pomilak1 09.11.12, 20:37 Mąż kupuje mi prezent urodzinowy z wyprzedzeniem i to taki sam jak zeszłego roku Tak na szybko zdjęcie Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
martuska1982 Re: Kolejny raz... 09.11.12, 20:40 "zazdraszczam" - mój na urodziny kupił mi tylko xa. Odpowiedz Link
sylki Re: Kolejny raz... 09.11.12, 20:45 a ja właśnie chce all blacka wystawiać szurnięta jesteś wiesz Odpowiedz Link
sztucznamrowka Re: Kolejny raz... 09.11.12, 21:51 Fajnie masz Mój mąż ostatnio powiedział, że jak kupię jeszcze jeden wózek to go wywali przez okno A ja i tak dalej oglądam wózki i jakiś na pewno sobie jeszcze kupię. Co innego jakby był drugi dzidziuś - nowy wózek obowiązkowo Odpowiedz Link
gaga-sie Re: Kolejny raz... 09.11.12, 21:55 Gdzieś Ty go znalazła Męża, oczywiście.... Odpowiedz Link
sztucznamrowka Re: Kolejny raz... 11.11.12, 16:55 No znalazłam go 12 lat temu.... Specyficzny człowiek Teraz testuję M&P Urbo i mężowi się podoba - to dobry znak Odpowiedz Link
pomilak1 Miał być all black, ale ;) 10.11.12, 07:42 Nowego bym nie kupiła ,miałam już bee+ więc mniej więcej wiedziałam czego się spodziewać, a używki nie było, w dobrej cenie i z gwarancją na której nie ukrywam mi zależało No i własnie all black ma rok gwarancji (dzięki że mnie uświadomiłaś Saras, a może Sylki ) Na razie się cieszę jakbym go pierwszy raz na oczy widziała Ale obowiązkowe muszę dokupić inną budkę bo ta mi w ogóle "nie leży" Pewnie stanie na ciemnym różu, który mnie "męczył" przy pierwszym bee+ Jakby któraś z Was sprzedawała swoje budki to dajcie znać A teraz co do samego bee+ to stwierdzam że jednak poprzednim razem Liwa była za lekka i za mała. Teraz prowadzi się o wiele lepiej, mała bardzo fajnie w nim siedzi, nie telepie nią tak i całym wózkiemZdziwiłam się, że jest tak fajna amortyzacja No na razie euforia trwa, mam nadzieję że zostanie z nami przynajmniej do lata Oczywiście w temacie dzwonienia stelaża na nierównościach nic się nie zmieniło, ale miałam questa więc teraz mam porównanie Odpowiedz Link
saras-wati Re: Miał być all black, ale ;) 10.11.12, 10:09 rok - wszystkie malowane stelaże mają tylko rok Odpowiedz Link
sylki Re: Miał być all black, ale ;) 10.11.12, 10:52 Na stronie jest 2 lata, więc ja się trzymam tego, kupując przez internet, istotne informacje są dla mnie te które, zawarte są na stronie...więc 2 lata, nie rok Odpowiedz Link
pomilak1 Re: Miał być all black, ale ;) 10.11.12, 12:05 Mniejsza o to i tak jestem zadowolona Cena również miała tu znaczenie Nie miałam 2K żeby kupić all black to mam zwykłe i też jestem happy Tak na prawdę musiałaby kupić neona bo mi się bardziej podoba od all blacka a to już w ogóle nie ta półka cenowa Odpowiedz Link
sylki Re: Miał być all black, ale ;) 10.11.12, 12:08 dokładnie taka sama pólka cenowa jak all blacka (nowego oczywiście) Ty coś pisałaś o różowej budce, że chciałabyś czy coś ? Odpowiedz Link
pomilak1 Re: Miał być all black, ale ;) 10.11.12, 13:55 Sylki wiem wiem, ale łatwiej kupić używanego all blacka niż neona, dlatego neona musiałaby kupić nowego ale już teraz to nie ważne Mam bee+ po raz kolejny i na razie skupię się na budce i wkładce Ja tym wózkiem jeżdżę też do żłobka więc jakby mi ktoś porysował tą czarną ramę to.... Chyba na srebrnej mniej widać Tak różową bym chciała, ale już nie w tym m-cu Kasy brak A Ty swojego bee z jaką budką będziesz sprzedać?Bo chyba miałaś ze 3 te budy Odpowiedz Link
