Dziś kurier przywiózł z Niemiec mojego Buggstera S Air. Trzy dni robocze, niezły wynik, zważywszy, że na dziadowską Loolę czekałam 2 tygodnie a wysyłana była z Dąbrowy Górniczej...
Wózeczek jest suuuper! W końcu jestem zadowolona! Kolor czekoladowy jest piękny, świetny materiał na tapicerce, wewnątrz specjalna "oddychająca" wkładka, bardzo dobre materiały, wykończenie bardzo staranne, nic nie skrzypi, nie huśta się, bardzo dobra amortyzacja i podbijanie - pompowane koła robią swoje, duża buda - wydaje mi się, że nie będzie potrzebna parasolka. No po prostu wszystko mi się podoba! Nie testowałam jeszcze na dworze, bo przyjechał późnym popołudniem, ale w domu jeździł świetnie. I synuś bardzo zadowolony