Kupiłam i się zdziwiłam. Pierwsza myśl, że sprzedam. Ale wiecie co... Ona/on (nie wiem czy to bardziej torba czy organizer, bo chyba ani to ani to

) jest super jakości. Naprawdę fajna jest. Ale nie ma długiego paska. Nie ma też rzepów po bokach. Nie wiem co producent miał na myśli dodając jeden rzep do torby. Hmm... No i tak się zastanawiam co zrobić z tym fantem. Zdecydowałam że nie sprzedam, bo jakość do mnie przemawia. Ma dużo kieszonek, materiał ekstra. Jest podkładka do przewijania i mała "kosmetyczka" na karabińczyku do której można włożyć np. smoczek.
Wy mądre głowy jesteście. Podpowiedzcie... Co lepiej zrobić. Doszyć po bokach rzepy żeby można było przyczepiać do rączki... A może jakieś małe zaczepy przyszyć i do tego dłuższy pasek? Ja bym się oczywiście sama tego nie podjęła tylko krawcowej zaniosła. A może wymyślicie coś innego...
To jest taka torba