moonik1
01.08.10, 13:23
Witam,
Mój synek (16 mcy) idzie dość wolno z rozwojem ruchowym, od 8 mca pełzał, od
11 mca czworakował, od 2 tygodni samodzielnie chodzi (pomógł w tym wyjazd do
przyczepy kempingowej - nie było gdzie raczkować, to się przekonał do
chodzenia, wcześniej tylko pewnie stał i dawał sam po 2-3 kroki, a potem
czworaki i czworaki). Jesteśmy pod opieką neurologa i rehabilitanta (ale teraz
tylko spotykamy się kontrolnie, wcześniej od 4 do 8 mca mały był
rehabilitowany z powodu obniżonego napięcia, które wg rehabilitantki nadal
jest lekko obniżone i chyba po prostu taka małego uroda), neurolog zalecał
uruchamianie w zabawach lewej strony, bo młody nadal miewa skłonności
asymetryczne. Oprócz tego rozwija się fajnie, intelektualnie b. dobrze.
Mam parę pytań:
1) od 10 mca młody wchodził po schodach na czworakach, wtedy za radą
rehabilitantki blokowaliśmy młodemu jedną nogę, żeby wchodził raz od jednej,
raz od drugiej - sprawdzało sięsuper. Teraz chce już wchodzić na stojąco i
robi to znowu tylko z jednej (prawej rzecz jasna) nogi, niestety teraz prawie
nie daje mu sięjej przyblokować. Przejmować siętym, odpuścić? Tych schodów
niestety sporo jest, bo i w domu i na klatce schodowej (3 piętro), a ja nie
mogę go wnosić (kręgosłup daje sięwe znaki no i drugi bobas w drodze).
2)synek późno usiadł, najpierw w literkę W [jak miał 11 mcy miednica była
jeszcze niegotowa do siadu z nogami do przodu(wg rehab.)] , potem z nóżkami
do przodu. Ale ciągle siębardzo przy tym garbi, plecki robiąsięokrągłe.
Myślałam, że z czasem to przejdzie, ale widzę, że zatrzymało się i synek przez
to potrafi się z siadu przewrócić do tyłu. Jeszcze ma czas, czy to już taka
skłonność? I czy można jakoś to korygować (jakoś wzmacniać mięsnie brzucha i
pleców) u takiego malucha? Tylko basen czy cośjeszcze?
Pozdrawiam,