sylki 11.02.11, 19:48 Z Agnes stwierdziłyśmy, że wózki wózkami, ale może przydałby się jeden wątek do pogadaniu nie tylko o wózkach Najważniejsze by trzymać się drzewka. Jak któraś chce założyć nowy temat, to musi odpowiedzieć na konkretnie tego posta itd Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
alexi-0 Re: WĄTEK DO POGADANIA O...NICZYM ;) 11.02.11, 20:19 Fajnie , wkońcu nie trzeba tylko o jednym Odpowiedz Link
mama1dawidka moj maz mnie zabije :( 11.02.11, 20:41 mialo nie byc o wózkach ale kurde bedzie :p własnie upolowalam buggstera mam nadzieje ze wart swojej ceny tylko mam maly problemik jak powiedziec o tym mezowi..... to w sumie drugi wózek w tym miesiacu jak przekonujecie swoich facetów do kupna nastepnego wózka? Odpowiedz Link
afroddytta Re: moj maz mnie zabije :( 11.02.11, 20:49 A jak bardzo to okazja? Jakby miał Cię zabić to mogę odkupić (ewentualnie będziesz winna mojego końca) Pozdr Odpowiedz Link
sylki Re: moj maz mnie zabije :( 11.02.11, 20:49 uuuu ciężka sprawa. Mój mąż się już przyzwyczaił, u mnie prosta sprawa jak mam kasę to kupie, nie mam, nie kupię i chodzę struta Tak było przy bboo. Chciałam mieć i bboo i slaloma R (kochałam go za kolor) ale ostatecznie sprzedałam slaloma by miec bboo. Odpowiedz Link
mama1dawidka Re: moj maz mnie zabije :( 11.02.11, 20:58 eh troche za duzo znowu kupilam rocznego buggstera bynajmniej z opisu wynika ponic babka ma papiery i rachunek kolor czarny (mam nadzieje ze dziecko sie nie ugotuje heheh) zeby mi kurde starczyło to bym moje quinniaki i tego buggstera sprzedała na bugaboo nawet froga a wy mi dalej powiedzcie jak mu to powiedziec Odpowiedz Link
sylki Re: moj maz mnie zabije :( 11.02.11, 21:05 kochanie kupiłam sobie w prezencie buggstera ale jak bedziesz chciał, dam ci poprowadzic, oczywiscie musisz odpowiednio trzepotac rzesami. Odpowiedz Link
lucyna_1980 Re: moj maz mnie zabije :( 12.02.11, 03:03 Schowaj wózek w bagażniku w samochodzie i poproś żeby był tak miły i przyniósł Ci wózek do domu. A później wmów mu, że to nie jest wózek z waszego samochodu, że się pomylił i pewnie włamał się do obcego hehe Odpowiedz Link
berciunia1 Re: moj maz mnie zabije :( 11.02.11, 21:04 a mam swoje sposoby dość skuteczne- choć nie zawsze bo miałam już 31 wózków a mogła bym mieć sporo więcej- czasem jednak nie mąz stał na przeszkodzie, bardziej brak kasy Odpowiedz Link
coco_rosie Re: moj maz mnie zabije :( 11.02.11, 21:11 Ponoć wiele kobiet ukrywa zakupy odzieżowe przed mężami, udając, że jakiś ciuch mają od dawna, więc może spróbuj w ten deseń i udawaj, że macie ten wózek od zawsze A poza tym z takim tempem to jeszcze dwa miesiące i się przyzwyczai Odpowiedz Link
mama1dawidka Re: moj maz mnie zabije :( 11.02.11, 21:13 nie no do celu to jeszcze tylko chce bugaboo i teutonie lambde normalnie jak go odbiore to porobie fotki Odpowiedz Link
gaga-sie Re: moj maz mnie zabije :( 11.02.11, 21:26 to ile wy dzieci macie, że tak te wózki kupujecie....????? Odpowiedz Link
sylki Re: moj maz mnie zabije :( 11.02.11, 21:47 a to trzeba miec jakas okreslona ich liczbe jedno nie wystarczy ? Odpowiedz Link
mama1dawidka Re: moj maz mnie zabije :( 11.02.11, 21:54 gaga-sie napisała: > to ile wy dzieci macie, że tak te wózki kupujecie....????? dwoje w tym jedno wózkowe a wiec powiedzialam ze zrobilam soebie prezent na walentynki troche zły ale chyba przezyje Odpowiedz Link
sylki Re: moj maz mnie zabije :( 11.02.11, 21:56 no ja mam zaraz urodziny później córka roczek Odpowiedz Link
gaga-sie Re: moj maz mnie zabije :( 11.02.11, 22:11 ja też mam jedno, już 2 wózki mam ( jeden prawie sprzedany),szukam dalej nowych inspiracji.....widzę, ze trafiłam w właściwe miejsce Odpowiedz Link
berciunia1 a jak się u Was zaczęła mania wózkowa? 11.02.11, 22:19 oczywiście podejrzewam, że od pierwszej ciązy ale coś Was skłaniało do zmian- napiszcie. U mnie się zaczęło jak ukradli mi mój pierwszy wózek chicco 6WD- sztywny klekot ale nikt takiego nie miał poza tym w 2005 roku nie było zbyt dużego wyboru w wózkach 3 w 1 a na takowy się uparłam. był tez dość lekki jak na te czasy wszyscy jeszcze wtedy jeździli czołgami - no i się doigrałam skradziono mi w go biały dzień potem kupiliśmy na szybko baby design walker i po 4 dniach sprzedałam- tym się nie dało jedzić na gładkich powierzchniach masakra jakaś potem chicco ct 04 kolor alaska i tak później poleciało poza tym od dziecka uwielbiałam wózki, obserwowałam, uwielbiałam wozić dzieci sąsiadek itp. a jak u Was się zaczęło? Odpowiedz Link
saras-wati Re: a jak się u Was zaczęła mania wózkowa? 12.02.11, 07:41 U mnie zaczęła się przy drugim dziecku przez to forum i internet Przy pierwszym(2006) kupiłam deltima na pompowanych kołach, bardzo fajnie amortyzowanego, choć okropnie wielkiego, potem zmęczona tym wózkiem kupiłam lekkie graco mojo, jak mała miała 10 miesięcy i koniec Natomiast teraz, to zupełnie inaczej wygląda Lubię ładne, estetyczne rzeczy, by fajnie się tym jeździło, dziecku było wygodnie etc. Jednak mam niemały problem, bo wraz ze skończeniem 6 miesięcy stała się antywózkowa Mamy ergo i ono większość czasu ratuje mi życie. Choć przyznam, że do mini już się przyzwyczaiła No, ale mała rośnie i myślę, że po wakacjach nie będę miała siły dźwigać jej na plecach, więc zostaną nam tylko wózki Odpowiedz Link
pomilak1 Re: a jak się u Was zaczęła mania wózkowa? 12.02.11, 07:57 i u mnie przez to forum na poczatku byłam "zielona" w temacie, wszytskie polecane modele zapisywałam na kartce a potem szukałam o nich w necie i tak kupiłam dla synka x landera xa 3w1 z MC jakoś odpuściłam forum po porodzie bo nie było czasu,ale z czasem znowu tu zaglądałam no i się zaczęło myślę że gdybym wczesniej zaczęła wymieniać to bym popróbowała więcej wózków a tak głównie na tapecie są lekkie spacerówki, parasolki obecnie dylemat buggster, zapp czy volo (mam BJ CM w domu) jak kupię zappa lub volo to BJ zostanie ale jak buggstera to bym musiała mini sprzedać a kocham ten wózek Odpowiedz Link
saras-wati Re: a jak się u Was zaczęła mania wózkowa? 12.02.11, 08:10 mi w buggsterze nie podoba się ta dolna rama i podwójne rączki - dlatego też mam mini Odpowiedz Link
didis Re: a jak się u Was zaczęła mania wózkowa? 12.02.11, 10:06 HEHE, zawsze lubiłam gadżety, a wózek. Lubię wózki o oryginalnym wyglądzie z tej wyższej półki: więc miałąm 2 bugaboo, chciałabym bee+, ale pewnie nie dam rady. MB, ale też z limitowanej edycji, Maclarena(sprzedany), ale kolorystyka Bed of roses była piękna Marzy mi się stokke (chodzi jedynie o wygląd, tak do CH - zwarac uwagę) no i nowy orbit baby. Mąż...cóż już kręci nosem bo nie mogę bugaboo sprzedać jakoś...w sumie nie wiem czemu. Odpowiedz Link
tygisek Re: a jak się u Was zaczęła mania wózkowa? 12.02.11, 10:53 ja nie bede wyjatkowa....moja mania wozkowa zaczela sie od forum oczywiscie! jakies siedem lat temu postanowilam zglebic wiedze (jako, ze pierwszy wozek kupilismy zupelnie bezmyslnie jak sie okazalo) zajrzalam do internetu, bo w miasteczku, gdzie mieszkam niestety jesli idzie o sklepy z wozkami dla dzieci bylo baaaardzo biednie (teraz jest troszeczke lepiej ale do pelni szczescia to jeszcze wiele brakuje), no i wsiaklam od kors Moje spojrzenie rozjasnila i na moje zainteresowanie wozkami wplyw miala wowczas Pinik (glownie), Niekwestionowana Ekspertka Wozkowa - jesli tu zagladasz to bardzo pozdrawiam! No ale tez Inne Dziewczyny i Was rowniez pozdrawiam Odpowiedz Link
didis Re: a jak się u Was zaczęła mania wózkowa? 12.02.11, 11:02 O tak, pinik i dla mnie jest ekspertem...szkoda, że jej przygoda z wózkami się skończyła...a może nie Odpowiedz Link
pomilak1 Re: a jak się u Was zaczęła mania wózkowa? 12.02.11, 11:01 didis też lubie takie oryginalne wózki tylko że przerastają mój budżet a bboo na pewno sprzedasz teraz na all było dość dużo ofert więc może dlatego Odpowiedz Link
agnes_nyc didis 13.02.11, 09:23 a moze pusc go od 1 zl z reguly wozki osiagaja cene ktorej ty oczekujesz licytacja to wieksza adrenalina wiec to kreci ludzi hehehe Odpowiedz Link
pomilak1 Re: moj maz mnie zabije :( 12.02.11, 07:52 ojjjj bugster to kolejny wózek który mi się marzy u mnie z M raczej nie ma problemu ale muszę jeden sprzedać no i choć trochę mu się musi podobać bo przecież też nim jeździ dlatego też musiałam na razie odpuścić bboo ale i tak go kupię jak juz "fasola" będzie na świecie Odpowiedz Link
tygisek Re: moj maz mnie zabije :( 11.02.11, 21:31 nie smiejcie sie, znam laske, ktora kupila kilka wozkow w tajemnicy przed mezem, trzymala je u kolezanek po piwnicach i innych dziwnych miejscach, co jakis czas wjezdzala nowa bryka do domu i udawala ze nic sie nie zmienilo, maz przymkal na to oko, ale kiedys nie wyrobil...nie moge wam powiedziec, jak sie wyrazal o malzonce i jej "madrosci" (ona bowiem uwazala, ze on jest tak ciemny, ze nie widzi roznicy..), bo to chyba niecenzuralne mi osobiscie najbardziej podoba sie wersja z propozycja "pojezdzenia" i trzepotanie rzesami jak tylko bede miec sposobnosc uprzejmie donosze, ze skorzystam Odpowiedz Link
szawra Re: moj maz mnie zabije :( 11.02.11, 22:25 Ja właśnie dzisiaj kupiłam wymarzonego Maclarenka, chociaż moż nie do końca, bo marzyłam o XT, ale już za pożno, córka za duża. Ale kupiłam ładnego używanego Questa z 2010 roku i znów jestem szczęśliwa. Jak adrenalika opadnie znowu zacznę czegoś szukać pewnie. Mąż jeszcze nie wie, ale najpierw sprzedałam dwa wózki i za to kupiłam. Przez ostatnie dni podgadywałam,że w końcu kupię Maclarenka. Coś tam mamrotał pod nosem z dezaprobatą i chyba z niedowierzaniem. Ale ja mu mówię, że to takie moje hobby, które niestety jest tylko czasowe, bo córka niedługo wyrośnie z wózków. Poza tym powiedziałam mu, że on lubi oglądać samochody a ja lubię oglądać wózki, więc niech się nie dziwi. Odpowiedz Link
saras-wati Re: moj maz mnie zabije :( 12.02.11, 07:38 Ja mam określoną pulę, którą operuję od pierwszego wózka Sprzedaję, ewentualnie dorzucam coś do puli Męża informowałam o 3 pierwszych wózkach - teutonię, to nawet ze mną wybierał Natomiast teraz widzę, że go to irytuje, więc widzi wózek dopiero, jak już jest Właściwie to powiedziałam mu, że skoro 99% spacerów dwa, a latem i więcej razy dziennie to moja działka, więc się nie wtrąca Odpowiedz Link
cortinka Re: WĄTEK DO POGADANIA O...NICZYM ;) 11.02.11, 22:27 A mój mąż, kiedy dzisiaj zobaczył nowe Volo (śliczne , zapytał: "Który to już nasz ostatni wózek, kochanie? Może kupić Ci większy samochód, żebyś je miała stale pod ręką? Porobię Ci takie półeczki w bagażniku, chcesz?" I takie tam teksty I cały wieczór się ze mnie nabijał, liczył te wozki, gubił się w obliczeniach ("a nie dwudziesty czwarty był Frog, nie Cameleon. Cameleon chyba był czterdziesty"- czterdziestu wózków oczywiście nie miałam). Miał taki ubaw, że warto było jednak kupić to Volo. Odpowiedz Link
vanillafields Re: WĄTEK DO POGADANIA O...NICZYM ;) 11.02.11, 23:47 Noooo, znam to z autopsji, dzisiaj odebralam nowego Fizza (okazja byla, za 1/2 ceny nowiutki, blisko mnie) a mialam gotowke hehe. No i czeka sobie w bagazniku. Sie nie bede chwalic, ale pewnie maz kiedys zobaczy.. Juz przestal komentowac, nie kupuje sobie torebek ani bizuterii tylko te wozki DDD Odpowiedz Link
cortinka Re: WĄTEK DO POGADANIA O...NICZYM ;) 12.02.11, 00:03 O, nad Fizzem też myślałam, ale Volo już mam sprawdzone, więc kupiłam Volo. Ale gdybym miała okazję kupić Fizza za pół ceny, to kto wie Ale koniec, to ostatni wózek (w tym miesiącu- jak mawia mój mąż Odpowiedz Link
emma301 Re: WĄTEK DO POGADANIA O...NICZYM ;) 12.02.11, 08:41 U mnie zainteresowanie wózkami też zaczęło się od forum. I tak, kupiłam, polecany przez Was bboo, który (dacie wiarę????) od tygodnia leży w pudełku. Może dzisiaj go złożę. Mojemu M powiedziałam, że zakupiłam lżejszy wózeczek, taki, żebym sobie sama dała z nim radę Lubię tu zagladać. Pzdr Odpowiedz Link
izzyy6 Re: WĄTEK DO POGADANIA O...NICZYM ;) 12.02.11, 09:22 takie male pytanko mam bo bardziej zorientowanie jestescie za ile wystawic jedo fyn rocznik 2009 z fotelikiem maxi cosi plus adaptery do stelaza wozka, Odpowiedz Link