sylki Re: Miał być all black, ale ;) 10.11.12, 14:46 Bede sprzedawac z czarna w sumie rózowa uzyłam tylko do fotek wiec jest nowa Odpowiedz Link
gorligorligor Re: Miał być all black, ale ;) 10.11.12, 18:15 no ja też niestety kolejny wózek mogę sobie kupić dopiero przy kolejnym dziecku mąż raczej by nie zniósł następnego wózka w domu. Po mału opróżniam stajnię. No i też na urodziny kupiłam karetę, tylko używkę Teutonię Ogólnie co niektórzy-patrz np. mąż uważają, że mam hopla wózkowego, ale co poradzić, jak się zwyczajnie lubi wózki no, ale Wy kochane szalejecie bardziej ode mnie pomilak, drugi raz bee kupiłaś? oj, to musisz bardzo lubić ten model. Mnie Bee jakoś nie zachwycają (nie lubię takich wózków ledwo ledwo, to pewnie dlategoostatnio mijałam babkę, która prowadziła Bee i tak terkotała, że głowa mała. Chociaż przyznaję, że mają fajna budkę, mi się podoba żółta buda i czarne siedzisko, design ok. Odpowiedz Link
pomilak1 Re: Miał być all black, ale ;) 10.11.12, 19:42 gorligorligor tak miałam już bee+, praktycznie równy rok temu tylko, że z czerwoną budą (no czarną też miałam ale nie zakładałam ) Odpowiedz Link
sylki Re: Miał być all black, ale ;) 10.11.12, 19:49 Hehe, jest tu kilka takich co mają bee drugi raz ;D Odpowiedz Link
villemo86 Re: Kolejny raz... 10.11.12, 19:42 Wiedzialam Czekalam tylko kiedy zmiekniesz Ciesze sie, ze jest w kolejnych dobrych rekach Odpowiedz Link
pinik Re: Kolejny raz... 10.11.12, 21:46 Ja tez mam ktores juz bee. Pierwszy moj to byl zwykly bee, jak tylko sie pokazaly. Kochalam go. Kupilam jak synek mial 1,5 roku i bylam bardzo zadowolona. Przy coreczce kupilam bee plus. Z poczatku mialam do niego tez gondole toro, ale glownie mial sluzyc jakos stelaz pod fotelik do auta, na szybko. Sprzedalam go, bo zapragnelam czarnego stelaza. TEraz mam bee plus all black. Wizualnie piekny dla mnie. Mam wiele budek, ale nie lubie ich zmieniac (jezdzimy wlasciwie zawsze z wersja pink). Wkladki sa fajne, ale tych to juz wogole nienawidze zmieniac Narazie jest rozowy spiworek i spokoj Na poczatku przy corce jak byla malenka tez mi ten bee nie podchodzil. Mialam go lepiej w pamieci. Ale pomalu zaczyna byc ok. Choc troche mi nim za bardzo na boki "rzuca". Mam nadzieje, ze jak mala osiagnie pewna wage, bede z niego tak zadowolona jak kiedys z mojego pierwszego zwyklego bee. Ja go cenie za fajne skladanie (choc niezbyt dobrze mi sie one rozkladaja), obracane siedzonko, spory koszyk i design. Sylki, a czemu ty swojego sprzedajesz? Co kupujesz? Czy to juz koniec sezonu na wozki u was? Odpowiedz Link
sylki Re: Kolejny raz... 10.11.12, 22:09 Pinik, noszę się z zamiarem. Mała do przedszkola poszła, bee leży w aucie, choć dzis po miesiącu był uzyty, ale raz na miesiąc, to chyba za mało Sama nie wiem co mam robić ...wkurza mnie, że tyle kasy leży bezużytecznie. Nie chce działać pochopnie, by nie żałować. Odpowiedz Link
zona.102 Re: Kolejny raz... 11.11.12, 20:12 Pytam bo widzialam ze taki poszedl za 700zl to chyba dobra cena? spiwor byl do niego Odpowiedz Link
