Musze się wyżalić-pękła mi rączka-w 2 miejscach-tzn ta gumowa osłona, no i napisąłam do nich-załązcając zdjęcie. A oni,że łaskawie mogą mi zabrać ten wózek (!) i że skleją tą gumę, bo to moja wina bo obracałam gumę na tej raczce....
oczywiście napisałam im co myślę o tym-jak miałabym obracać ciasnoprzylegająca gumę i po co??? Normalnie pchałam tylko wózek

wg mnie wadliwe jest samo rozwiązanie-to,ze guma jest taka perforowana i nie na całej powierzchni rączki.Przecież on też jakoś pracuje na tym metalu...
nie chcę oddawac wózka-mam co prawda ergo,ale wózek to wózek, bo pewnie z tydzień bym miała z głowy...a innego wózka nie mam

ech....