tygisek Wózki czyli nasz Bzik a snobizm :) 12.02.11, 12:09 czasem sie zastanawiam jak wsrod "spolecznosci" w jakiej zyjemy i funkcjonujemy jest postrzegane nasze hobby wozkowe? Jak to jest u was? Czy ten bzik wlasnie jest traktowany przez blizszych i dalszych z przymruzeniem oka, czy tez spotyka sie z ostra krytyka (ktora oczywiscie sie nie przejmujemy, hihi)? Ja, przyznam szczerze, czerpie przyjemnosc z posiadania wozka, ktory procz tego, ze jest wygodny i odpowiedni dla dziecka i funkcjonalny i wygodny i niezawodny, jest tez poprostu ladny i wyjatkowy w jakis sposob oczywiscie mam wielka ochote wyprobowac jeszcze wiele fajnych wozkow, choc pewnie nie uda mi sie zrealizowac tego z roznych powodow: glownie braku czasu ale tez z roznej grubosci portfela - a niestety modele jakie mnie interesuja, jadnak swoje kosztuja czy to juz snobizm? Nie jest to dla mnie zadnen problem, tylko tak mie czasem nalatuje glupia mysl Odpowiedz Link
lucyna_1980 Re: Wózki czyli nasz Bzik a snobizm :) 12.02.11, 12:36 To zależy jaka to społeczność społeczność typu rodzina męża puka sie w czoło bo se wymyślam i nie mam na co wydawać pieniędzy - w ogóle po co mi dwa wózki!!!??? ale nic z tego sobie nie robię i zawsze znajdą coś by skrytykować, że z wózkiem coś nie tak. Natomiast rodzina z mojej strony nie jest taka zawistna i zawsze sie cieszą jak sprawiam córce nowy model. Jak kupłam bee+ to tylko moja mama zapytała czy to ostatni hehe no nie wiem, nie wiem... Ale powiem wam, że wiekszość w moim mieście nie zna tej marki i co za tym idzie i ceny tego wózka, więc ludzie podchodzą neutralnie. Najlepsze akcje są jak zaczepiają mnie mamuśki bo wózek jednak zwraca uwagę i pytają a co to za marka? Bugaboo. Acha... A ile kosztuje? Tyle i tyle i widzę, że kobita ma stan przedzawałowy i dopiero wtedy pojawiają się w oczach napisy " ta to chyba zgłupiała" )) Ale ja mam to w nosie Odpowiedz Link
isabel_o Re: Wózki czyli nasz Bzik a snobizm :) 12.02.11, 14:57 Ja się wypowiem w swoim imieniu czyli typowej wózkomaniaczki ale myślę, że większość wózkomaniaczek tak to widzi. To, że tak często zmieniałam wózki to napewno nie snobizm ale za to z całą pewnością NAŁÓG. Do którego zresztą długo sama się przed sobą nie przyznawałam mając zawsze argument na to dlaczego muszę zmienić kolejny wózek. Ale faktycznie obawiałam się tego, że rodzina, sąsiedzi mogą potraktować to jako snobizm. Ludzie z boku przecież nie wiedzieli, że ja odmawiałam sobie innych rzeczy a zamiast tego kupowałam wózek. Jak dostawałam jakieś pieniądze na imieniny czy inne uroczystości to zamiast sobie coś kupić to od razu przeznaczałam je na tematy wózkowe... Ale na tym właśnie polega nałóg. Na szczęście jestem już chyba wyzwolona bo od listopada nie kupiłam żadnego wózka Nareszcie wkroczył zdrowy rozsądek Ale zanim wkroczył przerobiłam "stado" wózków. Na stanie mam kilka i zostaną już ze mną do końca wózkowania Odpowiedz Link
sylki Re: Wózki czyli nasz Bzik a snobizm :) 12.02.11, 15:07 sabel_o napisała: > Ja się wypowiem w swoim imieniu czyli typowej wózkomaniaczki ale myślę, że więk > szość wózkomaniaczek tak to widzi. To, że tak często zmieniałam wózki to napewn > o nie snobizm ale za to z całą pewnością NAŁÓG. Do którego zresztą długo sama s > ię przed sobą nie przyznawałam mając zawsze argument na to dlaczego muszę zmien > ić kolejny wózek. Ale faktycznie obawiałam się tego, że rodzina, sąsiedzi mogą > potraktować to jako snobizm. Ludzie z boku przecież nie wiedzieli, że ja odmawi > ałam sobie innych rzeczy a zamiast tego kupowałam wózek. Jak dostawałam jakieś > pieniądze na imieniny czy inne uroczystości to zamiast sobie coś kupić to od ra > zu przeznaczałam je na tematy wózkowe... Ale na tym właśnie polega nałóg. Na sz > częście jestem już chyba wyzwolona bo od listopada nie kupiłam żadnego wózka > Nareszcie wkroczył zdrowy rozsądek Ale zanim wkroczył przerobiłam "stado" wó > zków. Na stanie mam kilka i zostaną już ze mną do końca wózkowania Podpisuję się pod tym wszystkimi moimi kończynami. Nikt nie wie ile muszę sobie odmówić przyjemności, by móc kupić sobie "nowy" wózek. Dla niektórych, to dziwne, że zamiast kolejnej szmaty sobie na dupe, wolę odłozyć kasę i kupić wózek Ja już pisałam, że nas zrozumieć może ktoś kto ma manie, może być inna, ale ważne że mania Odpowiedz Link
pomilak1 Re: Wózki czyli nasz Bzik a snobizm :) 12.02.11, 16:47 isabel a jakie wózki sobie zostawiłaś?tak z ciekawości jakie warto przetestować Odpowiedz Link
isabel_o Re: Wózki czyli nasz Bzik a snobizm :) 12.02.11, 19:04 pomilak1 napisała: > isabel a jakie wózki sobie zostawiłaś?tak z ciekawości jakie warto przetestować > Zostały mi: bugaboo, BJ i MB Odpowiedz Link
vanillafields Re: Wózki czyli nasz Bzik a snobizm :) 15.02.11, 01:33 Kilka moich kolezanek z dziecmi wozkowymi to im jest obojetne, nawet szmatka na kiju (jak ta parasolka w zalaczonym linku) jest dobra, byle tylko bylo gdzie dziecia wsadzic. A ja kocham wozki, i wole kupic fajny wozek niz nowe buty (takie moje zboczenie....). Ale jeszcze nikt mnie sie nie zapytal "Ile ty masz tych wozkow", chociaz ostatnio to sie spotykalam z zaprzyjaznionymi mamusiami z innym wozkiem kazdym razem.... Odpowiedz Link
berciunia1 Re: WĄTEK DO POGADANIA O...NICZYM ;) 12.02.11, 12:53 może i jest w tym ciut snobizmu, bo każdy go w sobie ma i już. jednak kupując kolejny wózek wygląd nie jest aż tak ważny jak wygoda moja i dziecka Odpowiedz Link
agnes_nyc Re: Wózki czyli nasz Bzik a snobizm :) 12.02.11, 17:55 a ja mam jakiegos dola nie wozkowego tylko ogolnie jestem czytam was ale nie napisze nic ciekawego moze do jutra mi przejdzie Odpowiedz Link
isabel_o Re: Wózki czyli nasz Bzik a snobizm :) 12.02.11, 18:04 Oj ja miałam dziś takiego doła od rana jak mi cała 3 zaczęła wrzeszczeć i się kłócić Miałam ochotę się wystrzelić na księżyc Teraz już mi trochę przeszło bo powoli zbliża się ich pora spania Odpowiedz Link
sylki Re: Wózki czyli nasz Bzik a snobizm :) 12.02.11, 18:09 no przede mną 2 tyg ferii ja pierdolca z nimi dostanę (sorki za wyrażenie ) Odpowiedz Link
isabel_o Re: Wózki czyli nasz Bzik a snobizm :) 12.02.11, 18:13 Nie przepraszaj, doskonale Cię rozumiem Jest to bardzo dobre ujęcie tegoż problemu Odpowiedz Link
pomilak1 Re: Wózki czyli nasz Bzik a snobizm :) 12.02.11, 19:08 ja na razie mam jedno (drugie w brzuchu) a tez czasami dostaje szału Odpowiedz Link
afroddytta Re: Wózki czyli nasz Bzik a snobizm :) 12.02.11, 20:12 A u mnie byli znajomi z 6mies. bliźniaczkami, moje chłopaki wariowali A co do metod na męża to mój kupił mi dzisiaj NOWĄ dostawkę do wózka (mutsy)-ja bym oczywiście kupiła używaną. Jak się spytałam czy to już na walentynki czy co to powiedział, że już woli zapłacić i mieć spokój niż kolejny tydzień słuchać jak ja ją kupuję, czekam na okazję itd. Odpowiedz Link
annulka79 Re: Wózki czyli nasz Bzik a snobizm :) 12.02.11, 20:31 sylki napisała: > no przede mną 2 tyg ferii ja pierdolca z nimi dostanę (sorki za wyrażenie ) Sylki, dziś rano obudziłam się i pomyślałam "przede mną 2 tygodnie ferii " ale u mnie to działa w odwrotną stronę: nareszcie trochę ciszy i spokoju ;P nie liczę oczywiście na spokój ze strony mojego osobistego szkraba i jego kolegów w wieku przeróżnym ale zawsze to ZNACZNIE MNIEJSZA gromadka Odpowiedz Link
didis Re: Wózki czyli nasz Bzik a snobizm :) 12.02.11, 21:12 Ja właśnie ferie zakończyłam Isobel_o a kiedy ty znów zdąrzyłaś MB kupić? Bo przecież sprzedałaś. Odpowiedz Link
isabel_o Re: Wózki czyli nasz Bzik a snobizm :) 12.02.11, 22:04 Urbana sprzedałam a został mi swift Odpowiedz Link
saras-wati Re: Wózki czyli nasz Bzik a snobizm :) 13.02.11, 08:52 isabel, a może chcesz sprzedać? Ja ostatnio widziałam takiego pięknego swifta w castoramie czuję, że z naszego forum, bo z magdowym śpiworkiem był Odpowiedz Link
didis Re: Wózki czyli nasz Bzik a snobizm :) 13.02.11, 09:07 trzeba było podejść i się przywitać Mnie by to ucieszyło, jak mnie któraś spotka to śmiało - o wózkach mogę godzinamiD: Odpowiedz Link
saras-wati załamałam się:( wciąż wózkowo 13.02.11, 08:59 Marzy mi się MB...tak w ogóle, to się zastanawiam, dlaczego jak półtora roku temu szukałam wózka na forum, to nikt nie doradził mi urbana z gondolą No, ale teutonia też była cudowna Wymierzyłam bagażnik mojego nowego, mniejszego samochodu i wychodzi na to, że ani urban, ani tym swift nie wejdzie Właśnie przed chwilą znalazłam parametry po złożeniu...ech...przecież nie powiem mężowi, że muszę jeździć jego samochodem, bo mi się wózek nie zmieści Zwłaszcza, że wymieniłam samochód na mniejszy, bo marudziłam, że poprzedni duży i nigdzie nie mogę zaparkować No pat...muszę zatem pożegnać marzenia o MB lub powrócić do tematu trzeciego dziecka, hehe. Choć pewnie przy takiej alternatywie, to chętniej odda mi swój samochód Odpowiedz Link
didis Re: załamałam się:( wciąż wózkowo 13.02.11, 09:05 Przykro mi, ale Czy musisz Ty wozić ten wózek? Może zostaw sobie mini na wypady, a jak gdzieś w teren to weźmiecie jego samochodem MB i już. Nie ma co rezygnować z marzeń Najwyżej pożyczysz od niego samochód parę razy Odpowiedz Link
pomilak1 Re: załamałam się:( wciąż wózkowo 13.02.11, 13:15 ja też znowu mam dylemat chciałabym coś dokupić do mojego BJ i tak baaardzo mi się podoba Mac volo w czerwone paski z czerwoną budą( ale będzie dostępny w marcu )no i drugi typ to quinny zapp który do zawsze mi się podobał wizualnie i nie wiem czy kupić używanego zappa czy nowego maclarena wózek dla 2,5 latka ale lubiącego jeździć w wózku a wy co byście wybrały?? Saras kup tego MB!!! Odpowiedz Link
saras-wati Re: załamałam się:( wciąż wózkowo 13.02.11, 19:56 didis, ja go nie muszę wozić ale nie mogę go też nosić Mieszkam na poddaszu i pomimo, że to strzeżone osiedle, to trochę się boję - bo już 3 w ciągu ostatnich lat były spore kradzieże wózków w mojej okolicy więc chyba spałabym na karimacie obok MB pomilak, ja chyba kupiłabym volo Odpowiedz Link
isabel_o Re: załamałam się:( wciąż wózkowo 13.02.11, 21:51 Saras ja nic nie chcę mówić , ale przypomnij sobie jak mailowałyśmy zanim kupiłaś mini i wtedy trochę namawiałam Cię na MB Swift I nadal namawiam Bo jest zgrabniutki (nie taki wielki jak elite czy urban) a prowadzi się bajecznie! Tylko kurczę kiepsko masz z tym wnoszeniem, szkoda, że windy nie masz. Jak chcesz to mogę jutro zważyć swifta i potestować jak się z nim chodzi złożonym w ręku. Bo przyznam się, że nie wiem nawet jak się w takiej sytuacji spisuje bo go składam już przy samochodzie jak mam go włożyć do bagażnika albo przy schowku gdzie go trzymam... Odpowiedz Link
saras-wati Re: załamałam się:( wciąż wózkowo 14.02.11, 08:51 pamiętam i żałuję jednak wtedy łudziłam się, że wchodzenie z mini, to będzie bajka... w ogóle to się martwię czy on wejdzie mi do bagażnika po złożeniu? no i gdzie upolować swifta? Odpowiedz Link
isabel_o Re: załamałam się:( wciąż wózkowo 14.02.11, 09:02 Saras swifta kupiłam wiosną zeszłego roku jak świat dziecka zrobił -30 % na wszystkie wózki. I promocja tyczyła się nie tylko tych na sklepie ale też tych zamawianych Odpowiedz Link
saras-wati Re: załamałam się:( wciąż wózkowo 14.02.11, 10:29 a jaką miał cenę wyjściową? w necie najtaniej swifta widziałam za 1800... Odpowiedz Link
isabel_o Re: załamałam się:( wciąż wózkowo 15.02.11, 09:33 O ile dobrze pamiętam to zapłaciłam niecałe 1400 zł. Ale jeszcze potem sprawdzę... Odpowiedz Link
saras-wati Re: załamałam się:( wciąż wózkowo 15.02.11, 12:30 no to dałam nie powiem, co...kupując dwa mini, questa i tfk, na każdym tracąc 40% w tym czasie, miałabym swifta...tylko wtedy chciałam lekki wózek... pojadę tam na początku marca, może mają obniżkę jeszcze? sprzedam mini i ergo, to miałabym na swifta...tylko jeszcze ostatnia kwestia - czy wejdzie do bagażnika? Isabel, a mogłabyś mi podać wymiary swifta od rurki, do rurki - tzn. szerokość siedziska? A nie będziesz się w najbliższym czasie pozbywać swifta? Tak pytam, bo nie do końca kojarzę, w jakim wieku są Twoje pociechy Odpowiedz Link
isabel_o Re: załamałam się:( wciąż wózkowo 15.02.11, 12:54 Od rurki do rurki (mierzone mnie więcej w połowie wózka) jest ok. 38 cm. Samo siedzisko jest węższe. Nie będę się pozbywać Wiesz co szkoda mi. Niby faktycznie dzieciaki już spore bo najmłodszy ma 2,8 l. Ale nadal mocno wózkowy. I śpi w wózku po 2 godz. Ja swifta lubię zabierać na wyjazdy gdzie wiem, że będzie różny teren do spacerów (piach, lasy)... W zeszłym roku na wakacjach w swifcie jeździł mój średniak a miał wtedy skończone 4 lata! Dużo w nim sypiał też... W tym roku dziadkowie zabierają średniaka na wakacje i teściowa zażyczyła sobie właśnie swifta dla niego, bo kiedyś dałam jej mini i strasznie się umęczyła w manewrowaniu i prowadzeniu i odkąd w zeszłym roku wypróbowała swifta to nie chce żadnego innego bo lekko się jej prowadziło z wiekszym jednak ciężarem. A planują długie spacery. Może to niektórych dziwić, że dla wtedy już 5-latka będzie zabierany wózek... Ale on niestety jest słabym dzieckiem. Szybko się męczy, potrzebuje snu w dzień. Jak na swój wiek jest dosyć niski. Nie wiem czy ta jego słaba kondycja jest związana z jego budową (ma "szewską klatkę") A przy tym w zeszłym roku tak ciężko przechodził ospę wietrzną , że wylądował w szpitalu i lekarz nam wtedy powiedział, że dziecko będzie miało rok wyjęty z życia tzn. ciągłe infekcje itd. bo przy tak ciężkim przebiegu ospy organizm jest bardzo wyczerpany i ma małą odporność Generalnie bida z niego i nie żałuję mu wózka jak chce. Także swifta się nie pozbędę. Tym bardziej, że on udźwignie spory ciężar i w zeszłym roku jak wracałam z plaży a w środku siedział najmniejszy i średni się domagał również wózka to rozkładałam oparcie na płasko i sadzałam jednego za drugim i było super W tym roku też tak będę robić. W to lato swifcik pojedzie najpierw ze średniakiem a potem jak będziemy jechać wszyscy... Odpowiedz Link
saras-wati Re: załamałam się:( wciąż wózkowo 15.02.11, 14:38 współczuję chorób Moje ospę przechodziły też w zeszłym roku Bardzo stresowałam się, bo młode miało wtedy 6 tygodni Byliśmy w blokach startowych do szpitala - lekarz nas nieźle nastraszył i powiedział, że maluch ze dwa tygodnie młodszy miałby spore zagrożenie Wracając do swifta, jednym słowem wózek polecasz zdecydowanie?! Postaram się poczekać może do wiosny - liczę, że znowu będą przeceny w świecie dziecka, a może coś trafi się po drodze? Tylko ja mam pewne obiekcje. W starym wątku pinik pisała, że jej 2,5 latem szorował włosami po budce...Ja dzieci mam raczej spore...myślisz, ze wystarczy do końca? Choć z drugiej strony, jeśli nie wystarczy, to będę mieć pretekst do kolejnej wymiany? Isabel, a mam ogromną prośbę - miałaś mini, nie zrobiłaś może jakiś porównawczych fotek? Jestem ciekawa, jak te wózki wyglądają obok siebie? Zaspokoiłabyś moją ciekawość, dopóki nie pojadę do sklepu Odpowiedz Link
saras-wati 20% zniżki 15.02.11, 16:18 jest w świecie dziecka...muszę zadzwonić i zapytać do kiedy oraz jaka jest wyjściowa cena swifta Odpowiedz Link
isabel_o Re: 20% zniżki 15.02.11, 17:51 Tylko zaznacz im, że chcesz 2010 bo na sklepie do tej pory mieli wystawione te stare swifty. Dla mnie zamawiali specjalnie z everbaby bo na sklepie był właśnie ten stary rocznik... Odpowiedz Link
saras-wati Re: 20% zniżki 15.02.11, 18:38 różnice, to budka tak? jak poznam rocznik? chyba, że dadzą mi ekstra cenę na ten 2009 Tylko podobno starsze gorzej się prowadzą Odpowiedz Link
didis Re: 20% zniżki 15.02.11, 18:44 A gdzie ty to przeczytałaś, że gorzej się prowadzi? Odpowiedz Link
saras-wati Re: 20% zniżki 15.02.11, 18:55 a nasza forumowiczka mi napisała... co do zniżki, to buu ona nie obowiązuje MB no, ale jest i tak w fajnej cenie, bo 1579. Właśnie jestem po rozmowie w świecie dziecka... Odpowiedz Link
isabel_o Re: 20% zniżki 15.02.11, 20:00 Nieeeeee. Ktoś Cię wprowadził w błąd! Starsze nie prowadzą się gorzej. Różnica jest przede wszystkim w budzie. Buda jest trochę wyżej dzięki czemu starczy dla starszego dziecka. Jest głębsza i ma wyjmowany daszek przeciwsłoneczny (taką siateczkę sztywną). Buda w starym modelu była na stałe zespolona z wózkiem. Odpowiedz Link
sylki Re: załamałam się:( wciąż wózkowo 15.02.11, 18:32 > pomilak, ja chyba kupiłabym volo Tez kupiłabym volo, z prostej przyczyny, jest lżejszy, ładniejszy i ma zajebiście wielką budę niż zapp aa no i nowy volo jest prawie w cenie używanych zappów Odpowiedz Link
pomilak1 Re: załamałam się:( wciąż wózkowo 15.02.11, 19:01 Sylki no właśnie głównie o cenę chodzi A dostałam info na maila że mają dostać Maca ten kolor co chcę w tym tygodniu sama nie wiem, zobaczymy Odpowiedz Link
agnes_nyc Re: Agnes, a jak Twój dół? 13.02.11, 10:15 dzieki za troske ale juz przeszlo - wczoraj tez dowiedzialam sie ze moj M wysylal mi bee+ wiec polepszyl mi humor w wieczorkiem hehehee chociaz zrboil mi prezentacje video jak rozkladal bee+ i rozklada zachwala go zachwala i sam stwierdzil ze fajny wozek mi juz gol skacze a ten na koniec mowi '' wozek naprawde warty zakupu i jeszcze jedno ten model bedzie do kupienia w marcu w PL bo moja zona zakupila BJ wiec ten jest do sprzedazy mam nadzieje ze zartowal " Odpowiedz Link
sylki Re: Agnes, a jak Twój dół? 13.02.11, 11:00 Agnes jakby mial byc do sprzedazy, to by go nie wysylal do PL tylko odeslal do sklepu Jak dla mnie twoj maz zartowal Odpowiedz Link
isabel_o Re: Agnes, a jak Twój dół? 13.02.11, 11:02 Napewno żartował A jakby nie to myślę, że nie dopuścisz do tego ! Bron się Odpowiedz Link
sylki Re: Agnes, a jak Twój dół? 13.02.11, 13:19 isabel_o napisała: > Napewno żartował A jakby nie to myślę, że nie dopuścisz do tego ! Bron się ; > ) Tak, jakiś cios karate Odpowiedz Link
ylunia78 dziewczyny Wy tak naprawdę?..... 13.02.11, 21:59 Tylko wózki z górnej półki kupujecie? Ja też kilkakrotnie przy pierwszym i teraz zamierzam przy drugim dziecku zmieniać wózki,.ale tu czytam tylko o takich co to same firmowe i za "pokaźne"kwoty. Ja poprzednio miałam chicco 4wd tech (3w1)i potem kilka innych spacerówek,mniej znanych marek.Ale tu....?wow same firmówki Odpowiedz Link
pomilak1 Re: dziewczyny Wy tak naprawdę?..... 14.02.11, 07:27 ja nie mam samych firmówek Lubię czytać o firmówkach ale najzwyczajniej na te droższe, nowe mnie nie stać zazwyczaj do 600zł to jeszcze ok oczywiście piszę o parasolce/spacerówce BJ mam używanego i też się świetnie sprawuje Odpowiedz Link
ilhenny Re: dziewczyny Wy tak naprawdę?..... 14.02.11, 07:56 dziewczyny tratują to jak hobby, faceci "jeden zbiera rybki, drugi hoduje znaczki", to jest jak polowanie, ja ustrzeliłem Cybex Callisto nowiutki z polską gwarancją za 520 zł gdzie cena sugerowana była 1200 zł Odpowiedz Link
saras-wati Re: dziewczyny Wy tak naprawdę?..... 14.02.11, 08:53 a ja nowiutką teutonię fun z gondolą vario(nie pamiętam dokładnej nazwy) za 1650 przy cenie sklepowej 2300 Odpowiedz Link
sylki Re: dziewczyny Wy tak naprawdę?..... 14.02.11, 08:20 ylunia78 napisała: > Tylko wózki z górnej półki kupujecie? > Ja też kilkakrotnie przy pierwszym i teraz zamierzam przy drugim dziecku zmieni > ać wózki,.ale tu czytam tylko o takich co to same firmowe i za "pokaźne"kwoty. > Ja poprzednio miałam chicco 4wd tech (3w1)i potem kilka innych spacerówek,mniej > znanych marek.Ale tu....?wow same firmówki gdyby nie rynek wtorny' to wiekszosci z tyvh wozkow bym nie miala. Jedyne nowe jakie posiadalam, to byly wozki za normalne kwoty czyli x lander xt (nie wiem czemu dziewczyny na niego narzekaja) graco (nawet nie wiem co to byl za model bo to daaawno bylo 2001r) jane slalom reverse (ale to tylko dlatego ze ZUS mi zalegal z kasa i jak juz w koncu wyplacili, to sobie moglam pozwolic ) Odpowiedz Link
isabel_o Re: dziewczyny Wy tak naprawdę?..... 14.02.11, 08:50 Ja prawie wszystkie wózki ustrzelam z okazyjnych ofert. Np. Bj elite z de kupiłam dużo taniej bo miał być niby powystawowy a przyszedł zapakowany fabrycznie nowiutki Swifta kupiłam jak świat dziecka zrobił -30% na wózki. Cameleona kupiłam używanego za naprawdę okazyjną cenę Pierwszego bee kupiłam bo Świat dziecka wychodził z marki bugaboo i zrobili wyprzedaż a moje bee było ich ostatnią sztuką i w dodatku z wystawy więc mi sprzedali za niesamowicie niską cenę itd... Więc zawsze starałam się szukać jakiś okazji i często najpierw trafiała się jakaś super okazja i w wyniku tego decyzja o kupnie... Oczywiście gdyby nie moje nałogowe ciągoty wózkowe to nie zwracałabym uwagi na okazje i nie grzebałabym w internecie za wózkami bo wystarczyłby mi 1 wózek + jedna parasolka jak to było gdy miałam pierwsze dziecko - córkę 10 lat temu! Nałogowcem wózkowym stałam się dopiero przy synkach. A wszystko dlatego, że różnica między nimi jest 2 lata i szukałam jakiegoś dobrego rozwiązania... Wtedy będąc jeszcze w ciąży z trzecim kupiłam od Agnes phil&tedsa A że mi się nie sprawdził bo maleństwo się w nim darło to grzebałam dalej. A to za wózkiem dla średniaka a to za wózkiem dla maluszka. I zaczęła się rotacja... Peg perego uno, aria, pliko, maclareny i leciało dalej. Tylko zazwyczaj na stanie miałam 2 wózki (po jednym dla każdego synka) i jak chciałam kupić następny to sprzedawałam któryś z tych co miałam. I nawet nie wiem kiedy zaczęłam gromadzić Pewnie było na zasadzie, że trafiła się super okazja i nie było czasu na sprzedaż a potem szkoda było sprzedawać itd... Na szczęście się wyciszyłam Oj trzeba uważać jak to z każdym nałogiem zresztą, ale jak można odbierać sobie tę "odrobinę" przyjemności jak całe dnie lata się wokół dzieciaków... Odpowiedz Link
vanillafields Re: dziewczyny Wy tak naprawdę?..... 15.02.11, 01:41 No ja tez szukam okazji, jedyny wozek ktory kupilam blisko ceny 'sklepowej' (tylko 20 % rabatu) to baby jogger mini.. Tak to uzywane (np Buga kupilam za mniej niz sprzedalam, bo dodatki osobno od wozka i wyszlo mi na plus i czasem mam farta i ustrzele nowy albo z wystawy (z reguly z metkami jeszcze) za doslownie pol ceny... No i wychodzi mi na zero, bo wozki nie stoja, tylko sprzedaje i kolejny kupuje . Wlasciwie to jestem tylko do tylu z kasa za pierwszy wozek ktory kupilam (tez okazyjnie Odpowiedz Link
magda19lenka Re: WĄTEK DO POGADANIA O...NICZYM ;) 14.02.11, 10:44 Dziewczyny to miał być wątek o wszystkim i o niczym a wy tu znowu o wózkach a ja tak z innej mańki, obchodzicie walentynki? Odpowiedz Link
agnes_nyc Re: WĄTEK DO POGADANIA O...NICZYM ;) 14.02.11, 11:03 ja walentynki obchodze tylko moj maz chyba nie hehehhehee Odpowiedz Link
ylunia78 Re: WĄTEK DO POGADANIA O...NICZYM ;) 14.02.11, 11:26 magda19lenka napisała: > Dziewczyny to miał być wątek o wszystkim i o niczym a wy tu znowu o wózkach : > D > no tak widzisz....nałóóóg Odpowiedz Link
pomilak1 Re: WĄTEK DO POGADANIA O...NICZYM ;) 14.02.11, 14:13 no o czym maniaczki miały by gadać? Co do walentynek to my kameralnie ciasteczko w kształcie serca i bukiecik z bombonierki -w ciaży jestem to M pomyślał że chyba lepsze czekoladki od prawdziwych kwiatów , w sumie miał rację bo wsunęłam od razu Odpowiedz Link
tygisek Re: WĄTEK DO POGADANIA O...NICZYM ;) 14.02.11, 21:56 a ja Wam opowiem, co mnie spotkalo dzis na Walentynki...to sie nadaje na ksiazke.... wczoraj nasze starsze dziecie zabrala tesciowa na noc, mlodsze bylo wyjatkowo laskawe i przespalo niemalze cala noc (ale z soboty na niedziele nie spal wogole - ten typ tak ma i niestety nie wiemy co z tym zrobic, ja w kazdym razie od niespania czasem nie wiem na jakim swiecie zyje i powoli dostaje obledu...). Moj Malz wraz z synkiem pozwolili mi zatem pospac dluzej(do 8, zeby nie bylo), jako ze ferie i ze walentynki....chwile przed osma wyciagnal mnie pecherz z lozka, nie przyzwyczajony, ze jego wlascicielka o tej porze jeszcze zalega, udalam sie zatem do lazienki, za chwile pukanie, wchodza moi panowie i Malz informuje mnie uprzejmie, ze przyszla do mnie....POLICJA.... no wiec umylam zeby, zalozylam szlafrok i udalam sie z Panami przywitac i zapytac, co jest powodem ich wizyty - a Malz cofa mnie z przedpokoju spowrotem do sypialni i mowi, ze mam sie ubrac, bo mam sie z Panami gdzies udac.... Na poczatku pomyslalam sobie, ze to jakies zarty, potem jak ich zobaczylam, to sie zdziwilam na dobre, a jak juz dowiedzialam sie ze mam z nimi isc, to nogi mi sie ugiely, bo naprawde ani nic nie przeskrobalam, ani nie bylam swiadkiem zadnych niefortunnych zdarzen, nie mam mandatow, nie mam nawet punktow karnych, nie pale papierosow, ni trawy i innych swinstw, nie pije alkoholu w miejscach publicznych, nie bywam, nie rozrabiam, nic nic normalnie nic, nawet sasiadow nie mam za sciana, zeby slyszeli jak czasem "kurwuje na otaczajaca mnie rzeczywistosc".... Panowie mnie wylegitymowali pomiedzy sznurowaniem jednego a drugiego buta, poradzili zabrac ze soba cos do jedzenia i picia, bo niewiadomo ile "to"moze potrwac, zapytalam co to jest to "to", bo wczesniej mi mowe odebralo normalnie jak nie mi.... Oni na to ze idziemy, oni dokladnie nie wiedza, ale maja nakaz DOPROWADZENIA mnie do sadu! na 10, a byla 8:15...zapytani za co, odpowiedzieli, ze w celu zlozenia oswiadczenia majatkowego zamiast jednak do sadu, zawiezli mnie na komende, gdzie spedzilam na krzeselku kolejne poltorej godziny pod czujnym okiem pani sierzant (miala mundur i jakies znaczki na pagonach, ale o jej stopniu dowiedzialam sie bo rozmawiala przez telefon)...w miedzyczasie zadzwonila tesciowa, ze moja coreczka ma temperature skarzy sie na bol brzuszka i glowy...w miedzyczasie inny niemily pan starszy ranga niz sierzant zapytal mnie czy mam jakies dlugi...wiec odpowiedzialam grzecznie zgodnie z prawda, ze mam jedynie