Dodaj do ulubionych

Oczywiście głupieję...

25.02.11, 23:49
To było do przewidzenia, że jak się wezmę za wybieranie wózka, to będę tygodniami robić z tego doktorat...
Pomóżcie jeszcze trochę smile

Wymagane bezwzględnie:
- mały wymiar w pozycji rozłożonej
- mały wymiar po złożeniu i składanie w kanapkę / książkę czy jak tam jeszcze kto to nazywa
- łatwe składanie
- pełna rączka
- niska waga - tak do 8 kg, i mniej tym lepiej
- mały kąt między siedziskiem i oparciem w najwyższej pozycji

Bardzo mile widziana możliwość wpięcia fotelika i cena poniżej 500 PLN.

Nie musi być bardzo wytrzymały - nie będzie intensywnie użytkowany.

A rozważam:
Chicco Simplicity (niestety aktualnie nie ma go w sklepach, ale medal za wymiary w pozycji rozłożonej)
Graco Mirage
Espiro Magic
i jeszcze sobie przypomniałam o Britaksach - chyba raczej Verve niż Beep, bo jest mniejszy po złożeniu
i o Zappie (drogo!)

Waszym zdaniem który najlepiej odpowie na moje potrzeby??

A jakieś tam Bertoni? Foxy lub Star? To się rozpadnie za tydzień?
Obserwuj wątek
    • froobek Re: Oczywiście głupieję... 26.02.11, 00:14
      Dobra, z Zappem pomyłka, bo przecież nie a pełnej rączki, ale przed chwila odkryłam istnienie Senzz... Cóz, nie myślałam o takim wydatku, ale chyba spełnia wszystkie kryteria, może oprócz wagi. Warto?
      • lucyna_1980 Re: Oczywiście głupieję... 26.02.11, 01:03
        Tylko że Senzza na razie nie kupisz w PL, a jak kupisz używanego to na bank ze starej wadliwej serii ( ta kolorystyka szara).
        O Senzzie pisałam juz w innych watkach i generalnie go polecam bo to jest bardzo dobry wózek. A o wagę się nie martw bo jest bardzo dobrze wyważony i ma uchwyt do przenoszenia więc się nie czuje i w sumie to i tak jeden z lżejszych wózków.
        A tu masz link do wątku:
        forum.gazeta.pl/forum/w,101614,122025002,122025002,Quinny_senzz_posiadam_.html
        • blueaha Re: Oczywiście głupieję... 26.02.11, 08:31
          ja sobie ostatnio senzza w sklepie ogladałam ( nie w Polsce) tego nowego już, no i jest bajecznywinktaki lekki i lekko się prowadził. Jak dla mnie niestety jest za szeroki po rozłożeniu - nie wjadę nim do tutejszych starych tramwajów
          • adusia_g_s Re: Oczywiście głupieję... 26.02.11, 09:49
            A czy to nie jest nowa kolekcja??
            www.tosia.pl/sklep/product/p/1490/quinny,senzz.html
            • pomilak1 Re: Oczywiście głupieję... 26.02.11, 11:31
              Adusia tak te jednokolorowe są nową kolekcją - stara kolekcja była łączona z szarym np szry z niebieskim, szary z zielonym itd.
              Froobek a może Aria? cudownie się nie podbija ale o tym nic nie piszesz tongue_out wersja OH ma wszystko czego chcesz smile
              • froobek Re: Oczywiście głupieję... 26.02.11, 20:41
                Aria jest spora po złożeniu...
                Ale włączę do listy...
              • adusia_g_s Re: Oczywiście głupieję... 26.02.11, 21:43
                Wrzuciłam ten link bo dziewczyny piszą że wózek jest niedostępny w Polsce a ten sklep jest w Warszawie.
        • mama1dawidka Re: Oczywiście głupieję... 26.02.11, 21:48
          ja mam szarego senzza i sprawnego smile
          pozatym pytalam sie tu w de i nie wszystkie szare sa do dupy!
          • froobek Re: Oczywiście głupieję... 26.02.11, 22:09
            A czy do niego daje się przypiąć torbę?
            Bo ta budka wystaje do tyłu...
            • mama1dawidka Re: Oczywiście głupieję... 26.02.11, 22:17
              co do przypinania to nie iwem ale bylam na spacerze z malą to mialam na raczce torbe z quinny i dało rade ale ogólnie rzecz biorąc to wole jezdzic murą smile no ale to inna kategoria wagowa smile
              noi chce mojego senzza wystawic na allegro i caly czas zastanawiem sie nad ceną....
    • froobek Ostateczne starcie ;-) 02.03.11, 22:02
      Zrobiłam sobie w Excelu zestawienie ważnych dla mnie parametrów wink i wychodzi na to, że ostateczne starcie rozegra się między:

      Chicco Simplicity - największe wady: brak możliwości wpięcia fotelika, spora waga i chwilowo brak możliwości obejrzenia w Wawie

      Aria - największe wady: małe kółka, spora wielkość po złożeniu

      Britax Verve - największa wada: niedobór informacji - mało opinii, nigdzie nie znalazłam info o średnicy kółek o długości rozłożonego wózka... Trzeba by do Akpolu napisać...

