Dodaj do ulubionych

Maclaren Mark II - mam :-)

05.07.14, 22:34
Malo sie tu ostatnio pojawiam, bo dwa tygodnie temu przeprowadzilam sie spowrotem do DE (wreszcie!!!). Wciaz cos do zrobienia, maz tylko w weekendy w domu. Ale... ciekawosc mnie pociagnela i zamowilam sobie Mark'a II. Jako, ze nie moglam sie zdecydowac, a nie trzeba z gory placic za towar, to zamowilam dwa smile
Granatowego i rozowego. Moja corka wyraznie wykazuje zainteresowanie tym rozowym. Granatowy ma dwa plusy: raczki tez sa granatowe (podoba mi sie to!), ale to bzdurka. Wazniejsze, ze mniej wrazliwy na przybrudzenia i latwiej sie pozniej sprzeda, bo 50% kupcow potencjalnych wiecej. Choc wizualnie rozowy wyglada ciekawiej chyba.

Z wrazem (narazie po domu):

Jest naprawde bardzo leciutki (choc ta waga 3,3 kg to bez budki i kosza). Ma amortyzacje na wszystkie kola. Nie taka jak XT, ale ma i nie jedzie tak strasznie sztywno jak volo. Wielkosc siedziska chyba bardzo podobna do volo. Volo mam spakowanego w garazu, wiec za bardzo porownac nie moge sad Fajna sprzaczka do spinania pasow. Budka lepsza niz w volo i przez ta siatke w niej po srodku widac tez dziecko. Co mi sie bardzo podoba w praktyce, to te rozszerzane raczki. Wozek ma stelaz waski, ale wygodnie sie go pcha, ze rece nie sa tak blisko siebie. STelaz zupelnie nietypowy dla maclarena. Zupelnie inny kszalt. Podbija sie gorzej niz volo, ale z moja mala dwu-i-pol-latka wcale nie jest najgorzej. Bardzo fajny hamulec. Bardzo fajne raczki. Ani to pianka, ani plastik. Wyglada jak plastik, a jest miekkie i elastyczne.

Caly wozek wykonany ladnie, choc tak nietypowo jak maclareny. Gdyby mi go ktos pierwszy raz pokazal bez napisow, to moglabym tez przypuszczac, ze np. Cybex go robil.

Prowadzi sie fajnie. Nie kopie w stelaz. Ten pasek po srodku siedzonka jest z siatki, reszta z fajnego materialu. Ladne, dosc waskie i takie "nie-maclarenowe" koleczka. Po domu ciuchutko jedzie.

To tyle na szybko.

Niestety dalej nie mam tu normalnego netu w domu, wiec tylko sie chcialam szybko tu wypowiedziec, bo moze ktorejs ten wozek sie przyda na wakacje, a boi sie kupic w ciemno.

Dla mnie plus nad yezzem: jest koszyk pod wozkiem (calkiem ok!), ma folie w komplecie i dla mnie mimo, ze yezz sam jedzie (az za bardzo sam) lepiej sie prowadzi. Tzn. moze nie latwiej, ale cos mi w yezzie nie pasowalo (moze maly rozstaw kola przedniego od tylnich?).
Obserwuj wątek
    • malikja Re: Maclaren Mark II - mam :-) 05.07.14, 23:07
      A ja dziś swojego sprzedałam....wózek naprawdę świetny i z przyjemnością wrócę do niego ponowniesmile))
      Pinik....doskonała recenzja!
    • malikja Re: Maclaren Mark II - mam :-) 05.07.14, 23:09
      Pinik a miałaś XT? Rozważam zakup XT lub PPP Mini...a może Quest?...coś co rozkłada się do spania dla 2 latkasmile
      • magda79pn Re: Maclaren Mark II - mam :-) 06.07.14, 00:41
        Pinik ma na pewno na stanie wszystkie przez Ciebie wymienione wózki big_grin a tak serio, to chyba questa aktualnie nie ma big_grin ale miała i to nie jednego

        ja własnie kupiłam questa dla dwulatka smile miałam wszystkie maclareny smile poza mark II wink
        • pinik Re: Maclaren Mark II - mam :-) 06.07.14, 01:04
          XT to aktualnie mam nawet 3 smile questa tez mam. I volo smile

          Pp mini tez. I jesli nie przeszkadzaja ci dzwoeki kolek, to on dla dwulatka jest swietny.
          • jelsaa Re: Maclaren Mark II - mam :-) 06.07.14, 09:23
            Ja mialam i XT i PP Pliko Mini i chyba pliko Mini lepsze, wieksze siedzisko, fajne składanie, fajne tapicerki. Ja mam okolo 163cm i dla mnie rączki w XT były ciut za wysoko.
            • malikja Re: Maclaren Mark II - mam :-) 06.07.14, 12:36
              Pinik doradź proszę XT, Mini czy może Zapp Xtra 2?(fajny jest ten limitek syroup) Który do spania? Mark był z Nami w Grecji i wieczorami brakowało mi pozycji dla śpiocha...20 lipca lecimy na Majorke i powiedziałam...bez wózka z rozkładanym oparciem nigdzie nie jadębig_grin W poniedziałek chcę zamówić tylko który???....oto jest pytaniesmile
              • makarcia Re: Maclaren Mark II - mam :-) 06.07.14, 21:06
                Ja mam XT i PP mini. prawie trzylatka kocha XT a roczniak lepiej spi w mini. XT cichszy i jakiś taki solidniejszy i elegantszy a mini lepiej się składa.
                • malikja Re: Maclaren Mark II - mam :-) 06.07.14, 22:46
                  Makarcia dzięki!
                  • pinik Re: Maclaren Mark II - mam :-) 06.07.14, 23:47
                    Zgadzam sie, ze XT troszke cichszy i solidniejszy chyba, choc pegi sa bardzo mocnymi wozkami. Skladanie sto razy wole w Mini. I to, jak sie to wykonuje i to jak wyglada po zlozeniu. XT jest wg. mnie po zlozeniu dosc niezgrabny.