karte kredytowa, ale jak mniemam z nia powinno byc wszystko w porzadku...przed 10 pojawili sie ci sami przystojni Panowie Policjanci, w towarzystwie 3 mezczyzn o takim wygladzie i spojrzeniu mniej wiecej "piec lat bez wyroku i strach sie bac", z informacja, ze "jedziemy", na wszelki wypadek jeden z Panow policjantow usiadl ze mna z tylu (co polecil mu ten drugi Pan policjant) w radiowozie interwencyjnym!!!! jakby mi przyszlo jechac z tymi zbirami samej z tylu, to bylam gotowa plakac i zemdlec, bo naprawde wygladali nieciekawie). W sadzie do ktorego mnie doprowadzono bylo mnostwo ludzi i juz tam sie zalamalam, raz ze z ilosci tych ludzi, dwa, ze to rzeczywiscie byla jakas egzekucja dlugow...Panowie policjanci tez sie zalamali, gdyz chyba mieli tam tkwic dokad nie odbeda sie "rozprawy"- poszli zasiegnac jezyka, ale uprzejma Pani sedzina (chyba czy tam kto) powiedziala, ze DOPROWADZENI w pierwszej kolejnosci.... koniec koncow okazalo sie, ze: nie zaplacony zostal mandat wystawiony przez Straz Miejska (czy tam juz policje niewiem) za fotke z fotoradaru, uwaga uwaga: 50 zl....... fakt mial miejsce rzeczywiscie, jakies dwa lata temu, dostalam fotografie, mandat i przekazalam go w rece szanownego Malza, coby go zaplacil, zreszta przy okazji ze swoim, i okazalo sie ze tego nie zrobil......dostalam jeszcze jakies przypomnienie, ktore w czasie wakacji odebral (i podpisal polecony) brat mojego Malza - na nasze nieszczescie mieszkamy nad biurem naszej firmy, ten sam adres, te same nazwisko...i jakos to sie zapodzialo i do mnie nie dotarlo..... no mowie Wam, takie rzeczy tylko w Erze, ale Walentynki mialam przednie.... Roztrzesiona i zaplakana (bo nerwy mi juz puscily kompletnie) wrocilam do domu i myslalam ze zabije mojego Ukochanego......nie dostal ode mnie zadnej Walentynki, poza kwitkiem z sadu za uiszczona naleznosc. Do dzis w zyciu bym nie przypuszczala, ze za niezaplacone mandaty Policja DOPROWADZA do sadu, myslalam, ze to jakis komornik moze zapukac i wziac telewizor, lub cos innego, no ale zeby za 50 zl taka akcja??? Fajnie, prawda? Na koniec oswiadczam: Nie wyssalam sobie tego z palca, zeby Was rozbawic Odpowiedz Link
agnes_nyc Re: WĄTEK DO POGADANIA O...NICZYM ;) 14.02.11, 22:06 tygisek ale mialas przezycie wspolczuje heheh woow brak mi slow Odpowiedz Link
tygisek Re: WĄTEK DO POGADANIA O...NICZYM ;) 14.02.11, 22:17 mi tez brak slow, naprawde do tej pory jestem jak obuchem w glowe trzasnieta....a poteguje to wrazenie fakt, ze Malz chyba ma kaca moralnego za moje krzywdy moralne, chodzi kolo mnie jak kolo jajka (zeby nie powiedziec smierdzacego)....normalnie obchodzi sie ze mna jak z chinska porcelanowa filizanka z dynastii ming....btw, dostalam na Walentynki przepiekna filizanke w serduszka Odpowiedz Link
vanillafields Re: WĄTEK DO POGADANIA O...NICZYM ;) 15.02.11, 01:45 Oj wspolczuje takich przezyc, szacowny malzonek ma nagrabione teraz.. Odpowiedz Link
saras-wati Re: WĄTEK DO POGADANIA O...NICZYM ;) 15.02.11, 06:48 ni nieźle...też mam niezapłacony mandat, to czekam na wizytę Odpowiedz Link
agnes_nyc Re: WĄTEK DO POGADANIA O...NICZYM ;) 15.02.11, 07:40 hehehe no to niedlugo bedziemy do pierdla wysylac katalogi z wozkami zeby nam dziewczyny z obiegu nie wypadly hehehe a mi sie udalo z mandatem bo akurat wyjechalam i nie moglam poswiadczyc zdjecia mama poszla powiedziala ze jestem za granica i nie mogli mi nalozyc mandatu hehehe przed uplywem roku dzielnicowy chodzil i szukal mnie jeszcze choc wyslalam mu pismo z USA ze jestem w ciazy i nie wroce przed pazdziernikiem ale ten swoje a moze oszukala i szukla pukal do sasiadow az go opierniczylam i dal spokoj sprawa po roku sie przedawnila i moj wyjazd uchronil mnie przed mandatem hehehe Odpowiedz Link
pomilak1 Re: WĄTEK DO POGADANIA O...NICZYM ;) 15.02.11, 07:43 no scena jak z serialu a tak serio to na bank ta cała "operacja" kosztowała ich mniej niż 50zł żeby takie szopki odstawiać?! skandal!chyba jak na taka kwotę to nie musieli tego całego zamieszania robić Odpowiedz Link
tygisek Re: WĄTEK DO POGADANIA O...NICZYM ;) 15.02.11, 08:30 wydaje mi sie i nie to ze sie bronie przed odpowiedzialnoscia i platnscia, ze cala ta operacja, nawet zwazywszy na koszty pracy ludzkiej i zuzytej benzyny policyjnej oraz srodka trwalego, kosztowala wiecej niz 50 zl i to grubo, a wystarczylo wyslac chocby jesze jeden list ponaglajacy za max 5 zl, napewno bym to zaplacila, bo to naprawde bylo zwykle przeoczenie....w naszym kraju nigdy nie bedzie lepiej jak urzednicy beda rozpiepszali za przeposzeniem bylo nibylo nasza kase i to jest najsmutniejsza konkluzja Odpowiedz Link
agnes_nyc Re: WĄTEK DO POGADANIA O...NICZYM ;) 15.02.11, 08:55 dziwne ogolnie bo z tego co wiem to z podatkow sciagaja jesli ktos ma zwrot tak mojemu koledze komornik sciagnal za mandat Odpowiedz Link
saras-wati Re: WĄTEK DO POGADANIA O...NICZYM ;) 15.02.11, 09:29 ale to z fotoradaru, to może inaczej? ja właśnie czekam aż mi z podatku odciągną właściwie nie mi, tylko mojemu mężowi, bo ja jeżdżę przepisowo Odpowiedz Link
didis Re: WĄTEK DO POGADANIA O...NICZYM ;) 15.02.11, 08:56 Ależ Ci współczuje - jak czytałam na początku myślała, że mąż zrobił jakąś przemyślaną akcję. No to teraz wózek jakiś na przeprosiny powinien się pojawić. Odpowiedz Link
tygisek Re: WĄTEK DO POGADANIA O...NICZYM ;) 15.02.11, 09:18 Didis! myslalam o tym wlasnie a co do podatkow i sciaganiu mandatow to tez tak myslalam...do wczoraj....mowie Wam, dziwny kraj dziwne obyczaje, dochodze do wniosku, ze tu nadal nie znasz dnia ani godziny...dzis juz ze mnie emocje lekko splynely Odpowiedz Link
isabel_o Re: WĄTEK DO POGADANIA O...NICZYM ;) 15.02.11, 09:30 Ja też jak zaczęłam czytać to pomyślałam sobie, że mąż w walentynki jakąś niespodziankową akcję przyszykował... Ale jak doczytałam dalej to byłam w szoku. Serdecznie Ci współczuję! Jestem w stanie sobie wyobrazić ile nerwów się najadłaś... Biedactwo! Wózek na przeprosiny jak nic się należy Odpowiedz Link
pomilak1 Re: WĄTEK DO POGADANIA O...NICZYM ;) 15.02.11, 09:55 mojej siostrze US ściągnął z podatku, a resztę z wypłaty... Tygisek no właśnie o to mi chodziło, że marnują kasę państwową na jakieś "akcje policyjne" żeby wyegzekwować 50zł no to teraz ci pomożemy wózek wybrać Odpowiedz Link
tygisek Re: WĄTEK DO POGADANIA O...NICZYM ;) 15.02.11, 12:09 Kochane jestescie! dzieki za mile slowa wspolczucia Oczywiscie jak juz przyjdzie mi wybierac, to wiadomo gdzie uderze (choc ja wlasciwie zdecydowana na BJmini...no ale sledze watki, sledze) Odpowiedz Link
saras-wati Re: WĄTEK DO POGADANIA O...NICZYM ;) 15.02.11, 12:40 haha, a ja właśnie myślę, czy nie pozbyć się mini na rzecz swifta? Odpowiedz Link
sylki Re: WĄTEK DO POGADANIA O...NICZYM ;) 15.02.11, 18:43 saras to myśl, bo ja się zastanawiam czy nie pozbyć się buggstera na rzecz mini ale najpierw muszę go wypróbować Odpowiedz Link
saras-wati Re: WĄTEK DO POGADANIA O...NICZYM ;) 15.02.11, 18:57 wiesz, ja to jestem prawie zdecydowana...jakbym sprzedała mini i ergo...boję się tylko jednej rzeczy...już raz sprzedałam mini i strasznie żałowałam. No mam sentyment do tego wózka i tak naprawdę jeszcze nie nacieszyłam się nim, bo mam go właściwie od listopada, a dzieci chorują mi na zmianę, wiec jestem uziemiona Myślicie, że rozkocham się w MB i porzucę miłość do mini... muszę podjechać do świata dziecka... Odpowiedz Link
sylki Re: WĄTEK DO POGADANIA O...NICZYM ;) 15.02.11, 19:00 no tego nie wiem mam dylemat co do buggstera, więc wiem jak się czujesz. Boję się, że mini mi go nie przebije, zwłaszcza, że mój bug jest taki PIĘKNY z tapicerką od naszej Isabel Odpowiedz Link
saras-wati Re: WĄTEK DO POGADANIA O...NICZYM ;) 15.02.11, 19:07 wrzuć foto buggstera do wątku ze zdjęciami Ja, jak dzieci wyzdrowieją i będę mieć chwilę, to cyknę parę fotek mini...no właśnie...dlatego pojadę do sklepu i dokładnie pomierzę MB no i wciąż nie wiem czy mi się zmieści do bagażnika no i nie chcę się pozbywać ergo, ale mała rośnie i noszenie jej jest coraz cięższe, no a skoro miałabym mieć MB, to chyba na wypady w góry ergo już się nie przyda, skoro to terenowy wózek Odpowiedz Link
sylki Re: WĄTEK DO POGADANIA O...NICZYM ;) 15.02.11, 19:28 Moj buggster jest na fotkach, razem z zappem, który tez jest do sprzedania fotoforum.gazeta.pl/uk/zapp%2520vs%2520buggster,sylki.html Odpowiedz Link
saras-wati Re: WĄTEK DO POGADANIA O...NICZYM ;) 15.02.11, 19:39 no nie dziwię się, że wahasz się czy sprzedać! piękny ten wózek Mi jedynie rama się nie podoba...Woziłaś nim młodsze dziecko? Ja się cały czas zastanawiam czy skoro jesteśmy już przy takich wózkach, jak mini, to jest sens wracać do wózka typu MB? Zawsze tak rozumowałam, że dzieci wyrastają z wózków dużych, amortyzowanych na rzecz lekkich parasolek...choć z drugiej strony przecież swiftem może pojeździć do końca wózkowania, prawda? no, ale może mnie męczyć ciągłe pakowanie go do bagażnika(o ile tam się w ogóle zmieści?) i co wtedy? Trzeci raz kupię mini? Odpowiedz Link
didis Re: WĄTEK DO POGADANIA O...NICZYM ;) 15.02.11, 19:43 Ja miałam przez krótko MB dla 3,5 latki, uwierz żadną parasolką nie chciała tak jeździć jak tym wózkiem. Uwielbia go i do dziś chce wsiadać, podsiadając Wita. Wożenie jej w mini to była masakra. Ten wózek jest jak czołg przy 15 kg dzieciach, ale on ma chyba wytrzymałość do 15 Bierz MB Ale uwaga, jak mb nie pakuję za często do samochodu Odpowiedz Link
agnes_nyc Re: WĄTEK DO POGADANIA O...NICZYM ;) 16.02.11, 07:34 didis maxymalne obciazenie city mini to 22 kg 15 to jest blad Odpowiedz Link
saras-wati sylki 15.02.11, 18:59 Widzę, że szalejesz tu teutonia, zaraz mini Ja też nakręciłam się na MB, bo chyba na dwójce dzieci zakończymy, więc zostały mi dwa lata wózkowania Odpowiedz Link
didis Re: sylki 15.02.11, 19:06 Wiem co czujecie, stąd u mnie ten stokke no i jeszcze chce orbit baby Odpowiedz Link
didis saras 15.02.11, 19:07 A gdzie czytałaś o tym, że łatwiej się prowadzi 2010 MB, bo ja jak kupowałam nie znalazłam takich opinii. Ciekawa jestem No i jeszcze bee+ Odpowiedz Link
saras-wati Re: saras 15.02.11, 19:12 w mailu dziewczyny mi napisały, całkiem niedawno, bo jak wiesz stopniowo nakręcam się na MB Twój wózek piękny, oglądałam właśnie w galerii didis, a Ty też już kończysz wózkowanie? Jaki stan dzieciowy u Ciebie? Bo jak masz wypróbować jeszcze 3 wózki? Mi do szczęścia brakuje tylko MB, ale najbardziej to chciałabym MB z gondolą...ale to już nie do spełnienia marzenia Jednak mam dwie młodsze, bezdzietne jeszcze siostry, więc będę miała komu wybierać Tak ta, która pierwsza urodzi: zestaw MB z gondolą Odpowiedz Link
didis Re: saras 15.02.11, 19:15 No ja w planach mam 3, ale na jakiś czas robię sobie przerwę - 5-6 letnią Mały ma 8 mcy i muszę wypróbować ile się da Chociaż szczerze powiem, że między 2007 a 2010 nic się nie zmieniło (niewiele) Odpowiedz Link
isabel_o Re: saras 15.02.11, 22:52 Jeśli chodzi o MB to starsze nie prowadzą się gorzej na 100%! Swifta mam nowego a urbana miałam z NZ. Ancia z forum miała swifta starego a potem nowego i była zachwycona prowadzeniem i starego i nowego. Różnica jest przede wszystkim w budzie. Buda jest trochę wyżej dzięki czemu starczy dla starszego dziecka. Jest głębsza i ma wyjmowany daszek przeciwsłoneczny (taką siateczkę sztywną). Buda w starym modelu była na stałe zespolona z wózkiem a w nowym nie. Odpowiedz Link
isabel_o Re: saras 15.02.11, 22:54 Aha i kształt budy jest troszkę inny, te nowe MB są bardziej owalne. Ale mogę zapewnić, że MB z NZ prowadziły się wspaniale! Zresztą Tygisek może to potwierdzić jeśli chodzi o urbana Odpowiedz Link
tygisek Re: saras 16.02.11, 00:14 Moge i potwierdzam prowadzi sie wspaniale, nie mialam dotad tak super prowadzacego sie wozka, odkad go mamy Malz za kazdym razem niemal wyrywa mi go z rak, tez za nim przepada...rozbestwilam sie tym wozkiem na calego, nawet wpad mi szalony pomysl kupienia jeszcze swifta zamiast mini np tylko wiem, ze odebralabym sobie przyjemnosc pojezdzenia BJ no i bagaznik dalej bylby glownie na wozek a moj czas skladania i wkladania wozka do niego tez by sie nie zmienil wiec poki co pozostanie w sferze szalonych pomyslow, w kazdym razie MB to juz na zawsze dla mnie beda wozki doskonale i warto zrobic dla nich rewolucje w wozkowym taborze! Odpowiedz Link
sylki Re: sylki 22.02.11, 11:07 saras-wati napisała: > Widzę, że szalejesz tu teutonia, zaraz mini Ja też nakręciłam się na MB, b > o chyba na dwójce dzieci zakończymy, więc zostały mi dwa lata wózkowania hehe, no u mnie kariera powolutku dobiega końca, jeszcze może 2 lata i finito Odpowiedz Link