      Macie jakieś zdanie w sprawie tego pojedynku? Czy już sama z nim zostaję? wink
      • mak-111 verve 02.03.11, 23:10
        niedawno pojawil sie piekny fioletowy na allegro, ale na fotkach z dzieckiem w srodku widac, ze jest malutki. niestety chyba juz nie ma tej aukcji, bo nie moge znalezc.
        • mak-111 Re: verve 03.03.11, 08:05
          a teraz pojawil sie sliczny niebieski, nowy za 430 pln
          • mak-111 Re: verve 03.03.11, 08:18
            w googlach znalazlam jeszcze fotke z jakims wiekszym dzieckie i juz mi sie nie wydaje taki malutki. musisz sobie poogladac i przemyslec, bo wyglad ma super smile.
      • variuss Re: Ostateczne starcie ;-) 03.03.11, 08:14
        A widziałas chicco simplicyty obok ariii ?
        Bo ja ogladam codziennie, zarówno w postaci złozonej obok siebie i rozłozonej jak odbieeram mlodego ze złobka- ja mam arie a inna mama ma chicco.
        Aria jest troche mniejsza po złozenu- składa sie bardziej na płasko- chicco jest wygiete w taki łuk a aria ma tee rurki rownolegle po złozeniu, poza tym tez jest ciut krótasz- ale to kwestia wystajacej budki. chicco ma ciut wieksze kola, ale to minimalnie, za to ma niestety ciut mnijesze siedzisko-nizsze oparcie no i wazy wiecej. Nie mierzyłam centymetrem, nie bede przeciez obmacywac cudzego wózka, pisze to na podstawie porównania na oko tych wózków obok siebie. Na pewo dokładne wymiery znajdziesz w necie, z tym, ze trzeb ado nich podejsc z rezerwa- czesto podaja wymiary wozka zlozeonego bez koł, bez budki itp
        Aria i simplicity to baaaardzo podobne wózki, mimo mojej niecheci do tej firmy ( miłam pare rzeczy i szybko sie pozbyalam) to uwazam, ze ten chicco to fajny wozek, szczegolnie za ta cene ok 350 zł- polowa tego co za arię to mysle ze warto . Obecnie chicco poszalało i nowe simplicity kosztuje tyle co aria- i tu bym juz wzieła airę.

        britax verve jest juz wycofany z produkcji, czytałam o nim ze wywraca sie z dzieckiem w srodku! Jego nastepca, britax beep jest za to chwalony- na sasiednim forum podawałam wymiary jakie przysłał mi dystrybutor. Mysle,ze to fajny wozeczek i ten podnozek ma taki na zapas- wygodnie wyprofilowany.
        Z britaxów jest jeszcze fajny B-mobile wersja 3 lub 4 kołowa, wazy ok 8 kg ( tak podaja, nie wazylam) ale podnozek niestety tez nie regulowany. O britaxax chytałm duzo opinii na kiddicare, w pl trudno cos sie dowiedziec od uzytkowników - zero opinii , ale np z akpolem jest dobry kontakt, warto pytac o wszystko.
        www.kiddicare.com/webapp/wcs/stores/servlet/productdisplayA_475+37_10751_-1_14601_96825_10001_14601

        • pomilak1 Re: Ostateczne starcie ;-) 03.03.11, 08:31
          miałam Arię OH i wg mnie wcale nie jest duża po złożeniu. Na pewno nie jest większa niż chicco (koleżanka ma) to bardzo podobne wózki. Wydaje się być lżejsza i na pewno ma obszerniejsze siedzisko smile
        • saras-wati Re: Ostateczne starcie ;-) 03.03.11, 09:24
          a aria mamas&papas? wprawdzie brzydkie kolory, ale cena dobra
          • froobek Re: Ostateczne starcie ;-) 03.03.11, 21:47
            Ona jest jeszcze lżejsza i jeszcze mniejsza niż pod marką pp, dobrze widzę?
            Gdzie byście radziły kupić?
            • saras-wati Re: Ostateczne starcie ;-) 03.03.11, 21:53
              jakbyś decydowała się na m&p, to patrz na te, które mają trzy szprychy, bo są jeszcze takie chyba z pięcioma, ale te są gorsze - tak pisały dziewczyny na starym forum. Interesowałam się arią, więc przewertowałam wszelkie wpisysmile
      • froobek Re: Ostateczne starcie ;-) 03.03.11, 20:43
        Dzięki, dziewczyny.
        Beepa nie chcę na pewno, bo jest wielgachny po złożeniu.

