maja1406
13.07.14, 11:31
Moja córka w maju skończyła dwa lata i od jakiegoś miesiąca, dwóch unika wózka jak ognia. Ciężko ją zmusić do siadania w wózku, ostatnio w ogóle nie chce mi się zabierać wózka jak wychodzimy, bo jak go biorę to i tak pcham pusty. Potrafi bez zmęczenia pokonywać dość długie dystanse. Do tego jest bardzo energicznym dzieckiem i nawet jak uda mi się ją chwilę posadzić to i tak zaraz z niego ucieka - sama się wyplątuje z pasów nawet jak je mocno dopasuję.
Czyżby koniec wózkowania? Czy jeszcze jej się odwidzi? Jak to jest u Was?