saras-wati sobotnio;) 19.02.11, 21:46 Mój mąż odkąd sprzedałam teutonię irytuje się, kiedy wspominam o wózkach, więc nie mówię Jak kupuję wózek, to widzi go przed drzwiami albo w mieszkaniu, ale nigdy przed zakupem etc. - obejrzy i właściwie nawet nie komentuje Generalnie nie orientuje się(rzadko chodzi na spacery, bo od rana do nocy spędza czas w firmie) czy nie nastąpiła zmiana wózka etc. Dlatego uśmiałam się dzisiaj, kiedy wspomniałam, że chcę sprzedać wózek, a on pyta 'masz dwa'? haha, nie był nawet zdziwiony jednym słowem grunt pod swifta przygotowany Odpowiedz Link
sylki Re: sobotnio;) 21.02.11, 10:41 zaradnosc przede wszystkim Mój mąż, to wózka złożyć nie umie, choc z buggsterm o dziwo sobie radzi, ale on srednio skomplikowany. Slaloma za to ile razy bym mu pokazała, to i tak nie umiał złozyc czy tez rozłozyc Odpowiedz Link
saras-wati Re: sobotnio;) 21.02.11, 10:47 mój radził sobie świetnie z teutonią, maclarena za chiny nie mógł opanować, choć przyznam, że i ja się nieźle napociłam no teraz z mini, to wiadomo Odpowiedz Link
sylki Re: sobotnio;) 21.02.11, 10:59 saras-wati napisała: no teraz z mini, to wiadomo a nie wiem, nie wiem ale się dowiem Na spacer to nie wiem niestety kiedy wyjdę, bo mała zapalenia ucha się nabawiła Odpowiedz Link
emma301 Re: sobotnio;) 21.02.11, 11:31 narobiłyście mi chęci na MB właśnie spisalam różnice między Swiftem a Urbanem gdzie w stolicy sa "od ręki"? jesteśmy tu do końca tygodnia na feriach pzdr Odpowiedz Link
saras-wati emma301 21.02.11, 11:41 haha, tylko nie wykup mi swifta, bo zostało tylko parę sztuk a tak serio, to dzwoniłam do świata dziecka(akurat na al.krakowskiej) i mają całkiem fajną cenę(choć nie obejmuje ich promocja 20%) - swifta kosztuje u nich 1579 ile urban, to nie wiem, bo mnie interesuje ten mniejszy Odpowiedz Link
emma301 Re: emma301 21.02.11, 11:49 dzięki, będę w świecie dziecka w środę dopiero złożyłam cameleona, więc muszę dać Małżowi czas na oswojenie się najpierw z tą nowością ale chętnie się poprzymierzamy... pozdrawiam Emma Odpowiedz Link
saras-wati Re: emma301 21.02.11, 11:52 no fakt ale masz czas, bo widzę, że Twój maluszek ma dopiero 5 miesięcy, moja gwiazda(choć z tego samego roku) ma już skończone 13 miesięcy, więc muszę się pośpieszyć Odpowiedz Link
emma301 Re: emma301 21.02.11, 12:01 więc udanego zakupu życzę i podziel się wrażeniami ja chyba faktycznie poczekam, choć korrrrrrci, korrrrrci Odpowiedz Link
saras-wati Re: emma301 21.02.11, 12:04 no ja pewnie dopiero w następnym miesiącu, jak się uda Wklej fotki cameleona Odpowiedz Link
emma301 Re: emma301 21.02.11, 14:32 jak już się nim nacieszę i zakupię swifta/urbana - mogę Ci wypożyczyć no właśnie, młody ma prawie pół roku, a myślę już o 3 wózku, jak tak dalej pójdzie, chyba rzeczywiście otworzę wypożyczalnię Odpowiedz Link
saras-wati Re: emma301 21.02.11, 15:08 ooo, to świetny pomysł - z chęcią skorzystałabym z takowych wypożyczalni i wtedy dopiero kupno wózka, którego jest się już pewnym, bez eksperymentowania Może to pomysł na biznes? Tylko ciekawe, ile jest wózkomaniaczek, które korzystałyby z takiego serwisu? Odpowiedz Link
saras-wati Re: emma301 21.02.11, 17:41 wiesz, jakbyś była w środę i miała chwilę - mogłabyś tak orientacyjnie porównać pod względem gabarytów mini i swifta, zwłaszcza, jak to wygląda po złożeniu, ale też szerokość siedzisko i wysokość budki? Niestety mogę najwcześniej wybrać się za tydzień do sklepu, a jestem bardzo ciekawa Odpowiedz Link
emma301 Re: emma301 21.02.11, 20:46 postaram się, choc obiecać nie mogę u mnie zakupy wygladają tak, że M lata z wózkiem pod sklepem, a ja buszuję w środku nie wiem ile w te mrozy "wylata" Odpowiedz Link
saras-wati Re: sobotnio;) 21.02.11, 11:34 moje dziewczynki po kontroli, na szczęście zdecydowana poprawa Na spacer możemy wyjść w czwartek, o ile nie będzie większego mrozu niż -5...powiem Ci, że tym zapaleniem płuc, to bardzo się zestresowałam Zresztą oprócz zapalenia płuc, miały również zapalenie uszu, więc wiem, co niestety przechodzisz...Na szczęście obyło się bez szpitala U mnie luty każdego roku wypada tak nieciekawie - w zeszłym roku była ospa... Dużo zdrówka dla Twoich szkrabów!! Odpowiedz Link
sylki Re: sobotnio;) 21.02.11, 12:13 U mojej najmłodszej większy katar zawsze kończy się zapaleniem ucha, na dodatek 4 jej idą U nas piekne słońce i tak myślę, czy nie pójść na krótki spacer. Mała gorączki nie ma, a w śpiworze magdowym super ciepło jest przecież Odpowiedz Link
black.sally heh 21.02.11, 16:50 ja swojego tak nakręciłam,że nawet przy ostatniej aukcji na allegro sam kazał mi podbijac cenę A jeszcze 2dni wcześniej pytała po co mi wózek znowu Odpowiedz Link
jombusiowa a jak przekonać.... 22.02.11, 10:57 ja się już prawie przekonałam do BJ, zwłaszcza,że dzieć młody-8,5 miesiaca no i na wycieczki do sklepu to mamy ergo,ale mąż ciągle uważa,że to za "spejsowy" jest. Mówi,że już woli klasyczne-ja mu o tej budce, amortyzacji...ale średnio idzie. macie pomysły? Odpowiedz Link
sylki Re: a jak przekonać.... 22.02.11, 11:05 U mnie prosta zasada, to ja muszę pchać wózek, to ja spędzam większość czasu na spacerach z dzieckiem i w związku z czym to JA wybieram wózek on może miec ewentualnie swoje ale do koloru ;p Odpowiedz Link
mama1dawidka noi stało sie co mialo sie stac :) 23.02.11, 10:26 mój buggster jeszcze nie przyszedł ale.... znowu kupilam tym razem maxi cosi mura kurde dziewczyny chyba mi ten komputer zabrac trzeba bo to cholera juz trzeci w tym miesiacu i napewno z jakims bede musiala sie pozegnac tylko z którym? ta mura to musle ze duza jest czyli zostanie i nie wiem co dac od sprzedania senzza zappa? kórde co byscie wywaliły ze swojej listy? do tego buggster mi dojdzie noi bynajmniej jednego musze sprzedac bo M moze tego juz kategorycznie nie wytrzymac Odpowiedz Link
saras-wati Re: noi stało sie co mialo sie stac :) 23.02.11, 10:35 hahah! no niezła jesteś!!! hmmm, co wywalić z listy? no ja chyba sennza i murę bym wywaliła z czysto subiektywnych względów Masz jeszcze teutonię, tak? Zostawiłabym teutonię i buggstera A jaki to buggster? Odpowiedz Link
mama1dawidka Re: noi stało sie co mialo sie stac :) 23.02.11, 10:42 w sumie to teutonie sprzedalam i poki co to mam tylko własnie sennza zappa ta mure po ktora dziisja jade noi buggster na którego czekam a buggster kolor czarny ponoc połroczny czy roczny jakos tak a mura mi sie spodobala bo ma przekladane siedzisko a ja jednak wole jak widze malą noi nigdy nie mialam i jak zwykle okazja byla szkoda tylko ze takich okazji na bugaboo nie ma eh dziewczyny jak tak dalej w tym miesiacu pódzie to w przyszlym albo komis otworze albo m mnie wyrzuci noi i głebi duszy mam nadzieje ze ten mura jest wyzszy od zappa i senzza Odpowiedz Link
sylki Re: noi stało sie co mialo sie stac :) 23.02.11, 10:45 sprzedaj senza, z buggstera będziesz bardzo zadowolona. Odpowiedz Link
mama1dawidka Re: noi stało sie co mialo sie stac :) 23.02.11, 10:52 i chyba tak zrobie sprzedam senzza tylko ze akurat zapłacilam za folie do niego jedyne co w senzzie lepsze nie klekoczą tak kóleczka ja w zappie po kostce te kółka sa z takiej pianki jak w teutoni byla a w zappie sa plastikowe noi jest wyzszy ale chyba bede zakładała zaraw watek w sprzedam wózek Odpowiedz Link
sylki Re: noi stało sie co mialo sie stac :) 23.02.11, 10:56 nie klekoczą, w zappie? No proszę cię, zapp starsznie klekocze na kostce brrr Buggster ma fajne kółka jest lepszy od zappa i senzza na pewno Odpowiedz Link
saras-wati Re: noi stało sie co mialo sie stac :) 23.02.11, 11:14 sprzedaj i zappa, i senzz'a Ten czarny buggster nie dość, że pewnie fajny będzie, to i bardzo ładny(lubię czerń) Odpowiedz Link
mama1dawidka Re: noi stało sie co mialo sie stac :) 23.02.11, 11:21 eh zle napisalam te z sennza nie klekocza jak w zappie Odpowiedz Link
mama1dawidka Re: noi stało sie co mialo sie stac :) 23.02.11, 21:54 przytacgalam tego maxi cosi wiecie ze go idzie ciagnac z łozonego? fajnie siie go prowadzi w sumie w porownanie do speediego to ma leprza amortyzacje ciut gorzej sie go prowadzi ale ciout noi ma obracane siedzisko w sumie jestem zadowolona wlasnie rozebralam te cudenko i piore a buggster to kurde zaczynam juz sie martwic bo wplacilam kase iiii cisza ani buggstera ani kasy Odpowiedz Link
saras-wati sylki i pomilak 23.02.11, 10:36 Dziewczyny, jak zamiana? Jakie wrażenia? Czekam ze zniecierpliwieniem na porównanie Odpowiedz Link
sylki Re: sylki i pomilak 23.02.11, 10:43 saras-wati napisała: > Dziewczyny, jak zamiana? Jakie wrażenia? Czekam ze zniecierpliwieniem na porówn > anie Wózio śliczny, jak na domowe warunki, to super się podbija, nie wiem czy nie lepiej niż buggster. Ogólnie jest lepszy od buggstera, ale nie ładniejszy Buggster zdecydowanie ma lepsze siedzisko, w BJ city mini mi się mała zapada, tzn robi się lekki hamaczek, w buggsterze to zjawisko nie występuje. Na spacer może mi się uda wyjść dziś, pogoda piekna ale mroźno i nie wiem czy mogę z moją małą iść, bo zapalenie ucha leczymy w końcu. POmilak nie ma jeszcze buggstera machnęłam się w zamawianiu kuriera i wysłałam dopiero wczoraj. Mam nadzieję, że dziś go dostanie. Odpowiedz Link
saras-wati Re: sylki i pomilak 23.02.11, 11:17 No wiesz, co do wyglądu, to mówiłam Ci, że mi akurat bardziej podoba się mini wiadomo, każdy ma inny gust Zaintrygowałaś mnie z tym siedziskiem...a jak oceniasz miejsce w wózku dla dziecka? A, no i ten podnóżek? W buggsterze chyba bardziej pod kątem, czy podobne? Dobrze, że mini lepiej podbija, bo tym między innymi się kierowałam, gdy wybierałam wózek i nie byłam do końca pewna Odpowiedz Link
sylki Re: sylki i pomilak 23.02.11, 11:33 saras-wati napisała: > No wiesz, co do wyglądu, to mówiłam Ci, że mi akurat bardziej podoba się mini > wiadomo, każdy ma inny gust no prawd, prawda > Zaintrygowałaś mnie z tym siedziskiem...a jak oceniasz miejsce w wózku dla dzi > ecka? w buggsterze chyba jest szerzej, pewnie przez to siedzisko rozszerzone do zewnątrz A, no i ten podnóżek? W buggsterze chyba bardziej pod kątem, czy podobne? tak, buggsterze bardziej pod kątem, no i sztywniejszy, że można go podnieść jak w zapp xtra, w mini jest miękki > > Dobrze, że mini lepiej podbija, bo tym między innymi się kierowałam, gdy wybier > ałam wózek i nie byłam do końca pewna Lepiej się podbija, bo ma wyżej rączkę, dodatkowo jedną w całości, a nie dwie Więc pewnie dlatego, ale prowadzi się podobnie Odpowiedz Link
pomilak1 Re: sylki i pomilak 23.02.11, 13:33 wydaje mi się że buggster ma szersze siedzisko, ogólnie jest taki wg mnie duży-szeroki, jak taka kapsuła pół otwarta na pusto chyba lepiej się prowadzi (buggster) ale na pewno gorzej podbija i ma mniejszą amortyzację na przednie koło. Trochę klekocze na kostce (nie wiem jak z obciążeniem bo zawiozłam mamie wózek do żłobka więc był pusty) Ma fajniejszy koszyk niż BJ ale o wiele mniejszą i szerszą budę, no i wydaje mi się że jest mniej zabudowany. Ale znowu ma fajną tą wkładkę... ach .... każdy ma plusy i minusy ale jak bym miała wybierać pod wypływem obecnych emocji/chwili to jednak BJCM Sylki dzięki za tą zamianę Odpowiedz Link
sylki Re: sylki i pomilak 23.02.11, 13:42 mój buggster nie ma amortyzacji na przednie koło Jakbym miała wybierac to miałabym dylemat Bo mój buggster jest po prostu sliczny (tapicerka) Odpowiedz Link
saras-wati Re: sylki i pomilak 23.02.11, 13:56 no właśnie, jedyne, co mi się bardziej podoba w buggsterze, to kolory tapicerki i grubość kółek Odpowiedz Link
sylki Re: sylki i pomilak 23.02.11, 14:01 szkoda, że nie można mieć wszystkiego kupiłabym sobie city mini, ale kurcze co będą w domu 3-4 wózki i będę robiła wyliczankę, którym to dziś jeździmy? Bez sensu Buggsterem nie jeżdżę często, ale mam do niego tak wielki sentyment, że nie umiem go sprzedać Ja go trzymałam nie planując wcale kolejnego dziecka, zawsze mówiłam, a może jeszcze na wakacjach się przyda itd itd no się przyda na wakacje dla kolejnej córy saras-wati napisała: > no właśnie, jedyne, co mi się bardziej podoba w buggsterze, to kolory tapicerki > i grubość kółek Odpowiedz Link
pomilak1 Re: sylki i pomilak 23.02.11, 19:34 aaaa to jak na brak amortyzacji to nieźle jeździ myślałam że tapicerka będzie pomarańczowa a jest czerwona ale fajne ma te wzory mama zdała relację że fajnie się prowadzi jutro sprawdzę w drodze do żłobka Odpowiedz Link
sylki Re: sylki i pomilak 23.02.11, 19:40 czerwona, czerwona. Zastanawiam mnie skąd ci się wzięła pomarańczowa Może ustawienia twojego monitora cię okłamały Ja na spacer dopiero jutro, mam taki syf w domu, że nie daje rady ogarnąć Jakaś pani sprzątająca by się przydała...ech Odpowiedz Link
