kapit.anka Re: [Offtopic] Spacery w upale 09.08.15, 10:17 Wczoraj wyszliśmy przed 20:00 Odpowiedz Link
merynika Re: [Offtopic] Spacery w upale 09.08.15, 11:40 My łazimy roznie - na basen kryty mamy 800m. Raz idziemy na 10, innym razem na 16. Jakie codzienne zakupy jak piekrania, warzywa tez zalatwiam w poblizu, 5-10 min max. Na nasze podworko wychodzimy po g. 18, jak jest cien. Tam jest trawka, piaskownica, hustawki. Ja siedze, Baska łazi, starszaki sie w zraszaczu do trawy ganiaja, jest ok. Na takie spacery w wozku dlugie to nie chodzimy wcale. Odpowiedz Link
nauta_ Re: [Offtopic] Spacery w upale 09.08.15, 21:10 My niestety około 11 i około 15.30. Corka 9 miesiecy spi tylko na dworze. Pewnego dnia po prostu przestała zasypiać w domu. Spacer w cieniu oczywiscie trwa około godziny. Trasa ma około 10 metrów, bo pozniej zaczyna sie słońce. I te 10 metrów chodzę w ta i z powrotem. Wracam umordowana. Corka jak nowo narodzona domaga sie zabawy, a ja mam ochotę rzucić sie z balkonu Odpowiedz Link
asbu Re: [Offtopic] Spacery w upale 10.08.15, 10:53 U mnie tak samo. Młoda w dzień śpi tylko w wózku, więc o 11.30 zostaje wystawiona do ogrodu pod drzewa i tam kima. Współczuję Ci tego spacerowania. Ok. 15 idziemy do sklepu, więc ma drugie wyjście zakończone krótkim spaniem ok.16. Odpowiedz Link
martuska1982 Re: [Offtopic] Spacery w upale 10.08.15, 23:55 Ja wychodze nawet w kulminacyjnym momencie skwaru, bo na przykład musze. chłop mi za granica siedzi, więc sama jestem, mieszkam sama i musze dzieciaki ze sobą ciągnąć, np.do urzędu czy coś jak dziś. No ale mała tylko w pieluszce w gondoli lezy, oboje psikam woda w sprayu. Jak nie musze wychodzic to powyżej 30stopni w cieniu nie ruszam się z domu, bo mi dzieciaków szkoda jednak. Odpowiedz Link
martuska1982 Re: [Offtopic] Spacery w upale 10.08.15, 23:57 asbu napisała: > U mnie tak samo. Młoda w dzień śpi tylko w wózku, więc o 11.30 zostaje wystawio > na do ogrodu pod drzewa i tam kima. Współczuję Ci tego spacerowania. > Ok. 15 idziemy do sklepu, więc ma drugie wyjście zakończone krótkim spaniem ok. > 16. Zazdroszczę. Mi mała potrafi spać w wózku nawet 3 godziny, pod warunkiem ze wózek stale jedzie, dłużej niż na czerwonym świetle na przejsciu stać nie może Odpowiedz Link
acora Re: [Offtopic] Spacery w upale 11.08.15, 19:59 Mam to samo Z zazdrością patrze na te wszystkie matki siedzące sobie w parku na ławeczkach. A ja zapitalam jak szalona przez pola i doliny, żeby sie chwile przespal Odpowiedz Link
asbu Re: [Offtopic] Spacery w upale 11.08.15, 21:16 Moją wybudza zmiana stanu. Czyli jak zaśnie w jadącym wózku, to nawet postój na pasach przeszkadza. Za to jak śpi w ogrodzie, to nie mogę przesunąć wózka. Odpowiedz Link
kkitka Re: [Offtopic] Spacery w upale 11.08.15, 21:27 wierzcie mi, uśnie Wam w domu. Może dzień, dwa będą kiepskie, ale wreszcie padnie też myślałam, że będzie spała tylko przy mnie (najlepiej przy cycu, bo odłożona do łóżeczka się obudzi) ale po tym jak spadła z łóżka powiedziałam dość i teraz jak zasypia odkładam do łóżeczka i śpi! Tylko trzeba mieć chęci przerwać to błędne koło A co do tematu to spaceruję rano, tzn. idziemy na plac zabaw i wieczorem, ale mam super wózek na upały: micralite superlite Odpowiedz Link
acora Re: [Offtopic] Spacery w upale 11.08.15, 21:39 Mój też spał z nami. Potem go chwilowo odłożyłam, ale zaczął się budzić w nocy na jedzenie, to wrócił. I też musiałam odłożyć do łóżeczka bo nauczył się pełzać i spychał męża z łóżka (odwracał się o 90 stopni i głową go przesuwał Stwierdziłam, że jak przepełznie w złą stronę to spadnie, więc nie ma co ryzykować. W domu jak zaśnie, to mogę nawet go kłaść do góry nogami, nic go nie obudzi. Odpowiedz Link