pomilak1 Re: Kolejny raz... 11.11.12, 20:29 jak napisałam do kolesia czy wózek na gwarancji to odpisał że już sprzedany. Ja bee bez gwarancji bym nie kupiła. Odpowiedz Link
saras-wati Re: Kolejny raz... 11.11.12, 20:49 ale za 700 ze śpiworem? ja bym kupiła wiesz, a ta budka, którą masz, to bardzo mi się nie podobała, ale jeszcze na fotkach villemo zaczęłam mu się przyglądać i zimą tak miło mi się z pomarańczami skojarzył różowy jest dosyć oklepany, a tak ten Twój wózek wygląda bardzo ciekawie mam prośbę, mogłabyś mi powiedzieć, jakiej długości jest w Twoim modelu pas kroczny? Poprzedniej zimy ledwo dopinałam moją wtedy dwulatkę(fakt, że był w wózku śpiwór oraz mała w kombinezonie była), ale nie zaryzykowałam bee na tą zimę...a teraz tak sobie czytam Twoje wpisy i w ogóle, to żal mi strasznie, że już go nie mam Odpowiedz Link
pomilak1 Re: Kolejny raz... 11.11.12, 21:17 Saras powiem szczerze nie wiem czy był ze śpiworem bo sprzedał się momentalnie Zmierzę jutro, bo wózek mam w szafie i nie chcę się już tłuc-Liwka chora więc dość niespokojnie śpi Ale mi już za pierwszym razem ten pas nie dawał spokoju, mojego 3.5 latka w dresie zapinałam na styk teraz bee kupiłam w sumie z czystej fanaberii, no musiałam go mieć i już tak na prawdę planowałam zakup na wiosnę, bo na zimę mam nippera (genialnego wg mnie ) Przez Ciebie męczy mnie ten yezz oglądam fotki i pokazuję M, ale on stuka się po głowie i wskazuje szafę w której jest obecnie 5 wózków Odpowiedz Link
gorligorligor Re: Kolejny raz... 11.11.12, 21:47 pomilak1 rzecze: "oglądam fotki i pokazuję M, ale on stuka się po głowie i wskazuje szafę w której jest obecnie 5 wózków ", skąd ja to znam....między innymi dlatego powoli zaczęłam sprzedawać wóziale na razie 1 sprzedany, 1 oddany, 2 na parterze, 1 u mamy, 1 bardzo wiekowy na wsi, no ale one razem nie kosztowały pewnie tyle, co Wasze Joolzy, czy 2 x Bee , więc sobie wmawiam, że jeszcze nie jest tak źle i nie zrujnowałam rodziny jakieś wytłumaczenie być musi. No, teraz też mam coś na oku, ale to w najbliższym czasie na pewno nie przejdzie chlip chlip a szkoda, bo jak zostanie mi samotny 1 wózek, to drugi, dla drugiego synka by się przydał-taki chociaż awaryjny... Odpowiedz Link
pomilak1 Re: Kolejny raz... 12.11.12, 07:57 E tam ile kosztowałyi ile straciłam to już nie przeliczam, bo to nie ma sensu Ja nie z tych co umiem interesy robić, wręcz przeciwnie A wózków trochę się już przewinęło, ale nadal mam niedosyt więc przy córce pewnie jeszcze kilka się przewinie Więcej dzieci planowanych nie planuję, ale mam nadzieję, że moje siostry ruszą z produkcją Ja tam bym sprzedała wszystko i kupiła taki jeden wymarzony Tak zrobiłam przy stokke-sprzedałam 3 żeby mieć 1 Odpowiedz Link
gorligorligor Re: Kolejny raz... 12.11.12, 08:35 pomilak ja tak planuje...hihih po cichu (tylko, żeby mąż nie usłyszał ciiiii). 1 muszę zostawić, bo młodszy ma 10 m-cy, ale tak bym na wiosnę np. na b.joggerka pojedynczego się skusiła, oj oj...np. GT...., ale zobaczymy Odpowiedz Link
zona.102 Re: Kolejny raz... 11.11.12, 23:40 allegro.pl/wozek-spacerowy-bugaboo-bee-limited-edition-i2758487252.html Był spiworek, folia, uchwyt na kubek.... Odpowiedz Link