pomilak1 Re: sylki i pomilak 23.02.11, 21:53 no u mnie mama była to mi w kuchni posprzątała ale ja na egzaminie więc byłam chyba usprawiedliwiona co?? a pomarańczowy wydawał mi się ze zdjęć chyba rzeczywiście mi komputer kolory pozmieniał albo okulary za słabe Odpowiedz Link
pomilak1 Re: sylki i pomilak 23.02.11, 11:34 już buggster dojechał no i wiadomo że design to kwestia gustu, ale zdecydowanie BJ co do porównania to muszę ochłonąć po całej akcji (bardzo się cieszę że się zamieniłyśmy, do końca w to nie wierzyłam ) no i czekam na synka aż wróci ze żłobka. Na dłuższy spacer pewnie jutro albo w weekend bo dzisiaj jeszcze na uczelnię na kolejny egzamin No buda przede wszystkim się rzuca w oczy Odpowiedz Link
sylki STARA JESTEM 25.02.11, 07:47 Dzis mam urodziny, stara sie robie koncze cale 18 lat Odpowiedz Link
didis Re: STARA JESTEM 25.02.11, 10:43 18 - tka i takie doświadczenie wózkowe Też bym tak chciała 100 latD: Odpowiedz Link
emma301 A ja życzę Tobie 25.02.11, 14:06 nie STO lat, ale 100 wózków!!! Wszystkiego naj! Odpowiedz Link
agnes_nyc Re: WĄTEK DO POGADANIA O...NICZYM ;) 16.03.11, 08:16 chlop moj juz wrocil a wozka nie widac ani slychac juz sie nie moge doczekac jak ujrze Pana z paczka chyba go wycaluje Odpowiedz Link
didis Re: WĄTEK DO POGADANIA O...NICZYM ;) 16.03.11, 11:41 Kurcze dłuugo czekasz, daj znać jak wrażenia. A kiedy powinien być? Odpowiedz Link
sylki Re: WĄTEK DO POGADANIA O...NICZYM ;) 16.03.11, 11:54 Agnes, a chłop zazdrosny nie będzie agnes_nyc napisała: > chlop moj juz wrocil a wozka nie widac ani slychac > > juz sie nie moge doczekac jak ujrze Pana z paczka chyba go wycaluje Odpowiedz Link
agnes_nyc Re: WĄTEK DO POGADANIA O...NICZYM ;) 16.03.11, 19:30 hehehe moze zazdrosny nie bedzie didis juz czytam co tam naskrobalas na poczte Odpowiedz Link
saras-wati trochę się pochwalę 16.03.11, 20:17 Wiem, że to nie w temacie wózkowym Ale uwielbiam nosić małą - teraz już mniej, bo jest ciężka, ale jak skończyła 6 miesięcy kupiłam jej przepiękne nosidło beco butterfly...potem miałam nosidło tuli...nigdy nie odważyłam się na chustę(nad czym odrobinę boleję...), bo przerażało mnie motanie takiej ilości materiału, ale...odważyłam się i dzisiaj kurier przyniósł mi mój pierwszy mei tai(tuli forest, bo zakochałam się!). Nie powiem, jak zobaczyłam te pasy, to oniemiałam...z przerażeniem zaczęłam motać młodą i...rewelacja Absolutnie rewelacyjne Teraz jeszcze chodzi za mną jakaś fajna kółkowa lub pouch, by przenosić młodą komfortowo z domu do samochodu a swoja drogą, to powiem Wam, że jak zobaczyłam ceny niektórych chust... Odpowiedz Link
didis Re: trochę się pochwalę 16.03.11, 20:44 ja w temacie chustowym jestem obeznana Dobrawka uwielbiała noszenie Teraz noszę w ergonomiku - jest super. Nigdy nie miała kółkowej bo wg. mnie jest mega niewygodna. Jak torby na ramię z ciężkim dzieckiem, pożyczyłam pochodziłam i starczy - ramię mi więdło Za to chusty - ja uwielbiam didki Odpowiedz Link
saras-wati Re: trochę się pochwalę 16.03.11, 21:08 a jakie masz ergo? no, jak pisałam miałam beco i tuli, ale cały czas marzy mi się doux doux Beco fajne dla młodszego dziecka, bo ma te wkładki redukcyjne No i ten mai tai tuli jest bardzo fajny - nie wiem, jak inne mt? Czy też są takie fajne, bo to moje pierwsze mt Dokładnie takie: www.babytuli.pl/products/mei-tai-brazowy Podziwiam didki...podoba mi się też storch i girasolki(za kolory) - ale jak mówiłam, nie miałam z nimi nigdy do czynienia Co do kółkowej, to ja jej nie potrzebuję na jakieś wypady Potrzebuję czegoś na dojście na parking - tak developer nas rozpieścił, że muszę drałować niezły kawał drogi Odpowiedz Link
saras-wati Re: trochę się pochwalę 16.03.11, 21:09 no i zara yellow ostatnio mnie olśniła sama bym ją nosiła;> Odpowiedz Link
didis Re: trochę się pochwalę 16.03.11, 21:15 Ja mam tez babylonie. Szkoda, że bliżej nie mieszkasz A nosidło mam o takie: manduca Odpowiedz Link
tygisek Re: trochę się pochwalę 16.03.11, 21:13 ja tez w temacie chustowym jestem obeznana chusta ulatwila nam ladnych pare razy zycie, ba, nawet uratowala - w zeszlym roku dwa razy wyladowalismy w szpitalu, raz w Polsce raz w Chorwacji...w szpitalu nie wolno bylo miec wozka, a rece odpadaly od noszenia Malego calymi dniami, od urodzenia go chustowalam w sumie i on wogole taki nareczny jest przytulasny, a rece potrzebne, wiec chusta to takie moje handsfree, mamy chuste babylonia, tkana, ale marzy mi sie mei tai i chyba nabede zaraz po BJ mini, zeby nie bylo Odpowiedz Link
saras-wati Re: trochę się pochwalę 16.03.11, 21:19 kupujesz mini? jaki kolor? a jakie mt chcesz nabyć? z czystym sumieniem polecam twórczość Uli, czyli: www.babytuli.pl/ A to jakie cuda i ergo, i mt: doux-doux-doux-doux.blogspot.com/2011/03/ondes-watermelon.html Odpowiedz Link
variuss doux-doux 17.03.11, 09:19 Wow, jakie to cudne!!!! Połączenie piękna i (jak sądzę) wygody Dlaczego w wozkach to sie ciegle nie udaje!!! Musze to mieć!!! Dzięki za link!!! Myślicie, ze nada sie na dłuuugie wedrówki po górach, na plecach tatusia ofkors. Wyglada, ze dziecko sie wygodnie wyspi w pozycji "na misia koala", po jest fajne podtrzymanie na głowę. Odpowiedz Link
variuss Re: doux-doux 17.03.11, 10:30 dla wszystkich napalonych tak jak ja mam niestety smutna informacje ze na to nosidło/chuste jest kolejka chętnych na najbliższe pół roku .......... Odpowiedz Link
saras-wati Re: doux-doux 17.03.11, 10:34 variuss 21 marca będzie wrzucone na blog nosidło, które będzie można upolować od ręki A, no i ktoś sprzedaje używane mei tai doux doux z wiatrakiem A tuli Ci się nie podoba? Odpowiedz Link
saras-wati Re: doux-doux 17.03.11, 10:33 to jest stworzone na takie wycieczki Wprawdzie nie miałam doux doux, ale dziewczyny tworzące te cuda, same nosiły dzieci, więc wszystko jest przemyślane Moja mała potrafila spędzać pół dnia w nosidle(nawet miałam opracowany patent, jak ją nakarmić nie wyciągając ją z nosidła). No i ta pozycja koali jest rewelacyjna - moja mała tak się przyzwyczaiła, że jak ją bierzesz na ręce, to oplata Cię nóżkami Odpowiedz Link
variuss Re: doux-doux 17.03.11, 12:42 No i ta pozycja koali jest rewelacyjna - moja mała tak się przyzwyczaiła, że jak ją bierzesz na ręce, to oplata Cię nóżkami moj mlody tez uwielbia byc tak noszony-tylko ze na rekach -mogłby tak cały dzień Tuli tez wyglada funkcjonalnie - chociaz wolalabym, aby ta czesc podtrzymujaca glowke była wyższa, ale doux-doux to dzieło sztuki, unikat, a ja jestem próżna i lubie miec takie rzeczy do lata jeszcze troche czasu, moze faktycznie upoluje Odpowiedz Link
saras-wati Re: doux-doux 17.03.11, 12:58 zgadzam się i też mnie to właśnie kusi Wejdź na ich bloga 21 marca wieczorkiem Może upolujesz chusty.info/forum/showthread.php?t=52399&page=1 Odpowiedz Link
saras-wati Re: doux-doux 17.03.11, 13:06 haha, no:0 ze swojej strony mogę Ci obiecać, że będę tylko kibicem Czekam na rdzawe doux doux Odpowiedz Link
pomilak1 Re: trochę się pochwalę 17.03.11, 12:54 ja też mam MT ale szyte przez koleżankę z babyboomowego forum w sumie rzadko używałam ale chyba za późno zamówiłam Odpowiedz Link
tygisek zobaczcie jeszcze tu, tez fajne MT 17.03.11, 09:41 ja kiedys natknelam sie na taka strone o nosidlach azjatyckich: pathi.pl/glowna/galeria moim zdaniem tez godne uwagi Odpowiedz Link
saras-wati Re: zobaczcie jeszcze tu, tez fajne MT 17.03.11, 10:36 w ogóle wejdzie na stronę chusty.info - tam jest dział handmade, gdzie można kupić nosidła i mt, które szyją mamy Niestety na większość są olbrzymie kolejki, ale można coś odkupić - bo tam taka rotacja nosideł, chust i mt, jak u nas wózków) Odpowiedz Link
jombusiowa Re: zobaczcie jeszcze tu, tez fajne MT 17.03.11, 11:29 Ja mam Nubika-fajny, lubię nosić małego i mąż też Niestety wózkiem nie wszędzie się wjedzie i nosidełko jest o wiele wygodniejsze-choć zimą moze być ciut uciążliwe. A tak poza tym jestem niezmiennie zakochana w doux-doux, tylko te terminy mnie przerażają (ceny tez troszkę)-stąd zamówilam Nubika. Chustę zawsze chciałam,ale dziecko miałam przez pierwsze miesiące w gipsie i średnio się dało. Odpowiedz Link
didis Re: zobaczcie jeszcze tu, tez fajne MT 17.03.11, 13:14 Ja miałam od Ani z Tulikowa, one są piękne, córeczkę nosiłam do 2 latek, potem w ciąży byłam. Uwielbiała go i gdy sprzedawałam, mocno protestowała. Synek aż tak nie lubi noszenia. Ciężko to przeżyłam Odpowiedz Link
jombusiowa Mam slabą psychikę... 17.03.11, 13:29 Niestety weszłam na te chusty.info... no i teraz się zastanawiam,czy nie potrzebuję np MT jakiegoś Dochodzę do wniosku,że owszem-bo mój Nubik w brązach, nadchodzi wiosna... konkludując-jak weszłam na forum wózkowe to oczywiście stwierdziłam,że musze zmienić wózek-i stoi pomarańczowy BJ, oczywiście w głowie też inne , weszłam na chustowe-i już 1 nosidło nie wystarcza... teraz kombinuję-a moze sprzedam nieużywany laktator, coś tam, coś tam-i dołoże troszke i będzie? Odpowiedz Link
sylki Re: Mam slabą psychikę... 17.03.11, 13:44 hahaha ja tak wysprzedając pół chaty kupowałam bugaboo Chuste miałam jedną i mi wystarcza, mój kręgosłup nie przepadał Odpowiedz Link
saras-wati Re: Mam slabą psychikę... 17.03.11, 14:21 hahah, no ja właśnie kupiłam nowe mt tuli, a już kombinuję czy jakiś pouch lub kółkowa nie jest mi potrzebny, by znosić małą ze schodów...a właściwie to może jeszcze jakieś ergo...no też nie powinnam wchodzić na forum. Właśnie planuję się zbanować na wózkowym na jakiś czas, haha Odpowiedz Link
saras-wati Re: zobaczcie jeszcze tu, tez fajne MT 17.03.11, 14:19 no, od Ani z Tulikowa są równie piękne - te hafty Szkoda, że nie potrafię go upolować Odpowiedz Link
variuss Re: zobaczcie jeszcze tu, tez fajne MT 17.03.11, 14:59 piękne! ale tez trzeba długo czekac, zima nas zastanie i do d pojedziemy a nie w góry! Odpowiedz Link
didis Re: zobaczcie jeszcze tu, tez fajne MT 17.03.11, 15:09 Żebyście wy wiedziały jakiego bana powinnam ja dostać! JA już tak wymyślam z tymi wózkami, że naprawdę nie można ze mną wytrzymać. Plan Stokke po nim Bugaboo bee+. Myślę też o orbit baby - czy ja jestem normalna??!! Tylko tyci mi brakuje do zakupu stokka (to tyci równa się moje BB) Odpowiedz Link
didis Re: zobaczcie jeszcze tu, tez fajne MT 17.03.11, 16:15 no i właśnie mój stokke oddalił się o 100 lat świetlnych wrrrr Odpowiedz Link
didis Re: zobaczcie jeszcze tu, tez fajne MT 17.03.11, 18:27 Bo wymyśliłam sobie, że kupię stelaż od stokke - był na allegro i sprowadzę z USA samo siedzisko - wPolsce chceli za nie 1800?!@?!?!? Tam znalazłam za 300$. No ale nie sprzedałam BB i nie chciałam ładować kasy w 4 już wózek, liczyłam, że ten stelaż się nie sprzeda i kupię go później, ale sprzedał się Cóż pewnie tak miało być Najśmieszniejsze jest to, że ja nawet nigdy tego stokka w sklepie nie testowałam. Kurcze wymyślam strasznie Odpowiedz Link
aniak_mama Re: zobaczcie jeszcze tu, tez fajne MT 17.03.11, 23:20 Saraw, ja tez mam Mei Tai z Tuli, tylko taki: www.babytuli.pl/products/mei-tai-bezowe Sprawilam sobie, bo zakochalam sie w ergonomiku Tuli i chcialam tez wyprobowac ich MT. Naglowek jest dosc wysoki, tu na zdjeciu jest starsze dziecko, ale jak ja Aleksa zaczelam nosic w tym MT, to siegal mu dokladnie do polowy glowki. Rewelacyjnie wypelnione pasy, no i wypelniony pas biodrowy. Teraz jest tak, ze ja nosze w Mei Tai, a tatus nosi w ergonomiku, bo wzor ergonomika to on juz wybieral. O taki: www.babytuli.pl/products/manu Polecam, bo nosidla super wygodne i dziewczyna, ktora je projektowala tez swoje dzieci juz ponad 4 lata nosi. Aha, a czekalam na nosidlo tylko dzien. Zamowilam, na drugi dzien bylo Odpowiedz Link
aniak_mama Re: zobaczcie jeszcze tu, tez fajne MT 17.03.11, 23:24 Zapomnialam dodac, ze wczesniej mialam Bondolino. Kolezanka sie nim zachwycala i dlatego kupilam, ale tak mnie ten rzep denerwowal, ze mialam go dosyc. Ogolnie w miare wygodne, tylko takie wlasnie ten rzep no i jezeli mowa o unikatach, no to bondo wygladem nikomu chyba nie zaimponuje Odpowiedz Link
variuss Re: zobaczcie jeszcze tu, tez fajne MT 18.03.11, 11:40 A czy te kapturki do nosideł faktycznie cos dają? tzn czy dziecku nie lata głowa na boki, czy moze jeszcze warto zastosować jakiś dodatkowy zagłówek. Przyznam, ze jak najbardziej martwię sie o spanie młodego w nosidle - w foteliku jak mu leci głowa to zaraz sie budzi, a rogali na szyje nie toleruje ( mam taki super rogal z granulatem, bardzo wygodny i miękki a i tak mu nie pasi) Odpowiedz Link
