pyzarogata 09.10.17, 10:40 Dziewczyny, Czy używacie opcji kołyski w gondoli i jeśli tak, to jak często? Czy szukać na siłę wózka z taka właśnie gondola, czy jest to tylko zbędny bajer i wystarczy Waszym zdaniem zwyczajna gondola z płaskim spodem? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
thea19 Re: Gondola 09.10.17, 13:47 a po co mi funkcja kolyski w gondoli? mam w domu kolyske i nijak nie uzywam jej do kolysania. do bujania mam hustawke. dla mnie gondola ma miec odpowiedni rozmiar, lekka i skladana na plasko oraz z uchwytem na budce do noszenia. Odpowiedz Link
annulka79 Re: Gondola 09.10.17, 15:45 Skup sie na innych cechach. Nawet jesli użyjesz tej opcji 3 razy to na co dzień ważniejsze będą, np: - waga i wymiary wózka - wielkości i waga samej gondoli, czy łatwo sieją przenosi - mocowanie na stelażu - właściwości jezdne wózka (czy łatwo sie skręca, podbiją czy nie ściąga na boki...) - wysokość rączki - amortyzacja - buda + osłonka jeśli wózek używany zimą - kosz na zakupy - możliwość wyprania wnętrza gondoli to wszystko jest moim zdaniem PRZED opcją bujania Odpowiedz Link
acora Re: Gondola 10.10.17, 01:28 A czemu mocowanie na stelażu? Stabilność? Łatwość montażu? Miałam jedną gondolę (w przeciwieństwie do spacerówek ), nie znam się na nich zupełnie Odpowiedz Link
annulka79 Re: Gondola 10.10.17, 13:06 Sa gondolki mocowane na stelaż ale też na siedzisko (rzadziej), czasem też potrzeba innych adapterów do gondolki a innych do fotelika i potrzeba wymiany częstszej bywa upierdliwa (koleżanka odbierała starszaka ze szkoły - mały w foteliku a potem starszaka wiozła na zajecia - godzina wiec mały do gondoli i przekładanie wszystkiego a do tego jeszze adapterów było średnie). W niektórych wózkach których tu raczej nie polecamy żeby odczepić gondolkę trzeba się nieźle namęczyć a przy założeniu że w środku śpi niemowlę szarpanie się z takim ustrojstwem jest mordęgą (sprawdziłam osobiście). Bywa że gondolka jest pod kątem i dziecko albo sie zsuwa albo lezy głową w dół (cytat sprzedawcy "to pod głowę i tak przecież cos pani dziecku położy" koniec cytatu). Odpowiedz Link
acora Re: Gondola 10.10.17, 22:36 Dzieki Moze kiedys z tej wiedzy skorzystam W donkeyu mialam ostatnio jedynie stycznosc z gondola, ewidentnie pod kątem. Odpowiedz Link
acora Re: Gondola 10.10.17, 01:26 Ja bujania użyłam może raz. A na bank miałam taką opcję. Nawet juz nie pamiętam kiedy i po co. Łatwiej jednak było bujać stelażem, niż samą gondolą. annulka79 dobrze pisze, bujanie nie może być wyznacznikiem tak lub nie wózka. Nie patrz też na dodatki, jakie producenci oferują: torby na pieluchy, osłonki na nóżki (jeśli 2w1), kocyki, uchwyty na kubek, na butelkę, na pizzę, osłonki na koła (błoto), moskitiery i inne badziewia które wizualnie podwyższają wartośc wózka (bo tyle rzeczy w jednym wózku), a praktycznie w większości albo są do niczego albo nie sa potrzebne. Odpowiedz Link
ela.dzi Re: Gondola 10.10.17, 12:13 Zbędny bajer, dopiero przy drugim dziecku zauważyłam, że gondola umożliwia bujanie. Odpowiedz Link
martuska1982 Re: Gondola 10.10.17, 13:23 pyzarogata napisała: > Dziewczyny, > Czy używacie opcji kołyski w gondoli i jeśli tak, to jak często? > Czy szukać na siłę wózka z taka właśnie gondola, czy jest to tylko zbędny bajer > i wystarczy Waszym zdaniem zwyczajna gondola z płaskim spodem? Na codzien przy głównym wózku - zbędny bajer. Ale! Mnie sie przydał. W domu miałam oczywiścvie inne wózki, ale na wsi gdzie jeździlismy dośc czesto miałam nasz wsiowy wózek staruszka jedo bartatinę. Gondola miała właśnie zaokrąglone płozy pod spodem. W pierwszych miesiącach życia służyła nam tam na wsi za łóżeczko małej. przydawało się to bujanie, wystarczyło bujac i mała zasypiała, w nocy gdy sie budziła niespokojna czasem wystarczyło pobujanie i zasypiała znów. gdyby nie te płozy pewnie bym córkę bujała na rekach, bo lubiła bujanie. Jednak w sytuacji codziennej, w domu, gdzie jest full wypas gadżetów dla dziecka - łóżeczko/kołyska, bujaczek etc. uważam to za zbyteczne. Odpowiedz Link