ollasja Re: Kolejny raz... 12.11.12, 00:02 ale za 700 zł? chyba bałabym się, że to jakiś przekręt jednak... Odpowiedz Link
tygisek Re: Kolejny raz... 12.11.12, 07:55 wczoraj byl bee+ i poszedl za 202 zl no to juz jest wogole cena absurdalna, nie bylo opisu, mial byc pozniej, ale mialam ochote klepnac tylko wiadomo, ze to niemozliwe, zeby bylo prawdziwe Odpowiedz Link
pomilak1 Re: Kolejny raz... 12.11.12, 08:00 Oj ja to nie z tych co tak potrafią ryzykować Pewnie, że może to być okazja ale jednak jakby mi przyszedł jakiś klamot to chyba bym się poryczała. Już kilka wątków było o takich transakcjach, więc ja dziękuję Wolę wydać więcej, kupić od forumki i mieć pewność że będzie to taki wózek o jaki mi chodzi Odpowiedz Link
tygisek Re: Kolejny raz... 12.11.12, 08:23 totez dlategoz nie wiklalam sie w te transakcje, bo ja mam takiego samego boja Odpowiedz Link
sylki Re: Kolejny raz... 12.11.12, 09:29 Ten za 202 zł, to bee forumki był albo jeszcze jest w wątku o sprzedaży. Zresztą na 100% aukcja została zakończona przed czasem Odpowiedz Link
gorligorligor Re: Kolejny raz... 12.11.12, 08:23 no jeśli nie było opisu, tylko "miał być później", to ja bym omijała szerokim łukiem. Sama nie mam zbyt wiele czasu na cokolwiek, ale jeśli się sprzedaje wózek, to trzeba poświęcić trochę czasu na opis i tyle. Ja ślęczałam do 1 w nocy (jak dzieci śpią, to można bardziej się skupić) i przynajmniej nauczyłam się wklejać galerię na all. No i się opłacało, wystawiłam w nocy-sprzedałam kilkanaście godzin później. (oczywiście nie bee). A poza tym nie wiem jak Wy, ale myślę, że zdjęcia są ważne, choć to nie wszystko. Opis też powinien być "normalny". Nie mówię, że trzeba pisać o każdej rzeczy, ale o istotnych na pewno tak. Lepiej zaskoczyć później pozytywnie, niż neg. Choć z drugiej str. jeśli ktoś kupuje wózek używany (wiadomo, że ma ślady użytkowania), a potem jest niezadowolony, że nie jest jak nowy, to to też pewnie nie do końca ok. Ja jeśli kupuję używany wózek, to nie oczekuję cudów, ale ważne by nie miar dziur i się nie rozpadał . Jak sama sprzedaję swoje w. to z kolei np. muszę uważać, żeby nie pisać totalnych szczegółów, bo jestem strasznie drobiazgowa i najchętniej opisałabym każdą ryskę itp. nie wiem, ale ja jakoś czuję się dziwnie odpowiedzialna za wózio i zawsze chcę, by następny użytkownik był zadowolony. Kiedyś obserwowałam ciekawą aukcję, ale co z tego, skoro szczegółowy opis miał być "następnego dnia", a nie pojawił się w ogóle Odpowiedz Link
kedro-dasos Re: Kolejny raz... 12.11.12, 09:17 ale on wczoraj wystawił na licytację i wczoraj zakończył aukcję przed czasem. Przed południem tego wózka nie było Odpowiedz Link
zona.102 Re: Kolejny raz... 12.11.12, 12:59 Spoko, ktos kto kupil tego bee za 2 stowki to wiedzial co kupuje bo akucja zakonczna przed czasem, dogadali sie na inna cene, pewnie fotki poszly mailem. Odpowiedz Link
sztucznamrowka Re: Kolejny raz... 13.11.12, 12:28 A wiecie Dziewczyny kupiłam w weekend taką gazetkę dla przyszłych i młodych mam - i tam tym biednym kobitkom w ciąży rekomendowali wózek BaoBao czyli ewidentną i koszmarną podróbę Bugaboo! Odpowiedz Link