saras-wati Re: zobaczcie jeszcze tu, tez fajne MT 18.03.11, 12:21 w tych nosidłach, które miałam, absolutnie dziecku nie spadała nigdzie główka. Główka jest oparta o Ciebie, a kapturek dodatkowo podtrzymuje, więc bez obaw Odpowiedz Link
santa-1982 Re: zobaczcie jeszcze tu, tez fajne MT 19.03.11, 14:47 Nigdy się nie interesowałam chustami, nosidełkami itp... Z ciekawości zerknęłam i...zaciekawiło mnie Ergo Tuli . Kto używa? Jesteście zadowolone? Odpowiedz Link
saras-wati Re: zobaczcie jeszcze tu, tez fajne MT 19.03.11, 21:28 Ja używam i jestem zadowolona Choć szczerze powiem, że dla starszego dziecka bardziej się nadaje Dla młodszego miałam beco(ma fajne wkładki redukcyjne). Jak interesują Cię nosidła, to wejdź sobie na forum: chusty.info Tam sporo się dowiesz od ekspertek Odpowiedz Link
variuss Re: ktoś upolował doux doux n/t 22.03.11, 13:20 to nie ja niestety, mlody mi sie rozchorował i zapomniałam o tym Odpowiedz Link
tygisek Re: WĄTEK DO POGADANIA O...Spiworki Magdowe :) 19.03.11, 13:25 wiecie co? musze sie wywnetrzyc... glupia ja, bo czasem z rozpedu wchodze na to stare forum, choc w pierwszym odruchu obiecalam sobie ze nic tam nie napisze, no to jednak jak pojawilo sie costam o MB, no to sie zlamalam...ofkors zaluje, bo sobie wlasnie podnioslam cisnienie! niby glupota i olac to, Kolezanka zadala pytanie o spiworek, wiec, jak niektore z nas jeszcze costam napisalam o Magdowym, no bo warto przeciez polecic...ja wiem, ze to mozna troche odeberac za narzucanie sie, no i wogole jakas "domokrazna komercje" i ze nie kazdemu moze sie spodobac, przeciez nic na sile, ot zwykla ludzka zyczliwosc mi sie zdaje bardzo zadowolonego klienta, no ale mnie z deka trafilo, jak Kolezanka na podstawie zdjec wyraza opinie, ze spiworek NIEWYGLADA... pomijajac wszystko, nasunela mi sie taka konkluzja, Magda MUSI doszywac do swoich wyrobow metke towar bez metki uwazany jest za niewygladajacy....no i podniesc cene wyrobu - oczywiscie dla Kolezanek Sceptyczek bo towar bez wysokiej ceny jak widac rowniez jest niewygladajacy...no a towar bez metek i bez odpowiednio wysokiej ceny... Przepraszam za moje wypociny, no ale lekko mnie sieklo, moze niepotrzebnie i nikogo nie chcialam urazic, tylko tak jakos, no wiecie Odpowiedz Link
didis Re: WĄTEK DO POGADANIA O...Spiworki Magdowe :) 19.03.11, 15:35 ee ja aż tak jej odpowiedzi nie zrozumiałam, rozumem że nie była zachwycona, ale odczytałam że skoro tyle z Was poleca to ona spróbuje. Ja np. bardzo cenię sobie Wasze rady i nigdy nie czulam się nachalnie nimi bombardowana Odpowiedz Link
agnes_nyc jestem wsciekla :( 19.03.11, 17:11 Jestem zla bo chyba mi zatrzymali wozek na cle mojego bee plusika nie wiem juz co myslec i chce zeby ten weekend szybko minal chce poniedzialek bo z samego rana bede dzwonic do karexu. Maz przywiozl mi dowody wysylek i wczoraj doszly mi dwie paczki ktore byly wyslane 7 dni pozniej niz moj Bugus i jestem wsciekla albo w ch....lere zaginal sama nie wiem pierwszy raz by to mi sie trafilo - moze przesadzam ale tak na niego czekam w dodatku wyjezdzam w czwartek i tak by mi sie przydal mam nadzieje ze wszystko w porzadku i zostal wrzucony na inny kontener i stad te opoznienie Odpowiedz Link
didis Re: jestem wsciekla :( 19.03.11, 20:18 Ale bym się wściekła! Strasznie mi przykro i trzymam kciuki aby w pon z samego rańca bee wraz z kurierem zapukali. Odpowiedz Link
agnes_nyc Re: jestem wsciekla :( 21.03.11, 10:13 juz od 5 nie spie i mysle i mysle ale dzwonilam punkt 8 i co i jedzie do mnie juz moj kochaniutki bugus - ciesze sie jak wariatka - i kocham Panow celnikow ze go nie zatrzymali Odpowiedz Link
saras-wati Re: jestem wsciekla :( 21.03.11, 10:26 świetna wiadomość A my czekamy na fotki z pasażerem Odpowiedz Link
agnes_nyc Re: Agnes relacja:) 22.03.11, 20:08 jeszcze nie mam z czego napisac relacji. Wsciekla jestem bo kurier nie przywiozl mi wozka jeszcze. Normalnie jak zobacze go w drzwiach to go zastrzele jutro dzwonie do przwoznika i blagam o numer telefonu do kuriera Odpowiedz Link
mama1dawidka sylkijak twoja teutonia? 23.03.11, 21:37 mi sie zrobilo zal ze ty bedziesz miala a ja nie i sobie teutonie lambde upolowalam :p ale ciekawa jestem twojego zdania noi czy jestes zadowolona a tak szczerze to chyba zajme sie na powaznie sprzedaza wózkówuzywanych i tak zawsze na all sprzedaje taniej niz one chodza myslicie ze to bylby dobry interes? sprowadzac wózki i tanio tzn tanitj niz normalnie sprzedawac? czy któras z was ma komis lub sprowadza wózki? Odpowiedz Link
saras-wati Re: sylkijak twoja teutonia? 24.03.11, 06:18 apropo teutonii, to jest teraz nowa, ale chyba z kolekcji 2009 czarna z miękką gondolą(którą można potraktować jak śpiwór) za 1500pln mama1dawidka, możesz spróbować co prawda, ja się nie zajmuję sprzedażą wózków, tylko te swoje sprzedawałam i powiem Ci, że łatwo to nie było...wszystkie sprzedałam ze stratą 30-40%...tylko, że kupowałam te wózki nowe, więc pewnie dlatego szybko traciły na wartości...nie straciłam, ale też i nie zarobiłam jedynie mbuj - no ale ten jedyny był używany... druga sprawa, to czasem oferta musi trochę 'powisieć' na allegro, czasem nawet bardzo chodliwe marki nie sprzedają się szybko, pomimo atrakcyjnej ceny...no, ale jeśli będziesz miała zadbane wózki, w fajnych cenach... Odpowiedz Link
sylki MAMA DAWIDKA 31.03.11, 21:27 Przepraszam, że dopiero teraz, ale przyznam, że do wątku nie zaglądałam wcześniej Póki co zadowolona jestem, jest jedna rzecz która mnie drażni, ale ja rąbnięta jestem i może przesadzam. Stukają mi przednie koła Nie wiem czemu, w końcu wózek nowy, a może ja tak jestem rozpieszczona cichutkim bboo, że się czepiam Moje dziewczyny baaardzo polubiły Teutonie Najlepsze jest to, że wciągam ją po schodach na 2p i jest mi tylko trochę ciężej niż z bugaboo, w ogóle muszę mojego Cosmo zważyć Kolory są piękne...i kilka dziewczyn na osiedlu patrzy się na mnie jak na wariatkę jak teraz wyskoczę na szybkie zakupy buggsterem i zobaczy mnie taka jedna mama, to popuka się w czoło chyba ale co tam CO do sprzedaży wózków, jeżeli kupujesz je w niemczech w bardzo dobrych cenach, to pewnie, że się zajmij sprzedażą Zawsze będzie mogła chwilkę takim pojeździć mama1dawidka napisała: > mi sie zrobilo zal ze ty bedziesz miala a ja nie i sobie teutonie lambde upolow > alam :p > ale ciekawa jestem twojego zdania noi czy jestes zadowolona > a tak szczerze to chyba zajme sie na powaznie sprzedaza wózkówuzywanych > i tak zawsze na all sprzedaje taniej niz one chodza > myslicie ze to bylby dobry interes? > sprowadzac wózki i tanio tzn tanitj niz normalnie sprzedawac? > czy któras z was ma komis lub sprowadza wózki? Odpowiedz Link
mama1dawidka Re: MAMA DAWIDKA 31.03.11, 22:03 no wlasnie tak myslalam bym przy okazji tego ze w domuc aly czas jestem bym troszeczke dorobila oczywiscie niel icze na kokosy a iiii bym mogla rozne wozeczki wypróbowac kupie pare ispróbuje dalej je sprzedac typowo do sprzedania kupie mysle ze na quinny bedzie duzy zbyt? wiesz moze jaka marka tzw najbardziej ruchliwa? mam okazje kupic concorda kryptona za 100 euto to j ok 400 zł i nie wiem czy to okazja czy nie noi moze wreszcie uda mi sie tego bugabbo kupic :p ale cameleona bo pare bee widziaam i mnie nie uzekly takie jakies male mi na zywo sie wydaja codo wnoszenia to ja mam 10 schodów i ostatnio wyszłam tak z ciekawosci z maclarenem questem malego odprowadzic iiiiiiiiiii da mnie wózek na przyprowadzanie malegoz przeczkola numer jeden az chce sie gonosic nie mam wagi ale wg mniejest o duzo lzejszy od zappa ten mc napewnozostaje tylko jeszczeta budka musze naprawic codo teutonii tomam teraz lambde i nic mi niestuka jedynie napoczatku troche skrzypiala potraktowalam ja smarem i po kłopocie noi powiem ci wygoda jest jak ide gdzies na dlugi spacer to ja biore a kolorki twojej bryki super super zestawienie kolorkowpieknoscipoprostu! a patrza napewno bo tak pieknie sie prezentuje! ja mam sasiadke ktora co mnie widzi z innym wózkiem pyta czy ten to juz ostatni :0 Odpowiedz Link
variuss Re: MAMA DAWIDKA 01.04.11, 13:13 jezeli chodzi o polskie allegro, to mysle ze moglabys zrobic biznes na TFK , przede wszystkim buggster, bo jest trudno dostepny, ale joggery tez poza tym, duze zainteresowanie jest na babywelt, szczegolnie te modele moon flic itp, jakbyc dorzuciła adapter maxi cosi to mysle ze szlyby jak swieze buleczki Odpowiedz Link
mama1dawidka Re: MAMA DAWIDKA 01.04.11, 17:25 aja nawetnigdy nie zwracalam uwagi na babywelt sprobuje zobacze mam nadzieje ze sie uda Odpowiedz Link
saras-wati Re: MAMA DAWIDKA 01.04.11, 17:42 ja myślę, że buggstery i może mountain buggy - u nas używane kupić, to niczym cud Odpowiedz Link
sylki Re: MAMA DAWIDKA 01.04.11, 17:53 taaa buggstera, to już nowego też się nie uświadczy Odpowiedz Link
mama1dawidka Re: MAMA DAWIDKA 01.04.11, 22:00 narazie moze zaczne od tych co sie dobrze znam czyli quinny i moze maxi cosi no i jakies teutonie Odpowiedz Link
sylki Re: MAMA DAWIDKA 01.04.11, 22:06 Dziś na spacerze spotkałam dziewczynę z teutonią cosmo, ale starszą (na budzie miała kieszonkę) oczywiście zapytałam o koła od razu obmacałam i okazało się, że w tamtym wózku kółka są mocno osadzone. Więc moja Teutonia pojedzie do serwisu (sam stelaż) muszą ją podregulować bo te kółka przednie tak nie powinny stukać No zdarza się, ale i tak kocham już ten wózek zresztą moje dziecię również Odpowiedz Link
mama1dawidka Re: MAMA DAWIDKA nowy xtra 01.04.11, 22:13 dbrze ze spotkalas kogos imasz porównanie a swoja drogą zastanawialam sieniedawnopo comam parasol dotegowózka jak ta budaa taka wielgasna jet p.s dzisiaj widzialam nowakolkcezappa xtra cgi.ebay.de/QUINNY-ZAPP-XTRA-VIVID-COLOURS-SPEZIAL-EDITION-3948-/390302519163?pt=DE_AllesUmsKind_Baby_Kinderwagen_Buggies&hash=item5adfd7cf7b cgi.ebay.de/QUINNY-ZAPP-XTRA-CURIOUS-COLOURS-SPEZIAL-EDITION-3949-/390302519093?pt=DE_AllesUmsKind_Baby_Kinderwagen_Buggies&hash=item5adfd7cf35 normalnie jak dla mnei pieknosci noi moja nakladka tez automatyczniena allegro pójdzie bo jachcetaka kolorową!!!!!! tu co prawdza cały wózek sprzedaja ale mysle ze nakladke tez trafie Odpowiedz Link
saras-wati Re: MAMA DAWIDKA nowy xtra 01.04.11, 22:28 ja bym ten kupiła - cena rewelacja cgi.ebay.de/TFK-Buggster-S-carbo-braun-2010-Neu-sofort-/320679304955?pt=DE_AllesUmsKind_Baby_Kinderwagen_Buggies&hash=item4aa9f9defb poza tym jakie piękne te buggstery w te maziaje taki jasny bardzo mi się podoba Odpowiedz Link
sylki Re: MAMA DAWIDKA nowy xtra 01.04.11, 22:41 No też się cieszę, ale jak się czaiłam Co do tego po co parasol, wyobraź sobie, że moje dziecko nawet jak ją słońce razi to budy nie lubi mieć zaciągniętej, daszek też by się nie sprawdził, bo zasłaniałby jej widoczność, a parasolka jest idealna w tym przypadku. Poza tym Teutonia ma w stelażu mocowanie dla parasolki z obu stron stelaża, więc się nie musisz wysilać z wyginaniem , ale to pewnie wiesz Gdy miałam slaloma specjalnie kupilam 2 parasolki by mieć dwa mocowania i przykręciłam je z dwóch stron stelaża. Ustawienie parasolki gdy zmieniałam kierunek jazdy zajmowało mi 2-3 sek Co do zappa jest śliczny w tych kolorach i te koła Odpowiedz Link
mama1dawidka Re: MAMA DAWIDKA nowy xtra 01.04.11, 22:49 co do mocowanie to akurat co prawda mam orginalną prarasolke ale mocowanie nie Odpowiedz Link
agnes_nyc Re: Agnes relacja:) 24.03.11, 07:35 Ciagle nie mam wozka jutro juz wyjezdzam i jutro mam miec wozek tak bardzo go potrzebuje wozek zostal cofniety od kuriera spowrotem do czestochowy - wiecej napisze jak juz bede go miala Odpowiedz Link
didis Re: Agnes relacja:) 24.03.11, 09:18 Jaaa, czemu został cofnięty. Ale bym się wściekła, krzyczyła bym tu postem z Capsem Odpowiedz Link
agnes_nyc Re: Agnes relacja:) 25.03.11, 20:07 dziewczyny moj wozeczek jest piekny w kolorze niebieskim ciesze sie nim jak szalona jestem wlasnie u tesciow pod kielcami i robi tutaj furore zdjecia pozniej jak wroce do domku. Jest malutki i leciutki poprostu boski zakochalam sie didis tez bylam wsciekla bo cofneli do oclenia ale dzieki mojemu Panu kurierowi ktory sie za mna wstawil i udalo sie dostalam wozeczek rano przed samym wyjazdem Odpowiedz Link
isabel_o Re: Agnes relacja:) 25.03.11, 20:19 No nareszcie się doczekałaś, gratulacje! Pewnie, że piękny A niebieski najładniejszy Chyba po zakończeniu wózkowania zostawię go sobie na pamiątkę Odpowiedz Link
didis Re: Agnes relacja:) 25.03.11, 21:45 o nie nie sprzedaj go mnie Ja też marzę o niebieskim - ten kolor jest suuper Odpowiedz Link
