Witajcie!
Długo się kiedyś tutaj zastanawiałam nad drugim wózkiem i bardzo mi wtedy pomogłyście, nabyłam Jane Nanuq

Ale jak to zwykle bywa, nie jest idealny i teraz myślę nad tym, na co go zamienić.
Używszy go kilka razy stwierdziłam, że to co, jak mi się wydawało, jest moim priorytetem, tak naprawdę nim nie jest. W dodatku zmieniłam jednak plany wnoszenia wózka na 3 piętro z dzieckiem w środku i już tego nie robię, przynajmniej jak jestem z małą sama
Nanuq jest dosyć fajny, przede wszystkim śliczny, a do tego jedzie cichutko, jest lekki, łatwo się składa, po złożeniu mały i króŧki. Niestety doskwiera mi brak budki, szczególnie teraz wiosną, a także krótkie oparcie i krótki podnóżek, moja nieduża córka półtoraroczna, już prawie wystaje.
Do rzeczy, na czym mi zależy (na teraz oczywiście

)
- długie oparcie, głębokie siedzenie, długi podnóżek - generalnie, żeby było długie miejsce do spania i nóżki nie za bardzo wisiały
- rozkładane oparcie, przynajmniej 150 stopni
- duża, dobrze osłaniająca buda
- żeby kółka w miarę cicho jeździły
- amortyzacja byłaby fajna, ale niekoniecznie
- w miarę lekki, ale bez przesady, byle nie przekraczał 8 kilo
- rozmiar po złożeniu też aż tak istotny nie jest, nie musi też być to parasolka
Co byście poleciły? Zastanawiam się nad Pliko Mini, Questem, Onyxem lub Topazem.
Znalazłam jeszcze takie cudo na bobowózkach - widziałyście go kiedyś na żywo?
www.bobowozki.com.pl/product_info.php?products_id=1247