gorligorligor Re: Kolejny raz... 13.11.12, 15:19 zaraz mnie tu pewnie zlinczuje ktoś, ale mi się średnio podoba ten cały bugaboo cameleon. W zeszłym roku macałam toto w sklepie (zdziwiłam się tylko, że jakieś 1500zł kosztował/ale może tylko spacerówka?i może pierwsza jego wersja/, ale tak: rączka-takich nie lubię, materiał-żadna rewelacja, kółeczka przednie-nie no żarty, zdecydowanie za małe, by wózek dobrze jeździł nie tylko po mieście. Ogólnie jakiś taki lichy mi się wydaje (znaczy, na pewno nie powinien tyle kosztować i być takim "hitem" lub, dla sprawiedliwości, nie powinno się czepiać niektórych wózków innych marek z niższej półki, bo ten cam no nie zawsze jest od nich lepszy), w ogóle chyba bugaboo są nieco przereklamowane (no, ale jak sobie ktoś wmówi, że wózek naj, to będzie naj ), ale dodam jeszcze (żeby teraz zlinczował mnie amator mothercare, że to dopiero jakieś takie mało solidnie wyglądające wózki i pachną mi Azją ogólnie bardzo kiepskie wrażenie na mnie ronią. Właściwie są jak Yeti Stork za 300 zł. Czekam na baty Odpowiedz Link
pomilak1 Re: Kolejny raz... 13.11.12, 16:31 A na pewno był to bugaboo cameleon?? Pełno podróbek cama widziałam nawet nazwą przypominającą oryginalną Ja cama używałam w wersji spacerowej i byłam mega zadowolona Odpowiedz Link
sylki Re: Kolejny raz... 13.11.12, 16:37 Ja ci proponuje wrócić do tego sklepu i jeszcze raz zobaczyć ten wózek, a przede wszystkim nazwe. Mam wrażenie, że sobie ulżyłaś, bo tu nie promujemu wózków z niskich połek Odpowiedz Link
tygisek Re: Kolejny raz... 13.11.12, 18:38 Ja tez mam wrazenie, ze sobie Kolezanka ulzyla... wlasciwie wiekszosc wozkow (no i wogole nie tylko wozkow) z racji kosztow produkcji "pachnie" chinszczyzna, czy to sie komus podoba czy czy nie, niemal caly swiat produkuje w Chinach, nie ma branzy, nie ma znaczacej firmy, ktora nie przeniosla swojej produkcji do Chin, produkuje sie tam absolutnie wszystko, chinski rynek przoduje rowniez w produkowaniu podrob wszelkich masci, czesto nie-do-odroznienia albo i lepszych niz oryginaly.... obawiam sie, ze nie widzialas w sklepie bugaboo a jedynie jakies bao bao albo inna zludnie wygladajaca na bugaboo produkcje....nie wiem, czy w sklepie mozna kupic sama spacerowke za 1500 zl, a starszych modeli (czyli rozumiem nie cameleon a frog) chyba wogole nie uswiadczysz w sklepie na polce nie bedziemy Cie linczowac, kazdy ma swoj gust i preferencje, ale wypisywane glupoty lekko bola.... Odpowiedz Link
gorligorligor Re: Kolejny raz... 13.11.12, 22:49 Dziewczynyjak bum cyk cyk, to musiał być ten bugaboo, bo aż sama się zdziwiłam, przede wszystkim ceny, a dopiero potem "wykonania", to był sklep daleko na wschodzie Polski, więc może jakiś starszy model się uchował, ale ok. Nie znam się na bugaboo i w sumie powinnam opisać, co sądzę na jego temat, dopiero, gdybym go miała. Co do "pachnące Azją" (przy okazji, sorki za literówki, ale i zmęczenie mnie dopada i paluchy mi się czasem plączą), to nie chodziło mi o to, że to straszliwie źle, bo zdaję sobie sprawę, że teraz w Chinach wiele się produkuje rzeczy wszelakiej maści. Zwyczajnie takie na mnie wrażenie zrobił jakiś tam model wózka mothercare i zastosowałam może i nietrafne porównanie, ale wiecie o co chodzi. A co do "ulgi", to nic z tych rzeczy staram się obiektywnie patrzeć. Wiele można dobrego powiedzieć np. o niemieckich wózkach, czy o amer. joggerach, choć też nie są bez wad, podobnie jak niektóre polskie wózki-są lepsze i gorsze, ale cameleon mnie dosyć ciekawi, bo dwie koleżanki je mają i się cały czas zastanawiam, czy i z jakiego powodu ma dość wysoką cenę? Nie, bo może rzeczywiście jest tyle wart? TYLKO pytam, nic więcej... Odpowiedz Link
gorligorligor Re: Kolejny raz... 13.11.12, 22:57 A propos bugaboo cameleon, czy ja dobrze dopatrzyłam się, że można dokupić jakieś większe przednie koła na zamianę z tymi malusimi? czy któraś z Was ich używała? i jak wtedy jeździ się wózkiem (amortyzacja)? A propos 2, czy w siedzisku zmieści się 3 latek? (czy starczy do końca wózkowania?) Odpowiedz Link
tygisek Re: Kolejny raz... 14.11.12, 00:08 no wiesz, co do aproposa 2, to czy zmiesci sie trzylatek, to wszystko zalezy od tego jaki ten trzylatek bedzie, u mojego synka w grupie przedszkolnej sa same trzylatki, jednak jeden z nich napewno sie nie zmiesci do cameleona, bo jest wielkosci "dorodnego" szesciolatka i wazy mysle ze wiecej niz moja 9 latka, i tu nie przesadzam.... ale wiesz co, jesli Twoje dwie kolezanki maja cameleona, to moze przyjrzyj mu sie dobrze, masz okazje to sama ocenisz, czy taki wozek starczy Wam do konca, ja obserwuje taka prawidlowosc, im starsze dziecko, tym wymagania wzgledem wozka sie zmieniaja, sama po sobie wiem, ze jeszcze rok temu cenilam sobie duze pompowane kola, a dzis zalezy mi na czyms zupelnie innym niz rozmiar kol, itp. dzis szukam wozka bardziej przewozowo-doraznego z pewnymi udogodnieniami, bo jednak trzylatek korzysta inaczej z wozka niz dwulatek Odpowiedz Link
gorligorligor Re: Kolejny raz... 14.11.12, 10:39 a to tygisek akurat świętą prawdę napisałaś też uważam, że preferencje wózkowe się zmieniają w raz ze wzrostem maluchów. W sumie "każdy" wózek może się sprawdzić na innym etapie wózkowania Ja sobie ostatnio wymyślilam, że jakbym miała rozpoczynać wózkowanie od nowa, to bym ciułała, ciułała, ale ostatecznie chciała mieć tylko 3 wózki na stanie, ale: 1- wielofunkcyjny np. Teutonia Spirit, czy BeYou, Cosmo; 2- jeden na miasto i małe wypady, np. bjcm gt; 3- jeden do zadań specjalnych, np. bjce, uj, nipper...No właśnie żałuję, że nie mogę tych moich koleżanek pomęczyć 1 nie widziałam 10 m-cy, a druga nie wróciła jeszcze na studiaale muszę zagadać koniecznie (lubię zgłębiać temat). Odpowiedz Link
saras-wati Re: Kolejny raz... 14.11.12, 08:44 gorligorligor - jestem przekonana, że musiałaś widzieć podróbę Cameleona, bo nie wierzę, aby ten wózek był w sklepie w tak niskiej cenie! Poza tym tak naprawdę jest tylko w kilku sklepach, gdzie go widziałaś? Odpowiedz Link
gorligorligor Re: Kolejny raz... 14.11.12, 11:00 w sklepie w Białej Podlasce widziałam (i muszę sprostować, że to w tym roku było w wakacje, coś mi czas przeskoczył-jako zeszły rok szkolny, jak będę tam jeszcze kiedyś, to pójdę koniecznie do tego sklepu, bo też mi się zaczyna zdawać, że chyba podróba była. (może jeszcze będzie stał-zakładam, że tak, bo mało zachęcająco wyglądał, a poza tym tam nikogo z joggerem, czy joolzem nie uraczyłam, ale maxi cosi elea była też w sklepie i powiem, że fajne futurystycznie nieco wykonana, ale porządnie!) Odpowiedz Link