didis Re: Agnes relacja:) 25.03.11, 21:46 Jak tylko sprzedam Cameleona to chyba odpuszczę sobie stokke i go zakupię No i pewnie z mini się pożegnam Odpowiedz Link
agnes_nyc Re: Agnes relacja:) 25.03.11, 22:25 ja tez mysle o sprzedazy cameleona *2 bo strasznie mi sie podoba bee ale narazie sprzedaje 1 a nad drugim mysle jeszcze poprobuje bee + aha pozdrawiam Panow celnikow Odpowiedz Link
didis Re: Agnes relacja:) 26.03.11, 12:52 Ale czy dobrze rozumiem, chcesz sprzedać 2 Cameleony i zostać z samym bee+ tak? Odpowiedz Link
agnes_nyc Re: Agnes relacja:) 26.03.11, 19:12 didis dobrze rozumiesz ale nad sprzedaza drugiego bede sie zastanawiac pewnie jeszcze z miesiac tak jestem zachwycona bee ze inny mi juz nie potrzebny jest taki malutki zgrabny z porownaniu z cameleonem ale moze zostawie cameleona dla drugiego i sprzedam tylko tego uzywanego co kupilam oj zaczynam wariowac jeszcze chce city mini purple badz stone wiec musze sie pozbyc choc tego uzywanego bboo bo nie mam gdzie tego trzymac Odpowiedz Link
isabel_o Re: Agnes relacja:) 26.03.11, 22:50 Agnes, pod żadnym pozorem nie sprzedawaj drugiego cameleona! Bee + jest super ale nie na kazdą okazję... Wiem co mówię Mam oba i wiem, że mając mam to co potrzeba przy wózkowaniu. Twoja córcia jeszcze malusia więc przed Tobą jeszcze dłuuugo wózkowania a cameleon starcza naprawdę na długo. Mój synuś w maju skończy 3 lata a bardzo mu dobrze jest w cameleonie Odpowiedz Link
agnes_nyc Isabel 27.03.11, 07:49 jak tak mowisz to zostawie cenie sobie twoje rady za twoja namowa kupilam tez bee+ i tez go chyba zostawie z sentymentu moi tesciowe kreca glowa tylko chyba maja mnie za wariatke bo meza siostra to na 100% widzac moje wozki i slyszac ze jeszcze kupie bj city mini Odpowiedz Link
didis Re: Isabel 27.03.11, 20:05 A jak jest z podbijaniem bee+ ze starszym dzieckiem? Rozumiem, że chodzi Ci o to, że bee nie nadaję się na zimę i błoto Odpowiedz Link
isabel_o Re: Isabel 27.03.11, 22:20 Dla mnie że starszym dzieckirm podbija się super. W zime ja plusa też uzywalam. Chodzi mi o to, że np. Na wyprawe do lasu na wertepy to z bee już gorzej... Agnes nie martw się, na mnie też na poaczatku dziwnie patrzyli i komentowali aż się przyzwyczaili Odpowiedz Link
saras-wati chwalę się:) 24.03.11, 19:05 Miałam wkleić fotki mojego wózkowego ideału Nie są może najlepszej jakości, a ideał odrobinę umorusany pospacerowo, ale co tam <script src='img816.imageshack.us/shareable/?i=swiftq.jpg&p=tl' type='text/javascript'></script><noscript></noscript> <script src='img121.imageshack.us/shareable/?i=swift1m.jpg&p=tl' type='text/javascript'></script><noscript></noscript> <script src='img846.imageshack.us/shareable/?i=swift2.jpg&p=tl' type='text/javascript'></script><noscript></noscript> Odpowiedz Link
m7-7 Re: chwalę się:) 26.03.11, 19:35 Ślicznie wygląda szczególnie z błękitną wkładką. Uwielbiam połączenie czerni z błękitem! Odpowiedz Link
saras-wati Re: chwalę się:) 26.03.11, 20:57 dzięki choć w rzeczywistości to turkus choć ja przyznam, że wolę te fiolety Odpowiedz Link
srebrno-listka Re: chwalę się:) 01.04.11, 12:01 super ja właśnie zastanawiam się nad kolorem wkładki do mojego czerwonego bj city elite. no i sama nie wiem jaka będzie najlepsza Odpowiedz Link
saras-wati Re: chwalę się:) 01.04.11, 13:16 może jednokolorowa, skora ma już kilka kolorów na sobie Odpowiedz Link
agnes_nyc Przyznac sie ktora z Was 29.03.11, 22:06 Dzis bylam w Kielcach na zakupach i widzialam bugaboo forga w soczystym czerwonym kolorze przyznac sie ktora z Was to byla oczywiscie ja jechalam swoim kochaniutkim bugaboo bee Odpowiedz Link
sylki Boski filmik 30.03.11, 22:32 www.youtube.com/watch?v=m8TxXjCQCtc&feature=player_embedded#at=11 Odpowiedz Link
m7-7 Re: Boski filmik 31.03.11, 07:42 Świetne Podobno ten filmek robi w necie furore A wczoraj pokazywali nawet w szkle kontaktowym Odpowiedz Link
tygisek Re: Boski filmik 01.04.11, 00:16 swietny przyznam szczerze, ze myslalam, ze AKCJA sie rozwinie, ze dyskusja jednak zakonczy sie tym, ze jedno przypapra drugiemu! ale nie, prosze bardzo, pelna kulturka Odpowiedz Link
mama1dawidka Re: Boski filmik 01.04.11, 10:37 Filmik mega ogladalismy z m 2 razy i ze smiechu nie umielismy noi jesten komntarz mega.. "ten po lewej zostanie politykiem" hehehe Odpowiedz Link
szamiran81 DO mama1dawidek 02.04.11, 21:41 Czy buggypod na sprzedaż jeszcze aktualny? I czy on jest do 15 czy 20 kg? Sorki, że tak tutaj, ale jestem zdesperowana. Od tygodnia staram się upchać do jednej spacerówki moją dwójkę i mam już dość. A filmik super ta gestykulacja Odpowiedz Link
mama1dawidka Re: DO mama1dawidek 02.04.11, 22:08 własnie dzisiaj wystawilam aukcje i nawet niemialam pojecia ze tak szybko sie rozkreci... a moze zaczne sprowadzac buggypody.... Odpowiedz Link
szamiran81 Re: DO mama1dawidek 02.04.11, 23:00 No to się spóźniłam trochę, ech żałuję, że wcześniej nie kupiłam tej dostawki. Wydawało mi się, że 3 latka może spokojnie chodzić, jednak na długie spacery coś by się przydało.Teraz jestem w Kołobrzegu i mam dość, starsza zmęczona usadzona między rozkroczonymi nóżkami młodszej, prawie przysypia zadowolona, że iść nie musi, a ja tylko patrzę kiedy mi się wózek rozkraczy. Obecnie starsza ma 3,5 roku, zawsze bardzo lubiła jeździć w wózku, chyba jednak kupię tego buggypoda. Odpowiedz Link
simimi Pomysły na zabawy klauna z dziećmi 02.04.11, 23:14 Mam taką sytuację. Za nieco ponad miesiąc mój starszy syn skończy 5 lat. Organizuję przyjęcie urodzinowe, na które zaproszonych zostanie kilkoro najbliższych mu dzieci z przedszkola + kuzyni - w sumie do 10 dzieci. Mamy strój klauna, mam kogoś, kto się w niego przebierze i ma talent do zabawiania dzieci. Brakuje nam jednak pomysłów na zabawy, jakie klaun mógłby zrobić z dziećmi. Macie jakieś pomysły, albo może mieliście klauna na urodzinach dziecka i możecie napisać, jakie robił zabawy? Acha, na zabawy mamy sporo miejsca w razie niepogody w domy w salonie, a jak będzie ładnie to w ogrodzie (tu można mega mocno bałaganić Odpowiedz Link
saras-wati kupię wózek 04.04.11, 14:16 dodatkowy i wiem nawet, jaki powinien być *przede wszystkim lekki - najlepiej jak volo, maksymalnia waga arii lu maclarena triumpha czy pliko mini *duża budka jak w onyxie lub mini *ogólny design może być onyxa - czyli czarny stelaż i czarna tapicerka z minimalnymi dodatkami lub chętniej cały grafitowy * mały po zlożeniu jak pliko mini *obszerne siedzisko, długi podnóżek - najchętniej jak w buggsterze, ale może być jak w pp si tylko nasuwa się jedno pytanie czy taki wózek istnieje? jeśli tak, to dajcie namiary Odpowiedz Link
didis Re: kupię wózek 04.04.11, 19:55 Pięknie saras, ty mnie na maxa zaskakujesz. Ja już mam swoje ideały i właśnie kupiłam jeden z nich Odpowiedz Link
saras-wati Re: kupię wózek 04.04.11, 20:16 haha didis, no ja ideał też mam uważam, że niekwestionowanym zwycięzcą jest MB swift no, a ten dodatkowy wózek, to hmm...no bo jak to? aż się przestraszyłam, że już niczego nie potrzebuję poza swiftem;> pisałaś w którymś wątku, ze nie uda Ci się orbit wypróbować? mi coś mówi, że jednak Ci się uda W końcu trochę wózkowania Ci zostało a babyzen? to fajny wózek? Odpowiedz Link
srebrno-listka Re: kupię wózek 04.04.11, 21:24 No bo jak to: mieć tylko jeden wózek ? ja rozważam za to wymianę maca xlr na city mini, po elite to nie ma mowy, aby mieć inaczej składany wózek do samochodu odcierpię chyba, że jest trochę za niski dla mnie Odpowiedz Link
saras-wati Re: kupię wózek 07.04.11, 16:59 zapomniałam dodać, że kolor jak bj select cały fioletowy Odpowiedz Link
francais-m WYJAZD DO WENECJI czy napewno? kto ma rację? 07.04.11, 16:49 uh.. mam dylemat a mianowicie w knajpie w której mieliśmy prawie rok temu wesele, otrzymaliśmy od właścicieli lokalu prezent - tygodniowy pobyt w Wenecji za free w ich mieszkaniu, jedyne koszty jakie mielibyśmy ponieść to koszt dojazdu i utrzymanie tam (jak liczyłam wyjdzie ok. 3000-3500zł; koszt dojazdu 1 os. busem to 750zł, samolotem 1200zł - chyba wolałabym dopłacić i lecieć samolotem jak się tłuc ponad dzień drogi busem, w dodatku, że jechalibyśmy wtedy z 9-miesięcznym Synkiem) urlop już wzięty na ostatni tydzień maja, jedyny problem to... mój mąż; uparł się, że nie stać nas na wyjazd, że Krzyś za malutki i nie pojedziemy (fakt faktem nie mamy pieniędzy, na koncie debet ale pieniądze mogłabym pożyczyć od mojego ojca, który pewnie by mi je w ogóle dał, tym bardziej że ostatnio z moim bratem wyrolowali mnie na gruuuuuubą kasę ale to inna historia); mój mąż uparł się że nie będziemy pożyczać pieniędzy, nie pojedziemy, koniec i kropka; to człowiek uparty jak osioł; tak naprawdę nie wiem kto ma w tym wszystkim rację - ja bardzo chciałabym jechać, bo taka okazja zdaża się tylko raz, jestem przekonana że nie będzie nas stać w przyszłości na taki wyjazd, tym bardziej że ceny noclegów za 2-os. pokój zaczynają się tam od 100 euro a my będziemy mieć tam za darmo 7-8 nocy!!!). Mój W. twierdzi, że wolałby te pieniądze np. dołożyć do samochodu, który fakt faktem przydałoby się wymienić. Zastanawiałam się nawet czy by nie pożyczyć tych pieniędzy bez jego wiedzy i kupić po prostu bilety ale obawiam się że wtedy będzie piekło i ostatecznie chyba będę musiała lecieć sama... co robić??? kto ma rację w sprawie??? pomóżcie proszę, doradźcie!!! Odpowiedz Link
francais-m Re: WYJAZD DO WENECJI czy napewno? kto ma rację? 07.04.11, 19:56 podbijam... Odpowiedz Link
szamiran81 Re: WYJAZD DO WENECJI czy napewno? kto ma rację? 09.04.11, 22:24 Zależy, z której strony patrzeć, ja bym jechała, co zobaczysz to Twoje( Wasze), drugi raz taka okazja się może nie powtórzyć. A kasy brakować będzie zawsze. Zawsze jest coś co trzeba kupić. Z drugiej strony jechać i się kłócić bez sensu. Odpowiedz Link
pomilak1 Re: WYJAZD DO WENECJI czy napewno? kto ma rację? 10.04.11, 07:50 A będzie się z tej Wenecji gdzieś ruszać? w sensie wyjazdu do Rzymu czy nad jakąś fajną plażę np do Rimini? bo jeżeli nie to sama Wenecja mnie absolutnie rozczarowała brudno, pełno ludzi i handlujących torebkami murzynów, w 3 i trochę latających gołębi, drogie knajpy i restauracje. Fakt no widoki niezapomniane ale dla mnie to miejsce na 1 - 2 dni, zobaczyć co zobaczyć i jechac dalej ale to tylko moje subiektywne zdanie. Ja byłam docelowo w Rimini (piękne miejsce)ale lubię takie klimaty Odpowiedz Link
srebrno-listka Re: WYJAZD DO WENECJI czy napewno? kto ma rację? 10.04.11, 11:56 Ja bym pojechała, bo to co przezyjecie, to Wam nikt nie odbierze. A forsy zawsze jest za mało. Druga taka okazja się nie pojawi - noclegi są bardzo drogie. Odpowiedz Link
mak-111 Re: WYJAZD DO WENECJI czy napewno? kto ma rację? 10.04.11, 12:33 ja tez bym pojechala. zwlaszcza, ze macie jeszcze male dziecko, ktore nie marudzi, ze mu sie nudzi i nie trzeba mu organizowac rozrywek w postaci kolegow itp. Odpowiedz Link
francais-m daleko Rimini? 10.04.11, 18:21 odważyłam się i zadzwoniłam do ojca, pożyczy nam 3 tys na czas nieokreślony tylko jak teraz podejść męża.... ;-/ a daleko od Wenecji te Rimini? właścicielka restauracji radzi żeby wykupić za 72 euro/os jakiś bilet tygodniowy na transport miejski, czy to obejmowałoby tamto miejsce, nie wiesz? Ty wykupowałaś bilet czy za wszystko płaciłaś osobno? jak wyjdzie taniej? a do Rzymu podobno ponad 400km od Wenecji i jak jechać to się tam przespać.. daleko trochę i dochodzą wtedy dodatkowe koszta.. jak tam się zorientowałaś co można zobaczyć, gdzie, jak itp? na podstawie przewodnika? masz może go jeszcze? Odpowiedz Link
pomilak1 Re: daleko Rimini? 10.04.11, 18:43 wiesz nie pomogę bo byliśmy z M na wczasach zorganizowanych także wszystkie atrakcje były organizowane typy wyjazd do Mirabilandii czy AquaFunu, Rzym, Wenecja. Do Wenecji było trochę drogi ale ile to niestety nie wiem najpierw jechaliśmy autobusem a potem statkiem. Odpowiedz Link
goganik Re: daleko Rimini? 21.05.11, 07:35 no to klamka zapadła po poczytaniu obejrzeniu itd. muszę kupić mb swift flint/szczególnie po obejrzeniu fotki z turkusową wkładką / i moje pytanie do saras-wati bo widzę że niedawno kupowłaś wózeczek jakbyś mogła mi napisać na goganik@wp.pl gdzie go kupiłaś i czy w promocji bo ja najtaniej namierzony mam za 1790zl ,,,do tego folia i adapter do fotelika no i gdzie taką śliczną wkładkę można zamówić chcę kupić swifta do tego miękka gondola ...jeden wózek do końca wózkowania / mam jeszcze volo na końcówkę wózkowania/...i tak cała ciąża przeglądanie stronek zdążyłam urodzić w międzyczasie i dalej przeglądam wózki ....jak teraz nie kupię to chyba zwariuję Odpowiedz Link