Szukam wózka głębokiego na czas zimowy, bo Dziecię me ma się urodzić w listopadzie.
Po starszaczce mam Jedo Fyna. Wózek głęboki jest ok i w sumie świetnie radzi sobie na śniegu, ale chyba chciałabym coś innego... Plan jest taki, że chcę sprzedać Jedo i kupić inny głęboki wózek używany, tylko jaki?
Chciałabym, żeby:
- dobrze radził sobie na śniegu w sytuacji gdy chodnik niekoniecznie zostanie odśnieżony
- dziecko zmieściło się w nim do końca zimy przy założeniu, że dzieć w kombinezonie i w śpiworze
- miał regulowaną wysokość rączki, żeby mąż mi nie marudził, że się schylać musi.
Podpowiecie coś? Budżet niewielki. Nie wiem za ile poszedłby ten Jedo... więc cena tyle ile z Jedo + lekka górka

no i jeszcze raz zaznaczam, że szukam używanego woza