postanowiłam opisać go w osobnym wątku, bo dziewczyny wygrzebują stare posty i zadają mi pytania mailowo, pomyślałam że może jeszcze komuś się przydadzą te wszystkie informacje w jednym miejscu
wózio całkiem fajny, jak za te 500zł to na serio godny zakupu, główne wady to: ciężar i spacerówka na moje oko od około 10 miesiąca, bo 6 miesięczniaka to bym w niej nie woziła, a i jeszcze jedno; instrukcje są tak nieczytelne że ja, mając wcześniej 40 wózków, miałam problem aby złożyć go do kupy
opiszę tak z grubsza:
STELAŻ: przednie koła mają fajną amortyzację, tylne słabszą, ogólnie amortyzacja jest gdy naciśnie się ręką czy nogą, ale podczas jazdy odczuwam tylko tą w przednich kołach, tylna jest nieodczuwalna, bujać się w nim nie da, ja bujam na boki

składa się do tak malutkich rozmiarów, że byłam w szoku

koszyk na zakupy jest z siateczki, ale nie materiałowej, tylko takiej plastikowo-gumowej, wygląda na bardzo wytrzymały, niby pojemny ale z gondolą kiepski dostęp, łatwiej się wkłada dużo drobnych rzeczy niż jedną większą, można montować maxi cosi (ja sobie dokupiłam adaptery, bo mój synek ma dopiero 5,5 miesiąca)
GONDOLA: bardzo duża i głęboka, wymiary przy dnie (materacyk) 78x35 a na górze 83x39, oparcie regulowane, tylko jeden stopień, albo siedząco, albo leżąco, szkoda że nie ma pośrednio, są w niej "oczka" do przyczepienia pasów gdy dziecko już siedzi, w budce jest siateczka wentylacyjna na lato, gondola jest bardzo ładnie wykończona (ja mam niebiesko-granatowy, więc środek gondoli jest bardzo jasno błękitny) materacyk jest bardzo wygodny, ma na oko ze 2cm grubości, gondolę można złożyć na płasko (do transportu lub przechowania -tak jak mutsy), ma swoje okrycie na nóżki.
SPACERÓWKA: jeszcze nie używamy, ale opiszę to, co tak na szybko zauważyłam. Złożenie jej z instrukcją czy bez to czarna magia, po prostu koszmar, z wielkim trudem ale dałam radę. Jest to kubełek, ma trzy pozycje, siedzącą, półsiedzącą i półleżącą, i moim zdaniem ta ostatnia pozycja jest baaardzo słabo leżąca, dlatego nazwałam ją półleżącą. Budka przy spacerówce jest cały czas rozłożona, aby ją złożyć trzeba spiąć ją z tyłu na zatrzask, szelki są luźne (jak kiedyś w peg perego) z możliwością przyczepienia ich do oparcia, podnóżek też jest dziwny, są tylko dwie opcje i aż się prosi o trzecią, poza tym jest to siedzisko głębokie, wysokie i ogólnie wydaje się duże, zagłówek przyczepiony jest na rzep i można go wyjąć,jest wysoko osadzona na stelażu a gondola nisko (lepiej byłoby odwrotnie) spacerówka posiada swoją osłonę na nóżki.