        O Simplicity myślę ze starej kolekcji.

        Simplicity od Arii jest minimalnie mniejszy po złożeniu, ale faktycznie niewielka ta różnica, może nie warto na to patrzeć.
        Ale kółka mnie martwią... Pisałam w innym wątku, że wózek będzie jeździł m.in. po krótkim odcinku (300 metrów, może trochę więcej) totalnego wertepu: pofałdowana ubita ziemia, górki, dołki.

        Tak naprawdę, to brakuje mi możliwości obejrzenia Simplicity. Widziałam go wielokrotnie u kogoś na ulicy i przyznam, ze ten wózek mi się po prostu bardzo podoba. I jest taki maleńki smile Ale nigdy go nie macałam, nie prowadziłam nawet w sklepie. Jakbym obejrzała, to bym już wiedziała, czy na pewno go chcę, a tak...

        A może jednak gdzieś jest w Warszawie?
        • anaq Re: Ostateczne starcie ;-) 04.03.11, 01:36
          froobek napisała:

          > Tak naprawdę, to brakuje mi możliwości obejrzenia Simplicity. Widziałam go wiel
          > okrotnie u kogoś na ulicy i przyznam, ze ten wózek mi się po prostu bardzo podo
          > ba. I jest taki maleńki smile Ale nigdy go nie macałam, nie prowadziłam nawet w s
          > klepie. Jakbym obejrzała, to bym już wiedziała, czy na pewno go chcę, a tak...
          >
          > A może jednak gdzieś jest w Warszawie?

          A nie ma go w sklepie Chicco w Galerii Mokotów?
          • froobek Re: Ostateczne starcie ;-) 04.03.11, 14:47
            W firmowych Chicco / w Megasklep Dziceko na 100% nie ma. Jest dziura między kolekcjami. Szansa raczej na ostatnie sztuki w jakimś innym sklepie...
          • mak-111 Re: Ostateczne starcie ;-) 04.03.11, 14:59
            nia ma juz sklepu chicco w galerii moktow smile
          • froobek Re: Ostateczne starcie ;-) 04.03.11, 15:18
            W Arkadii mówią, ze po 20.marca będą...
            Ależ niemiłe są te panie w Arkadii sad
      • froobek Re: Ostateczne starcie ;-) 03.03.11, 21:33
        Aha, jeszcze mi zależy na możliwie pionowym ustawieniu oparcia - jak te wózki się sprawują w tym zakresie? Na zdjęciach Simplicity prezentuje się pod tym względem lepiej niż Aria...
        • tempera_tura Re: Ostateczne starcie ;-) 06.03.11, 08:57
          Moim zdaniem Aria jest właściwie prawie pod katem 90 st. Sama szukałam wózka z takiem oparciem właśnie.
    • froobek Trochę niespodziewanie... 02.04.11, 16:51
      ...dla samej siebie kupiłam Arię. Mam uszkodzonego Nomada, który będzie w optymistycznym wariancie sprawny w środę, dziecko ma chwilowe przeciwskazanie do nosidła czy chusty - masakra, mogłam wyjść tylko na podwórko. Po raz n-ty w sklepie Chicco powiedzieli dziś, że nie wiedzą, kiedy będzie Simplicity (a chyba jednak wolałam go od Arii, ledwie wczoraj widziałam u babki Simpl z nowej kolekcji...) - wkurzyłam się, pojechałam z dzieckiem na ręku w Al. Solidarności, weszłam, kupiłam, wyjechaliśmy w wózku. 700 PLN, ale co było robić, nie chciałam czekać ani dnia. Geranium. Staje dęba na najmniejszej nierówności, mało się rozkłada sad ale wygląda na super wygodny, synek nie chciał z niego wysiąść. Podobno nie wolno tego wózka wciągać ani sprowadzać, tylko trzeba nosić...? Wieczorem będę ćwiczyć składanie itd. No i uprałam tapicerkę z Nomada, ciekawe ile dni będzie schła tongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka