiedz Link
malawi3 Re: Jawa? 15.02.08, 21:21 czekaj, bede teraz czytac przewwodnik i zadawac pytania konkretne ) Odpowiedz Link