                    Trudno mi sie obiektywnie wypowiedziec, bo XT jest od roku moim jednym z ulubionych wozkow. Wole w nim tez podnozek (my korzystamy zawsze z podniesionego i pozycji o jedno "oczko" odchylonej do tylu oparcia). Moja mala spiac ma w Mini jakis problem, ze ten podnozek jakby za bardzo opada.

                    Mini lepszy dla nizszych osob, XT dla wyzszych. XT tez ma znacznie lepsza budke od mini. Mini jest ok, ale w pozycji poziomej oparcia juz srednio chroni (ale jesli twoje dziecko spi tylko wieczorem jak jest ciemno, to tez ok).

                    Zapp... hmmmm.... Ja ogolnie go dosyc lubie. Tak, ten syropek jest cudo! Ja mam zappa xtra2 i lubie go za skladanie i przekladane oparcie. Ale raczki sa nisko i wozek strasznie huczy na chodniku. Tak pozatym, to mi bardzo odpowiada. Aktualnie sluzy u moich rodzicow jakos wozek malej do spania u nich w dzien. Ta dwojka sie super sklada.

                    W budce przewiewy ma tylko XT. W Mini mozna z budki latwo samemu to na daszek przerobic podwijajac ten fartuszek z tylu pod bude. W zappie sie zdajsie nic zrobic nie da. No i w zappie troche wiecej tych przeswitow okienka, ktorych sie zaslonic nie da.
                    • basia752 Re: Maclaren Mark II - mam :-) 07.07.14, 10:10
                      Pinik, tyle wózków już miałaś, może mi poradzisz? Szukam małej podwieźdupki, max 6 kg, którą da się poprowadzić jedną ręką, myślę o Yezzie, ale on nie ma koszyka, rozkładać się nie musi do spania, bo młoda śpi w BI, fajnie gdyby się składał do małych rozmiarów
                      • jelsaa Re: Maclaren Mark II - mam :-) 07.07.14, 10:44
                        Ja w Yezzie używałam albo cityhooks, albo potem zwyklych mało widocznych karabinczyków, bo te haki za duże mi się wydawały do tego wózka i to super zdawało egzamin. Własnie zamierzam wystawić Yezza na sprzedaż, to można sobie zerknąć na zdjecie jak to wygląda smile
                        • malikja Re: Maclaren Mark II - mam :-) 07.07.14, 12:39
                          Pinik dziękismile...tego mi było trzebawink))...teraz już wiem co kupięsmile))
    • pinik Re: Maclaren Mark II - mam :-) 18.07.14, 23:18
      Chcialam napisac po spacerze: wozeczek (Mark II) fajnie jezdzi. Cicho (chyba najcichszy maclaren), miekko. Lubimy go!
      • jelsaa Re: Maclaren Mark II - mam :-) 19.07.14, 08:51
        Tez mam MARKa i przetestowalam go od galerii handlowej, aż po polną drogę. Caly czas porównywałam go do Yezza, no i oczywiście gdyby można było oba wózki połączyć w jedno, to byłoby super. Yezz sam jeździ i sam się podbija, Mark ma gumowe koła i mam wrażenie jakby one troche hamowały ten wózek, trzeba włożyć w jego pchanie ciutke siły, Podbijanie w MARKu gorsze , musiałam pomagać sobie nogą przy podjeżdżaniu pod krawężniki, ale trzeba przyznać że nie sprawialo mi to już potem kłopotu i robiłam to szybko i bezwiednie. Synek siedział prosto, idealnie wozek skrojony na niego (2 lata 86 wzrostu), nózki tez trafiły prosto na gume i wygodnie je sobie opierał. W yezzie tez fajnie siedział, ale MARK moim zdaniem wygodniejszy. Swego czasu sprzedałam maclarena Globetrottera który mi bardzo odpowiadał, ale Małe siedziało krzywo, po prostu po kilkunastu minutach jazdy przesuwal się na jeden bok i dodatkowo zjeżdżał caly w dół. Buda fajniejsza w MARKu, wielka i z dodatkowym daszkiem, ale bardzo wysoko zawieszona. Koszyk na dole, w Yezzie była kieszeń, ale w sumie mało pojemna, ratowalam sie karabińczykami. Rączki w Marku pokryte jakby guma, dla mnie przyjemne, bo ta guma jest dość miękka i chyba ona w jakis sposób tłumi drgania z kół. Waga 3,8 na mojej wadze i faktycznie czuć ze jest lżejszy od Yezz . Ale jest długi po złożeniu, yezz taki kompaktowy bardziej. Po mieście lepiej jeździło mi się M, w sensie manewrowania pomiedzy ludźmi, w sklepie, podjeźdzanai do sklepów. Lepiej jechał po kostce granitowej, zreszta po wszystkim jechał lepiej, a jeździłam po granicie i kostce Bauma, czy jak tam ona się zwie, po płytowych chodnikach, w końcu po polnej drodze i po trawie, wszedzie lepiej, tylko w galerii lepiej Yezzem bo wystarczyło go lekko popchnąć a ten leciał przez cała dlugość sklepu. W yezzie nie da się zablokowac przedniego koła. No i na koncu smaczek, Mark MA amortyzacje i to taka wyczuwalną! Wiadomo super miękkie to to nie jest, ale w porównaniu do sztywnego globetrottera wyraźnie ją czuć. Synkowi bardzo się wózek podoba, nie chciał wysiadać smile
        Niby Yezz jeździ lepiej, a wolę MARKa smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka